-
Posts
8198 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Draczyn
-
Ja miałam pieski rzy małych dzieciach i nie pamiętam, aby były jakieś problemy. Tylko ani dzieci, ani psy nie powiny być rozpuszczone
-
W pełni popieram Ats, to byłoby super
-
Poszukuję Anutki, bo właśnie siedzę od obiadu nad zdjęciami. Znalazłam sporo zdjęć z wystaw nawet zagranicznych, z początku lat osiemdziesiątych i chyba jeszcz wcześniej. Może dało by się je zeskanować i puścić na forum. To chyba by wszystkich zainteresowało. Czy Ci to przygotować Antko
-
A co stałp się z Moloską. trochę mam wyrzuty sumienia, że o jej piesku pisałyśmy na forum,bo ona początkowo pisała na priv. Molosko, tak jest chyba lepiej, bo zawsze każdy coś poradzi, a nie ma psa bez wady. Nie ma się czego wstydzić. Po to jesteśmy, aby sobiee wzajemnie pomagać
-
Moloska zniknęła, pewnie zajmuje się swoim psiaczkiem. Ja też Was zostawiam, wrócę wieczorem
-
Ja dzisiaj naazie znikam, wrócę dopiero wieczorem. Pa :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
-
Misiaczek odpowiedziałam Ci w tym temacie na temat wesela, ale pewnie nie zauważyłaś
-
Też odpowiem za nią - wszystkich wlącznie z nią, podobno miał przejścia w szczenięcym wieku
-
Dzięki w imieniuu Moloski, bo znów gdzieś się ulotniła
-
Wind u Moloski jest jeszcze jeden problem . Piesek i to b. mLody rzuca się bez przerwy na 2-letnie dziecko i jaktemu zaradzić? Moloska mówiła , że była już u tresera, a teraz chodzi do psiego psychologa i nie widzi poprawy. Ona jet z Poznania. Może ty jej coś poradzisz, bo ja nie miałam jeszcze takiego przypadku
-
Molosko, jeśli z pół roku nad nim popracujesz i nie będzie efektu, to wtedy dopiero trzeba się martwić, ale jeżeli nie widzisz żadnych postępów, to póki jest jeszcze młódy, to umieściłabym go w jakięjś kochającej bezdzietnej rodzinie. Uważam ,że nieludzkie jest pozbywanie się starszego psa i ty bardziej cierpisz i pies też
-
Hurtownie może znać Agama, bo ona ma sklep z artykułami dla psów
-
To przecież molosko teraz najmodniejsza fryzura. A jak Bostonek - poprwia się trochę. Porozmawia z DorotąL o twoich problemach, może ona też coś mądrego wymyśli, co trzy główy, to nie jedna
-
A jeszcze jedno - takie ogromne prześcieradła sama uszyłam. Kupiłam w hurtówni 20 m białgo płotna najszerszego jakie mieli. pociełam je na 2,5 metrowe części i tylko brzegi zaobrębiłam na maszynie
-
No to napewno masz wystrzałową fryzurę i pięknie wyglądasz
-
Dla cztertygodniowych maluchów mam duży kojec drewniany 2,5 na 3,5 m, boki o wysokości 40 cm, dno z linoleum Kojec wykładam prześcieradłami W jednym kącie kojca jest materacyk obleczony prześcieradełkiem, a w drugim pieluchy do sisiania t zn podkłady higieniczne, takie jakich używa się dla chorych w szpitałach (pampersowa tkanina). Oczywiście pralkachodzi bez przerwy, bo to wszystkotrzeba parę razy dziennie zmieniać
-
A gdzie ty molosko się podziewałaś. dawno cię nie byłó
-
Prześliczne fotki, a może ktoś jeszcze ma buldożki z wystaw
-
A to też możliwe. Mogło mu na przykład wbić się żdżbło trawy
-
Misiaczek. Jest taki temat poniżej tuning optyczny u psów założony przez facea - szybszy od dyliżansu. Facet założył głupi temat, obrażał nasze psy, więc dostał wycisk i tam byłą m.in. mowa o weselu grzywaczyków i buldożków
-
Dorotka ja mówiłam o posłaniach dla dorosłych psów, które już nie gryzą. Maluchy niestety każde posłanko zniszczą i ciągle trzeba kupować nowe
-
Nie ma za co Akszeinga, mam nadzieję , że to nic poważnego i szybko przejdzie
-
Anutko, ja statnio kupuję posłania na wystawach, bo tam przeważnie jest duży wybór. Zawsze szukam posłanek, które są mięciutkie i w całości mieszczą się do pralki, bo te z pokrowcami, to nic nie warte, a droższe. Pokrowiec upierzesz, a reszta pod spodem jest brudna, tyle , że tego nie widać. Takie posłania zmieniam raz na tydzień i piorę normalnie w pralce. wtedy jest czysto i nie ma żadnego zapachu
-
O jej Ats, nie ma za co, to chyba normalne , że powinniśmy sobie wszyscy nawzajem pomagać i to nie tylko buldożkowcy. Swiat jest wtedy piękniejszy. A co do zlotu, to jeszcze jest dużo czasu, zdążymy się umówić
-
No ja jestem, a wy wszyscy gdzieś się wynieśliści. Widzę, że Moloska jeszcze nie wstała, a ona zawsze była rannym ptaszkiem