-
Posts
1314 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gonia
-
ORSINI,czy ty jeszcze :sleep: ?
-
Wstawać śpiochy,mamy kolejny poniedziałek :lol:
-
[quote name='jostra'][b]Gonia[/b] bardzo mi przykro - trzymaj się, ja sobie wogóle nie potrafię wyobrazić sytuacji, kiedy któryś z moich urwisów odejdzie ... :cry:[/quote]Dzięki,już mi trochę lepiej.Niestety to druga bolesna strata w moim życiu.Dwa lata temu odeszła moja owczarka SABA,mam nadzieję,że od wczoraj razem brykają po tęczowych łąkach.Człowiek nie jest nigdy przygotowany na takie rozstania,dlatego to tak boli.
-
No cóż,bez komentarza...!Jeśli coś rozjaśniłam to się cieszę,że przyłożyłam rękę do zakwalifikowania kolejnej hodowli do chotofli!
-
ORSINI,przeczytałaś priva?
-
[quote name='Jośka']Gonias współczuję Tobie i twojej rodzinie, wiem co czujesz. Niestety psy żyją za krótko. Ale jaka by była nasza rozpacz gdyby żyły 50-80 lat, jak po życiu z nimi kilka latek tak ciężko jest przeżyć śmierć naszego pupila. :([/quote] :buzi:
-
LAS VEGAS nie było na legionowskiej.
-
ORSINI,zdjęcie na Allegro,to na dole po prawej jest z zeszłorocznej legionowskiej!Poznaję po doniczce lokatowej z logo Puriny!
-
Dzięki,wiem że swoje łzy trzeba wypłakać ,ale tak troszkę lżej jest,kiedy ma się świadomość że są ludzie którzy to rozumieją.Miłego weekendu :cry:
-
Sorki,że na koniec tygodnia takie smutne wieści wam serwuję,ale nie mogę sobie z tym poradzić.Nawet nie potrafię się cieszyć,że przytulę dzisiaj dzieci Carellego.
-
Cześć dziewczyny!Jednak wczoraj był 13-ty!O 23-ciej odszedł od nas ukochany Igor,Dog de Bordeaux.Był prezentem dla mojej siostrzenicy na 18-te urodziny.Przeżył 6,5 roku.To były szczęśliwe lata dla niego i rodziny!Niestety,padaczka na jaką zachorował niedawno nie poddała się leczeniu.Wczoraj po ośmiogodzinnej utracie przytomności,podjęta została decyzja o skróceniu cierpienia.Dzisiaj pozostała pustka,żal smutek...
-
I brzuszek nie będzie bolał,i nie utyjemy :lol: A jak się przelecę do Ciebie to do domu wróci szkieletor :lol:
-
Sama zje ten bigosik :cry:
-
[quote name='Jośka']Nie róbcie mi smaczka :eating: , idę sobie kawę :morning: zrobić to na jakiś czas zapomnę o tym super smalczyku.[/quote]A do tego świeży chlebek i ogóreczek kiszony z domowej spiżarni :lol:
-
Technika dowolna,ja nie lubię myć tłustych garów!Ale oczywiście może tak być,będziesz pewna że nie przypalisz cybulki(tak mówiła moja córcia jak była mała).
-
Jabłko i cebulkę dodaję jak skwareczki są lekko złociste,wyłączam gar,odstawiam na bok,dodaję co trzeba.Jeśli to konieczne podgrzewam żeby się cybulka zarumieniła,bo jabłuszko się rozpada :D Mniam,mniam!
-
To co lubisz możesz dodać.Pamiętaj tylko,że wędzony boczek zmieni smak,więc lepszy chyba świeży.Kurczę chyba też zrobię :wink:
-
Słoninka w kosteczkę i do gara,jak się dobrze wytopi,cebulkę w kosteczkę,kwaśne jabłuszko w kosteczkę i zarumienić powolutku.Jak ktoś lubi można dodać kiełbaskę tyż w kosteczkę!Smacznego :D
-
Nie złość się,na grudniową przyniosę Ci wałówę,żebyś nie chodziła głodna do roboty!A tak na marginesie,to jest niezdrowe tak bez śniadanka i wydajność w pracy spada :lol:
-
:evil_lol: Lubię takie klimaty,no może przesadziłam z tym :lol: :lol: :lol: słodkim batonikiem na deser!
-
Ummmm,a takie świeżuchne bułeczki z takim słodziuchnym miodziem,herbatka z cytrynką,a na deserek PAWEŁEK! :lol:
-
Garbarz wyprawia skóry,no nie?A Tobie adrenalinę podnosi wypadek,krew.Ja wolę smak potu,nie krwi :lol: Czy na śniadanko spożyłaś już jakieś świeże,młode i smaczne mięsko? :diabloti:
-
Jejku,wampirzyca :lol: Wypadki?!Gdybym nie wiedziała że jesteś z Olsztyna(?) to bym pomyślała że mieszkasz w Łodzi i jesteś garbarzem :cunao:
-
Która to napisała że dzisiaj 13-ty?!Kurcze,znowu mnie wywalilo i zeżarło mi posta!!!!!!!!!ORSINI piłka jest ciekawą grą kombinacyjną,trzeba ją tylko rozumieć!Dla mnie jeżdziectwo nie jest ciekawe,takie patataj,ale to rzecz gustu,a o tym się nie dyskutuje!GUCIA zaraz ci wyślę priv-a.To ważne!
-
[quote name='Jośka']Ja też pracuję, ale nie od świtu. Gonia i Orsini to kilka min. po 7 tu już są, ale to fajnie przynajmniej jest z kim pogadać. :P Niewiem czy któraś z was widziała jaki jest dzisiaj dzień [size=6][color=red](13)[/color][/size] Mam nadzieje że wszysko będzie dziś ok. Ja wprawdzie nie jestem przesądna, ale już dwa razy w pracy padły nam komputery 13-go, i najgorsze że w tym jeden raz załapał się mój laptop, poprostu katastrofa miałam problem z odzyskaniem cennych danych. Dziś jestem jednak dobrej myśli. :lol:[/quote]Kobieto,musiałaś przypominać datę?!Teraz to już tylko przespać dzień!Mój komputer też dzisiaj ma dziwną padaczkę,wywala mnie z przeglądarki jak zmieniam stronę.Ale przecież [b]13-ty!!![/b]