-
Posts
11427 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Viris
-
[quote name='misiaczek']O ile dobrze pamiętam do 7 miesiąca powinna mieć już stałe zębiska. Ale nie kumam w czym Ty chcesz Klarze pomóc? :roll:[/quote] No wlasnie w tym co opisala ponizej Twojej notki Draczyn :D Dzieki Wam za informacje.
-
Dziekuje dziekuje. A teraz takie pytanie o szczeniaczkowe problemy. Klarze wlasnie wypadl pierwszy ząbek. Ile trwa wymiana mleczakow na stale? Czy mozna psiakowi w tym okresie jakos pomoc?
-
[quote name='burbono']I znowu cytowanie mi wyszło jak groch z kapustą!! :x[/quote] Nie przejmuj sie. Kiedys Ci sie uda :) Ja na poczatku bywania na forach w ogole nie probowalam i po roku dopiero zalapalam o co chodzi :>
-
[quote name='anutka']Viris, jeżeli możesz po prostu wybierz najładniejsze zdjęcia i wyślij do mnie. Jeżeli chodzi o organizacje następnego zlot to wszystkim chętnym bardzo dziękuje. Przygotowania myśle, że rozpocznę po nowym roku i wtedy będe egzekwować ;)[/quote] Mysle ze bedzie ciezko wybrac :D Jak robie zdjecia i wychodza jakies nieciekawe to od razu kasuje by miec miejsce na te ladniejsze :D Po prostu wystawie je u siebie a Ty wybierzesz z tych zdjec takie ktore bedziesz chciala wystawic u siebie :D Mysle ze to optymalne rozwiazanie!
-
Artykuły o buldogach.(prosimy zakładać nowe tematy)
Viris replied to anutka's topic in Buldog francuski
Gdzies widzialam smieszne zdjecie z buldozkiem i teraz nie moge znalesc ;/ A wlasnie i znalazlam zdjecie YSL z jego francuzikiem. Jak zeskanuje to wkleje i przytocze cytat odnosnie pieska. -
Artykuły o buldogach.(prosimy zakładać nowe tematy)
Viris replied to anutka's topic in Buldog francuski
[img]http://i6.photobucket.com/albums/y219/liviatn/Dog%20fun/maskedavengers.jpg[/img] -
Artykuły o buldogach.(prosimy zakładać nowe tematy)
Viris replied to anutka's topic in Buldog francuski
[img]http://i6.photobucket.com/albums/y219/liviatn/Dog%20fun/maskedavengers.jpg[/img] -
Hebulka zdjecia fajoskie :) Wdzianka tez. Ja szukalam dla Klarci ubranka ale niestety nic ciekawego w sklepach nie bylo.. a na allegro aktualnie tez nic nie widac ;/ A szkoda. Bo Klara tez by raczej wolala sie ubierac :) Dawaj wiecej fotek :) Swietne sa :>
-
No to tak w temacie wychowania chcialam napisac ze Klara juz od bardzo dlugiego czasu robi kupki tylko i wylacznie na dworku. Siusiu jeszcze czasem jej sie wyrwie w domku ale tylko przez to ze nie rozumiemy jej tajnych sygnalow. Wczoraj dopiero skojarzylam jej pewne zachowania z tym ze zaraz pozniej usiluje zrobic siusiu na podloge.. Wiec niedlugo pewnie bedzie juz wszystko w najlepszym porzadku :)
-
[quote name='anutka']Kolejny zlot na pewno będzie inaczej zorganizany. Może jakiś piknik na przełomie maja i czerwca. Na pewno będe szukała chętnych do udziału w komitecie organizacyjnym, ponieważ sama już nie dam sobie z tym rady. [/quote] Ja zglaszam sie na ochotnika - pomocnika. Piknik to swietna sprawa. W sumie na zlocie bylo bardzo fajnie ale piknik daje wiecej mozliwosci. Pogadania i pojedzenia ;D Mysle ze przy pikniku mozna by podzielic obowiazki na osoby chetne i mogace pomoc. Np zrobic tak ze uczestnicy przynosza konkretne rzeczy. Ale to wszystko zalezy od miejsca imprezy. Bo jesli np beda na miejscu laweczki i stoly to nie trzeba bedzie przynosic np kocy i innych akcesoriow. Wiec jeszcze raz zglaszam sie na pomocnika :>
-
Mam nadzieje ze sie uda jakos dzisiaj wystawic juz zdjecia. Przeszukam jeszcze teraz juz wystawione zdjecia Klary. Moze jakis nie wystawilam :P
-
Hehe :) No dzisiaj jakos tak sie zwklekla. Ale ostatnio wiecej pije wody wiec moze jej sie czesciej chciec siusiu. Ale i tak dzielna dziewczyna bo nawet jak robila na gazetki to potrafila wytrzymac cala noc bez siusiania. Ostatnie siusiu kolo 22 i spala z nami cala noc, rano kolo osmej zchodzila w wyrka i na gazetke i dluuuugi szczoszek. No ale to juz nie na temat za bardzo. Zdjecia super. Ja postaram sie wystawic ze zlotu i jeszcze jakies Klarci jak tylko rozprawie sie z komputerem.
-
Jakie spiochy :) Tez bym chciala pospac. dzisiaj Klara na poranne siusiu obudzila mnie o 5 rano..
-
Oh wreszcie w domu. Na zlocie bylo super. Ale musielismy sie zmyc dosc wczesnie bo Arek zabierajac z Włocławka Klare zapomnial wziasc dla mnie kurtki. I zamarzlam. Raczej skonczy sie to lerzeniem w lozku. Na zlocie zrobilam ponad 200 zdjec. Do tego jeszcze moja kolezanka wziela tez aparat i mimo ze nie ma buldozka to zrobila troche fotek. Jak wystawi swoje zdjecia gdzies to oczywiscie dam tutaj linka, z prosba o przekazanie wszystkim zainteresowanym ktorzy na dogo nie zagladaja. Moje fotki tez niedlugo powinny sie ukazac. Najpewniej na [url]www.viris.prv.pl[/url] ale to jeszcze zobacze. Na razie mam sporo roboty bo nie bylo mnie w domu od czwartku. Na zdjeciach znalazlam nawet raz siebie (tylem) :P Ale dziwie sie ze Klarci nie widac. Tyle osob robilo sobie z nia zdjecie :D Anutko jesli chcesz moge wyslac Ci tez zdjecia z mojego aparatu i poprosic kolezanke zeby tez Ci wyslala, ale nie wiem czy jest sens jak i tak mamy gdzie wystawic. Wiec napisz jak uwazasz. Bo to jednak ponad 200 zdjec.
-
Ats :) No jak obiecalam tak dowiozlam :) dziekuje za jabluszka :D Z Klara sie musialam podzielic :> Lypala na nie cala droge :) No po szczeniaczkach ktore widzialam na zlocie to Klara rzeczywiscie pannica. Byl psiaczek tydzien starszy od Klarci a wygladal jak ona w wieku 8 tygodni :o Ale taki maluuusienki piesio.. Mial ponoc 11 tygodni.. Chudziutki jak patyczek.. Wygladal jak szczenie Ratlerka. Tez zaluje ze tak krotko rozmawialysmy, ale zawsze to cos :D
-
"Chwile" mnie nie bylo a tu mamy nowa osobe na FBF. Czesc cocobull :) Czekamy na zdjecia :>
-
Moze po prostu psiaki sie odnalazly i ich wlasciciele teraz ciesza sie z tego powodu.. i nie wpadli na pomysl poinformowania o odnalezieniu sie psiakow. Zycie toczy sie dalej. Jesli ktos po prostu zachowal sie tak piszecie teraz.. miejmy nadzieje ze nie zdarzy sie to nigdy wiecej.
-
Ta rozmowa jakos odbiegla od tematu :P Wiec prop[onuje zeby przeniesc ja do Pogaduszek lub offa. Beatka pewnie zajeta, bo nie widzialam jej dzisiaj na dogo. Jak wrocisz Beatko to popros moze kogos innego o wystawienie zdjec, bo ja jutro z rana jade w Polske :) Chyba ze nie spieszy sie i moge wystawic zdjecia po niedzieli :) To wtedy wyslij na maila.
-
Ats! Nie pisz tak :P Nie wolno. Nie jest bardzo zle. Mam cztery konczyny, jestem w miare sprawna. Jestem samodzielna. Sa osoby ktore na prawde maja milion razy gorzej odemnie :) Mam nadzieje ze przekonacie sie o tym na zlocie :> Jak sie uda mi przyjechac. To ze mnie boli to da sie przezyc. Moglo byc znacznie gorzej. Na prawde sa ludzie ktorzy cierpia o wiele bardziej niz ja. Ja mam tak jakby reumatyzm. Nic nie poradze na to. A kciuki odmawiaja mi czasami posluszenstwa. Jest to najprawdopodobniej skutek tego ze kilka lat temu duzo gralam w siatkowke, zawody itp.. Co dzien wybite palce po prostu wolaja o pomoc :) Na prawde moglo byc gorzej. Nie ma sie co przejmowac. Kciuki sa do uratowania. Z tego co wiem jest to calkiem prosty zabieg.Nawet bez narkozy i lezenia w szpitalu :D
-
Justyna : Zapraszam do tematu o szczeniaczkach :) tam je wrzucilam.. bo Galeria ma sie swietnie a szczeniaczki byly takie zapomniane :>
-
Klarcia dziekuje za te komplementy :) Wyjezdzamy w moje rodzinne strony wiec moze uda sie gdzies wyskoczyc i zrobic kilka fotek. Ale to juz pewnie po zlocie wystawie. Bo wroce w niedziele do domku.
-
[img]http://img293.imageshack.us/img293/1637/078pl.jpg[/img] To zdjecia ze spacerku dzisiaj rankiem :)
-
[img]http://img295.imageshack.us/img295/9976/041cv.jpg[/img] [img]http://img377.imageshack.us/img377/9353/057hk.jpg[/img] [img]http://img292.imageshack.us/img292/3226/061xq.jpg[/img]
-
Dla mnie to nie jest proste. Niby jezeli bede miec zabieg nie zgodze sie na narkoze, bo zle ja znosze.. ale mimo wszystko beda mnie kroic. Bede miec szwy i albo inne usztywnienie albo gips/polgips. Pozatym nie ma mowy zebym sie ruszyla bez srodkow przeciwbolowych i to tych z najwyzszej polki jezeli chodzi o ich moc. Jezeli bede miala przyjechac z Klara to bede musiala wziasc tez Arka, bo Klarci nie utrzymam nawet na smyczy (chyba ze zakladajac gips zrobia specjalny uchwyt :lol: ). Ale najpewniej skonczy sie tak ze w piatek po prostu ustala mi termin jakis oddalony np za tydzien/dwa i bede w miare w formie zeby sie pojawic. Wszystko wyjasni sie w sobote. Dzisiaj na spacerku udalo mi sie Klarcie przeprowadzic na smyczce do konca osiedla ale pozniej nie bylo mowy o trzymaniu smyczy wiec pobiegalysmy po lesie :)
-
Wlasnie wrocilysmy z dlugiego spacerku. Postaram sie zaraz pozmniejszac fotki i wystawic do czasu wyjscia do szkoly :) Tylko jeszcze zjem sniadanko :)