Jump to content
Dogomania

Draczyn

Members
  • Posts

    8198
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Draczyn

  1. [quote name='Gonia']Wiesz tak naprawdę to nie chodzi mi w tym przypadku o pieniądze,tylko o "ukaranie"nieuczciwego hodowcy,który decydując się na krycie,powołał na świat szczenięta za które ma być odpowiedzialny!!!!!!!!!!!!Stara jestem,ale pojąć nie mogę tych pseudo oszczędności!!!!!!!Strata szczeniąt i kasy za ich leczenie,przekracza koszty szczepień!!!!!!!A jak oszacować cierpienia psiaków?????!!!!!!!!!Regulamin hodowli wyrażnie określa obowiązki hodowcy i co z tego ,jeśli z ust osób"wpływowych" w ZK słyszę że szczepienia nie są obowiazkowe!!!!!!!!To jakaś paranoja! :evil:[/quote]Ja też uważam, że ZKP powiniwen się wreszcie wziąść za tych fabrykantów - pseudohodowców. W Twoim przypadku napisałabym do zarządu ZKP, z którego jest ten hodowca. Jęsli szczenięta yły jeszcze w czasie przeglądu, to za kryci powinien Ci zwrócić cenę szczenięcia jeśli szczeniąt już nie ma. Skąd możesz wiedzieć, czy on nie sprzedał szczeniąt jakiemuś handlarzowi hurtem bez papierów. Tą sprawę powinnaś wyjaśnić i za krycie powinni stanowczo Ci uregulować. O pieniądze też chodzi, bo przecież sporo pieniędzy trzeba aby z psa zrobić dobrego reproduktora i dlaczego niby kto inny ma za darmo z niego korzystać. Pozdrwiam serdecznie i życze pozytywnego załatwienia sprawy
  2. Dzięki Pasawera. Zaraz kliknę na Twojego linka, bo ciekawa jestem, co tam pięknego znajdę
  3. MISIACZEK _ piękne fotki - dzięki. GAGA dzięki za miłe słowa. Hebulce, chće podziękowć za pomoc, ana zdjęciach to nasza chora Lizunia i Draczka na ulubionym łóżku w sypialni
  4. [quote name='misiaczek']Draczyn,dzięki serdeczne.Podziękuj również córce za info. Jak Misia liniała,to podawałam jej właśnie witaminki z biotyną,po których ma teraz piękną lśniącą sierść.Myślę,że narazie nie będę Hebulce zawracać głowy,tylko skontaktuję się z moim wetem i zobaczę co on mi zaproponuje.Jeszcze czekam na odpowiedź Agamy co to za preparat ten Sheenum 2000,tylko nie wiem czy ona regularnie zagląda na buldożki.Jak nie odpisze tu,to wyślę jej pv.[/quote]Hodowcy niechętnie zdradzają swoje tajemnice, co do pielęgnacji sierści. Skontaktuj się jeszcze z Angelem. Widzę, że on chętnie udziela takich porad, a jego psy są nz wystawach zawsze w czołówce, a ma papillony, to chyba podobny rodzaj włosa. On Ci najlepiej poradzi czym kąpać i jakie odżywki zewnętrzne na sierść stosować
  5. [quote name='misiaczek']Draczyn masz całkowitą rację.Mam podawać omegan lub gammolen.A może Ty znasz coś skutecznego?[/quote]Odpowiem Ci na off-ie Misiaczek
  6. [quote name='ats']Co przybywam na dogo, to jakieś miłe słowa czekaja na mnie od Ciebie, Draczyn!! Człowiek od razu nabiera chęci do zycia :) :) :)[/quote]Ats, nie przesadzaj, bo na starość zrobię się zarozumiała i będę nasa zadzierać wysoko do góry, a z tym, chyba nie będzie mi do twarzy. Ucałuj Zosie b. mocno
  7. [quote name='Wind']Draczyn, Ja sie wcale nie denerwuje. Po prostu Justynka potrafi juz wklejac wiele fotografii do jednego posta, wiec bardzo Ja prosze aby ta umiejetnosc wykorzystywala :-)[/quote]Ale ona twierdzi, że jej się umysł skurczył i że już nie potrafi, ale może sobie przypomni Misiaczek odpowiadam Ci na off-ie, a więc córka powiedziała, że należy stosować preparat z jak największą ilością biotyny. We Wrocławiu jest sklep ZOO Biały Pudel. Dziewczyna, która go prowadzi ma pudle ekstra klasy od ielu lat. Ona ma stoisko na każdej wystawie i stałe jeżdzi zagranic. Myślę, że ona by Ci coś doradziła i coś dobrego sprowadziła. To chyba będzie najlepsze rozwiązanie. Soto będzie też potrzebował różnych odżywek. Ona napewno wszystko będzie wiedziała. Myślę , że w kontaktach z nią będzie mogła Ci pomóc Hebulka, bo ona jest z Wroławia. Ja mam krótkowłose, więc nie mogę nic radzić, a weterynarze nie znają najlepszych zachodnich środków. Pozdrawiam
  8. [quote name='dorotal']Wróciłam z dalekiego wyjazdu. W sobotę bylismy na wystawie międzynarodowej w Stuttgardzie (1.300 km w jedną stronę z Białegostoku), a w niedzielę na krajówce w Pradze. W Stuttgardzie: a) Leos - ocena doskonała, I lokata, CAC, [b]CACIB[/b], [b]Zwycięzca Badenii i Wirtenbergii[/b], b) Vidor (King Charles) - ocena dokonała, I lokata, CAC Junior, [b]Zwycięstwo Rasy, Młodzieżowy Zwycięzca Badenii i Wirtenbergii[/b] W Pradze: a) Leos - ocena doskonała, II lokata b) Vidor - ocena dokonała, I lokata, CAC junior. Wystawa w Stuttgardzie bardzo mi się podobała. Jak się wyśpię to napisze trochę więcej owystawie. Ale na pewno była to jedna z najładnieszych wystaw, na jakich do tej pory byłam. Pozdrawiam[/quote]Tak masz rację. My też tam byliśmy, co prawda pięć lat temu, ale też wróciliśmy z samymi tytułami, no i wystawa przepiękna. Napisz jeszcze kto sędziował w Pradze i w Stuttgardzie. Serdwczne gratulacje. Nikt już nie będzie plotkował, że Leos wygrywa tylko na wschodzie. Brawo Leosie - jesteś pięknym psem
  9. Ciemna noc. Gaga, gdzie te zdjęęcia robiłaś, chyba futerału nie zdjęłaś
  10. Prześliczne fotki. Z przyjemnością je oglądam
  11. [quote name='Gonia']Mądry Polak po szkodzie !Ale może się okazać że metryki nie będą potrzebne,bo np:szczenieta nie przeżyją!Dzięki jednak za radę,na przyszłość jak znalazł![/quote]Ja mam reproduktora ze wszystkimi, możliwymi do uzyskania w Polsce tytułami i za krycie, na takich warunkach, jak wyżej biorę 1000zl, a za drugiego interchampiona 1500zł i raz tylko mialam przypadek, że nie chciano mi zapłacić za krycie,więc napisałam do ZKP i pieniądze zaraz przysły pocztą. To jest mniej niz wartość szczenięcia, ale pewniej
  12. [quote name='Gonia']To wszystko nie jest takie proste!Co byście zrobili?Wasz pies,reproduktor ,kryje za ekwiwalent-szczenię.Rodzi się pełen miot,który nie jest zaszczepiony i wytatuowany do 10 tygodnia,ba nie jest zgloszony do oddziału!Szczenięta padają na skutek np:parwowirozy.Jakie jest wtedy rozliczenie?Jeśli jak ktoś napisał,że decyduje ilość szczeniąt zatatuowanych,to mam pytanie,dlaczego właściciel reproduktora ma ponosić odpowiedzialność za zaniedbania hodowcy?[/quote]Dlatego też ja nigy nie kryję za szczenię, bo po pierwsze szczenię może być żl ochowane, co zarzutuje na cale jego dalsze życie, po drugie muszę gdzie podrożować i wybierać szczeniaka itd itd. Najlepiej jest kyć za ekwiwalent pieniężny, płatny, gdy szczenięta skończą 6 yg. W razie niewypłacenia ekwiwalentu, możesz wtedy jeszcze wstrzymac wydanie metryk, no i ominie ćię taka historia , jaka tu opisujesz. Pozdrawiam
  13. Gratulacje Toller fox - pięknie
  14. [quote name='JustynaJK'][URL=http://imageshack.us][img]http://img281.imageshack.us/img281/533/buldifr6qq.jpg[/img][/URL][/quote]
  15. [quote name='Wiola.od.Gacka']Gacek jest fantastyczny pod względem samotnego zostawania w domu.raz jeden jedyny zjadł coś ze stołu a była to czekolada.pani doktor powiedziała że uratowało go tylko to że była mleczna,bo podobno po czarnej mógłby zejść...a tak poza tym to jak jest sam nie rozrabia wogóle,śpi sobie spokojnie lub bawi się swoimi zabawkami które potem o dziwo odkłada na miejsce, czyli do tego posłanka co wygląda jak amfiteatr(tak to nazywamy :D takie z daszkiem okrągłym).służy mu ono jako magazyn,bo śpi w łóżku(no jakże by inaczej).w nocy śpi z rodzicami ale jak tylko któreś z nich wstaje to on idzie do mnie piszczy cichutko 2 razy a ja odruchowo już podnoszę kołdrę i on wskakuje, kładzie się głową na poduszce i śpimy łepek w łepek.przez to oczywiście nie mogę się rano dobudzić,sczególnie zimą bo on tak super grzeje :D długo można by o tym gadać...sami wiecie.jeszcze jedna fajna sprawa:Gacek gra w piłkę!a wygląda to tak: piłki musimy chować na szafę bo szału jakiegoś dostaje i by nam tą piłką pół domu rozwalił.drugą piłkę mamy w Gacka plecaku.jak tylko mu się mówi "piłeczka" to zrywa się jak szalony.potem idziemy na górki i całą drogę Gacek o mało co mi nie wskoczy na plecy żeby mi zabrać piłkę.no i sama gra:rzuca mu się piłkę a Gacek ją kopie przednimi łapkami,lub czasem odbija jak foka pysiem i nie daje sobie odebrać.mógłby grać do upadłego.(przynudzam pewnie więc kończę ;) )[/quote]Nic nie przynudzasz. Miło się czyta takie popowieści, a jak Bunia, czy też lubi się bawić z Gackiem
  16. [quote name='Cockerek']Dzięki :P Oj widzę że jeszcze wiele przede mną nauki ;)[/quote]Na początku hodowli, lepiej jest nie bawic sie w imbredy. Takie jest moje osobiste zdanie
  17. [quote name='Hebulka']U mnie tez leża sobie spokojnie dywany,bo Emisia wszystko robi na drybedzie . Od pierwszego dnia jak tylko go połozyłam chodzi siusiu i qupkę robic tylko tam.[/quote]U mnie się zdarza, że szczeniak narobi na dywan, ale wtedy trzeba porządnie go zmyć, aby nie było tego zapachu. Mam wszędzie 2 pary dywanów i poprostu je się zmienia
  18. [quote name='JustynaJK'][URL=http://imageshack.us][img]http://img469.imageshack.us/img469/5291/buldog9os.jpg[/img][/URL][/quote]
  19. Zaraz postaram się jeszcze trochę ich wyszukać
  20. Też chciałabym zobaczyć trochę fotek z Poznania, ale jak kłótnie się skończyły, to niestety temat zmarł, a szkoda
  21. [quote name='olcha']Mam pytanie. Gdzie mogę szukać jakiejś dobrej szkoły dla psów? Tylko żeby była blisko mnie w grę wchodzą Łomianki lub Nowy Dwór Mazowiecki? Będę wdzięczna za jakieś rady co do wyboru (być może jednal Warszawa?). Chciałabym zapisać się z moją cziłałką. A dlaczego takie małe psiaczki nie mogą brać udziału w szkoleniu agility? Bo ostatnio weszłam na jakąś stronę i tam był nabór tylko dla psów ŚREDNICH LUB DUŻYCH (jest gdzieś agility dla małych psów? bo widziałam na wystawie jak w agility brały udział chińskie grzywacze powder puff a one nie są zbyt duże). Nie twierdzę, że się zapiszę tylko jestem ciekawa. A jak jest z obedience? Czy frisbi (no dobra frisbi wykluczam, bo cziłki nie są za specjalnie skoczne)? Taniec z psem hmm ciekawe jakby to wyglądało? w sumie czemu nie? A jak się dzieli metody szkoleniowe? O klikerze wiem, a inne? I jeśli Tequila nie była do tej pory szkolona klikerem czy to nie za późno? I czy nie jest już wogóle za stara? Aha i jak się dzieli grupy wiekowo? To zależy od szkoły? czy są jakieś podziały? Proszę o jakieś linki (mogą być na maila lub priv)[/quote]Zapytaj sie naszej moderator Wind. Ona ma yorka i bierze udział w różnych zawodach z tym psiakiem, więc chyba najlepiej Cię poinformuje
  22. Kliknijcie na jej banerek. Tam też jest ta ślicznota
  23. [quote name='_beatka_']bajtuś po podanym antybiotyku jest bardzo senny, ciagle spi i w dodatku snią mu się jakieś koszmary :( dzis cały dzień ma głodówkę i strasznie mi go zal bo potwornie burczy mu w brzuchu a boczki ma takie zapadłe ze niedlugo zacznie wygladac jak chart :( wogóle to bardzo sie boje o niego, bo nie wykazuje zainteresowania swoimi psimi kumplami i jest ospały a takie same objawy choroby miał doksio...prosimy o kciuki[/quote]Ojej, to trzymamy mocno kciuki. A jak ta choroba się objawia? Cz ma rozwolnienie, czy wymioty? czy ma gorączkę. Jeśli to zareucie, to przecież antybiotyk nic nie pomoże
  24. [quote name='caterina1']Ja sprzedałam dwa szczeniaki na raty i życzę wszyskim takich domów dla piesków. Z włascicielami tymi mam o wiele lepszy kontakt niż z innymi. Cieszę sie ze mogłam spełnic czyjeś mazenie o posiadaniu briarda.[/quote]Ja też olę sprzedać na raty do domu w którym szczenię będzie naprawdę kochane, niż za grube pieniądze, jeśli nie wiem w jakie ręce naprawdę trafi
  25. [quote name='Patka']czyli hodowca podchodzi do tego bardzo indywidulanie i ustalajac ile maluchów po naszej suce oddamy kieruje sie wartoscią suczki??[/quote]Też nie koniecznie. To jest całkowicie indywidualna sprawa
×
×
  • Create New...