Jump to content
Dogomania

elficzkowa

Members
  • Posts

    11675
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    48

Everything posted by elficzkowa

  1. Mamy drugie spotkanie z kotami. Dzisiaj Kawa zobaczyła Misia Jogi i Karmelkę. Koty ją nie interesują. Misio Jogi najeżył się a Kawa zamachała ogonkiem ale bez zainteresowania. Natomiast Karmelka.... Karmelka spała na krześle i jak Kawa weszła kicia tylko wstała i popatrzyła na nią. Kawa podkuliła ogon i wycofała się. No ale Karmelka to kawał kota jest.
  2. Kawusia już po spacerku i śniadanku. Wychodziłam z nią o 23 a potem o 6 rano. Rankiem zrobiła tylko sioo i poszła dalej spać. Później wyszłam o 8, spacerek był dłuższy było sioo i koo i już ciągnęła do domku. Ponieważ mój Elfik bardzo zazdrosny to on został ze mną na noc a legowisko dla Kawy zaniosłam do pokoju Mamy. Ale legowisko z kocykiem nie było potrzebne. Wskoczyła Mamie do łóżka, wycałowała ją, za to została wymiziana i wyprzytulana i tak w objęciach razem przespały do rana ( dobrze, że poduszka jest duża to się zmieściły ! ). To psi ideał. Chodzi na smyczy, przytula się, rozdaje całuski, zostaje sama i nie płacze i jeszcze w dodatku ładna z niej dziewczynka ! W przytulisku dostała kropelki od pchełek. Wczoraj zauważyłam, że troszeczkę się drapie. Mam nadzieję, że to nie pchełki a tylko zmiana karmy. Kupiłam kropelki ale nie chciałabym aplikować jej tego bez potrzeby tym bardziej, że drapanie jest sporadyczne. Myślę, że kropelki pojadą razem z Kawusią a agat21 zdecyduje czy je podać. W domu było jej trochę za gorąco, przykręciłam kaloryfer. No ale do tej pory Kawusia mieszkała na zewnątrz więc to nie dziwne. Szybko się przyzwyczai. No i śpi teraz u Mamy na poduszce do góry brzusiem.
  3. Pieniądze już na koncie Kawy. Dziekujemy
  4. Ja już czuję, że trudno mi będzie się z nią rozstać ale wiem, że trafi w dobre ręce .
  5. Rozczuliła mnie Kawa. Wyszłam z Elfikiem a ona została. Wracam i zaglądam do niej a Kawusia... zabrała moja rękawiczkę i śpi na niej. Słoneczko kochane.
  6. Elfik widział Kawę jak otworzyłam drzwi. Obyło się bez wielkich ekscytacji. Kawa co prawda była zainteresowana i machała ogonkiem ale Elfik popatrzył na mnie z takim wyrzutem jakbym co najmniej z domu go wyrzucała.
  7. Kawa już u mnie. Do samochodu musiałam ją włożyć bo sama wskoczyć się bała. Po przyjeździe był długi spacerek oraz sioo i kooo. Do domu bała się wejść ale wyciągnięta dłoń z chrupkami zadziałała. Na smyczy chodzi pięknie. Wykłada się do miziania i rozdaje całuski. Widziała już jednego mojego kota - Królowa Luśka pacnęła ją w nos i Kawa odskoczyła. Jak wejdzie Tyś(ka) to wstawi zdjęcia.
  8. Jestem już umówiona z p.Magdaleną. Kawa wyjedzie z Tomaszowa o 15.30 w niedzielę.
  9. Sunia nie jest duża ( chyba na wysokość Kawy ) ale jest masywna. Jutro może uda się zrobić więcej zdjęć. Będę tam po południu więc będzie już po wizycie weta, jestem ciekawa co powie. Zakupy dla Kawy to mój prezent dla niej.
  10. To sunia, młoda, garnąca się do człowieka. Jest jeszcze piesek. Zdjęcia wysłałam, może dotrą. Jadąc dzisiaj do Kawy pomyślałam, że ona tam sama biedna siedzi a tu taka niespodzianka (!)... Sunia i piesek szalały na wybiegu razem z Kawusią. Staruszka totalnie zdezorientowana, oddana dzisiaj przez właścicielkę. Sunia nie chciała smaczków, które przywiozłam. Schowała się do budy, biedna nie wie co się dzieje. Ma jakieś guzy na ciele, jeden z boku klatki piersiowej i drugi bliżej ogona na grzbiecie. Jutro ma ja zbadać wet, ale dowiedziałam się, że raczej czeka ją Zamość bo kto takiego psa weźmie i będzie leczył... Jutro zabieram Kawę. Przymierzyłam obróżki, jednak musi być ciemny kolor. Kupiłam co prawda drugą jasną ale jest za duża. Może posłuży innemu psiakowi. Kupiłam też kropelki od pchełek.
  11. Nadziejko, wpłata już na koncie - 15 zł. Pięknie dziękujemy
  12. Mam nadzieję, że nie cierpi. To straszne, że trzeba wybierać któremu pomóc...
  13. Wcześniej na zdjęciach pojawiła się sunia z widocznym guzem na brzuszku. Czy zauważyłyście ja teraz ?
  14. Zachwycam się po raz kolejny Waszymi wspólnymi zdjęciami. Jak to jest, że u Was mały Michałek i Henio razem na kanapie ? I nikt Henia z kanapy nie wyrzuca ani nie zamyka w piwnicy bo Michaś pojawił się na świecie ? Ale ja przecież znam odpowiedź ! Wy naprawdę kochacie Henia ! Pozdrawiam cudowny dom Henia i Michałka.
  15. Żal było zostawiać Kawę ale szepnęłam jej do uszka, że to tylko tydzień i przyjadę po nią. Zostawiłam jej smaczki. Ależ z niej przytulak, pcha się do głaskania cały czas. Jest miziasto - przytulasta, całuje wszystkich i zagląda w oczy z pytaniem : To co, zabierzesz mnie ? Zostawiłam swój numer telefonu ale pani obiecała, że nikomu nie oddadzą Kawy.
  16. Na konto Fanty wpłynęła wpłata - Aldrumka dla Fanty - 30 zł.
  17. Jutro podjadę i spróbuję jak Kawa chodzi na smyczy.
  18. Właśnie miałam to zaproponować. Może Tobie byłoby łatwiej przyjechać np.6 lub 7 stycznia. Gdyby tak było to zabiorę ją do siebie z kojca 5 stycznia. Ale to oczywiście jest propozycja możemy się umówić na inny termin.
  19. Numer konto poleciał na pw.
  20. A czy ktoś naprawdę widział Likę od momentu zaginięcia i jest w stanie potwierdzić, że to była ona ?
×
×
  • Create New...