-
Posts
11427 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Viris
-
[CENTER][COLOR=Red][B][SIZE=7]Wszystkiego Najlepszego Martynko z Okazji Urodzin[/SIZE][/B][/COLOR] :BIG::new-bday::bday::drink1: [IMG]http://kamalainpatmos.blogia.com/upload/birth-cake.jpg[/IMG][IMG]http://finetka.blox.pl/resource/_A_TORT.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[quote name='terra']Viris, zmieniłaś upodobania? Teraz wolisz króliczki?;) :loveu:[/quote]A na Boże Narodzenie reniferki :evil_lol:
-
Dzięki Agusiazet za kontakt :* Ulka18 - to w takim razie przeleje 100 zł dzisiaj, to przed moim przyjazdem do schroniska powinny być pieniążki już w schronie. Chyba że mam wpłacić na miejscu? Mi wszystko jedno. A to życzenia od nas dla Was kochani :
-
[quote name='martynka']:roll: A mówiłaś, że masz kiepską pamięć... :) Viris, ja będę miała trochę wolnego na początku maja, więc można pomyśleć, czy coś nie można by było zorganizować... pomyślimy, zobaczymy, będą propozycje to sie przychylimy ;)[/quote] O przyjemnościach lubię pamiętać. Niestety 2 maja wylatuję do Grecji, ale w drugiej połowie to nawet sesja mi nie przeszkodzi żeby się z Wami spotkać. Oczywiście w razie potrzeby podwózka z Gniezna do Wrześni nieproblemowa. A jakbyś w ogóle miała dzień wolny byłoby super. Niestety Przed 2 maja też nie dam rady, ale o powodach nie chcę się tu rozpisywać.
-
[quote name='Mada&Teodor']Starość we wszystko wierzy. Wiek średni we wszystko wątpi. Młodość wszystko wie. :cool3: :cool3: :cool3:[/quote] :loveu::evil_lol::grins::megagrin::rofl: Jaki text!!!!! Uśmiałam się do łez.
-
Pewne Borsuki i inne Martynki wspominały kiedyś o buldozim grillu w ogródku przy domku we Wrześni :diabloti:.
-
[quote name='Chefrenek']A gdzie je można kupić?[/quote] [url]http://www.mydogshop.net/[/url]
-
Żebym nie zapomniała podaję swój numer telefonu : 608 33 92 30 - Agata Proszę też (jak ktoś chce to na PW) podać swoje numery, żebyśmy mogły się skontaktować jakoś jak będę jechać do schroniska :loveu:
-
Policzyłam całą kasę z bazarku. Mam zatem 102 zł. Czy wpłacić na sterylkę czy dozbierać do budy?
-
To super że Kierownik się przekonał. Najważniejsze jest podejście właśnie Jego, bo jakby nie chciał sterylizować to nawet jakby była kasa itp to nic byśmy nie zdziałały:razz:A przecież są takie miejsca :angryy: No dobra, wracam do porządków a później wkleje wizazankom zdjęcia suczek:loveu:
-
Czwartek 12 kwietnia ostatecznie potwierdzam. Będę;) Nie pamietam godzin, ale mam chyba zapisane. Nie obiecuje ze wezme frontline ze soba, poniewaz zakupilam go u bardzo nieodpowiedzialnego sprzedawcy. Jesli nie dostarczy mi go do wtorku to bedzie mial czerwono od negatywow:mad::angryy::mad:
-
No i radze popytać psiarzy z okolic o dobrego weta, jeśli takiego jeszcze nie macie. Ja zrobiłam ten błąd i się szwędałyśmy po kolejnych klinikach aż w końcu Minimolos mnie naprowadził na super wetkę.
-
No i mogę śmiało powiedzieć że ubezpieczenie się sprawdziło. Niedawno pokryłam koszty leczenia w kwocie 115 zł. Zostało mi to zwrócone przekazem pocztowym w jakiś tydzień od złożenia wniosku o szkodzie. Potrzebne było wypełnienie druku z PZU (wypełnia właściciel i weterynarz) oraz faktura z kliniki, książeczka zdrowia i polisa.
-
Borsuk , chyba nie załapałeś ociupinę.:razz: Moja wypowiedz bynajmniej nie zawiera ironii, ani nie jest głupim żartem. Po prostu zwykłym stwierdzeniem że to Klara umie najlepiej :)
-
Klara by wygrała w konkurencji " Zrobię z siebie największego głupka żeby dostać to ciasteczko" ale chyba nie promujemy złych zachowań ;)
-
[quote name='martynka']Jasne, bo zawsze to ja jestem ta zła, co robi te złe rzeczy i zawsze wszystko to moja wina :([/quote] To jest nas dwie :diabloti:
-
W tych wizażankowych to chyba też bazarkowe pieniążki, od Carolinascotties i ode mnie.
-
[quote name='planka']Ale ja pisałam o tym zdjęciu :evil_lol:[/quote] Ahm.. no ja o "całokształcie" ;)
-
[quote name='planka']jaka Lobuziara, piękna, nobliwa Dama o zamyślonym spojrzeniu :lol:[/quote] Wybacz, ale trochę tę Damę znam :roll:. Więc wiem co piszę.
-
No niestety ja tez wczoraj sie spotkalam z pewna przykroscia i w sumie to podobna sprawa jak z zadaniem zdjec i dowodow po jednej wplacie na wirtualna adopcje.... Ludzie tacy po prostu są. A tak ogolnie to ja tez nie mecze o zdjecia, sama sobie poprstykam w schronisku :multi:Juz się nie moge doczekac :loveu:
-
[IMG]http://img50.imageshack.us/img50/4063/stokrotkait9.png[/IMG] Moja kochana Łobuziara :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
-
Ja jak zobaczyłam sprzedawane psy pod wystawą to mi sie ryczeć chciało. Brudne, śmierdzące szczeniaki z metrykami. Pytałam sprawdzałam, ale co ja mogę? Nie mówię już o bazarach gdzie w jednym pudle widziałam bernardyna, 3 jamniki, 2 mixy amstafa i kilka bliżej nieokreślonych.. Załamka.
-
Ulka18 - z tego co Ci pisalam wczoraj na PW to ustalilysmy z wizazankami ze kolo 100 zl kupie prezenty, kupie pozatym 250 ml Frontline (butla starczy na wizazankowe psiaki conajmniej na jeden raz, moze na dwa). Reszte pieniedzy zostawie i cos razem uzgodnimy co by sie dla kotków schroniskowych przydalo. To bedzie chyba najlepsze rozwiazanie. Co do allegro, zrobimy zdjecia aktualne to wystawie wizazankowe psiaki :)
-
Ja widzialam to samo w Niemczech, moze "akwaria" byly wieksze. Bylo rownie czysto i psy widac ze byly zadbane. Nie pochwalam tego, wolalabym zeby kazdy nawet hodowca mogl miec jednego psa i jedna suke i finito. Wszystko by bylo takie piękne. A porownajcie sobie warunki w jakich sa sprzedawane psy pod wystawami, szczerze to chyba bym wolala te praktyki z Zachodu. Nie marnujcie więc energii na krytykowanie mniejszego zła tylko myślcie jak na prawdę pomagac zwierzakom które są krzywdzone.
-
Przelałam pieniążki do schroniska jednym przelewem. Poszło 100 zł na psy wizażanek i 100 zł na sterylke, opisałam w tytule wszystko.