Kochana Pciółko, całusów moc Ci wysyłam. Tyle przeżyć i zmian na Ciebie spadło, jak Ty to wszystko wytrzymałaś ? No ale mamcia to krzywdy za nic w świecie nie da Ci zrobić więc ta przeprowadzka jest zmianą na lepsze. Bardzo się cieszę, że wróciłaś Pciółeczko kochana.