-
Posts
55 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Guttierrez
-
Jak wy dziewczyny ogarniacie bieganie na zawodach z robieniem tak kozackich zdjęć w przerwach ??? Bo ja po biegu z kundlem mam tylko siły na wypicie napoju o posmaku chmielowym ;-). Naprawde super sie to oglada, brawo :klacz: !!!
-
Wielkie dzięki za eleganckie zawody na pełnej profesce !!! :multi: :modla: :klacz: I tez apeluje o zamieszczacie fotek (jakichkolwiek psow czyjegokolwiek autorstwa ;-)).
-
Spóźnione [B]Dzięki[/B] dla wszystkich fotografujących za zdjęcia Gutka !!!
-
[QUOTE]no no Pati, wreszcie ktos wypowiedzial glosno to co nam wszystkim po glowach chodzi po obejrzeniu Tomka jako modela :evil_lol: :shiny:[/QUOTE] Ależ presja będzie na mnie od teraz ciążyć przed każdym przebiegiem :evil_lol: . [QUOTE] Nam Tomek_Perfect rowniez zupelnie nie przeszkadza.:cool3: ;-) [/QUOTE] Ufff, to jednak mogę odwołać umówioną operację zmiany płci ??? :multi: [QUOTE]Phiii! Wy musialyscie czekac az na zdjecia[B] Wind,[/B] ja tam widzialam wczesniej :eviltong:[/QUOTE] Tylko Pati dostrzegała we mnie nieoszlifowany diament ;) .
-
[QUOTE]Panowie wybaczcie, ale jest nas więcej.[/QUOTE] Ja osobiście nie mam nic przeciwko temu, żeby agility wszędzie na świecie zostało zdominowane przez kobiety ;) .
-
[B][FONT=Verdana]Niuka[/FONT][/B] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Po Heniutku widać, że już ma niejedną sesje za sobą … zna swoją wartość i zdaje się mówić – „Who’s the man ???!!!” :mad: [/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Oprócz krawatu we wzorcu mogłyby być też Heńkowe białe skarpety, a przede wszystkim Bat-uszy, ale wtedy Gutek na ringu wystawowym nie dostałby nigdy doskonałej … :evil_lol: [/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Co do sztafety jestem za – szkoda, że w wyniku regulaminowych ograniczeń nie udało się w Białymstoku rozpętać piekła :diabloti: . Henryk Wielki i Gutosław Zdobywca to zalążki Dream Team'u. [B]Piotrek[/B] bierz się za swoją "znajdę" to w przyszłym roku damy ognia :multi: .[/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [B][FONT=Verdana]OSKARowa[/FONT][/B] [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]Mój mail brzmi: [EMAIL="kogayoga@o2.pl"][COLOR=#0000ff]kogayoga@o2.pl[/COLOR][/EMAIL]. Ktokolwiek ma coś na „mój temat” może tam wysyłać ;-). Wielkie dzieki !!![/FONT]
-
[QUOTE] [COLOR=black][FONT='Times New Roman']byla tez nagroda specjalna za przynaleznosc do rasy "heniek" [/FONT][/COLOR] [IMG]http://img66.imageshack.us/img66/8161/b7302du.jpg[/IMG] [/QUOTE] [COLOR=black]A ja nie dość, że ze szlugiem w ustach ;-) to próbuje udusić jeden z ostatnich żyjących egzemplarzy tej egzotycznej rasy ...[/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [COLOR=black]Gutek był onieśmielony w towarzystwie prekursora rodu i chciałem mu pomóc w przełamaniu wstydu ;-).[/COLOR]
-
[B]Piotrek (Bobek)[/B] Dzięki wielkie !!! :multi: Odbiorę zgubę w sierpniu przy okazji kolejnych zawodów. Torba Małgosi chyba w takim razie została przed Barem Atlanta w którym się zatrzymaliśmy w drodze powrotnej ...
-
[B]Piotrek[/B] Zgodnie z ustaleniami przypominam moją wczorajszą prośbę - jeśli ktoś z Twojej ekipy znajdzie gdzieś na placu boju czarną materiałową smycz z karabińczykami na obu końcach (i metalowymi obrączkami tu i ówdzie) to proszę o info - zgubiłem ją już po raz kolejny, a mam do niej "sentyment". Najprawdopodobniej została gdzieś w pobliżu bramy wjazdowej na pierwszym miejscu "parkingowym". A co do imprezy to dzięki za podjęty wysiłek, za kolejną możliwość pobiegania w tym jeszcze "niewybieganym" kraju, za ściągnięcie pokaźnej liczby agility-freaków i dla sędziów za żaroodporność ...
-
[B]Belgunia[/B] Nazwa "surikatkowa" zostaje! Dziewczyny się buntują, ale przecież podczas przebiegów i tak wyjdzie szydło z worka i każdy sie naocznie przekona, że nazwa pasuje jak ulał ;-). [B]Dorota[/B] Wstawiłem w "surikatki" literke "i" zamiast "y", bo na kacu łatwiej sie wymawia moją wersję ;-). [B]OlAB [/B] ... :loveu:
-
[B]Beata[/B] po obejrzeniu Twojego ostatniego zdjęcia zdecydowałem się oddać Heńkowi ksywkę "Batman" zarezerwowaną do tej pory dla Gutosławskiego ;-).
-
Już przy jakiejś okazji to pisałem, ale powtórze - pierwsze zdjęcie od Sajko udowadnia, że Miss Majut to Cyborg :crazyeye: .
-
[B]Mokka[/B] nikt nie bierze pod uwagę innej opcji ;-). Ja zaraz wysyłam zgłoszenie na 2007 rok ...
-
Ja chcę Majuta na palisadzie !!! :multi:
-
[B]FikuMiku[/B] Czytasz ludziom w myślach ... cfana ćfoczyco ;-) [B]Beatko[/B] "Kto rano wstaje, ..." ;-)
-
[B]Ola[/B] kawał dobrej roboty !!! I pożytecznej ;-). (Ale ten mój IAL to moglas skasować ;-).)
-
[B]Beatko[/B] dzieki - jesteś jednym z najmilszych "stworzonek" jakie znam :loveu: [B]Wojenka[/B] - w imieniu Gutosława bardzo, bardzo dziekuje :multi:
-
[QUOTE]:mad: :mad: :mad: Nie mogłyście się do tych zdolności tydzień temu przyznać?[/QUOTE] To był hardkor i dla Was organizatorów i dla zawodników. Zamiast się martwić czy pies mi pójdzie ładnie przy nodze, musiałem kombinować jak iść żeby mojego wątłego szkieletu nie zwiało z placu ... A dziś było w sam raz - szczególnie dla Gutka, którego słońce masakruje w błyskawicznym tempie ;-). Lekki wiaterek i chmurki "spadły nam z nieba".
-
Owacje na stojąco dla "Alternatywnych" dziewczyn za organizację mega zawodów !!!:klacz: Wszystko tak dopracowane, że nie zdziwiłbym się gdyby się okazało, że w "zorganizowaniu" pogody też maczałyście palce ;-). BRAWO !!!
-
[QUOTE]No nie czyżby Mister Perfekt nie miał fotki? Toż to niewybaczalne:mad:[/QUOTE] To wszystko przez Beatę - wycwaniła się i podpisała z Gutkiem umowę na wyłączność fotografowania kundla, a ponieważ nie było jej na zawodach to "Świński Ogon" został bez fotki ;) . A tak na serio to startował jako drugi i chyba jeszcze nikt nie zdążył "rozgrzać" sprzętu. [QUOTE]Mam zdjęcia [B]Gutencjusza[/B][/QUOTE] No i mam kolejną świetną ksywkę dla Batmana ;-). [B]Ifat[/B] jeśli Ci nie zależy na fotce z zawodów tylko chcesz zobaczyć jak Gutek wygląda to zerknij w dziale Agility - był tam topik o IAL'u we Wrocławiu w tym roku, gdzie Mokka zamiescila przynajmniej 3 zdjecia Gutka. A jeszcze wczesniej byl topik o "Otwartych Zimowych Zawodach i I Zawodach Paragility" gdzie też bylo pare fotek Prosiaka (z tego co pamietam autorzy je podpisywali wiec sie polapiesz.
-
[B]Ifat[/B] Obawiam się, że jedyne zdjęcia zerówek, które zostały zrobione zostały już w tym topiku załączone.
-
[B]Leon[/B] Interpretacja o ktorej wspomniales mnie tez powalila ;-). I tez uwazam ze na tym poziomie nie ma co dyskutowac. [B]Azir[/B] Widze to podobnie jak Ty.
-
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Kość niezgody chyba tkwi w podejściu do tej dyscypliny jako sprawdzianiu umiejętności pary człowiek/pies – jedni z nas przystępują do zawodów dla zabawy (just for fun ;-) jakby tylko „przy okazji” dodatkowo chcąc się sprawdzić, ale bez większych ambicji (o czym przynajmniej dwukrotnie w tym topiku już wspomniano), a inni są zdecydowanie bardziej „zorientowani” na wyniki, przywiązują duża wieksza wagę np. do tego czy pies utrzymuje kontakt, czy jest precyzyjny itd. - ma to dla nich duże znaczenie bo chcą dążyc do jakiegos swojego idealu. Stad dla jednych bardzo wazne jest jak dany zawodnik wykonal jakis konkretny element w najdrobniejszych szczegolach, a dla innych nie ma znaczenia czy przewodnik powtórzył psu komende 3 razy, czy pies zrobil cos krzywo i wolno – ważne, że w ogóle coś z tym psiakiem chce robic. „Zdrowo” i dobrze dla Obedience (i wogole dla konstruktywnej dyskusji) by było gdybyśmy zaakceptowali postawy obu stron i nie posadzali się z góry o złą wolę. Berek zamieściła w swoim poście swoje osobiste opinie, wrażenia i suche fakty. Ja bardzo chciałbym, żeby na Dogomanii nie było sytuacji w której w jakimkolwiek temacie jest np.: jedyna słuszna, dopuszczalna, oficjalna wizja tego czym jest Obedience, jak ma wyglądać, co jest OK., co do kitu, co nam wolno pisać, a co nie. Wolałbym, żeby każdy miał możliwość zamieszczenia swoich poglądów bez obawy narażenia się na ataki ze strony „lobby” zwolenników jakiejś jednej „wizji”. Jeśli komuś na zawodach nie podobało się np.: chodzenie przy nodze Tybeta, to druga osoba nie musi najeżdżać na tę pierwszą za to, że ośmiela się „krytykować”, ale jeśli się nie zgadza to mogłaby np. postarać się udowodnić swoimi spostrzeżeniami, że wcale tak słabo ten psiak nie poginał przy Przemku ;-). [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Drugą kość niezgody „namierzyla” Flaire ;-). Co do tego dla kogo krytyka jest motywujaca a dla kogo nie to słusznie - to powinno być chyba oczywiste, że są osoby, które krytyka niekoniecznie motywuje, - i to nie dlatego, że chcą być tylko „miziani” ;-) i chwaleni, ale po prostu wkładają mnóstwo wysiłku, czasu i serca w pracę z psem, ćwiczą bez pomocy trenera, zdani wyłącznie na własną „inwencję”, mając nieraz wyjątkowo „trudne”, oporne „egzemplarze” (i przy tym zdają sobie doskonale sprawę ze swoich „niedociągnięć”), a dodatkowe wytykanie im błędów może im odebrać resztę wiary w to co robią. Ja jak najbardziej to uszanuje i będę się powstrzymywal od opowiadania innym na lamach forum o występach przewodnikow co do których mialbym wątpliwości czy chcieliby żebym komentowal rzeczy które nie wyszly im w mojej ocenie poprawnie. Ale moim zdaniem taki brak krytycznego spojrzenia, cenzura filtrujaca i przepuszczajaca same cieple slowa, promowane tu na forum budowanie wokół Obedience „otoczki” sportu dostępnego dla wszystkich, dla mas, dla każdego kto ma kaprys z pieskiem wystartowac będzie w dużym stopniu zamydlaniem oczu. W końcu jest jakis powod dla którego ta dziedzina nazywa się „OBEDIENCE” a nie „COME AND PLAY WITH YOUR DOG” albo „DISOBEDIENCE” ;-). Mysle ze nie zaszkodzi żeby już osoby początkujące, czy potencjalni zawodnicy zdali sobie już na początku sprawe, że aby zajść wysoko w tym sporcie potrzeba ogromnego nakładu pracy, wysilku, poswiecenia czasu, nierzadko nerwow i pieniędzy ;-). I piszac „zajsc wysoko” niekoniecznie mam na mysli dojście do klasy 3, ale np. wyuczenie swojego leniwego, rozkojarzonego (dopiszcie cokolwiek chcecie...) psa wszystkich ćwiczeń z klasy 0 czy 1 w takim stopniu, że można samemu sobie z satysfakcja powiedziec ze nigdy by się tego po sobie/swoim psie nie spodziewalo, chociaż w ocenie sędziego wypadamy miernie [/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][FONT=Times New Roman]. I nawet jeśli się startuje wyłącznie dla zabawy, wrecz dla jaj ;-) to jak już ktos przede mna wspomniał bawimy się według pewnych „z góry” narzuconych reguł, a do przeprowadzenia takich frywolnych igraszek tez potrzeba jednak chociaż minimalnych umiejętności (coby zabawa nie wymknęła nam się spod kontroli ;-). [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]To co mi się podoba w Obedience to nacisk na dokładność, szybkość, radość, kontakt (i pewnie 100 innych rzeczy których jeszcze nie jestem świadom) – jest tu praktycznie nieograniczone pole do rozwoju umiejętności pary psowato/człowieczej. I ja nie ukrywam, że pod tym kątem patrze na występy zawodnikow i pod tym katem je oceniam. Ale nie oznacza to, że odbieram prawo do probowania swoich sil w zawodach tym, którzy nie przykładają do tego az tak wielkiej wagi i raczej traktuja je jako przygode weekendowa, czy zabawe bez presji na wyniki. Tylko, że fair by było gdybym i ja nie musial się czuc winny, że co innego widze w Obedience.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Warto też chyba pomyśleć jaki jest powód dla którego Berek „wytyka” niejednokrotnie przewodnikom to, że ich psy były stłamszone i przybite? Bo dla mnie to oczywiste, że dlatego, że element ”zabawy” jest dla niej równie ważny jak dla tych osób które stawialy się w opozycji do niej (jako te które cenia przede wszystkim dobra zabawe) na początku topiku. Nie trzeba być super znawcą i autorytetem z osiągnięciami w Obedience, żeby poznać czy pies pracuje z przewodnikiem, bo MUSI (i zalicza z przymusu rutynę), czy dlatego, że CHCE (bo np.: widzi w tym sens/cel). [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Sory ze tak przydługo, ale tak rzadko się wypowiadam ze „zwymiotowałem” od razu cala zawartość ;-).[/SIZE][/FONT]
-
Co do bycia krytykowanym, to warto dodać, że część "skrytykowanych" przez Berek po swoich występach miała sobie o wiele więcej do zarzucenia niż to co ona im "wytknęła" (o czym świadczyły ich własne komentarze). Byli sami wobec SIEBIE bezlitośni ;-).
-
[B][SIZE=3][FONT=Times New Roman]Cortina[/FONT][/SIZE][/B] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Chciałbym zaznaczyć, że wymienieni przez Ciebie, „skrytykowani” przez Berek, - Noris, Kendo i Frodo – należą do klubu, którego członkiem jest również sama Berek. Podkreślam to żeby nie powstało mylne wrażenie (które starał się „lansować” Serwal), że Berek hołubi tylko „swoich”. [/SIZE][/FONT]