-
Posts
8198 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Draczyn
-
[quote name='Berek']Mnie bardzo żal piętnastolatki ktora musi przechodzić przez coś takiego. :( Natomiast znam parę sytuacji ze zwracaniem psa do hodowcy i wiem, co się potem dzieje z ludźmi. Podam jeden przyklad - pies zwrócony z powodu silnej, osobniczej alergii akurat na niego... Zdrowy! Właściciele mieli szczeniaka w domu przez dziesięć dni i oczywiście zdążyli się przywiązać. Decyzja o oddaniu psa była bardzo cięzka, placz i rozpacz - ale w sytuacji w ktorej ktoś trafia na OIOM z taką niewydolnością oddechową że lada chwila przekopyrtnie się na tamten świat - raczej nie ma szans na inne rozwiązanie. :cry: W każdym razie po zwroceniu psa jego byli wlasciciele usilowali utrzymywac kontakt z hodowcą; coz, kiedy po kilku dniach facet (ktory byl na nich od początku cięzko obrazony) zadzwonił z informacją że pies miał wadę serca więc "i tak" zostal uśpiony. Trudno sobie wyobrazić co się działo z byłymi wlaścicielami pieska... :cry: Bo tak: być może hodowca skłamał -chcąc żeby się ludzie od niego odczepili albo żeby ich ukarać... Ale jeśli nie? Róznymi kanałami udalo siętylko uzyskać informację że takiego pieska u hodowcy nie ma. :fadein: Przygnębienie spowodowane tym, że nie znasz dalszych losów psiaka, może być daleko bardziej destrukcyjne niż świadomość że, na przykład, nie żyje. :([/quote]Tak masz rację, takich sytuacji jest niestety u nas tysiące, ale cóż niektórzy żyją wyłączznie zhodowli i to nieżle, a psy są dla nich tylko żródłem dochodu i naprawdę głowię się i głowię, aby jakoś temu zaradzić i poprawić los tych biednych wykorzystywanych psów i nie widzę wyjścia z tej sytucji. Hodowcy, niektórzy nawet bywalcy forum (nie mówię tu broń Boże o kimś z Was) opowiadają na swój temat hymny pochwalne, a czarna rzeczywistość jest zupełnie inna. Jestem tym wsystkim załamana, bo taka sytuacja bije również w nas wszystkich hodowców. Pozdrawiam serdecznie
-
[quote name='Lucy*'][quote name='Patka']O buldożek Tak jako królik na turbo dopalanie dla zaprzęgu[/quote] :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt:[/quote]Faktycznie, niraz puszczają tyle gazu, że paliwo będzie po dobrym śniadanku
-
[quote name='Hebulka'][quote name='Draczyn']Sliczny ten rokuś, . Głowę ma niesamowicie potężną. Jestem nim oczarowana[/quote] My też... :wink: Ale trudno u nas o obiektywizm, bo to synuś przeciez kochany :D[/quote]No ale mnie chyba o stronniczość nie posądzasz, bo to przecież nie mój interes chwalić psa nie ze swojej hodowli. Dużo zdrówka dla Rokusia
-
[quote name='Nesjanka'][quote name='miniaga']ja juz nie moge sie doczekać Nowego Dworu :D Tyle chińczyków naraz do podziwiania :D :D :D Co prawda będę miała dzień wczesniej imprezę i nie wiem jak dojadę, ale dotrę napewno. Z drugiej strony aż tak mi się nie spieszy bo tuż przed wystawą znów będę starsza o rok :evil: Ale ten czas biegnie.......[/quote] WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO !!! z okazji zbliżających się urodzin :tort:[/quote]A kiedy konkretnie są te urodziny?
-
[quote name='Ania-k']napewno nie ja na nią naskoczyłam,napisałam prawdę :roll: najspokojniej w świecie jak umiałam,nie zawsze życie jest takie piękne i kolorowe jak nam się wydaje,są pośród nas choroby,śmierć,smutek i żal-i ja tak jak moja koleżanka która wypowiedziała się nade mną:[b]ZGADZAM SIĘ Z NIĄ[/b] [quote] Wątpię też, czy będzie maleńtasa nosić na rękach i chuchać na niego... ..osobiście wybralabym uśpienie pieska w miłym i przyjaznym otoczeniu... zakrywanie oczu kocem - oddajemy psa hodowczyni i na pewno tam o niego zadbają - bo to jest usypianie sobie sumienia. ...[/quote] niekt nie mówił,że życie będzie łatwe,czasem trzeba się zetknąć z rzeczywistością i stawić jej czoła,sam fakt że rodzice chcieli ją oszukać-pewnie 8) tak jest najlepiej...i wcale nie jestem najmoądrzejsza,moze tylko więcej przeyżyłam 8) i wiem co to cierpienie-nie jest mi obce,ale niech go oddadzą,kupią kolejnego zdrowiutkiego,który nigdy nie umrze i zawsze będzie żył 8)[/quote]Ja tez Ania K w pełni się z Tobą zgadzam, tylko z drugiej strony wyobrażnia mi pracuje i cały czas myślę co teraz przeżywa to dziecko, bo to przecież jeszcze dziecko. Też uuważam jak najbardziej, że takich chodofffców trzeba potępiać. Już starałam się robić to w innym temacie i obrrwałam za to niezłe cięgi, ale myślę, że powinniśmy tej dziwczynie i w tej sytuacji, dać trochę spokoju, bo naprawd dosyć przeżyła. W domu nie może się wypłakać, więc przynajmniej tu przyjmijmy ją życzliwi i ze zrozumieniem. Kochamy wszyscy psy, to zrozumiałe, ale zrozumieć musimy też dzieci. Przepraszam Was za ten może mentorski ton, ale bardzo was proszę przemyślcie to co napisałam .
-
[quote name='Berek']A mnie się wydaje że taka dyskusja jest potrzebna. I nie użyłabym tu lamentacyjnego argumentu o "naskakiwaniu". Oczywiście że nie ma spraw czarno-białych, ale... czsem, jak się ma 15 lat, to krytyczne przyjrzenie się takiej a nie innej decyzji rodziców nie jest takie złe. :wink: Zresztą w tym wieku się miewa takie predyspozycjie, nie? :) Pamiętam ze szkoły :D :D :D . Prawda jest taka, że czasem decyzja o zwróceniu psa hodowcy jest podyktowana względami, no cóz, materialnymi chociażby - choćby zwrot pieniędzy następuje NIESTETY po - no jakby to ująć...? - no nie da się inaczej: po zwrocie wadliwego towaru. (BRRR) To, ze hodowca powinien dostac po tyłku - to jasne i oczywiste. A że po tyłku można mu dac tylko tak - finansowo - to też jasne. :cry: Bo opinią publiczną tudzież zlą sławą hodowcy się raczej w naszym kraju nie przejmują :evil: ... A szkoda.... Ale z drugiej strony przeklęte względy humanitarne i emocjonalne tutaj zawadzają... i uwierają... i chyba one zadecydowały o reakcji Dogomaniaków na tę cała historię. O mojej reakcji też, przyznaję - i w tym przypadku jednak wybieram przeklęty humanitaryzm. 8) Dla mnie jasną i oczywistą sprawą jest, że skoro "hodowczyni" sprzedala tak chorego pieska licząc na naiwnośc nabywców - to nie zawaha sie powtorzyć numeru jeszcze raz... a może i jeszcze raz... bo może w końcu się uda? Wątpię też, czy będzie maleńtasa nosić na rękach i chuchać na niego. Znane mi tego typu historie pokazywaly raczej że taki chory szczeniak miał bardzo smutną agonię u rozczarowanego nim producenta (bo trudno to nazwać hodowcą!). I tu pytanie, na ile powstala w tak krotkim czasie więź emocjonalna między nowymi włascicielami pieska a pieskiem - ktory przecież nie jest nic w tej historii winien, on TYLKO CIERPI. To wszystko nie jest łatwe, wiem - ale chyba - mowię CHYBA, bo tego nigdy się nie jest przecież pewnym - osobiście wybralabym uśpienie pieska w miłym i przyjaznym otoczeniu... a nie narażanie go na bardzo ciężkie chwile ktore niewątpliwie dla niego nadejdą - w imię jak najprostszego załatwiania sprawy. Jesli chodzi o aspekt materialny, to uwazam że nawet taki wariant pozwoliłby wygrać ew. sprawę cywilną - wystarczy wziąć zaświadczenie od lekarza że piesek mial wadę wrodzoną, jawną, o ktorej hodowca musial wiedzeć - i że nie było możliwe jego przeżycie na dłuższą metę... Mnie w tym wszystkim bardzo martwi takie troszkę... zakrywanie oczu kocem - oddajemy psa hodowczyni i na pewno tam o niego zadbają - bo to jest usypianie sobie sumienia. Juz chyba wolę cyniczne: oddajemy psa bo jest chory i tylko tak będziemy w stanie coś wyegzekwować od hodowcy - a w ogole to chcemy mieć zdrowe zwierzę (kto nie chce???) i nie jesteśmy przygotowani na taką sytuację. Nikogo tu nie osądzam - sprawy etyczno-moralne nigdy nie są proste. :( Niemniej wydaje mi się że bardzo ważna i pomocna dla wielu ludzi bylaby taka dyskusja jaka się tu teraz odbywa.[/quote]Napewno masz racj ę, ale taką dyskusję powinnaś prowadzić z rodzicami, a nie z 15im dzieckiem, które samodzielnie w domu nie ma prawa podejmować dwcyzji. Proponuję aby dyskutować, ale nie piętnować dziecka, które i tak swoje przeszło i nic nie jest winne w tej całej sytuacji. Ona teraz jest załamana, sytuacja, która ją przerosła i trzeba jaj pomóc i podtrzymać ją na duchu. Pozdrawiam wszystkich
-
[quote name='Gabryjella']No nie no bardzo orginalny zaprzęg kaukaz, ast, york(i), sznaucery. Ciekawe tyko czy daleko zajedziecie :roll: :lol: :lol: :lol:[/quote]A może jeszcze dołączymy buldożki????????? :D :D :D :D
-
[quote name='Agama']HALLAUREN piszesz ,ze macie 2 psy czy ten w atawarku szarpejek to tez Wasz co zrobicie jak ktorys zachoruje jak bedzie to w czasie wakacji :o KOMU GO oddacie :([/quote]Przestańcie szarpać to biedne dziecko. Zadaj to pytanie jej rodzicom. Przecież ona ma 15 lat i nie może samodzielnie podejmować w domu decyzji. Trzeba mieć troch sercca. Przecież on cierpi i szuka u nas pomocy, czy to jest okazja, aby jeszcze jej dołożyc. Poprzedniczki w dykusji mogły tego niezauważyć, ale teraz jeszcze- mocno się dziwię. A ponadto ona przecież pisała, że ma babcię, która zajmuje się psami, gdy oni wyjezdżają, a babcia powiedziała, że nie będzie zajmować sie chorym psem. Trzeba uważniej czytać posty, zanim się coś tak bolesnego dla dziecka napisze
-
Nie potępiajcie jej tak. O ile si orientuję to ona jest u rodzicow , a nie u sieibie i tutaj rodzice podjeli taką decyzję, a ona musi się jej podporządkować. Przecież trudno, aby wyniosła się z domu razem z chorym pieskiem, a każde dziecko tłumaczy rodzicow jak umie i ich kocha. Obojętne czy ma 5 czy 25 lat. Dajmy jej spokój dość się dziewczyna nacierpiała. Może mnie ptępicie, ale powiedzcie, co byśie na jej miejscu zrobili??????????
-
Sliczny ten rokuś, . Głowę ma niesamowicie potężną. Jestem nim oczarowana
-
[quote name='Draczyn'][URL=http://img363.imageshack.us/my.php?image=im0052720jm.jpg][img]http://img363.imageshack.us/img363/3300/im0052720jm.th.jpg[/img][/URL] To jest najnowsze zdjęcie piesków Violi, które mi przysłała na maila [URL=http://img374.imageshack.us/my.php?image=sammyundcaruso10we.jpg][img]http://img374.imageshack.us/img374/48/sammyundcaruso10we.th.jpg[/img][/URL][URL=http://img294.imageshack.us/my.php?image=sammyundcaruso29hf.jpg][img]http://img294.imageshack.us/img294/8243/sammyundcaruso29hf.th.jpg[/img][/URL] [URL=http://img294.imageshack.us/my.php?image=sammyundcaruso29hf.jpg][img]http://img294.imageshack.us/img294/8243/sammyundcaruso29hf.th.jpg[/img][/URL][/quote]
-
O ile znam się na bf, to Leos jest od tego psa ładniejszy, no ale może to kwestia zdjęcia
-
My jeszcze nie dostaliśmy potwierdzenia, ani numerków. Czekamy
-
Dzięki Pasawera, zwsze chetnie oglądamy buldożki. Jeśli gdzieś jeszcze jakiegoś znajdziesz, to wklej go tutaj, będzie tu napewno mile widziany. Pozdrawiam serdecznie
-
[quote name='Pasavera'][quote name='Draczyn']Pasawera, w imieniu Hebulki dzieki za fotkę b z Wrocławia, aa może masz więcej fotek naszych ulubieńców?????????[/quote] To Twoja psinka? :o hi hi nawet nie wiedzialam :angel: Z buldożków mam jeszcze tylko takiego ... [img]http://img280.imageshack.us/img280/5822/10038813co.jpg[/img] :wink:[/quote]Też ładny, ale nie poznję który to, może Hebulka go pozna, jeli jest z Wrocławia
-
[quote name='Nesjanka']Draczyn - dlaczego w twoim pasku - są same budożki, a nie ma tej fajnej grzywaczki ????[/quote]Bo ja mam hodowlę buldożków, a grzywkę jak już pisałam kupiłam z litości. Bardzo ją kocham i jest u mnie wyłącznie, jako pies do towarzystwa. Nie chcę rozdrabniac się w hodowli na wiele ras. Wydaję mi si, że jeśli mam tylko jedną rasę hodowlaną, to mam większe szanse dobrze ją powadzić
-
Jedzonko - czyli to co buldożki lubia najbardziej!
Draczyn replied to Viris's topic in Buldog francuski
[quote name='Hebulka'][b]Draczyn[/b] z tego co się orientuje to macie w Warszawie sklep zoologiczny KAKADU - chyba w jakims duzym domu handlowym,tam napewno będą bo u nas kupuje własnie w Kakadu. Ale w innych zoologicznych też sie zdarzają.[/quote]Tak jest kilka takich sklepów. Muszę się przejechać. Ja normalnie wszystko zamawiam przez telefon i przywoża mi do domu, więc nawet nie orientuję się w nowościac. Tylko na ystawacch się zawsze rozglądam -
[quote name='Viris'][quote name='Draczyn'][quote name='Viris']Draczyn, moderatorzy zwykli za duze zdjecia zamieniac na linki. Gdzies juz Ci pisalam jak to zrobic. Zamiast img wpisz url. Bedzie link do tego zdjecia, wystarczy kliknac :)[/quote]Tu s wyjątkowo sympatyczni i uczynni moderatorzy i nieraz juz zmniejszali mi moje zdjęcia, a Ty chyba tu modem nie jesteś, więc przestań mnie na forum śledzić[/quote] Masz chyba jakas manie przesladowcza. Szkoda mi na sledzenie Ciebie czasu by bylo ;) Galeriia chyba nie jest tylko dla Ciebie wiec nie dziw sie ze i tu jestem.[/quote]Znów starasz się mnie obrazić. Kto Ci daje upoważnienie do stałego zwracania mi uwagi. Możesz sobie chodzić gdzie chcesz, ale zostaw mnie w spokoju i przestań mnie obrażać i zwracać mi uwagi na kadym kroku. Poprostu sobie tego ni życzę [b]AMEN[/b]
-
[quote name='Nesjanka']Słuchajcie - kto nie ma w rodowodzie Sasquehanny ?[/quote]Ja mam wielokronie, ale to chyba dobrze
-
Jedzonko - czyli to co buldożki lubia najbardziej!
Draczyn replied to Viris's topic in Buldog francuski
[quote name='Hebulka'][quote name='Draczyn'][quote name='Hebulka']ANIMONDĘ czy BENTO KRONEN ??[/quote]To Bento, było par lat temu w Warszawie. Kupowaliśmy te puszki całymi kartonami. Były wspaniałe, ale potem hurtownie zlikwidowano i chetnie się dowiem , gdzie teraz można je dostać[/quote] Z BENTO to bedzie gorzej,bo własciciele Rokusia kupują je w Niemczech, u nas na razie nie ma ich niestety.[/quote]A ta animonda też jest porównywalna. Jeli tak, to dajmo na nią namiary, jeśli możesz -
[quote name='Gosia&Luka']Trzeba napiętnować hodowlę. Może jakiś artykuł w prasie (niekoniecznie psiej)? Nie trzeba podawać nazwy hodowli, wystarczy napisać, że są tam owczarki środkowoazjatyckie i maltańczyki - wątpię, żeby było w Polsce wiele hodowli, które mają akurat te rasy. A jeśli nie uda się w prasie, może chociaż w portalu internetowym?? Ta historia nie może się tak zakończyć. "CHodoFFczyni" musi ponieść karę! :evil:[/quote]Całkowicie popieram
-
Jedzonko - czyli to co buldożki lubia najbardziej!
Draczyn replied to Viris's topic in Buldog francuski
[quote name='Hebulka']ANIMONDĘ czy BENTO KRONEN ??[/quote]To Bento, było par lat temu w Warszawie. Kupowaliśmy te puszki całymi kartonami. Były wspaniałe, ale potem hurtownie zlikwidowano i chetnie się dowiem , gdzie teraz można je dostać -
[quote name='onka']noo ostatnio było głosno o tym :wink: :lol: bo był błąd na mojej stronie w rodowodzie Wiewióry :D Dina Keram Skyret i Skowronek Sasquehanna[/quote]No to jesteśmy "spowinowacone" - fajnie
-
Jedzonko - czyli to co buldożki lubia najbardziej!
Draczyn replied to Viris's topic in Buldog francuski
[quote name='Hebulka'][quote name='Viris']Hebulko a jakie puszki dawalas wczesniej ?[/quote] [b]ANIMONDY[/b] - light lunch, [URL=http://imageshack.us][img]http://img474.imageshack.us/img474/6974/animondavomfeinstenlightlunch5.jpg[/img][/URL] a ostatnio dostalismy od naszego syneczka zapas BENTO KRONEN,nie wiem czy u nas już są w sprzedaży,sucha karma wiem,że tak,ale puszek(szalek) nie widziałam. Są z warzywami,ryzem itd..bardzo fajne.Jest to pasztet ale z duzymi kawałkami mięcha.[/quote]Hebulko, jakbyś mogła sie dowiedzieć, gdzie można je kupić, to byłabym wdzięczna -
I jeszcze jedno. Wydaje mi się, że to forum nie zostało stworzone po to, aby były tu wieczne kłótni i awantury. Większość forumowiczów chyba tego sobie nie życzy. Jakoś dziwnym trafem jest tu miło i przyjemnie, dooki pewne osoby ni wkroczą i nie zaczna rozrabiac. Czemu to ma służyć. Był gdzieś taki temat założony - kłótnie 9ej grupy i proponuję chętnym do awantur, aby tam się przeniesli.