Jump to content
Dogomania

Hebulka

Members
  • Posts

    2078
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Hebulka

  1. U nas jest standard - czyli w łóżeczku pod kołderką :) Jak sie zagotuje pod kołderką,idzie sie wychłodzić na podłogę,jak sie zrobi z kolei za chłodno,to pac pańcie w łeb łapeczką zeby podniosła kołdrę i przytuliła bulweczkę :D Emi też - łozko i podusia,na szczęscie jak się połozy w jednym miejscu to tak spi całą noc,nie budzi nas co chwile jak Hebuś żeby oznajmic wszystkim zmiane swojej pozycji.. :wink:
  2. [color=blue]Emi - bałwanek :D [/color] [URL=http://www.zippyvideos.com/9692999032434156/karpacz_103/][img]http://i1.zvhost.com/1/f/f01g0pr1.jpg[/img][/URL]
  3. [quote name='Draczyn']To ogromnie się cieszę, że wyprawa się udała, a ja też miałam dobry dzień, bo dobry duszek pomógł mi zrobić banerek zamiast tamtego, że jak na niego kliknę, to wyskakuje odrazu moja strona[/quote] To pięknie !! Brawo :)
  4. [quote name='Wiola.od.Gacka']Ja dzisiaj znalazłam w lumpeksie starą Gazetę Pies gdzie jest przepiękne zdjęcie HEBE gazeta jest z 0.6.2003 czy to naszej Hebulki? Psina jest na tej fotce szczeniaczkiem. Mama Wioli[/quote] Waszej Hebulki :) Mówisz o zdjeciu z owieczką w legowisku ? Hebunia ma na nim 9,5 tygodnia,zdjecie jest juz zrobione u nas w domu i wygrało konkurs w Moim Psie :D :D Dzieki [b]Draczyn[/b] za wklejenie fotki ROKUSIA :) Wstawie jutro pare foteczek moich dziewczyn i Rokusia z Karpacza.Zrobilismy sobie dzis wycieczkę :D Hebuś i Emi były bardzo zadowolone,Eminia biegała po śniegu jak mały zajączek.Potem były czułości Hebuni i Rokunia,zabawa i tak w kółku,efekt jest tak taki ze mam teraz w domu dwie padnięte na maxa psiny,ale myślę ze szczęśliwe.
  5. [quote name='Draczyn']W poznaniu podeszła do mnie właścicielka Wafla i opowiadała, że gdy dowiedziała się ode mnie, że jest on do sprzedania, to pojechała do faceta i stwierdziła, że nawet gdyby kosztował fortubn to też by go wzięła, bo siedzial w ciemnej komórce z węglem brudny i zapchlony. Powiedziała, że wcześniej nie chciała mi tego mówić, abuy mi nie robić przykrości, ach ci hodoffffcy - tragedia[/quote] Tacy ludzie,w ten sposób traktujacy psy nie zasługują na miano człowieka ! Jedyną i najlepsza kara dla nich byłoby zafudnowanie im identycznego losu jaki oni zgotowali psom,i serdecznie im wszystkim tego życzę !!
  6. [quote name='Draczyn'][quote name='Hebulka']Boże,pojecia nie miałam :cry: :cry: :cry: Coś okropnego !! Jak można było dopuścic do czegos takiego ?? :o :o Dawno to się stało ???? Jestem w szoku...[/quote]Miała około 2ch lat. Zaraz po odchowaniu 1go miotu. Na którejś wystawie zadałam hodowczyni pytanie, dlaczego jej nie wystawia. Odpowiedziala , że niestety zamordowały ją pozostałe psy. Wyobrażasz sobie coś takiego - bo ja nie[/quote] Ja też nie ..... Brak mi słów..
  7. Boże,pojecia nie miałam :cry: :cry: :cry: Coś okropnego !! Jak można było dopuścic do czegos takiego ?? :o :o Dawno to się stało ???? Jestem w szoku...
  8. [quote name='_beatka_']hebcia moze poprostu kocha ja miłościa matczyna, dlatego jej na tak wiele pozwala :D a Rocky się nie wkurza jak gryzie jego?[/quote] Rocky pozwala jej na jeszcze wiecej,Hebe czasami stara sie zachować pozory jakiejś dyscypliny :wink: Rokusiowi natomiast Emi moze wejśc na głowe - w dosłownym tego słowa znaczeniu.
  9. [quote name='_beatka_']no to rzeczywiście problem bardziej zlożony :D a moze zabierac dla hebe ta suchą karme i dawać w ramach nagrody na spacerze>?Bjtus jak nie chciał suchego to jak zobaczył, ze kiedy daje na dworzu mu to zbiegają sie inne psy to zaraz sam jadł. A skoro ona tak lubi jeś, to niech je, odchudzające żarelko na dworzu[/quote] [b]Beatko[/b],Hebunia wcina bez problemu,to MISIA strajkuje :D [b]Misiaczku[/b],jest i kozuszek,ale tak jak mówisz potrzebne by były jeszcze buciki itd.. a i tak nie wiem czy by ruszyły te swoje szanowne doopki. :D
  10. Draczyn,po prostu czytasz w moich myslach !!! :o Miałam Cie kilka dni temu pytac o Oktawie ,czy masz jakies jej zdjecia i czy wiesz co sie z nia dzieje !! Normalnie telepatia !!
  11. [quote name='misiaczek']Mam dokładnie to samo.Misia zapiera się jak osioł a za Sotkiem nadążyć nie mogę.Dlatego w lecie poranny spacerek robili osobno(Misia długo śpi, a jak wstanie to siusiu kupkę i do domu,a Soto lasek do okoła i 1000 szczochów).A teraz jak zimno to i pierwszy i ostatni osobno.Bo Misię z domu trzeba wynosić,a małemu ruch i zimno nie przeszkadza.Wręcz uwielbia być na dworze.[/quote] Ja mam Misiaczku problem bardziej złozony..otóz Emi chce byc na dworze tylko z Hebe..Bez niej od razu biegnie do domu,bo jej zimno,nie zrobi nawet siku..Z Hebe tez przeciez nagle ją nie ogrzewa słoneczko,ale w jej towarzystwie zniesie wszytsko.Tak więc mam istny cyrk -Hebe - strajkuje,Emi chce z Hebe i nauka sikania na dworze trwa,trwa i trwa,.....a konca nie widac...... :o
  12. [b]Misiaczku[/b], Hebusie tez muszę niekiedy karmić z ręki:) Teraz mieszam jej troszeczke z tymi puszkami Royala to zjada z wielkim smaczkiem. Fajnie sie czyta o karmieniu Misi i apaetycie Sotusia na royalka :) Już sobie to wyobrazam.U mnie Emi ma z kolei swira na pukncie tych puszek. Sporo Misia juz schudła,na poczatku szybko poleci waga,pozniej moze stanac i wolniej sie zmieniac,przynajmniej tak jest u Hebe ale napewno efekt bedzie. POWODZENIA !!
  13. Piękny nowy dzidzius Moniki :) Co tu wiecej pisac,sama słodycz :D
  14. Pirania to z niej jest od kiedy z nami zamieszkała :P Ja też sie czesto zastanawiam jak oni to znoszą,zwłaszcza,ze oboje mają swoje "charakterki" i jak cos im sie nie podoba potrafia to dobitnie pokazac a z Emi obchodza się jak z jajkiem :D
  15. No fakt,trzeba by nad tym pomysleć. :wink:
  16. Rozumiem doskonale,bo ja też się bardzo boję o nasze dzieci.
  17. Wiesz,Draczyn,trudno oceniać po jednym zdjęciu,na nim faktycznie ma lekko naburmuszona minkę;) ale Hebcia też często taką ma np jak jest śpiąca. Widać,ze jest bardzo zadbana,pieknie wygląda,napewno ją bardzo kochają więć pewnie nie ma powodów żeby być nieszczęśliwą.A sama pewnie wiesz najlpiej jakie buldożki potrafią minki odstwiać..jak 100 nieszcześć. :wink:
  18. [quote name='cocobull']Hebulka, czy ja dobrze zrozumiałam? Twoja bulwka jeździ na spacerkach na deskorolce? :roflt:[/quote] Nie :D Ale jak juz tracimy cierpliwość to śmiejemy się,że to jedyne rozwiązanie dla naszego leniuszka :wink:
  19. [quote name='Draczyn'][quote name='Hebulka']Hebulka wyjdzie,zrobi wszystko i nawet się nie zapiera żeby nie iść dalej,ona po prostu biegnie do bramy, a stamtąd to juz trzeba by ją tylko wynieść :lol:[/quote]My niejednokrotnie nosimy Madziunię 1km od domu, to spowrotem do domu szybko biegnie, że trudno ją dogonić[/quote] No to mi ulżyło,że jeszcze ktos tak robi.. :wink:
  20. U nas smyczka musiałaby byc przypieta do deskorolki,a na niej Hebe.Wtedy to i owszem,mozna by mówic o jakims intensywnym spacerku..ale tylko dla mnie. :wink:
  21. Hebulka wyjdzie,zrobi wszystko i nawet się nie zapiera żeby nie iść dalej,ona po prostu biegnie do bramy, a stamtąd to juz trzeba by ją tylko wynieść :lol:
  22. Dobrze wiem co czujesz...... :cry: Najważniejsze,że masz teraz w domku maluszka,który Cię bardzo kocha i nie pozwala na smutki :):)
  23. W takim razie [b]Draczyn[/b] zdradz sposób jak ją chcesz nakłonic do intensywnych spacerków to i my chętnie skorzystamy :)
  24. Jejku Marzena,to straszne :( Nie miałam pojęcia,że tak wcześnie straciłaś pieska. Bardzo Ci współczuje.
  25. Brawa dla Magdusi :) Intensywne spacerki jak najbardziej wskazane,u nas niestety kiepsko z tym jak temperatura spada...Ktoś prostestuje.... :wink:
×
×
  • Create New...