Jump to content
Dogomania

Draczyn

Members
  • Posts

    8198
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Draczyn

  1. Nie mam pojęcia. niewiedziałam nawet , że miał go wystawiać. On ostatnio zmienia u siebie rury co i nigdzie się nie udziela
  2. Nic nie szkodzi Moloska, skąd mogłaś wiedzieć, ta suczka zmarła, jak miała 13 lat. To była psia miłóść mojego życia. była niesłychanie mądra. Pan BOg nie dał jej urody, ale dał genialny psi rozumek. Bardz ją kochałam. Jak była smutna, to łzy jej cieły z oczu jak u dziecka. Pierwszy i ostatni raz w życiu widziałam to u psa
  3. Naprwdę okropnie się cieszę,że to się zmieniło, pewnie będziemy mieli jeszcze jednego wspaniałego sędziego
  4. Tak Misiaczek przychylam się do twego zdania Dorota ma wyłącznie piękne psy. Ona dużo jeżdzi po świecie i kupuj te najładniejsze i ma bardzo dobry material genetyczny. Przy tzym umiejętnie kryje. Brawo Dorota
  5. Przekonałyście mnie dziewczyny, warto jednak odnależć hodowcę
  6. Ja też gratuluję sukcesów, widocznie Opole 2004, to był jedyny niewypał, ale tam tak widocznie musiało być. Bardzo się cieszę, że to się zmieniło
  7. Moloska, Patrycja, gdyby żyła, to miałaby już 23 lata, a takiego wieku chyba żaden pies jeszcze nie osiągnął. Elarusos, nic nie mówisz jak było na wystawie, a my czekamy tu na Ciebie i na nowinki z wystawy
  8. Dzieńdobry Misiazek Dorota musiała iść do swoich zajęć i obiecała wrócić wieczorem. Tak, że proponuję spotkanie ok. 20ej,bo ja też muszę zmykać. Do wieczora
  9. DorotaL, ja zajżałam, ale tylko na chwilę. Myślę, że będzie najlepiej, jk spotkamy się wieczorem. Teraz pędzę do swoich zajęć
  10. Moloska zadzwoń do mnie może coś wspólnie zaradzimy, bo tak pisać można długo. i długo, a w rozmowie bezpośredniej zawsze łatwiej się dogadamy. Pozdrawiam cię
  11. Mam jeszcze sporo takich zabawnych historyjek, ale narazie muszę Cię zostawić, o obowiązki domowe wzywają, a marek wymyśla mi od nałogowców, bo pół dnia spędzam przy komputrze
  12. Słońce już się kończy, a chętnych do rozmowy jakoś nie widać. Tylko ja z DorotąL dzielnie się trzymamy, no ale ja też muszę zmykać do swoich piesków, bo zaczynają być głodne. Narazie do zobaczenia. Czekam na Elę, ciekawe jakie medale przywizie
  13. Miałam kiedyś najbrzydszą i najukochańszą z moich buldożków, uratowaną cudem z drugiego w moim życiu miotu. Jej zdjęcie z papierosem jest w ksążce i na mojej stronie. Patrycja przypominała z wygłądu charcika i świetnie biegała. Byliśmy z nią na wystawie, gdzie organizowao wyścigi chartów. Patrycja, gdy zobaczyła biegnące charty, to zerwała misię ze smyczy no i..... przegoniła wszystkie charty. Dostała wtedy ogromne brawa, ale medalu jej nie przyznano. Wyścig zatrzymano i musiał się odbyć powtórnie
  14. Napewno w końcu coś się na to poradzi, najważniejsze jest pozytywnw myślenie. Zyczę powodzenia
  15. Adres i telefon już podałam a prywatnego e- maila. Warto wszystkiego spróbować. Takie niejadki, to przeważnie też żle rodzą. Podobnie było z moją Bulbą, ale wtedy nie było jeszcze tylu lekarzy. Ona tylko raz w życiu miała 2 dzieci, a była prześlczną suczką, tylko chudzina straszna, aż mi wstyd było ją wystawiać, a na 3 tygodnie przed wystawami i w ciąży karmiona byłą na siłe. Czego ja nie robiłam. Namęczyłam się znią okropnie
  16. DorotaL, a czy próbowałaś ją przez kilka dni przegłodzić, a następnie zacząć od małych dawek jedzenia i po każdym jedzeniu sprzątać miskę. Dawki stopniowo zwiększać, aż o siągnięcia normy, a jednocześnie cały czas podawać ten syrop. Piszę Ci o różnych sposobach, możę coś pomożę
  17. Miałam dawno temu taką oporną buldożke, karmienie było na siłe. Po gruntownych badaniach okazało si,że miała chorą trzustkę. Nie chciałam Cię przestraszyć, ale jeśli pies nie chce jeść, to przeważnie jest albo rozpuszczony (tak jak niektóre moje), albo coś mu jest. W każdym razie, jak dotychczas u nie - ten syrop dobrze robi. Jeśli nie pomożę, to trzeba będzie zrobić jej dokładne badania
  18. Mam nadzieę, że pomoże, buldożki po kilku dniac podawania syropu zaczynają normalie jeść. Warto spróbować
  19. Cześć Matrix. U nas też jest dzisiaj nareszcie piękna pogoda. My też wybierzemy się na słońce
  20. DorotaL jest taki syrop nazywa się Citropepsin. Kupić go można w aptece bez recepty. Podaje się 3 łyżeczki dziennie. Przeważnie pomaga niejadkom. WWarto spróbować
  21. Ja też miałam już trzy takie przypadki i było zupełnie tak jak u Ciebie
  22. Wind, masz rację. Do kliniki przy ydziale Weterynarii przyprowadzono do uśpienia spaniela, który rzucał się na wszystko i wszystkich. Po dłuższej dyskusji z właścicielem, zgodził się on aby psa nie usypiąć, tylko oddać go w dobra ręce. Znależliśmy mu nowy dom i potrzech miesiącach pobytu spaniel zrobił się normalnym psem. I to wcale nie był dom kynologów, tylko spokojny dom starszych ludzi kochających psy. kazało się póżniej, że właściciel poprzedni popijał i wtedy stawał się po wódce agresywny. Broń Boże nie bierz tego do siebie Moloska. To tylko taka opowieść - jak charakter psa różnie się kształtuje w różnych warunkach, ale wsód psów mogą się trafiać również psychole, z którymi nic się nie da zrobić
  23. No Elarosos, kilka osób będzie trzymało za Ciebie kciuki, więc napewno coś zawalczysz. My czekamy na wyniki. Nasze none Marki jeszcze śpą - zmogła ich wczorajsza nocna dyskusja
  24. Wind, czy pies którego nauczymy jeść tylko z ręki będzie póżniej chciał jeść z miski? U buldożków często zdarzają się niejadki, które jak nauczysz jeść z ręki, to już tak zostanie do końca życia i co wtedy? Ten piesek Moloski rzuca się na domowników , nie tylko przy misce
  25. Miło się gawędzi , ale ja już przestaję widzieć na oczy. Dobranoc moi mili
×
×
  • Create New...