-
Posts
8198 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Draczyn
-
[quote name='Joss']Witajcie Kochani!!!! :) Kilka postów skrobnęłam, a moje 'dzieci jeszcze nie znane:) Z racji tego, że to jeszcze szczeniaki zdjęcia zamieszczamw tym temacie:) Z kolei z racji tego, że właśnie kończę pracę i do nich pędzę wklejam tylko zdjęcia. Wieczorem wrzucę więcej i o nich opowiem:) Pozdrawiam P.S. To forum wciąga:) [URL=http://imageshack.us][img]http://img248.imageshack.us/img248/793/neska3ko.jpg[/img][/URL] NESKA [URL=http://imageshack.us][img]http://img453.imageshack.us/img453/4609/beza5cu.jpg[/img][/URL] BEZA[/quote]
-
Ojej, jakie cudeńka. Prosimy o więcej. Mamy adzieję, że będziesz wieczorem i je powklejasz. Ile masz tych szczeniąt ślicznotek?
-
Misiaczek, jaka piękna fota. I te kolory jesieni - bomba
-
[quote name='Joss']...bo moze ładniej od Hebulki maluje Jej druga połowa:) pozdr[/quote]A czemu ładniej. Obie ślicznie rysują
-
Artykuły o buldogach.(prosimy zakładać nowe tematy)
Draczyn replied to anutka's topic in Buldog francuski
Hebulka Ty potrafisz wyszukiwać takie piękne rzeczy w internecie. Prosimy o jak najwięcej róności buldożkowych i nie tylko -
A gdzie są nowe zdjęcia, nowego forumowica??????????????
-
[quote name='Hebulka'][quote name='Draczyn'] A kto to namalował taki piękny portret????????????????/[/quote] Moja druga połowa. :wink:[/quote]Dlaczego to twoja druga połowa?????????????
-
[quote name='Draczyn'][quote name='asher'][b]Draczyn[/b], a co twój ostatni post ma wspólnego z tematem? :o :o :o [size=2]Drogie panie, ja rozumiem, że celem Waszego życia jest wzajemne zwalczanie się, ale czemu do licha przy okazji zaśmiecacie inne topiki? :-? Praktycznie w każdym temacie, w którym jedna z was sie wypowiada - zaczyna się burda.. Nie wiem, jak innym, ale mnie się to kojarzy z piaskownica i maluchami, które okałdają się ze złością łopatkami po łbach. WSTYD! [/size] :roll:[/quote]Nie wiem jak tą wypowiedż wytłumaczyć bo w nastę pnych postach twierdziśz, że b. lubisz obserwować, jak inni się kłocą. No i miło mi , że wszystkim podobał się mój żart z piaskownicą i łopatkami, który po raz pierwszy napisalam na "Mam grzywacza off"[/quote][quote name='asher'][b]Draczyn[/b], strasznie drażliwa jesteś :wink: A co do tego, że kiedyś tam gdzieś tam napisałam, że lubię sie kłócić... Wiesz, żartowac tez lubię :lol: Ale napiszę wprost, bo chyba tylko tak mogę uciąć niedomówienia - ŻARTOWAŁAM. Nienawidzę się kłócić. Ale nie przeczę, że mam uciechę z obserowania kłótni innych. A im bardziej są absurdalne, tym większą mam radochę :wink: [size=6][b]cocobull[/b], z całych sił trzymam kciuki za suńkę[/size] :kciuki:[/quote]Czy nie uważasz, że te dwie wypowiedzi są całkowicie sprzeczne. A gdzie zauważyłaś u mnie drażliwość?????????Jeśli masz taką uciechę z kłótni innych , to dlaczego tak Ci zleży na zgodzie w tym topiku?Nic z tego nie rozumiem. Wybacz
-
Przepraszam Was wszystkich najmocniej, że, jak mOwi Asher pozaśmiecam trochę topik, ale dotychczas komputer mi żle funkcjonował i dopiero disiaj mogę odpowiedzięć na jej zarzuty, więc odrobina cierpliwości. Nie lubię pozostawiać zarutów pod moim aresem bez odpowiedzi
-
Championat - jak długo czeka się na potwierdzenie
Draczyn replied to Wojtecki's topic in Championaty i tytuły
[quote name='takatuka'][quote name='Asiaczek'][quote name='takatuka']...I raczej wszystko się zgadza 8) Pozdarawiam Elka[/quote] [b]takatuka[/b] - to zgadza się, czy nie Championat Mocka? Bo słowo "raczej" nie wyjaśnia niczego... :wink: Pzdr.[/quote] hehehe, narazie nie dostrzegłam żadnych błędów, ale piszę "raczej" aby nie zapeszyć :P[/quote]Dziwne, bo ja dostawałam już bardzo dużo championatów, rodowodów itp i w żadnym z tych dokumntów nie było błedów. Jedynym minusem , jak dla mnie jest długi okes oczekiwnia , zupełnie niezrozumiały, ale podobno na Ukrainie trwa to jeszcze dłużej -
Jeśli chodzi o psa - reprodukora, to nabywca może się zoboiązac np, że będzie wystawiał psa (ilość wystaw określa umowa). Koszty wystaw ponosi jedna ze stron, albo obie po połowie. W przypadku kryć nabywca zobowiązuj się do udostępniania reprouktora. Nabywca otrzymuje np połow rekompensaty za krycie (lub inne rozwiązanie). W przypaku suk to przeważnie umowa mówi ile szczeniąt z pierwszego miotu suki hodowlanej, należy zwrócic hodowcy, ale są też inne umowy np okreslona kwota pieniędzypo sprzedaży szczeniąt. Trudno tu wszelkie możliwości opisać
-
[quote name='SH']Ależ właśnie jest przepis, który wyraźnie zobowiązuje obie strony do zawarcia umowy na piśmie. Jej zawarcie potwierdza się podpisem złożonym na karcie krycia. Nie ma natomiast zwiazkowych uregulowań dotyczących szczegółów finansowych i terminowych tej umowy.[/quote]Ja pisałam , że nie ma przepisów odnośnie rekompensaty za krycie, bo o to chyba chodzi w tym topiku
-
Angel, miło mi to słyszeć, ale jak pisałam powyżej, prawdopodobnie nie będziemy mogli pojechać. Pokrzyżowały nam się plany i pognoży długoterminowe. Wpłacę i wyszlę zgłoszenie, ale sam wyjazd pozostaje pod znakiem zapytania
-
Już znalazłam . Wielkie dzięki
-
Dzięki Misiaczek, zaraz zobaczę
-
Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć całą legendę przy tabliczce odpowiedż. Co to sa te HTLM Tagi itd, albo powiedział, gdzie tego można si ę dowiedzieć
-
Nikt Cię Coco nie potępia, masz przecież wolny wybór. Poznałaś wszelkie za i przeciw i wybór należy do Ciebie. Pozdrawiam serdecznie
-
[quote name='Hebulka']Będziemy,nie wystawiamy :D Jedynie kibicujemy dzieciątkom Hebusiowym :laola:[/quote]Mam nadzieję, że nam też trochę pokibicujesz
-
[quote name='_beatka_']no jasne, sunia z rodowodem to mozna pokryć, sprzedać szczeniaki, a sunie oddać bo po co zywić ją skoro ma 7lat i już dzieci miec nie będzie??? :evil: beznadziejni sa Ci ludzie!Draczyn wstaw link do tego [pieska, bo tak nie wiadomo o którego chodzi[/quote]Beatko nigdy nic nie wiadomo. Może ta babeczkastraciła pracę i nie ma sama co jeść. A może jest chora i ma niedługo umrzeć, a może przeżywa jakąś inną tragedię yciową. Ona nie sprzedaje przecież suni za cięzkie pieniądze, tylko za symboliczną złotówkę, niewiadomo co ją popchnęlo do takiego czynu
-
[quote name='Hebulka'][quote name='elżbietarusos']W przypadku buldogów ( wielkogłowe ) już sam fakt krycia wiąże się z podjęciem decyzji o cesarce (poważny zabieg ) Skąd więc raptem stach przed sterylizacją..[/quote] I własnie dlatego ani nie dopuszczam wiecej Hebulki ani jej nie sterylizuje. Przy ciaży miałam nadzieję na naturalny poród,tak jak wiekszość porodów mamy Hebe,że tak sie nie stalo i jak okazalo sie pozniej Hebe ma bardzo waskie drogi rodne,nie dajace szans na naturalny porod nie bedzie więcej kryta. Nie chce widziec jej na stole -ani kiedy wyciagaja z niej szczeniaki,ani kiedy wyciagają macice. :([/quote]Pięknie to ujęłaaś. U ciebie w każdym słowie czuje się prawdziwą miłośc do psiaków
-
[quote name='dbsst']jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakie slodziaki no nie moge[/quote]Ogromną radość nam sprawiasz, że ci się nasze przepiękne paskustwa podobają
-
[quote name='Hebulka']Moja Hebe ma ponad 3,5 roku,miała raz szczenieta i więcej mieć nie będzie.Jest pod stałą opieka połoznika,kótry m.in przeprowadzał u niej cesarkę.Za jego namową i kierując sie własnymi poglądami nie sterylizujemy jej. Nigdy nie miała ciąży urojonej.Zawsze ją bacznie obserwujemy po cieczce,zapewniamy większą dawke ruchu,mniej jedzenia.Raz nawet robilismy USG zeby sie upewnic czy wszystko jest wporządku. Patrzę ze zdziwieniem jak niektórzy lekko i przyjemnie wypowiadają sie o [b]operacji[/b] i to dość powaznej jaką jest sterylizacja :o Nie wyobrazam sobie zebym mogła zaprowadzic zdrowego psa na stół operacyjny i ryzykowac jej życiem ! Szanuje dezycje osob które przeprowadzaja takie zabiegi u swoich suczek,kazdy ma przeciez prawo decydowac o swoim piesku i zycze im aby wszystko dobrze poszlo i nie mialy komplikacji. Jednak za duzo znam przypadkow suczek które tak diametralnie sie zmienily po tym zabiegu ze nawet mysl o nim napawa mnie zgrozą.Wskitek zaburzen hormonalnych sunki z radosnych pieskow staly sie leniwymi,pozbawionymi checi do zycia psimi staruszkami.Podawanie hormonow tez przeciez nie jest rozwiazaniem bo obciazaja takie narzady jak watroba czy nerki.A tycie niestety nie jest zwiazane tylko z przekarmianiem ale przede wszystkim ze zmianami hormonalnymi.Podobnie jak popuszczanie moczu które niekiedy zostaje juz na stałe.zss cieczki - bo moja Hebe w zaden sposb nie wykazuje oznak meczenia sie.[/quote]Hebulka, oni dyskutują, nie mając pojęcia o tej rasie. Niektórzy czują się obrażeni gdy mówię, że kundelki są bardziej ytrzymałe i lepiej znosz wszlkie zabigi i niekorzystne warunki egzystencji, ale to jest prawda. U buldożków już sama narkoza jest niezbyt bezpieczna. A le wydaje mi się, że to walenie głową w mur i że tamta strona nas nie zrozumie. Dużo mówią o miłości do psów, ale my ją inaczej rozumiemy
-
Gratuluję Agama pięknych dzieciaczków. Ucałuj od nas mamuśkę, bo pięknie się spisala
-
[quote name='Draczyn']http://www.draczyn.com/pliki/bulki27.jpg [img]http://www.draczyn.com/pliki/bulki35.jpg[/img][/quote]
-
Już samo zakwalifikowanie psa do kodowli w tym nowym związku to parodia. U nich sędzią zostaje każdy kto tylko chce i to w bardzo krótkim czasie i musi od razu sedziować wszystkie rasy. Nie wiem dokładnie wzystkiego ale tam na pewno nie ma typowych przedstawicieli rasy. Poprzechodzili tam hodowcy, którzy nie mieli czego szukac w ZKP, lub byli z niego usunięci.