-
Posts
4192 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by misiaczek
-
Czekamy na foteczki Fibulki w nowej fryzurce :loveu:.
-
[B]Hebulka[/B],śliczne fotki z wyprawy w góry.Ja bym z chęcią się na jakis weekend wybrała do Karpacza.Dawno mnie tam nie było.Czy wy jeździcie zawsze w to samo miejsce?Bo widzę,że nie mają tam nic przeciwko piesom. Fajne chłopaki z Twoich siostrzeńców :loveu:.Bliźniaki wnioskuję,po dacie urodzin ;) ale niepodobni do siebie jak 2 krople wody :).
-
[quote name='Mada&Teodor']Pare fotek mojej sierotki :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/4372/0050gf7.jpg[/IMG][/URL] [/quote] Mój śliczny smutasek :iloveyou:
-
[quote name='Loona'] [IMG]http://www.album.com.pl/aWx56aBx/247847.jpg[/IMG] [/quote] Dzieńdoberek :). Śliczny :loveu:.I choć trochę z włosa podobny do mojego ;). Niewiele w fotoblogach takich kudłatych maluchów :evil_lol:,więc w miarę możliwości bedziemy zaglądać do Was :).
-
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
misiaczek replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
[quote name=':: FiGa ::'] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images20.fotosik.pl/68/8e64d82d23b5bb99.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images20.fotosik.pl/68/ecbaefd8d5a5c5e6.jpg[/IMG][/URL] [/quote] Hej :) Jakie śliczne 2 koniki ;).I jakie zgrabne dupeczki mają :lol: -
Oj biedna Tosia :shake:.Widać,że smutna i uszka czerwone.To czekamy na powrót do zdrowia Tosieńki :glaszcze:.
-
[quote name='basiulka22tychy'][B][I]:o boze ona kiedys mi odleci :D:D:D:D poznije postaram sie ufocic pomiary zeby byly wiarygodne :):)):) [/I][/B][/quote] Wiedziałam,ze Safinki nikt nie prześcignie :evil_lol:. [quote name='KarolaBox']Byłyśmy dziś z Tosiaczkiem u weta. Okazało się, że to grzyb, a dokładniej drożdżaki. Lekarz podał jej jakies krople (nie pamiętam nazwy), a do domu do czyszczenia dał mi: Surolan, VetriDerm, do czyszczenia fałdek na pycholku (bo Tosia miała troche wyłysiałe miejsce przy fałdkach) dał nie wiem co, bo na butelecznie nie ma nazwy.[/quote] Grzybki czy drożdżaki szybko sie leczy.Dobrze,ze to nie nuzyca. I foteczki Tosieńki poprosimy :).
-
[quote name='madziasto4']:fadein: Toreczek :mad: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/5/2e1ff4fb7e50a211.jpg[/IMG][/URL][/quote] Toreczek i pantofeleczek ;) :evil_lol:. A gdzie fotki grzecznego chłopczyka? :cool3:
-
Dacie rade ;) :).
-
[SIZE=3][COLOR=Red][B]Aaa i jeszcze 100 latek i dużo zdrówka dla Torcia z okazji 5-cio miesięcznicy :BIG: [IMG]http://i16.tinypic.com/4ig34ab.gif[/IMG] [/B][/COLOR][/SIZE]
-
Heloł :). Mi sie podobują rękawiczki :lol: ale pieseczki bardziej :lol:.Wesoło mieliscie we Wrocławiu :lol:.Tak trzymać :multi:.Nie przeszkadza Wam odległość w miłości? ;) :evil_lol:.Ale wscibska baba ze mnie :oops: :mad: :evil_lol:.
-
[quote name='madziasto4']Wczoraj przed spacerem Toro chyba już na samą myśl się zmęczył :evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/69/d70dc2eaae06cbbe.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/69/cf06fee7a26128b2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/69/b11dfb48302db472.jpg[/IMG][/URL][/quote] Mocny chłopak :evil_lol::evil_lol::evil_lol:.
-
[quote name='Mada&Teodor']Osobiście nie widziałam, ale w jakiś zoologiznych napewno mają. W pracy od znajomych dostałm penisa dla Tedzia, ale jeszcze go odo domu nie przyniosłam. Bo on ma 90 cm długości i jakos wstyd z tym po ulicy sie poruszac :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] Ale się uśmiałam :evil_lol::evil_lol::evil_lol:.Potwierdzam jest strasznie długi :oops: :evil_lol:. Ja tez się cieszę,że wszystko z łapką Tedzinka dobrze :multi:. A co do kołnierza,tyle wytrzymał to i te parę dni da rade ;).
-
Ale piłek juz nie kupię więcej,bo Sotek i tak buźki nie ma tak szerokiej a i dla Misi cięzko ją było do pysia wziąść,bo twarda.
-
Ja wczoraj byłam na giełdzie samochodowej.Tam jest bardziej jakiś bazar niż giełda i są stoiska zoologiczne.Jako,że nakupowalam uszu,kostek i piłek penisy poczekają do następnego razu ;) A te piłki wyglądają tak: [IMG]http://i9.tinypic.com/4br00hk.jpg[/IMG]
-
[quote name='klaud']O matko!!! To ja mojego nionia trułam tymi Greeniesami! Mam nadzieje ze nic mu nie bedzie!:placz:[/quote] Jak do tej pory nic nie jest,to juz nie będzie ;) Ja od zawsze kupuję skórzane gryzaki.Kostki i czasami uszy.A wczoraj kupiłam dla nas nowość.Takie skórzane piłki.Jak juz się uporają ze skórą,to w srodku jest taka kulka jak te kolorowe kabanosy dla psów.Podobno jeszcze rewelacyjne są penisy z byka.Następnym razem kupię ;).
-
Greniees w zadnym przypadku nie wolno podawać.Jakoś rok temu w necie była cała afera z tym związana.Pokazywali fotki żołądków psich po zjedzeniu tego "smakołyka".Jak ktoś chce poczytać to wpiszcie w wyszukiwarkę tu na dogo greenies i napewno coś znajdziecie,bo tu tez się toczył temat.[B] A tak wyglądają te ciasteczka z acany[/B] [IMG]http://i12.tinypic.com/4bejtwh.jpg[/IMG] [IMG]http://i12.tinypic.com/2woepmv.jpg[/IMG]
-
Ale to żadna fatyga.Ide na poczte i normalnym listem wysyłam ;).Jak zaginie,to duzej straty nie bedzie ;) :evil_lol:.Tak,ze się nie krępuj i jeśli sie zdecydujesz to podaj adres na priv.
-
Klaudia,ciastka acany pachną ludzkimi herbatnikami.Dostałam pod choinke od dystrybutorki o,5kg paczkę.A wcześniej tez od niej dostałam ale były inne.Tak mi się zdaje.Dlatego niewiem czy te świąteczne,to nie jakaś seria limitowana.Bo i w świątecznym opakowaniu były.Ale smakowały im i te i tamte poprzednie.Mam je jeszcze,bo w międzyczasie dostali inne ciastka od znajomych.Więc tak jedzą po kolei. Jak chcesz to mogę Ci parę sztuk wysłać w liście na spróbowanie.
-
Magda teraz to prawie nic im nie daję oprócz suchego rano i gotowanego po południu.Najwyżej ciasteczka acany.I tak mają grube tyłki. Jajko surowe (czy samo żółtko) wiem,ze się podaje na ładną sierść.Gotowane nie mam pojecia :hmmmm:,chyba nie zaszkodzi.Czasami jak kroję to im dam po plasterku,ale czy można to nie wiem.A pytałaś się weta?
-
Misia też uwielbia jabłka i marchewkę.Jak była w wieku Tedzika,to prawie codziennie jadła :).A Sotek nie ruszy owoców żadnych.Nawet malinki czy truskawki.On za mamusią się wdał,bo ja też nie jadam :shake:.Czasami skubnę ze 2 kulki winogrona lub zieloną twardą gruszkę.I koniec.Wszystko inne fuj.