-
Posts
283 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Moloska
-
A co do tego guzka-to mi sie baaardzo wydaje,ze jest on od zasczyku-bo dostawala na pobudzenie apetytu-jakies 10 dni temu-w to miejsce. A teraz dostaje antybiotyki na zmniejszenie obrzeku. Wczoaj placilam za zasczyk 10 zl,dzisiaj 25-ten sam lek i dawka.Bez zadnych dodatkow. :roll:
-
Nierozumiem Was... Myslicie,ze psy z rodowodem z mniej znanych hodowli tzn suki nie sa kryte co cieczke? Mylicie sie.Nie mowimy tu tylko o buldozkach,ale tez o innych psach, z innych grup. Jednak zgodze sie z tym,iz psy bez paierow od hodowcow przez malenkie h sa kryte pratycznie co cieczke. Draczyn,mozliwe ,ze wybiore sie na zlot!!! :D :D :D A jezeli nie,to przywiozlabys mi na wystawe-Poznan kubek? Oczywiscie zaplace na miejscu-na wystawe przyjde na 100%,no na 200% :wink: Tylko nie wiem co z tym spaniem w Warszawie. I nie wiem ile bede jechala pociagiem,do stolicy. Myslisz,ze 4 godziny ?
-
Ja kupilam psa takiego-rasowego,a nie kundleka.Bo w tej rasie sie zakochalam. Jestem typowa maniaczka molosw-bo dla mnie sa piekne. Dlatego jezeli bym miala kupic psa to wybierala bym miedzy BF,a molosami typu bullmastiff.-takie sa moje upodobania,nimi sie kieruje. Jezeli zakochalabym sie w jakims mieszancu-od pierwszego wejrzenia pewnie tez bym go zabrala .
-
Zartowalam :lol:
-
Dzis musimy dociagnac do 60..ufff Jak przyjdzie Draczyn i ekipa to damy rade! :D Teraz ja moge powiedziec SPIOOOOCHY!
-
Ja widzialam psy rodowdoem-nie wiem czy ten hodowca sie szanowal-moze zalezalo mu na kasie. Ast-a psy sprzedawalo sie przed wystawa a nie na wsytawie. :wink: Tzn.pred budynkiem gdzie odbywala sie wystawa Kundelkow nie widzialam.Psy bez rodowdow moze i byly,napewno.Jest to mozliwe i to bardzo. Pozdr.
-
Ast,ceny buldozkow z rodowodem znam,nawet bez :wink: Ale jestem bardzo ciekawa ,co powie Draczyn. Ja kiedys widzialam oglosznie za plowego 2000.
-
Na wystawach sprzedawlo sie psy z rodowodem. W jednym samochodzie nieraz widzialam 7 szczeniakow. A nigdzie nie bylo zadnych kundelkow.
-
czuje sie pominieta :cry:
-
Od czego zalezy cena to dokladnie wiem :wink: Tylko jestem ciekawa ile wynosi taki szczeniak?
-
Ast-pod wystawa kilka lat temu(malo lat temu)mozna bylo sprzedawac psy na wystawach-wiec nie widze w tym nic dziwnego. Pamietam jak widzialam sliczne rodowodwe(bo takich byla wiekszosc,lub wszystki z paierami,nie wiem)bullmastiffy-wprowadzily mnie w zachwyt. Na wystawie psow -miedzynarodowa,krajowka przed budynkiem gdzie odbywala sie wystawa stalo pelno samochodow ze szczeniakami i moldzieza. Teraz sprzedawanie psow na wystawach jest zabronione. ...moze niestety.
-
Powiedzcie mi-tak z ciekawosci-ile moze kosztowac w POLSCE najdrozszy-nawyzsza cena szczeninaka BF.?
-
Misiaczek :buzi: My jestemy jacys nienormalnie-uzaleznieni! :scramble: :wink: Ide ,pa!
-
Ast-to sie tylko tak wyadje,ze psa mozna bez problemow wychowywac konsekwetnie. Ja zawsze musialam prztulac calowac.... A teraz musze sie powstrzymywac. I od razu sa efekty mojej ciezkiej pracy! :lol:
-
...snij o buldozkach. Pa!
-
Draczyn-gadu gadu is the best! Naprawde-lepsze i szysze niz email. Przyda sie,to taki komunikator. :wink:
-
Draczyn-to wcale nie jest smieszne.Internet wciaga jak szalony. Ja moge podac Ci instrukcje -jak obejsc sie bez netu :lol: Nie wchodz przez jakies 2 tygodnie na komp. A pozniej sporadycznie. Bedzie dobrze! Trudne,ale szybko minie. Misiaczku,to ja juz Ci nie zawracam glowy... :nonono2:
-
No tak-jak trzeba,to trzeba :D Jak moglam opuscic moje kochane molosy.
-
Fajnie-ja tez nie moge sie doczekac,kiedy zobacze te slodkie ryjki-na Twojej stronie! A powiedz jaka masc ma tata?
-
Dorotko,wspaniale! Mamusia-buldozka!
-
Oczywiscie Rokusia od razu poznalam-po wygladzie,potezny i duzy. Hebe tez, po milosci do dzieciaszkow. :D
-
Wiem,wiem. Moj Boston jest mniejszy-mlodszy od niego o miesiac. A ma duzo mniejsza glowe.A ogolnie jest masywnym psem.
-
wiem,ze jest szczeniakiem,a wyglada na duzego-doroslego psa. :fadein:
-
dorotal,ile Twoja bulwa ma miesiecy?
-
Draczyn,on zadnej karmy suchej nie chce jesc-bo mu sie nie chce gryzc.