Jump to content
Dogomania

Marta666

Members
  • Posts

    883
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marta666

  1. Męża nie było,chyba że siedział w innym pokoju i nie chciał uczestniczyć w rozmowie. Ona otworzyła drzwi i z nami rozmawiała.
  2. Fortel z drugim psem nie wiem czy się uda. Proponowałam jej,że my zabierzemy Filipa,a ona weźmie sobie innego psa,który będzie łagodniejszy i nie będzie z nim problemu. Chwilę się zastanowiła,ale powiedziała,że niech Filip jednak zostanie,ona da mu szansę,po co brać innego,to tylko pies itd. Jeśli chodzi o moje odczucia wydaje mi się,że oni krzywdy psu nie robią tylko po prostu nie wiedzą jak sobie z nim poradzić. To nie jest pies,który pasuje do ich rodziny.Brat,który był ze mną też tak odebrał tą kobietę. Pies leżał w kuchni na posłaniu,podeszłam do niego na tyle na ile pozwolił (warczał i poszczekiwał),ale nie wyglądał źle. [B]Olga7[/B] ja powiedziałam tej kobiecie,że jeżeli dzisiaj odda psa nikt nie będzie miał pretensji,wróci on do Cudaka i znajdziemy mu nowy dom,a ona może adoptować łagodniejszego. Później próbowaliśmy z innej strony:że złamała warunki adopcji,bo pies uciekł to ona powiedziała,że niektórych sytuacji nie da się przewidzieć i to nie jej wina. Szkoda,że słowami nie da się przekazać całej sytuacji. Kobiecie na pewno brak konsekwencji w stosunku do tego co robi,jest niezdecydowana,zachowuje się jakby chciała oddać psa,ale jednak nie chce. W sumie spodziewałam się,że albo nas nie wpuści jak usłyszy przez domofon kim jesteśmy albo z wielkimi pretensjami wyskoczy. A tu zaskoczenie,bo nawet pozwoliła psa obejrzeć.Czyli z jednej strony odrzuca połączenia z drugiej zaprasza do domu... Jedno jest pewne-pies o takim charakterze nie zostanie dobrze przez nich pokierowany.
  3. Niestety,ale mi się nie udało. Kobieta cały czas twierdziła,że to tylko pies(odnośnie tego pogryzienia) i na wszelkie próby przekonania jej,że możemy dzisiaj,bez żadnych problemów, zabrać Filipa twierdziła,że ona da mu szansę i odwiezie psa jak znowu zacznie sprawiać kłopoty. Wpuściła nas bez problemu do klatki(przez domofon powiedzieliśmy o co chodzi),pozwoliła zobaczyć psa-ma się dobrze.Ciężko się z nią dogadać. Odebrałam ją jako osobę niezdecydowaną i nigdy nie powiedziałabym,że to kobieta w wieku 30lat(przez jej zachowanie).Ogółem mam wrażenie,że kobieta nie wie tak do końca co się do niej mówi albo co próbuje wytłumaczyć. Wydaje mi się,że zrobiłam wszystko co w mojej mocy. Nie mam podstaw,żeby siłą zabierać jej psa,bo jestem tak naprawdę osobą postronną. Nie wiem na jakiej podstawie w takiej sytuacji odbierają dogomaniacy psy.... Aha odnośnie ucieczki.....gdy o to zapytałam powiedziała "no ale się odnalazł"
  4. Znowu ten sam problem ;)
  5. Cudak chcę Ci wysłać PW,ale wyskakuje komunikat,że masz pełną skrzynkę...
  6. Wyjechałabym o 14.31,w Dąbiu byłabym o 16.09. Czy za późno dla Ciebie?
  7. [quote name='"Cudak"']Tzn mogłabyś go zabrać ze Świdwina?[/quote] Jutro ze Świdwina do Szczecina. Wystarczy,że dostarczą mi psa na dworzec. Bilet kupię we własnym zakresie. Ważne tylko,żeby miał książeczkę i kaganiec skoro może wykazywać agresję.
  8. Jeśli jest potrzeba mogę pomóc w transporcie psa jutro,także pociąg. Jadę do Szczecina Głównego(ale mogę wysiąść w Dąbiu) Tylko,że musiałabym mieć kaganiec i książeczkę,bo wiadomo jak to z PKP bywa.... Chyba,że wolisz spotkać się z kobietą osobiście.
  9. Cudak a mogę zapytać skąd jesteś?tzn dokąd miałby zostać zawieziony pies?
  10. Piękności :loveu: kto jak kto ale podejrzewam,że ta panna szybko znajdzie domek ;)
  11. Rozumiem ;) więcej nie wnikam. Chciałam tylko poznać tą bidę i stąd pytanie. Oby Moonkowi się udało :-)
  12. A jest ten wątek na forum?bo nie mogłam znaleźć...
  13. Kręciołku hop do góry:multi: niech Cię ten domek wypatrzy w końcu:loveu:
  14. Cudowny :loveu: Oby szybciutko znalazł kochający domek u prawdziwych psiarzy ;)
  15. A te jego plamy na oczach :loveu:
  16. Więc pora zmienić tytuł wątku :cool3::cool3:
  17. Super wieści :multi: A dla Benka przesyłam życzenia szybkiego powrotu do zdrowia :razz:
  18. Przeczytałam cały wątek i wydawało mi się,że Arika wie jak zająć się pieskiem....nie rozumiem dlaczego oddała psa w ten sposób :shake:
  19. [b]Lucyna[/b] zdrówka dla rodziców :calus: Super,że suczki znalazły swoje domki :multi:
  20. Figa a z jakich?bo zdziwiłam się gdy konto dalmatków zniknęło z moich znajomych....
  21. Ja tylko podczytywałam ten wątek i trzymałam kciuki za Bliźniaczki. Cieszę się,że w końcu można zobaczyć nowy tytuł tego tematu :multi:
  22. oby te dzisiejsze poszukiwania były owocne.....
  23. Czytałam o poszukiwaniach Visy w "Moim Psie" i sądziłam,że może suczka została znaleziona....szkoda,że nie zamieścili jej zdjęcia... Powodzenia w poszukiwaniach!będę Wam kibicować :)
  24. Ale skoro obiecałam skan to wstawiłam.....może zadzwoni ktoś pod ten numer i jak się dowie,że te z gazety pojechały już do nowego domku to zdecyduje się na innego dalmasia :evil_lol:
×
×
  • Create New...