Jump to content
Dogomania

elżbietarusos

Members
  • Posts

    1359
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elżbietarusos

  1. Straszne jest to , że ja na forum też zaczęłam się dobrze bawić. A dlaczego dobrze się bawię ? Bo przestało mi zależeć , na opinii użytkowników. Już wiem , że bez względu na to co napiszę , inni wiedzą swoje. Wszyscy się dobrze ,lub gorzej bawią , a treści wartościowych jest niewiele. To moje pierwsze forum (w którym uczesniczę ) i chyba raczej ostatnie.
  2. Każdy buldożek lubi komputer , u mnie komputery są zainstalowane w każdej budzie.
  3. Ciekawość , też ma swój urok. Misiaczku wyluzuj . Pewnie przykro Ci , że to nie ja , bo przecież gdyby tak było, wywaliłabyś to na forum. Chyba się nie mylę , prawda ? A może jednak ja ? To fascynujace !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  4. Nie zachodzę na drugie forum , wystarczają miinformacje czasami przekazywane przez innych , nie wiem więc co pisze ABC, ale z pewnością są to bardzo istotne informacje, skoro budzą tyle emocji. Jeśli ktoś nie podał nicka pod którym go znamy , to jak myślisz Misiaczku , czego się obawiał ? Chyba nie grupy wspaniałych przyjaciół ?
  5. Nie dogadujemy się na forum , bo się nie znamy w realu. Viris jest osobą uporządkowaną , chciała by tematy były czytelne. Nie było jej intencją zaszkodzenie pieskom. Ten zlot buldożkarzy może wiele wnieść w poprawę stosunków panujących na forum, byleśmy się tylko do tego czasu nie znienawidzili .
  6. [quote name='elżbietarusos']Poza tym dajcie spokój Varis. To bardzo miła dziewczyna. Miałam okazję poznać ją w realu. Prawdopodobnie też nie było by mi miło , gdyby ktoś negował wprost lub nie zasadność istnienia mojego ukochanego pieska. Nie popieram hodowli niezrzeszonych z wielu powodów - finansowych . Ich istnienie poddaje w wątpliwość zasadność istnienia mojej hodowli -moralnych . Najczęściej ( choć nie zawsze ) suki są w tych hodowlach wykorzystywane do granic możliwości. Varis wnosi w nasze Forum wiele nowych spostrzeżeń , więc nie wypłoszcie jej, bo Wam niecenzuralnie dokopię[/quote] Nie lubię zbiorowych linczów , razi mnie wszelka forma agresji . Wypowiedzi części użytkowniczek odebrałam jako atak na Viris , zupełnie zresztą nie zasłużony. Ostatnie zdanie miało rozładowac napiętą dosyć sytuację . To był taki żart . Nie używam ikonek , gdyż wydaje mi się , iż odpowiednio dobrze operuję słowem. To znaczy tak mi się wydawało dokąd nie weszłm na to forum .
  7. Szukałam 3 godziny dowodów na dokopywanie lub nie ,i nie znalazłam. Szukać dalej nie będę . Jeśli mi coś zarzucasz to dokumentuj to cytatem , albo i nie dokumentuj , jak wolisz. Straciłam cierpliwość i moja dobra wola w tym temacie się wyczerpała.
  8. Jak mogę przejrzeć wszystkie swoje posty? W offie nie znalazłam , żadnych swoich tekstów mówiących , że chciałam komuś za coś dokopać. Przejrzę więc wszystkie swoje wypowiedzi . Tylko jak to zrobić ?
  9. Misiu , ja krnąbrna nie jestem , ale dociekliwa owszem. Trudno wracam do off-a , muszę to sprawdzić .
  10. No cóż Beatko , jaki pan taki kram. U mnie wszystkie pieski są grubiutkie. Gdyby suczka nie dbała , przejęlibyśmy nad nimi opiekę. Wyznaję zasadę , że buldog gruby , to buldog szczęśliwy ! Jak na razie mi się ona sprawdza , pieski są radosne i długo żyją , a przecież o to chodzi.
  11. Misiaczek , ja nie używam tego rodzaju słów . Mam nadzieję , że to jakaś przenośnia. Jeśli nie, to proszę napisz w którym momencie tak się zbłaźniłam. Jeśli tak będzie , to z pewnością przeproszę , wszystkie osoby , które obraziłam. I juz w tym momencie nie chodzi nawet o relacje z Tobą , ale o pewne zasady , którym hołduję. Ze słowem dokopię ( nie miało to niczego wspólnego z dokopaniem do dupy) kojarzę tylko jedną sytuację , gdy droczyłam się z Draczynem, że moja suka PIRANIA Draczyn dokopie jej suce PACYNCE Draczyn na wystawie tzn. w języku wystawców , że z nią wygra. Zaznaczałam także, że wcześniej to nie miało miejsca , bo Pacyna zawsze z nią wygrywała. Więc to były takie strachy na lachy. Czyżby ten moment zaważył tak bardzo na naszych relacjach?
  12. Widzisz Misiaczku , więc jednak to co dzieje się na Forum jest dla Ciebie bardzo ważne , dla mnie także , stąd tyle emocji. Cenimy te same wartości ( w każdym razie każda z nas tak twierdzi ) a nie możemy się dogadać , powiem więcej, chyba teraz nawet już nie chcemy. Próbowałam kilka razy przyjaźnie do Ciebie zagadać , ale chyba tego nie zauważyłaś . Wykorzystałam nawet moment zakupu przez Ciebie nowego pieska , ale chyba mi nie wyszło. To smutne , ale jeszcze nie koniec świata. Każda ma swoje życie i swoich przyjaciół. No trudno.
  13. Mimo wszysto wolę jednak by było uczciwiej,niż milej. I jeśli mam nie wypowiedzieć się , tylko dlatego by nie popsuć atmosfery sielanki , to nie widzę większego sensu uczestniczenia w forum. Każdy ma prawo do własnego zdania , a przede wszystkim do obrony swojej racji.
  14. Też jestem zdania , że fora mają służyć pogłębianiu wiedzy. Czy my się czepiamy Draczyn , skadże to raczej ona nas. Niewybredne żarciki w jej wydaniu typu tłusta buźka , przypominajaca buldożka , lub osobiste wycieczki do hodowców np. Minimolosa , to takie w jej stylu. Jak widać nie budzą one sprzeciwu,na jednym z forów, więc rozumiem że są tam mile widziane. Ja jednak nie potrafię przejść po czyms takim do porządku dziennego , i jak długo takie teksty będą szły, tak długo będą wzbudzać moją niechęć i zmuszać mnie do reagowania na nie. Dla mnie osiągnięcia w hodowli to za mało by kogoś podziwiać. Od ludzi wymagam znacznie więcej !
  15. Będzie dobrze i z nami i z HEBE. Zobaczysz!
  16. Jedź do Ciechocinka , tam jest czystość powietrza A , a poza tym pięknie , albo w stronę Kilkoła , nad jeziora głębinowe .
  17. Hebulko będzie dobrze. Zobacz jaką fajną grupę stworzyli ludzie od grzywaczy. Udzielają sobie dobrych rad , a zarazem przyjaźnią się. To jest wspaniałe. U nas też tak będzie. Początki zawsze są złe. My mamy jednak wspólną pasję , a to już bardzo dużo. Uda się. Każda osoba ,która odejdzie z dogo pozostawi po sobie pustkę. Postarajmy się wytrzymać kilka dni , a potem już będzie dobrze.
  18. Podobno obecnie nic nie choruje. Idź. Na wszelki wypadek weź ją np. do lasu , z dala od innych psów. Nic już nie powinno się wydarzyć. I raczej nie wydarzy się. Czy wyjdziesz teraz , czy za tydzień to już nie ma znaczenia.
  19. Tak , z Włocławka jestem na dogo tylko ja i Viris. To dotyczyło nas . Też mam nadzieję , że na nowym forum nikt nie przeciwstawi się DRACZYNOWI. Bardzo się cieszę LOKYS , że Twoje zwierzątko już się czuje dobrze. W razie problemów , wal do mnie jak w dym. Jak nie będę czegoś wiedziała to zasięgnę języka , lub doczytam. Pozdrawiam wszystkich , także tych myślących inaczej.
  20. No cóż dzidzia może być pewną przeszkodą ( szczególnie tak absorbująca). ATS , kup jej pieska , wtedy Ty zejdziesz na plan dalszy. Dzieci cudownie wzrastają wśród zwierząt. Dla mojego syna psy , to rodzeństwo , przyjaciele , najtroskliwsze nianie . Wspólne dzieciństwo , " walka o zabawki , pożywienie " , wspólne troski. Dzięki psom mam mądre i bardzo wrażliwe dziecko , które nie skrzywdzi w przyszłości ani człowieka ani zwierzątka. A Ty Viris , kup sobie dziecko .
  21. MINIMOLOS , DRACZYN to nazwy hodowli. Większość jednak kojarzy to z odpowiednimi osobami. A we Włocławku MINIMOLOS właściwie kontaktował się przede wszystkim ze mną , z czego wniosek , że to ja go przekabaciłam , by nie pogratulował Draczynowi . Sama jednak jak wynika z listu Draczyn do mnie , pogratulowałam jej jako jedyna , czy to ma jakiś związek logiczny ? Nawet jeśli ma, to ja go nie dostrzegam. Czy bawi mnie ta korespondencja , nie ! Staram się jednak dociec prawdy .
  22. Na Viris , to chyba tam akurat nic nie było. Dostało się tylko Bogu ducha winnemu Minimolosowi i mi . Ale , to jakoś niespecjalnie zniesmaczyło czytelników tamtego fora . Mamy obecnie trzy ( a może nawet wiecej ) traktujące o buldożkach . Tarcia są , ale myślę , że wkrótce się to uspokoi . Naturalne jednak będzie , iż będziemy nawzajem przytaczać swoje słowa , szczególnie te budzące kontrowersje.
  23. Hebulko , to wątpliwa przyjemność być obiektem plotek na forum , jakie by one nie było. Draczyn mimo iż przeniosła się na inne forum , nie zapomina o niektórych , więc i niektórzy nie zapominają o niej , choć bardzo by tego chcieli.
  24. WIND Mi też robi się mdło , ale nie mam innego pomysłu na obronę. To co robię jest dla mnie bardzo ważne . Nie mogę pozwolić by ktoś bezkarnie poddawał w wątpliwość moje dobre imię nie tylko ze względu na moje poczynania hodowlane , ale także a może przede wszystkim na moją prace zawodową.
×
×
  • Create New...