Jump to content
Dogomania

Marta666

Members
  • Posts

    883
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marta666

  1. [B]Vectra[/B] Franciszek chciał się pobawić w chowanego,a Ty tak panikujesz - zupełnie nie rozumiem Twojego zachowania :shake: dobrze się schował,za długo go szukałaś to usnął z nudów ;)
  2. Wcisnęłam,ale Major tak gryzł,że nadal piszczała (czas przeszły,bo już nie piszczy i wygląda jak puzzle :evil_lol: )
  3. [quote name='ageralion']Pieknie wyglada ten nasz kawaler! Na fotkach sie jeszcze lepiej prezentuje niz na zywo, moze dlatego ze jakis taki statyczny jest :evil_lol: Jak sie sprawuje obroza? Do pyska mu w niebieskim, nie ma co ;)[/QUOTE] Obroża jest świetna :) i do Majorka pasuje jak ulał :) Majorek wczoraj dostał zabawki - kurczaka,który pożył chwilkę czasu i został na dzisiaj tylko korpusik...za to 2 zabawka - piszcząca kość spowodowała już u mnie bóle głowy. Na szczęście też następuje jej powolny demontaż :cool3:
  4. Ja wykupiłam ogłoszenia dla Majora,ale skoro może okazać się,że Majorek będzie miał dom to może lepiej wstrzymać się do tego weekendu i pakiet oddać na jakiegoś innego Waszego ASTa jeśli weekend okaże się szczęśliwy dla M.?.... Czekam w takim razie na info,kiedy Ci Państwo zdecydują się na odwiedziny. Nie będę ukrywać,że na wyjeździe mi zależy więc chyba Majorek przyjedzie do Ciebie Aniu. [SIZE=1]Coś czuję,że to rozstanie potężnie "odchoruje" ;)[/SIZE]
  5. Czy jest może ktoś kto miałby pożyczyć kaganiec dla Majora?tak na przyszły weekend?
  6. Zimowy Majorek :) [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg862/scaled.php?server=862&filename=dscn0202e.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg607/scaled.php?server=607&filename=dscn0203g.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg252/scaled.php?server=252&filename=dscn0204ks.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg4/scaled.php?server=4&filename=dscn0206lh.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg513/scaled.php?server=513&filename=dscn0207q.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg85/scaled.php?server=85&filename=dscn0208ig.jpg&res=medium[/IMG]
  7. Tak mi się właśnie kojarzyła skądś ta psinka,ale u Was na stronce nie znalazłam i myślałam,że to nowa bulwka do oddania...
  8. [quote][B]Oddam Bulterierke do dobrego domu 662 291 909 [/B]Witam oddam 5 letnia bulterierke ,suczka ma wszystkie szczepienia jest po tresurze ,suczka jest zadbana uwielbia spacery po lesie mieszka w domu z 9 letnim chlopcem dobrze ulozona po sterylizacji .Tylko do domu o dobrych warunkach to nie jest pies na lancuch i do pilnowania[/quote][URL]http://ogloszenia.infoludek.pl/ogloszenia/info/559503.xhtml[/URL] :sad::sad::sad:
  9. [quote name='BajUla']sama masz jednego takiego na tymczasie:p, o ile się nie mylę, a chyba nie:p[/QUOTE] tak,dokładnie :) [quote name='BajUla']Chcesz zobaczyć? ;-)[/QUOTE] Podobno galerię zakładasz :diabloti: to "popacze" sobie :diabloti: a moda w przypadku każdej rasy jest zła :shake:
  10. O Klementynie pamiętam :eviltong: przecież jej macica tu została :evil_lol:
  11. [quote name='BajUla']O, sąsiadka:lol: [/QUOTE] O proszę...nawet tutaj dotarły geny franciszkowe? :evil_lol: tak przy okazji to ja chyba jeszcze nie widziałam staffika w Szczecinie oprócz wystawy :hmmmm:
  12. A jak się nazywa dokładnie ten odcień bieli? :hmmmm: franciszkowy? :cool3:
  13. Dzisiaj dojrzałam takie ogłoszenie na infoludku: "W schronisku dla bezdomnych zwierząt jest mnóstwo kochających, potrzebujących miłości piesków! Szczególną uwagę należny zwrócić na szczenięta ([B]np. szczenię pit bulla znajdującego się w boksie z tyłu budynku[/B]) oraz psy bardzo chude, które cierpią na depresje, ale nigdy nie straciły nadziei na nowy dom. Najcudowniejszym psem jest nr 125 (na zdjęciu). Pomóżcie!!!!" [URL]http://ogloszenia.infoludek.pl/ogloszenia/info/559175.xhtml[/URL] Wnioskuje,że chodzi o nasze szczecińskie schronisko...
  14. Ok, do zobaczenia jutro o 10.00 i dziękuję :)
  15. Może być Rodła - tam na rogu przy KFC?ja mogę być przed 9. Chyba,że masz możliwość wyskoczyć w trakcie pracy to może być i 10 ;)
  16. [B]ageralion[/B] daj znać gdzie i o której (niedostępna jestem jedynie między 11-13) to ja się dostosuję. Przynieść starą na wymianę? [B]zaba14[/B] dzięki za propozycję :) Kurcze,a ten Czubek nawet nie wie,że mi życie skrócił o 10 lat i jak gdyby nigdy nic padł w pozycji na żabę i śpi...
  17. Dzisiaj przeżyłam chwilę grozy...ale żeby Was uspokoić zanim doczytacie do końca, informuję,że Major ma się świetnie i nic mu nie jest ;) Wracaliśmy ze spaceru. Major zauważył psa,ale widziałam,że właścicielka nie jest raczej skora do zapoznania psów więc przeszła tak jakby prostopadle do mnie i M. Szliśmy dalej,ale Majorowi znowu odbiło z szarpaniem smyczy (ma tak najczęściej gdy miniemy innego psa i Major się z nim nie pozna) więc przystanek,krótkie "nie" i przydepnięcie smyczy,żeby nie szarpał się ze mną (najlepsza metoda na niego). Siad,poprawienie smyczy i idziemy dalej. Wtedy Major dostrzegł labradora po drugiej stronie ulicy i wpadł na pomysł,że do niego podbiegnie więc wystartował. Nie umiem tego racjonalnie wytłumaczyć,ale po chwili widziałam Majora pędzącego w stronę ruchliwej w tym momencie ulicy,a obroża znajdowała się przy mnie na końcu smyczy. W głowie widziałam obraz psa,w którego uderza z impetem auto. Ja wiem,że to zabrzmi dziwnie i bezsensownie,ale to były sekundy i w tym momencie w głowie milion myśli i ta jedna najważniejsza - zawołałam Majora i ... on stanął,zawrócił i przyleciał do mnie. Nie zdążył nawet wbiec na jezdnie. Ważniejszy od psa był mój głos. Może liczył na parówki z kieszeni albo kija,nie ma to znaczenia - ważne,że po raz kolejny usłuchał....jak podbiegł to zarzuciłam mu pętlę na szyję ze smyczy,bo na obrożę nie miałam czasu w tej panice,a nie chciałam żeby znowu uciekł i Major się trochę tego wystraszył. Zaczął kłapać dziobem i lekko mnie drasnął w palec,ale to nic groźnego - głupi przypadek. Nie wiem co się stało i dlaczego obroża się rozpięła. [B]Mama blanki[/B] widziała tą obrożę,zakładała ją Majorowi i do dziś dzień nic się z nią nie wydarzyło złego mimo,że Major nadal potrafi szarpnąć. Naprawdę pierwszy raz w życiu mając do czynienia z tyloma psami byłam świadkiem rozpięcia się obroży. Nie poczułam nawet szarpnięcia gdy wystartował do innego psa. Zaraz ktoś napisze,że Major szarpał smycz to może poluzował obrożę,ale ja bym to raczej zauważyła. Poza tym Major szedł,kiedy wpadł na pomysł podbiegnięcia więc już wtedy poczułabym luz na drugim końcu. Major wracał do domu w obroży i w pętli ze smyczy. Pewnie tak samo wyjdziemy wieczorem na spacer,ale do wersji samej tej konkretnej obroży zaufania już nie mam za grosz :shake: Może taks niedługo ogłosi bazarki obróżkowe to zrobię prezent Majorkowi albo rozejrzę się jak cenowo jest w okolicy. Ale na razie leczę się z zawału serca.
  18. [B]mama blanki[/B] ale to nie jest takie niszczenie w dosłownym tego słowa znaczeniu,że łapie do pyska wszystko i przeżuwa i trzeba go pilnować. Po prostu zauważyłam,że lubi drzeć papier :evil_lol: a pilot zazwyczaj mieliśmy na szafce nocnej więc brał i ślinił :evil_lol: Bez problemu zostaje w domu i nie niszczy (chyba,że ktoś zostawi gazetę bez nadzoru) ;) buty też stoją w korytarzu cały czas i jeszcze ani razu nie zwrócił na nie uwagi - oprócz wczorajszego kapcia. Z zabawek ma swój już ukochany sznurek,dostaje uszy wędzone,peniski,tchawice,kości prasowane itp. ;) ale papier to chyba jego miłość :evil_lol: zdzierał nawet nalepkę od kuriera z karmy :lol: O maskotki pytałam w okolicznych lumpeksach,ale wtedy nic nie mieli. Może podpytam znajomych.
  19. Ageralion wydaje mi się,że na spacery Majorek nie ma co narzekać :) rano jesteśmy zazwyczaj w parku,po południu na łąkach i tylko wieczorem przed spaniem ma już taki spokojniejszy spacer. Dzisiaj może troszkę mniej polatał,bo chora jestem i mnie porządnie rozkłada chyba :( ale jak wróciliśmy ze spacerku to chwile tylko jeszcze powęszył po domu,a potem poszedł spać ;) Może wyczuwa,że chora jestem to sobie poszaleje :diabloti: A talentu do tekstów nie mam zupełnie. Pokombinuje coś w wolnej chwili i najwyżej wprowadzicie poprawki ;)
  20. Wszyscy zapomnieli o Majorku? :eviltong: Ja już wiem,że chłopak ma drobne wady :diabloti: trzeba chować przed nim wszystko co papierowe - uwielbia drzeć papier i gazety....chować piloty,bo lubi zgarnąć je dla siebie i ołówki,długopisy itd. bo wyglądają jak patyczki :evil_lol: a i właśnie przed chwilą zajął się moim kapciem:mad: I od dwóch dni zachowuje się jakby kompletnie zapomniał jak się chodzi na smyczy :shake: mam nadzieję,że to tylko jego chwilowe zaćmienie ;)
  21. woooooooooooooooow :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:
  22. To ja z pytaniem :diabloti: [quote name='"Vectra"']To że ja nienawidzę , jak ktoś do mnie przyjeżdża i zaczyna łamać moje zasady , o które pewne proszę - to wtedy zamykam psy , by moja ciężka praca , nie została poharatana w chwilkę głupoty[/quote] Możesz rozwinąć jakie to zasady? :-) A co do pisania książki - widzę,że już zaczęłaś :evil_lol:
  23. [quote name='Vectra']Jak coś to zapraszam na żywo zobaczyć , jak to działa :) [/QUOTE] Przyznam,że ja bym chętnie pomieszkała u Ciebie z tydzień,żeby zobaczyć na żywo jak wygląda to co opisujesz :) pewnie już to pisałam na wątku - nie pamiętam ;) i to nie złośliwość,ale ciekawość jak funkcjonuje takie stado. [B]Vectra[/B] może powinnaś jakąś książkę-poradnik napisać na temat :cool3: wielu ludzi nie radzi sobie z 2 psami w domu,a co dopiero z taka ekipa jaką Ty masz :evil_lol:
  24. [b]Vectra[/b] a tak spytam z ciekawości...jak opuszczasz dom to psy też sobie swobodnie chodzą czy jednak któregoś agenta musisz zamykać?
×
×
  • Create New...