Jump to content
Dogomania

Claudia18

Members
  • Posts

    136
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Claudia18

  1. Claudia18

    Wega

    [b]A ciebie Coolcaty mogę tylko przeprosić za to,że tak wszystko się ułożyło.Miałam takie plany,by w przyszłości dopóścić Wegę,nie wzięłam pod uwagę umowy i stad te całe zamieszanie,w które całkiem niepotrzebnie zostałaś wplątana ty.Przepraszam[/b]
  2. Claudia18

    Wega

    A co do tego mechanizmu,to nie jest tak,ze go kompletnie nie rozumiem i podejmuję taką decyję,bo umowa mnie do tego zobowiazuje.Jak juz napisałam,to co piszecie nie trafia do mnie jak grochem o scianę,taką decyzję pewnie z czasem bym podjęła,ale fakt,ze odgrzebałam tą umowę tylko ją przyspieszył i tyle.
  3. Claudia18

    Wega

    Masz rację Asher powinnam przeprosić CoolCaty.Przepraszam,bo faktycznie jest za co. Ale co do kopiowania uszu to rozmawiałyśmy o tym-fakt.Ale ja żadnej obietynicy typu:"Nie skopiujemy jej uszu" nie dałam.Wymieniłyśmy się tylko poglądami na ten temat i pamiętam,że CoolCaty mówiła,że jest przeciwna,ze jej suczka Tosia nie ma skopiowanych uszu,itp.Ja tego wysłuchałam i powiedziałam,że rozumiem i ze jeszcze sama nie wiem.Temat się skończył.Żadnej umowy słownej nie było.Akurat tą rozmowę pamiętam,bo była to nasza jedyna rozmowa,i moja najważniejsza.Pamiętam doskonale o czym rozmawiałyśmy.Wiem,że CoolCaty jest temu przeciwna i WOLAŁABY abym tego nie robiła,ale ja sie nie zobowiązałam do nieskopiowania jej uszu.
  4. Claudia18

    Wega

    Przeczytałam i zawsze czytam to co piszecie.Napewno wasze słowa nie trafiają do mnie jak grochem o ścianę. Myślę,że CoolCaty ma tu najmniejszą winę,a teraz wiem na 100%,że nie ma jej wcale.Problem rozmnażania Wegi zniknął,bo znalazłam umowę adopcyjną,której nie mogłam znaleść,tak jak CollCaty. Oto jej najważniejszy fragment: " Zobowiązuję się szanować odpowiedzialność za przekazane do adopcji zwierzę,a w szczególności: a) powiadamiać o ważnych wydarzeniach dotyczących zwierzęcia (zmiana adresu,zaginięcie,ciężka choroba,śmierć) b) umożliwić dowiadywanie się o los i stan zwierzęcia,w tym także odwiedzin w miejscu pobytu zwierzęcia c)nie przekazywać (sprzedawać,darować) zwierzęcia innej osobie d) przekazać zwierzę osobie je wydającej w wypadku,gdybym nie mógł/mogła dalej sprawować nad nim opieki e)[b]wysterylizować-w przypadku zwierząt płci żeńskiej[/b] Sądzę,że należą się wam wszystkim wielkie przeprosiny z mojej strony.[b]PRZEPRASZAM[/b] Poprostu umwa była głęboko schowana,a nie miałam pojęcia że jest w niej zawarty takowy punkt. Ale co do całego problemu to i tak uważam,że było tu trochę za duzo hałasu i ze możnabyło to rozwiązać w całkie inny sposób,nie obrzucając mnie i CoolCaty oskarżeniami. Każdy wie,że do porozumienia dochodzi się w inny sposób,na drodze wyjaśnień,a nie oskarżeń. Myślę,że teraz,gdy już wszystko jasne nie ma już co się na ten temat rozwodzić.Ale mam prośbę do Ashera o to,aby z własnej kultury (a mam nadzieę,że takową posiada) przeprosiła CoolCaty,bo nawet gdyby ten punkt nie był zawarty w umowie nie był to powód to tych wszystkich oszczerstw.
  5. Claudia18

    Wega

    Asher czekaj,nie rozpędzaj się za bardzo.jak już mówiłam nie powiedziałam,że nie wysterylizuje jej wcale.Zresztą to co napisałaś jest bardzo przykre i troche nie do końca prawdziwe.PPiszesz tak,jakby tylko na tym forum znajdowali się prawdziwi miłośnicy psów,a cała reszta to osoby nie mające pojęcia o psach i traktujące je jak zabawki,a mogę się założyć,ze tak nie jest.Pozatym grubo przesadziłaś mówiąc,ze jestem nieodpowiedzialną osobą.Doskanale każdy wie,ze pies z tego forum nie trafia do "zielonych"osób.W takim razie jak wytłumaczysz mi te wszystkie mioty,które pojawiają się na forum i są chwalone jak tylko się da?Nie masz pojęcia ani o mnie,ani o tym ile psów i jak wychowałam.Co do twojej suczki ON,w zeszłym roku zginęła moja suka ON.Rok wcześniej znalazłam ją na ulicy w agonii,moj weterynarz ją ocalił.Włozyłam wiele starań,by ja doprowadzić do stanu chociażby psa niedożywionego,bo wyglądała okropnie.Nie dopuszczałam jej choć miała cieczkę.Miałam sporo psów i suk i uwierz mi,naprawdę jestem gotowa na to by wziąć na siebie odpowiedzialność związaną z dopuszczeniem suki,o ile nie będzie to jakimkolwiek zagrożeniem dla niej. To,ze nie znam jej przeszłości to fakt,ale jeśli dopuszcze ją to napewno z psem,który nie ma z nią nic wspólnego. Myślę Asher,że twoje obawy są troszkę wygórowane,choć rozumiem twoje postępowanie i cieszy mnie fakt,że przejęlaś się tym wszystkiem.Ale skoro takie to złe co mam w dalekiej przyszłości amiar zrobić to trzeba wprowadzić całkowity nakaz sterylki każdej suki w kraju,bo tak wynika z tego co napisałaś. A to nie o rozmnażanie psa chodzi, tylko o dokształcenie i uświadomieie przyszłym właścicielom tego.I myśle,że na tym trzeba się skupić.Bo wiena nie jest po stronie tych,którzy hodują psy,ale tych,którzy je biorą nie mając pojęcia o obowiązkach. Myślę,że się kiedyś przekonasz,że lepszego opiekuna Wega znaleść nie mogła i ze uświadomisz sobie,że rzucanie takimi słowami w ciemno potrafi narobić niepotrzebnych ran. Pozdrawiam :(
  6. Claudia18

    Wega

    Ja was komplwtnie nie rozumiem co chwile pojawia się nowy temat o jakimś miocie i nikt nie ma do nikogo żadnych pretensji,ani uwag.Asher chodzi mi o to,że chciałabym poprostu,aby moja suka została kiedyś matką i mogła się zająć szczeniakami.Czy ja powiedziałam,że będę dopuszczała psa co cieczkę,ża zajmę się hodowlą,że chce zrobić z własneo psa maszynę do rozmnażania??!!Poprostu powiedziałam,że narazie nie wysterylizuje malej,bo w przyszłości prawdopodobnie dopuszcze ją.Moim zdaniem troszeczkę przesadzacie.
  7. Spory,czy też nie ale pięknisty napewno.Gratuluję małego gwiazdora.Oby "wymiatał"na wystawowych ringach :wink: A co do tych cwiczen w pozowaniu,ślicznie wygląda taki wyciągnięty. [b]GRATULUJĘ[/b]
  8. Claudia18

    Wega

    Podpisywałam,oczywiście, i mam ją nadal.Nie ma tam mowy o sterylce.Wiem,ze sterylka to dobra wyjście,wygoda.Ale nie o to chodzi.Chcę,żeby moja mała miała kiedyś czym się zająć.Wiem doskonale po ile szczeniąt liczy miot u takich psów, i napewno decydując się na dopuszczenie suki nie biore pod uwagę opcji sprzedania czy wydania szczenięcia byle komu.Jeżeli dom będzie odpowiedni to trafi do niego mały psiak.Jeśli nie to nie.Ja nie mówie o dopuszczaniu Wegi co cieczke,nie mam zamiaru otwierac żadnej domowej hodowli.Na taki krok potrzebne są pieniądze,czas,a przedewszystkim duuuże doświadczenie.Ja takowego nie posiadam,choć to które mam nie jest tez znikome.Po miocie moze wysterylizujemy Wegą,zobaczymy,ale wydaje mi się,ze to jeszcze za szybkie wybieganie w przyszłość.
  9. Claudia18

    Wega

    Jeszcze troche was postraszymy [img]http://img453.imageshack.us/img453/852/wega88ne.jpg[/img]
  10. Claudia18

    Wega

    Sterylka raczej nie,a napewno nie teraz.Chce choć raz,żeby moja maleńka zostawiła coś po sobie.Później zobaczymy,jeśli cieczka będzie sprawiała nam jakieś kłopoty,wysterylizujemy ją.Ale napewno po pierwszym miocie.Kto wie...Może Wega będzie dobrą mamusią.Zobaczymy,pozdrawiam
  11. Claudia18

    Wega

    Robi się,robi.W czwartek nawet dostała pierwszą cieczkę więc stala się już prawdziwą psią kobietą,albo suką jak kto woli :D
  12. Claudia18

    Wega

    Czas najwyższy zobaczyć małą bestię [img]http://img520.imageshack.us/img520/1771/wega077sg.jpg[/img] [img]http://img518.imageshack.us/img518/9889/kopiawega7yp.jpg[/img] [img]http://img518.imageshack.us/img518/3757/kopiawega029og.jpg[/img] [img]http://img518.imageshack.us/img518/2839/wega091kw.jpg[/img]
  13. Ja się na to piszę.Wyślę płytkę jak tylko szybko się da :D
  14. Śliczny duecik,gratuluję.Jednak mi się bardziej podobają pitki i astki-bez obrazy bulterierom,które tez mi się podobają.
  15. Moja Wega tymbardziej lubi tak żyć.Tylko gorzej jak się rozbuja w tym stylu życia :D Ale jak zacznie to przestrzega kazdego z punktów,a dziewczyna trzyma sie zawsze zasad hehe.Pozdrawiam :)
  16. Cudny błekicik!!Zawsze chciałam mieć Red Nosa,albo jakiegoś błękitnego psiaka.Ale mam Red Nosa i on jest dla mnie i tak najpiękniejszym stworzonkiem na ziemi :lol:
  17. Hehehe genialne
  18. Claudia18

    Wega

    No i z mojej chudzinki znów się robi okrąglutki wałeczek.Już wiem co było przyczyną jej chudnięcia.Nie były to ani lamblie,ani zła dieta,ani nadmiar ruchu.Moja suka jest strasznie ale to naprawde strasznie zależna od regularności podawania posiłków.Zauważyłam,że większa przerwa między posiłkami,i sie zaczynało.Wystarczy,ze w ciągu 2dni dostawała nieregularny posiłek i momentalnie chudła w oczach.Ja nie wiem dlaczego tak się dzieje u niej.Poprostu musi mieć ściśle ustalone pory karmienia i nie można dopóścić do jakichkolwiek zaburzeń w rytmi karmienia.Z jednej strony to dobrze,że to zadna choroba,ale z drugiej strony no czasami wyskoczy coś,co zaburzy ten rytm.no ale narazie daje jakoś radę.Nie wiecie dlaczego tak jest?Czy to normalne,bo jeszcze żadnem pies jakiego miałam nie był tak zależny od regularności,zeby w ciągu tygodnia zjechać kilka kg w dół.No ale cieszę się,ze jest juz coraz lepiej
  19. O jacie!!!!!!!!To zesłaniec diabła,jego oczy tak świecą!!! [b]RATUJ SIĘ KTO MOŻE!!!!!!!!!!![/b]
  20. Gratulacje.Jeszcze troche i nasze bulle będą zgarniały nagrody za wszystkie możliwe konkurencje,w kilku już są nie do pobicia :D
  21. Aż przeszedł mnie dreszcz emocji gdy weszłam na to forum.Brrrrrryyyyyyyy :evilbat: Ludzie są nieogarnieci i naiwini. PRAWDZIWY BULL TO KOCHANY BULL!!!
  22. Ahhhh jej!!!!!!!!!!!!Przepiękności!!!!!!!Gratuluję!!!No to masz spory wysiłek na głowie w ciągu najbliższych tygodni.Powodzenia.Mamusia też śliczniuchna :D
  23. Przpiękne pieski.Gratuluję cudowności !!!A co do ostatniego zdjecia to zgadzam się z moimi poprzednikami X-files :D
  24. No to blaira pozycz od kogoś amaracisko i pochwal się słodziakiem,bo przecież wszyscy wiedzą,że masz czym!!!Czekamy..........
  25. Ja się osobiście nie zam na bulterierach,ale sądzę,ze to nie jest normalne,aby nos zczął jej się sam odbarwiać,chyba,że z wiekiem,ale musiałaby być już stara.Tak sądzę.ale poczekaj na opinię kogoś,kto się zna na tej rasie:)
×
×
  • Create New...