Jump to content
Dogomania

AnnaM

Members
  • Posts

    1127
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AnnaM

  1. [quote name='Gosia&Luka']Ale mam zaległości w czytaniu "bolończyka"... nie wiem, kiedy to wszystko nadrobię... :roll: Ettorek boski, pagórki wzorcowe. 8) :lol: Jutro ostatni dzień pracy!! :lol: :lol: :lol: Juhuuu!!!! I 3 tygodnie wakacji, bo zajęcia zaczynają nam się dopiero 6 października. :lol: :lol: :lol: W tak zwanym międzyczasie (a dokładnie - w zeszły poniedziałek) zdawałam egzamin poprawkowy :wink: - wczoraj były wyniki, no i zdałam. :lol: Tak więc oblewamy :lol: :drinka: :drinking: :drinka: :drinking: A teraz idę spać, bo jutro będzie 6 dzień pod rząd, jak chodzę do pracy na 9,5 godziny (razem z dojazdami) - jestem padnięta. :roll: Od poniedziałku musi być ładna pogoda, bo będę Luce wynagradzać brak dłuższych spacerków. :lol:[/quote] Gosia gratulacje z powodu egzaminów... ja musze sie w końcu przejechać na uczelnie i dowiedzieć kiedy pierwszy zjazd... ;) a może jakieś nowe forki Luki?
  2. ooo... :) nastepna Sabcia... :) a myślałam że to takie niepopularne imię ;)
  3. Twoja też jest saba? :D szkoda ze nie zrobiłas zdięcia.. szkoda... ja narazie rozeznaje sie w temacie... ;)
  4. dzieki... :) uspokoiłas mnie... chętnie posłucham (poczytam) jeszcze... :evilbat:
  5. ale jak mam nie ingerować jak pomysle ze biała (Saba) rzuciłaby sie na maleństwo :(
  6. :) dzieki...
  7. [quote name='zaba14']AnnaM ja w prawdzie nie mam suczki, a psa.. rowniez rozpiszczonego, niewychowanego.. myslacego tylko o sobie :lol: czyt. zazdrosnego... i przede wszystkim bardzo dominujacego :-? na 2 tyg. mielismy w domu sunie.. myslałam, ze beda zgrzyty.. tragedia.. gryzienie... a co bylo? kilka razy warknal, az wkoncu panna wziela go pod pantofel i nie dala soba rzadzic, my nie wtracalismy sie w ich sprawy... nie byla miedzy nimi milosc, ani przyjazn, ale gdy sunia lezala na lozku pies juz nie wszedl, a gdy ona wskoczyla on schodzil.. w ostatnie dni kiedy byla u nas, spali razem na łóżku.. bylam zaskoczona zreszta zobacz sama... tak bylo po 5 dniach [url]http://img358.imageshack.us/img358/4986/00012555ow.jpg[/url] pozniej tak [url]http://img358.imageshack.us/img358/7993/00015244zb.jpg[/url] a w ostatni dzien tak [url]http://img358.imageshack.us/img358/5928/00014924tl.jpg[/url] moim zdaniem rzecz polega na tym aby dobrac dobrze psy do siebie, ja tez nigdy nie sadzilam, ze moj psiak wpusci do domu a co dopiero na lozko obcego psa... moze zastanowcie sie nad samcem? a nie sunia ? samiec jak to samiec, suki bardziej toleruje, na wiecej pozwala.. a ta go juz od malego by zdominowala.. ;)[/quote] chcemy suczke... i tylko ona wchodzi w gre... chce maltanczyka... wiem ze to przyjacielskie pieski i umieją sie dopasować do piesków... wiec wciąz mam nadzieje że bedzie ok.. PS, zdiecia super... widze że lody przełamane ;) [b]Besa[/b] to mnie uspokoiłaś... tak bym chciała kiedys zobaczyć jak biala (Saba) leży przytulona z małą (moją przyszła maltanką)... :)
  8. [quote name='ASICA']to cieczka ma jakis wpływ??? nie przyszło mi to do głowy :oops: młoda własnie przechodzi swoją pierwsza wiec....starsza jest z nami pare miesiecy i ciagle jest przytulana i głaskana a teraz doszła druga ,starsza jest o nią potwornie zazdrosna a mała zaborcza do mnie ,może dlatego ze to ja ją przywiozłam. Anna a nie masz jak sprawdzić czy starsza da rade zakceptować innego psiaka w domu?a co zrobisz jak sie nie dogadają?.wbrew pozorom duzo ludzi oddaje psy(trader,allegro)bo sie nie dogadują z innymi?ciągłe wojny to straszna nerwowka dla psów i włascieli :([/quote] niestety nie mam jak tego sprawdzić... a psiaków nie oddam.. no co Ty! Saba To suczka mojej starszej siostry... jak bedzie sie wyprowadzala do siebie to bierze ja ze sobą.. i tak samo bedzie z nami...jak bedziemy z męzem mieli juz w koncu swoje gniazdko mała pojedzie z nami... przeciez to oczywiste... martwi mnie to, ze Saba jest rozpieszczona jak... ale najbardziej zazdrosna jest własnie o swoją panią... ja jeszscze nigdy nie widziałam zazdrości w stosunku do mnie...
  9. [b]Asica[/b]... własnie tego sie obawialam :(
  10. no to mnie uspokajacie... obawiam sie konfliktów, bo Saba jest strasznie rozpieszczona, niewychowana i zazdrosna... nie lubi dzieci... ale mam nadzieje ze szczeniaka potraktuje jako "swojego"
  11. ... jak myslicie "dogadają" sie? moja siostra ma mieszańca, Sabcia jest strasznie zazdrosna... taka mala psotnica... ma ze 2 lata (nawet dokładnie nie wiem) ja natomiast chce sobie z mężem kupić małą maltanke (szczeniaka)... ciekawa jestem Waszych opinii.. czy Saba przygarnie małą? czy bedzie konflikt? wiem ze to indywidualna sprawa, ale może ktoś ma jakieś doświadczenia... [i]jesli ten temat juz istnieje, to przepraszam... ale szukałam i znalazłam tylko o dwóch pieskach innej płci[/i]
  12. oj tak tak... przyjezdzaj... już nma Ciebie czekam... a tak poważnie... bedzie mi bardzo milo jakbyś brała to poważnie pod uwage... (PS. może podasz mi gg na pw to sobie pogadamy nie zaśmiecając forum... co?) aaa... bo bym zapomniala... wycałuj tez Toffiego, zeby nie czuł sie opuszczony ;)
  13. Cockerku kochany.. na Ciebie zawsze mozna liczyć.. znow (wciąż) chce maltanke... :D Nel śliczniusia... ukochaj i ucaluj ją ode mnie... a do warszawy mogłabyś wpaść z malą... bardzo chętnie sie z Wami spotkam ;) (pokzalabym rodzince jakie cudo chce mieć ) to co? na kiedy sie umawiamy??
  14. dzisiaj dostalam znowu krećka... ogladałam sobie zdiecia (z dogomani) yorków i znowu mnie wzielo (przed maltanczykami zastanawiałam sie nad yorczkiem)... no i znowu chce małeho yorczka... potrzebuje rady... ratujcie bo zwarjuje... chce maltanke, ale dziś cały dzien mysle o małej yorczce.. dwa pieski nie wchodza teraz w gre... może kiedyć... chyba musze sie spotkac z kims kto maltanczyka, to wtedy mi "przejdzie" ;) a może ktos z w-wy chetny na spotkanie :evilbat: maltanka... najpierw maltanka... 0X (mantra)
  15. kochani.. jesli chodzi o wystawy jestem kompletnie zielona 0X . czy moge legalnie przyjsc jako widz popatrzec na pieski? ile kosztuje wejscie... powiedzcie jak to wyglada... (musze sie zaoriętowac na czym to polega... moze jak już bede miała moją maltanke tez ja bede wystawiała ;) )
  16. [quote name='Moly']:D [b]Himka[/b] i [b]Anna[/b] dzięki Mikuś jest słodki, naprawdę super fotki. Zazdroszcze Ci tych szaleństw z nim, teraz wolny od włosów, pewnie zabawy jest 2 razy tyle. Pozdrawiam Moly & Moly[/quote]] Moly... nie tak oficjalnie... przeciez tu sami swoi... mów mi Ania ;)
  17. pięęęękneeee... ja chce jeszcze :)
  18. Martynko pękne... oszalałam na punkcie Twojej maltanki... sliczna... ta mordka ... :) boze... istne cudo... PS . tak! Se-La-Vi :)
  19. matrix... wiem wiem... ;)
  20. Martynko... sama nie wiem jak bedzie... mama jest pod ogromnym wpływem ojca, starsza siostra której jest Sabka (ta sunia która z nami jest) tez zabardzo nie chce drugiego psa, bo boi sie ze ojciec bedzie chciał sie Sanci pozbyć... chore... ale mimo wszystko... mam 3 osoby przeciwko sobie w domu... nie wiem czy dam rade... PS... a jak narazie zarezerwowałam po cichu (mąż wie) sunie w hodowli z Łodzi... za 6-7 miesięcy sie urodzi... mam pół roku na przekonanie ich... albo na wyprowadzkę (żarty...)
  21. niestety... moje marzenie nie spełni sie tak szybko... mąż rozmawiał z moim ojcem (ja jakoś nie mogłam, nie umiem z nim normalnie gadac...) ojciec powiedział że jesli chce mieć psa (maltanczyka) to najpierw musze pozbyć sie tego (tego, czyli psa mojej siostry którego ojciec nie lubi-delikatnie mówiąc). jak mógł tak powiedzieć... Przeciez nikt kto kocha psy nie pozbedzie sie jednego, bo chce mieć drugiego... paranoja... przepłakałam cały wieczór... już nie mam siły... musze to chyba przeczekać... cóż innego mi pozostało... ale ja już nie myśle o niczym innym... ciagle myśle o mojej małej maltance... Gdybym tylko miała kase... przeprowadziłabym sie i było by po kłopocie... smutno mi... ;(
  22. jaaa... ale cuda w tym sklepie... :) dziewczyny, ale faktycznie nie ma w Polsce innych ksiązek o maltańczykach? (tamtą przełknełam w 20 minut...) To jest własnie nasz ukochany kraj :evilbat:
  23. OK! Ja już hopla powaznego dostaje... Byłam w "Kakadu" kupić książkę "maltańczyk, bolończyk i ich kuzyni" i widziałam taką sliczną małą obróżke (były różne kolory, różowy też -uwielbiam :oops: ) z takimi jakby diamencikami... Normalnie miałam ochotę ją kupić... Psa nie mam to bym chociaz oboże miała... ;) Ale odłożyłam to na później... pojade już z pieskiem (jak sie go w koncu doczekam) i wtedy lepiej dobierzemy...
×
×
  • Create New...