Narazie wiecej nic nie mówie... nie chce zapeszać...
już raz mialam zarezerwowaną sunie, tak sie cieszylam, opowiadałam o niej... i z przyczyn osobistych musialam z niej zrezygnowac... teraz musi sie udać, wiec siedze już cicho...:razz:
Gosia a luka nie boi sie suszarki... (piszesz ze jej nie suszysz... ale gdyby)?
ja własnie sie zastanawiam w jaki sposób trzeba przekonać pieska ze to brzęczące coś to nic złego... w koncu maltana trzeba prac czesto...
Ja sie przejade jako widz... :)
bedzie to moja pierwsza wystawa psów w zyciu... wiec bede starala sie chłonąć ile sie da (przed wystawianiem mojej maltanki - bo jak kupie to zamierzam, ale mam stresa)...
bede w niedziele...
czyli co to bedzie na racławickiej?
już sie nie moge doczekac... spotkania dogomaniaków... mam nadzieje, że bedziecie sie jakoś odznaczać od reszty :D
Kochani... mam cichą nadzieje ze juz wkrótce bedziemy mieli nowego członka rodziny (i bynajmniej nie mówie tu u dziecku ;) )...
jak coś bede wiedziała dam znać :)
Brawo!
Kurde, powiem Wam szczerze, że jak słysze takie rzeczy i pomyśle o wystawach to aż chce mi sie mieć maltana z rodowodem (i chyba taki bedzie, mam cichą nadzieje ze juz bardzo niedługo ;) ale ciii....:evil_lol: )
My wynajmujemy.. narazie bez psa, ale ponieważ planujemy "powiększyć rodzine" o maltanczyka to przed wynajęciem spytałam czy pies to nie problem... a wiec nie problem... wiec bez obaw moge miec tu moją pzryszłą sunie :multi:
nie wiem czy to ma jakis zwiazek, ale jak kiedyś miałam pudelka to jak Sarka była szczeniakiem tez miała kremowe (beżowe) uszka... później była bialuteńka :)
My? no cóż... ja planuje pojechac na miedzynarowową jak bedzie w Warszawie w lipcu... jako widz oczywiście... :D
i oczywiście wtedy baaardzo chetnie spotkam sie z dogomaniakiami... :)