Jump to content
Dogomania

Draczyn

Members
  • Posts

    8198
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Draczyn

  1. No to mamy pewność, że się nie wściekniesz, bo ręka bedzie na swoim miejscu - gwarantuję
  2. [quote name='asher']Czuję się wywołana do tablicy :oops:[/quote]A co tej Twojej biednej suni dolega??????????
  3. Nie odpadnie napewno, tylko tak straszy. Z ręką wszystko ok
  4. Mrówka, a czy Ty juz spotkalaś si e z Safi na spacerku? Bo tak dlugo na to czekasz. Może kiedyś nas w Warszawie odwiedzisz, to napatrzysz się dowoli na buldożki
  5. [quote name='malawaszka']:klacz: piękne - Resss ahh jak ja się jużstęskniłam za tymi maluchami Twoimi :multi:[/quote]No to biegnij do res i wygłaszcz je porządnie od nas wszystkich. Co stoi na przeszkodzie???????????
  6. No i znów zaczepny ton. Wymienianie mnie z nazwiska, czemu to ma slużyć? No i co Wind na to ?????????????????O jaka umierającą suke tu chodzi. Ta suka ma taka opiekę lekarską jakiej chyba zaden pies Elżbiety nie mial przez cale zycie. Chodzi wyłącznie o co innego. O traktowanie psow jak członkow rodziny i zapewnienie im godnych warunków bytowania, bo hodowla to nie schronisko. W schronisku psy sa z musu, a w hodowli a wyboru hodowcy. Ostatnio opowiadali mi ludzie, że byli w pewnej hodowli , gdzie buldożek francuski byl w budzie na łańcuchu. Zapytali sie hodowcy, dlaczego on jest na łańcuchu. Hodowca odpowiedzial, ze pies jest ślepy i tak go trzymają, aby sobie nie zrobil krzywdy. Podobno, gdy to uslyszeli wyjechali bez szczeniaka, pomimo, ze przyjechali z zamiarem kupna. Wyjwchali czym prędzej, bo nie mogli sie na to patrzeć. Czy takie przypadki są w porządku. Nie wymieniam tu nazwy hodowli, bo tego sama nie widzialam, ale uważam , że to bije w nas wszystkich hodowcow i takie przypadki nie powinny mieć miejsca
  7. [quote name='Wind']Draczyn, konflikty na BF zachodza ZAWSZE miedzy Toba a Elzbieta. Skoro jakos trwacie w tej internetowej spolecznosci i zalezy Wam, aby to na pierwszym planie nie byly tylko Wasze spory, ale rowniez merytoryka Forum, proponuje abyscie nie wchodzily sobie w droge, nie pisaly postow z ukrytymi insynuacjami, docinkami i intrygami ... Po prostu traktujcie siebie zupelnie transparentnie ... Szczerze, to mam dosc tych konfliktowych sytuacji, klotni i inwektyw ... Oczywiscie istnienie konfliktu jest jak najbardziej naturalne i zdarza sie w najlepszej "rodzinie", ale wszystko ma swoj poczatek i koniec ... a tutaj konca nie widze ... Dlatego jeszcze raz prosze o zaprzestanie tych toksycznych dzialan ... Dobranoc :roll:[/quote]Jest to temat o buldożkach, gdzie moim zaniem hodowcy powinni dawać mądre rady odnośnie odchowywania szczeniąt ich żyweiniaa i tp. Jeśli ktoś pisze, ze żywi swoje psy utartymi na pyl kurzymi nożkami z dodatkiem wieprzowego mięsa i jarzyn, to ja mam to pozostawić bez komentarza, ze szkodą dla innychosobnikow tej rasy, Co ja mam robić wobec tego , pozwolic, aby inni tego posluchali i tak zywili swoje psy?????A jak coś sprostuję, to zaraz jest awantura. Czy to jest normalne według Ciebie. I jaka w tym wszystkim jest moja wina
  8. [quote name='Wind']A mnie to nie dziwi :roll: Czytam Wasze posty i czytam i wlos mi sie jezy :roll: Jedna druga prowokuje i na domiar zlego wywleka to na Forum publiczne. Przeniescie swoje docinkowe dywagacje na priv, a najlepiej pogadajcie sobie twarza w twarz ... BTW osobiscie uwazam post Elzbiety o ewentualnych wadach buldozkow jest bardzo wartosciowy. I pokrywa sie z rzeczywistoscia ... radze poszperac w internecie, nie tylko na polskich publikacjach ... Mod[/quote]Mylisz sie bardzo w dobrych hodowlach takie przypadki nie mają miejsca. Nigdzie w literaturze nawet aż tylu przypadkow nie spotkalam Przytocz mi choć jeden cytat gdzie ja tak naprawde Elżbuiete Rusos Obrazilam, Na tomiast jesli wedlug ciebie mowienie do kilku osob, że mają mentalność gorszą od kryminalistow, albo dokopię wam w d,,, albo jeszcze wymyślanie od psychicznie chorych nie jest trescia obrażliwą, to chyba grubo sie mylisz. Nie rozumiem Ciię zupelnie i nie jestem w stani pojąć o co tu chodzi
  9. [quote name='ats']Draczyn, daj spokój, zaczepki ignoruj, nie ma wyjścia. Dziwię się, że niektore osoby tak rozsądnie się na ogół wypowiadające, czasem dostaja małpiego rozumu i stają się nieuprzejme.[/quote]Tylko po co i dla kogo wobec tego jest regulamin, bo jak dotychczas to zwraca się wylącznie uwage na rozmiar zdjęć, a przecież obrażanie kogoś wielokrotne to chyba coś gorszego niż za duże zdjęcie
  10. [quote name='ats']Dobrze, że elżbietarussos napisała o potencjalnych wadach zdrowotnych. Jak mówią Draczyn i Misiaczka - to nie sa psy dla każdego i nie z każdej hodowli można otrzymac zdrowego pieska... ale na szczęście własnie odpowiedzialna praca hodowlana ma zapewnić minimalizowanie tych zagrożeń![/quote]Tylko niepotrzebnie chyba walczę cały czas o dobro hodowli,. Jestem tu za każdym razem opluwana i znieważana i dziwi mnie że nikt na to nie reaguje
  11. [quote name='didi']Mi również podoba się Kiki:loveu: , i też czekam na maluszi, już tak dawno ich nie było (no chyba że ominęłam :roll: )[/quote]Chyba nie ominęłas, bo ja tez bardzo dawno ich nie widzialam i chetnie je zobaczę
  12. [quote name='elżbietarusos']Wiadomości dotyczące problemów zdrowotnych buldożków, nie są wynikiem moich doświadczeń , lecz oczytania. Ja nie mam takich problemów , moje bf dożywają sędziwego wieku . Wiesz Draczyn , być przedmiotem obsesji przystopjniaka do 30 lat może być zabawnie , ale pani ze zmianami zwyrodnieniowymi mózgu gorzej. Dedykuję Ci piosenkę Banacha pt . ŚCIANA Mówię tylko do tych Którzy chcą mnie słuchać Ci , których nie chcą Nie obchodzą mnie Po co mam czas tracić Na mówienie do ściany Ściana i tak Zawsze swoje wie Ktoś na ścianie wyrył hasło Ściana dobrze hasło zna Ściana cała jest tym hasłem Z dumą wołao Oto ja ! Jeśli nie zrozumiałaś, poproś wnuka to powie Ci , co autor chciał przez to powiedzieć.[/quote]Cytuję ten obrażliwy dla mnie post, aby znow sprytnie nie zostal zmieniony przez autork, jak zwykle po jakimś czasie
  13. Regulamin forum wyraziżnie zabrania zamieszczania treści obrażliwych, a tu u nas jakoś dziwnie ten punkt regulaminu wielokrotnie jest lamany i nikt na to nie zwracz uwagi. Najpierw kilkoro z nas mialo morale gorsze od kryminalistow następnie należalo kilkorgu z nas dokopać w d... , następnie ja bylam wysylana do psychiatry, a teraz dowiaduję si, że mam zmiany zwyrodnieniowe możgu. Czy takie treści nie są obrażliwe?????????????????. Proszę moderatorów o spowodowanie, ąby więcej takie przypadki nie mialy miejsca na dogomanii. To jest wielokrotne lamanie regulaminu. Ja osobiście nie mam przyjemności być bez przerwy opluwana tylko dlatego, że prostuję nieprawdziwe wiadomości.
  14. Góral skąd Ty bierzesz te wszystkie cudeńka. Przecież to jest coś przepięknego ta psinka
  15. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img367.imageshack.us/img367/5606/zima20329go.jpg[/IMG][/URL]
  16. [quote name='JustynaJK']ciężko z wolnym czasem,teraz klikam z pracy i net nie jest tutaj zbyt szybki[/quote]No ale masz przynajmniej fajną pracę, że możesz sobie w niej poklikać
  17. [quote name='elżbietarusos']Nie wiem czy konkretnie o taką wypowiedź chodziło ATS , ale skorzystam z okazji i zajmę się newralgicznymi ( pod względem zdrowotnym ) punktami buldożka wynikającymi ze specyficznej budowy jego ciała. 1) Skrócony nos , czasami wąskie nozdrza powodują , że buldożek ma małą tolerancję na wysoką temperaturę. W skrajnych przypadkach nadmierne ogrzanie ciała może doprowadzić do udaru cieplnego rada :podróżuj w upale tylko w razie konieczności : jeśli samochód którym się przemieszczasz nie ma klimatyzacji okryj psa mokrym ręcznikiem i zaopatrz się w leki rozszerzające oskrzela AMINOFILINE lub CARDIAMID z Coffeiną 2) Bywa , że buldożki mają trudności oddechowe , gorsze niż u ras długonosych jest u nich dotlenienie całego organizmu , zdarza się niewydolność dróg oddechowych , powiększenie migdałków , schorzenia podniebienia miękkiego Niemcy wszyskim buldogom francuskim a także angielskim operują podniebienia miękkie , bez względu na to czy jest ono przedłużone , czy też nie. Psy oddychają wtedy swobodniej. Z moich obserwacji wynika także , iż kupują oni szczenięta z nieco dłuższymi nosami , twierdząc , że to jest bardziej ekologiczne. 3)Skrócony pysk suki utrudnia jej podczas porodu rozrywanie błon płodowych ( konieczna jest więc pomoc człowieka podczas porodu ) Wiele buldożyc ma kłopoty z naturalnymi porodami ze względu na niekorzystne proporcje między głowami szczeniąt , a wielkością dróg rodnych. Ponadto czasami skurcze porodowe są zbyt słabe lub nie ma ich w ogóle. 4)Głowa buldoga jest duża i pofałdowana. Fałdy mogą predysponować do zapaleń skóry. Trzeba więc pamiętać o higienie tych szczególnych miejsc. 5) Oczy buldoga są duże i wypukłe Przy takiej ich budowie może dojść do uszkodzenia rogówki i spojówki , zdarza się też zapalenie gruczołu łzowego. Bywa , że obok rzęs w pobliżu brzegu powieki wyrastają dodatkowe włoski powodując łzawienie oczu( włoski te należy usunać przy pomocy weta oczywiście i przy znieczuleniu ) 6) Buldożki źle znoszą narkozę ( dobrze zwrócić przy jej podaniu uwagę , czy wet nie zapomniał o blokadzie języka ) 7) Buldożki mają skłonność do infekcji skórnych , alergii. Choroby genetyczne występujace u buldożków -zwężenie przełyku -zwężenie naczyń płucnych - przerost prawej komory , szmery w sercu -zupełny brak ogona -rozszczepienie podniebienia i warg- otwór w podniebieniu miękkim lub twardym -zbyt długie podniebienie miękkie -przemieszczenie się dysków międzykręgowych , zwłaszcza odcinka lędźwiowo-krzyżowego -nieprawidłowo ukształtowane kręgi -stłoczenie kręgów -słaba akcja porodowa -przemieszczenie moczowodu -ciągłe popuszczanie moczu -martwe szczenięta-szczenięta rodzą się martwe, lub giną w ciągu 48 godzin -nowotwory, różne typy guzów złośliwych -obrzęki tkanki podskórnej-szczenięta rodzą się duże jakby opuchniete -zwężenie skrzydełek nosowych[/quote]Radzęe z calego serca zmienić rasę na bardziej piewotną, bo szkoda tych biednych psow i ich nabywcow
  18. Kiki prześliczna, a gdzie maluszki? Czekamy na maluszki
  19. I dlatego też buldożka należy kupować w dobrych renomowanych hodowlach w ktorych nie spotyka sie takich koszmarnych schorzeń jakie opisano powyżej. A dobre renomowane hodowle, to takiee, gdzie kupujący nie skarża sie , że kupili szczenięta chore., nie nadające si do normalnego życia. Niestety zbyt wiele hodowcow nigdy nie powinno się brać za hodowlę tak delikatnej rasy. Odpowiednie utrzymywanie krycie zdrowej suki i dobre utrzymanie jej w okresie ciąży i karmieniaa o raz prawidlowe odchowanie szczeniąt decydują tu o zdrowiu doroslego psa w przyszlości
  20. [quote name='misiaczek']Draczyn,Twoje fotki tez bardzo ładne,a przede wszystkim pieski na nich:loveu:. Tak...wreszcie skończyły się kłotnie między moimi bąblami.A nawet jestem skłonna powiedzieć,że się kochają:multi:.Misiunia zrozumiała,że Soto w niczym jej nie zagraża,że pańcia jak kochała tak kocha.A nawet sama jak jest znudzona zachęca go do zabawy.Najlepiej lubią przeciągać skarpetkę:mad:.Niedługo będę musiała specjalnie kupować nowe im do zabawy,bo stare się już kończą:evil_lol:.[/quote]Na szczęście skarpetki nie takie drogie. Czytalaś jakie wady mają bf. Pochlastać się można. Dziwne, że ja ich tyle mialam i takch wad nie zauwazyLam
  21. Hodowwlę prowadzę od 25ciu lat i z dziewięc dziesiątych tyvch problemow od dawna się nie spotykam. Hodowla nie polega tylko na tym aby rzmnażać kryjąc najlepiej u siebie, albo u sąsiada i in kasować pieniązki za szczenięta, ale również na tym , ąby kryć umiejętnie osobnikami wolnymi od powyżej opisanych wad i schorzeń i eliminować z hodowli osobniki chore nie przeznaczając ich do rozpłodu. W Niemczech mam kilku zaprzyjażnionych hodowcow i głowę sobie daję uiąć, że żaden z nich takich operacji nie przeprowadzał. Jedyne z czym moge się zgodzić to to ,że buldożki mają nieco odmienny od innych psow obraz kręgoslupa na zdjęciu roentgenowskim. Ponadto aby tych wad w hodowli nie bylo, to należy je trzymać w domu , przy czlowieku i w cieplarnianych warunkach. ja od wielu lat takich problemow nie posiadam a w hodowli, z wieloma powyżej opisanymi nigdy się nie spotkalam. Tak jak kiedyś powiedzial doskonalej klasy sędzia Pan Jakubowski, jest to elitarna rasa i nie w każdej hodowli spisuje się dobrze. Hodowle, w ktorych takie wdy od dawna wystepują powinny się zajmować wyłącznie rasami pierwotnymi odpornymi na wszelkie przeciwieństwa losu
  22. Ekstra fotki , no i przyjażń francusko japońska kwitnie nadal, jak widać:multi:
  23. Ekstra filmiki- fantastyczne. te maluchy to bardzo mądre i sprytne pieseczki
  24. Dziękujemy bardzo. Nasze życzenia są tu w specjalnym temacie życzenia świąteczne i noworoczne, więc nie będę się powtarzać
  25. To my też zyczymy wszystkiego najlepszego:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
×
×
  • Create New...