Jump to content
Dogomania

Viris

Moderators
  • Posts

    11427
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Viris

  1. [quote name='misiaczek']O ile dobrze pamiętam do 7 miesiąca powinna mieć już stałe zębiska. Ale nie kumam w czym Ty chcesz Klarze pomóc? :roll:[/quote] No wlasnie w tym co opisala ponizej Twojej notki Draczyn :D Dzieki Wam za informacje.
  2. Dziekuje dziekuje. A teraz takie pytanie o szczeniaczkowe problemy. Klarze wlasnie wypadl pierwszy ząbek. Ile trwa wymiana mleczakow na stale? Czy mozna psiakowi w tym okresie jakos pomoc?
  3. [quote name='burbono']I znowu cytowanie mi wyszło jak groch z kapustą!! :x[/quote] Nie przejmuj sie. Kiedys Ci sie uda :) Ja na poczatku bywania na forach w ogole nie probowalam i po roku dopiero zalapalam o co chodzi :>
  4. [quote name='anutka']Viris, jeżeli możesz po prostu wybierz najładniejsze zdjęcia i wyślij do mnie. Jeżeli chodzi o organizacje następnego zlot to wszystkim chętnym bardzo dziękuje. Przygotowania myśle, że rozpocznę po nowym roku i wtedy będe egzekwować ;)[/quote] Mysle ze bedzie ciezko wybrac :D Jak robie zdjecia i wychodza jakies nieciekawe to od razu kasuje by miec miejsce na te ladniejsze :D Po prostu wystawie je u siebie a Ty wybierzesz z tych zdjec takie ktore bedziesz chciala wystawic u siebie :D Mysle ze to optymalne rozwiazanie!
  5. Gdzies widzialam smieszne zdjecie z buldozkiem i teraz nie moge znalesc ;/ A wlasnie i znalazlam zdjecie YSL z jego francuzikiem. Jak zeskanuje to wkleje i przytocze cytat odnosnie pieska.
  6. [img]http://i6.photobucket.com/albums/y219/liviatn/Dog%20fun/maskedavengers.jpg[/img]
  7. [img]http://i6.photobucket.com/albums/y219/liviatn/Dog%20fun/maskedavengers.jpg[/img]
  8. Hebulka zdjecia fajoskie :) Wdzianka tez. Ja szukalam dla Klarci ubranka ale niestety nic ciekawego w sklepach nie bylo.. a na allegro aktualnie tez nic nie widac ;/ A szkoda. Bo Klara tez by raczej wolala sie ubierac :) Dawaj wiecej fotek :) Swietne sa :>
  9. No to tak w temacie wychowania chcialam napisac ze Klara juz od bardzo dlugiego czasu robi kupki tylko i wylacznie na dworku. Siusiu jeszcze czasem jej sie wyrwie w domku ale tylko przez to ze nie rozumiemy jej tajnych sygnalow. Wczoraj dopiero skojarzylam jej pewne zachowania z tym ze zaraz pozniej usiluje zrobic siusiu na podloge.. Wiec niedlugo pewnie bedzie juz wszystko w najlepszym porzadku :)
  10. [quote name='anutka']Kolejny zlot na pewno będzie inaczej zorganizany. Może jakiś piknik na przełomie maja i czerwca. Na pewno będe szukała chętnych do udziału w komitecie organizacyjnym, ponieważ sama już nie dam sobie z tym rady. [/quote] Ja zglaszam sie na ochotnika - pomocnika. Piknik to swietna sprawa. W sumie na zlocie bylo bardzo fajnie ale piknik daje wiecej mozliwosci. Pogadania i pojedzenia ;D Mysle ze przy pikniku mozna by podzielic obowiazki na osoby chetne i mogace pomoc. Np zrobic tak ze uczestnicy przynosza konkretne rzeczy. Ale to wszystko zalezy od miejsca imprezy. Bo jesli np beda na miejscu laweczki i stoly to nie trzeba bedzie przynosic np kocy i innych akcesoriow. Wiec jeszcze raz zglaszam sie na pomocnika :>
  11. Mam nadzieje ze sie uda jakos dzisiaj wystawic juz zdjecia. Przeszukam jeszcze teraz juz wystawione zdjecia Klary. Moze jakis nie wystawilam :P
  12. Hehe :) No dzisiaj jakos tak sie zwklekla. Ale ostatnio wiecej pije wody wiec moze jej sie czesciej chciec siusiu. Ale i tak dzielna dziewczyna bo nawet jak robila na gazetki to potrafila wytrzymac cala noc bez siusiania. Ostatnie siusiu kolo 22 i spala z nami cala noc, rano kolo osmej zchodzila w wyrka i na gazetke i dluuuugi szczoszek. No ale to juz nie na temat za bardzo. Zdjecia super. Ja postaram sie wystawic ze zlotu i jeszcze jakies Klarci jak tylko rozprawie sie z komputerem.
  13. Jakie spiochy :) Tez bym chciala pospac. dzisiaj Klara na poranne siusiu obudzila mnie o 5 rano..
  14. Oh wreszcie w domu. Na zlocie bylo super. Ale musielismy sie zmyc dosc wczesnie bo Arek zabierajac z Włocławka Klare zapomnial wziasc dla mnie kurtki. I zamarzlam. Raczej skonczy sie to lerzeniem w lozku. Na zlocie zrobilam ponad 200 zdjec. Do tego jeszcze moja kolezanka wziela tez aparat i mimo ze nie ma buldozka to zrobila troche fotek. Jak wystawi swoje zdjecia gdzies to oczywiscie dam tutaj linka, z prosba o przekazanie wszystkim zainteresowanym ktorzy na dogo nie zagladaja. Moje fotki tez niedlugo powinny sie ukazac. Najpewniej na [url]www.viris.prv.pl[/url] ale to jeszcze zobacze. Na razie mam sporo roboty bo nie bylo mnie w domu od czwartku. Na zdjeciach znalazlam nawet raz siebie (tylem) :P Ale dziwie sie ze Klarci nie widac. Tyle osob robilo sobie z nia zdjecie :D Anutko jesli chcesz moge wyslac Ci tez zdjecia z mojego aparatu i poprosic kolezanke zeby tez Ci wyslala, ale nie wiem czy jest sens jak i tak mamy gdzie wystawic. Wiec napisz jak uwazasz. Bo to jednak ponad 200 zdjec.
  15. Ats :) No jak obiecalam tak dowiozlam :) dziekuje za jabluszka :D Z Klara sie musialam podzielic :> Lypala na nie cala droge :) No po szczeniaczkach ktore widzialam na zlocie to Klara rzeczywiscie pannica. Byl psiaczek tydzien starszy od Klarci a wygladal jak ona w wieku 8 tygodni :o Ale taki maluuusienki piesio.. Mial ponoc 11 tygodni.. Chudziutki jak patyczek.. Wygladal jak szczenie Ratlerka. Tez zaluje ze tak krotko rozmawialysmy, ale zawsze to cos :D
  16. "Chwile" mnie nie bylo a tu mamy nowa osobe na FBF. Czesc cocobull :) Czekamy na zdjecia :>
  17. Moze po prostu psiaki sie odnalazly i ich wlasciciele teraz ciesza sie z tego powodu.. i nie wpadli na pomysl poinformowania o odnalezieniu sie psiakow. Zycie toczy sie dalej. Jesli ktos po prostu zachowal sie tak piszecie teraz.. miejmy nadzieje ze nie zdarzy sie to nigdy wiecej.
  18. Ta rozmowa jakos odbiegla od tematu :P Wiec prop[onuje zeby przeniesc ja do Pogaduszek lub offa. Beatka pewnie zajeta, bo nie widzialam jej dzisiaj na dogo. Jak wrocisz Beatko to popros moze kogos innego o wystawienie zdjec, bo ja jutro z rana jade w Polske :) Chyba ze nie spieszy sie i moge wystawic zdjecia po niedzieli :) To wtedy wyslij na maila.
  19. Ats! Nie pisz tak :P Nie wolno. Nie jest bardzo zle. Mam cztery konczyny, jestem w miare sprawna. Jestem samodzielna. Sa osoby ktore na prawde maja milion razy gorzej odemnie :) Mam nadzieje ze przekonacie sie o tym na zlocie :> Jak sie uda mi przyjechac. To ze mnie boli to da sie przezyc. Moglo byc znacznie gorzej. Na prawde sa ludzie ktorzy cierpia o wiele bardziej niz ja. Ja mam tak jakby reumatyzm. Nic nie poradze na to. A kciuki odmawiaja mi czasami posluszenstwa. Jest to najprawdopodobniej skutek tego ze kilka lat temu duzo gralam w siatkowke, zawody itp.. Co dzien wybite palce po prostu wolaja o pomoc :) Na prawde moglo byc gorzej. Nie ma sie co przejmowac. Kciuki sa do uratowania. Z tego co wiem jest to calkiem prosty zabieg.Nawet bez narkozy i lezenia w szpitalu :D
  20. Justyna : Zapraszam do tematu o szczeniaczkach :) tam je wrzucilam.. bo Galeria ma sie swietnie a szczeniaczki byly takie zapomniane :>
  21. Klarcia dziekuje za te komplementy :) Wyjezdzamy w moje rodzinne strony wiec moze uda sie gdzies wyskoczyc i zrobic kilka fotek. Ale to juz pewnie po zlocie wystawie. Bo wroce w niedziele do domku.
  22. [img]http://img293.imageshack.us/img293/1637/078pl.jpg[/img] To zdjecia ze spacerku dzisiaj rankiem :)
  23. [img]http://img295.imageshack.us/img295/9976/041cv.jpg[/img] [img]http://img377.imageshack.us/img377/9353/057hk.jpg[/img] [img]http://img292.imageshack.us/img292/3226/061xq.jpg[/img]
  24. Dla mnie to nie jest proste. Niby jezeli bede miec zabieg nie zgodze sie na narkoze, bo zle ja znosze.. ale mimo wszystko beda mnie kroic. Bede miec szwy i albo inne usztywnienie albo gips/polgips. Pozatym nie ma mowy zebym sie ruszyla bez srodkow przeciwbolowych i to tych z najwyzszej polki jezeli chodzi o ich moc. Jezeli bede miala przyjechac z Klara to bede musiala wziasc tez Arka, bo Klarci nie utrzymam nawet na smyczy (chyba ze zakladajac gips zrobia specjalny uchwyt :lol: ). Ale najpewniej skonczy sie tak ze w piatek po prostu ustala mi termin jakis oddalony np za tydzien/dwa i bede w miare w formie zeby sie pojawic. Wszystko wyjasni sie w sobote. Dzisiaj na spacerku udalo mi sie Klarcie przeprowadzic na smyczce do konca osiedla ale pozniej nie bylo mowy o trzymaniu smyczy wiec pobiegalysmy po lesie :)
  25. Wlasnie wrocilysmy z dlugiego spacerku. Postaram sie zaraz pozmniejszac fotki i wystawic do czasu wyjscia do szkoly :) Tylko jeszcze zjem sniadanko :)
×
×
  • Create New...