-
Posts
10956 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bonsai
-
Witaj Aniu! Przepraszam za nieobecność, obiecuję poprawę, a na zachętę, poproszę kawałek Ciebie, Diany lub Maxa. A najlepiej każdego po trochu. :evil_lol: :)
-
Witaj Elizusiek! Przepraszam za chwilową nieobecność, ale nauki dużo miałam. :oops: Wycałuj ode mnie swoje piękności! :loveu: Świetne zdjęcia. :razz:
-
Chodzi o naszego Szipka? Hm, trudno powiedzieć. On jest po prostu wielorasowy. ;) Był sznaucerem, pudlem, terierem tybetańskim, polskim owczarkiem nizinnym - po prostu wszystko. :razz: APSA, z dumą prezentuję Ci ten oto link: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4960512#post4960512[/url] . :)
-
[right][i]"Wierność psa jest bezcennym darem - nie mniej zobowiązującym niż ludzka przyjaźń" [/i][/right] Niniejszym przedstawiam Wam moich małych przyjaciół! [b]Kama[/b] jest już starszą panią, 13 - letnią suczą z zakręconym ogonem i z maślanymi oczkami, gdy chce coś uzyskać lub ukryć. ;) Jej romantyczna dusza motywuje ją do wielogodzinnych rozmyślań w promieniach grzejącego słońca. Jednak romantyzm Kamy odchodzi na bok, gdy należy bronić domu - wtedy jej donośne "hau! hau!" słychać aż za nadto dobrze. Inna sprawa, gdy nikt psu nie towarzyszy w domu - wtedy możecie dzwonić, pukać, trzaskać we drzwi, a pies będzie udawał, że nic nie słyszy. Jednak Kama wpisała się w mój życiorys szczególnie mocno - miałam zaledwie 5 lat, gdy do nas trafiła, stąd po prostu nie wyobrażam sobie życia bez niej. :) [img]http://images21.fotosik.pl/188/6b35031ca2c08d92.jpg[/img] [b]Blanki[/b] to 4-letni już królik, który kiedyś, nieopatrznie, za młodu był nazwany Blanką. :p Jest wychowankiem prawdziwej, wiejskiej króliczej rodziny i trafił do mnie z prawdziwego, wiejskiego gospodarstwa jako mały, słodki króliczek. Właściciele dając mi go w podarunku zapewniali mnie, że jak dorośnie, zarobię sobię troszkę na króliczym mięsku. A ja tymczasem, biedna, dokładam do interesu już od czterech lat, wyszukując najsmaczniejsze pyszności dla mojego małego księcia i zadawalając się w zamian jedynie radosnymi króliczymi brykami po ogródku. Blanki, biorąc pod uwagę, iż od młodu wychowywał się u boku Kamy, chyba czasami zapomina o swej króliczej naturze - jego skrytym hobby jest gonitwa za kotami. Nie omieszka mamie pomóc także w porządkach ogródkowych, zawzięcie kopiąc dziury. [B]Blanki odszedł 21 kwietnia 2008r. Biegaj Blanki szczęsliwie za Teczowym Mostem.... :( :([/B] [img]http://images21.fotosik.pl/188/c4c800c0ca757088.jpg[/img] [b]Piegus[/b] jest (jeszcze) schroniskowym lokatorem i chyba z premedytacją rozkochał mnie w sobie, a ja nie spoczęłam, dopóki nie namówiłam rodziców na drugiego psa, co kiedyś wydawało się zupełną abstrakcją. :) Tymczasem odwiedzam Piega (co najmniej) co sobotę, nie mogąc doczekać się już chwil, gdy wspólne spacery będą już zwykłym, codziennym rytuałem. Jednak psiak cieszy się każdą chwilą, gdy może wyjść ze schroniskowego boksu i pobiegać swobodnie po polach, łąkach i lasach, a jego uśmiechnięta mordka napawa mnie optymizmem i siłą aż do kolejnego spotkania. [b]19 maja 2007r.[/b] stał się dla mnie niezwykle ważną datą. Tego dnia Piegus stał się częścią naszej rodziny. Odtąd cieszymy się sobą nie tylko raz w tygodniu, przez godzinę spaceru. Teraz jesteśmy nierozłącznymi przyjaciółmi cały czas. A najpiękniejsze jest to, że tak już pozostanie na zawsze! [img]http://images20.fotosik.pl/243/0f399c68c2444992.jpg[/img] We wrześniu 2008 r. przeprowadziliśmy się z Piegiem do Warszawy (ja na studia, on jak zawsze ze mną). I tak pies ze Schroniska dla Zwierząt w Kaliszu mieszczącego się na ul. Warszawskiej 95 trafił do... Warszawy! :eviltong: Piegus jest na diecie BARF. Uwielbia to, a i ja mam same korzyści. Najlepiej podsumowuje to wypowiedź [b]Martens[/b] [I]Dlaczego jest BARF lepszy? podam po swoich obserwacjach Bardziej smakuje psom, dużo rzadziej mają problemy z przewodem pokarmowym, zniknęły problemy z gruczołami przyodbytowymi i kamieniem nazębnym, starsza sunia ma o wiele ładniejszą sierść i jej wyniki badań krwi pod kątem wątroby wróciły do normy, nie ma puszczania gazów, zmniejszyła się znacznie ilość tłuszczu, a ładnie wzrosła masa mięsniowa. Z bardziej naukowych uwag - pies ma krótki przewód pokarmowy przystosowany do szybkiego trawienia surowych produktów pochodzenia zwierzęcego - gotowe karmy czy duża ilość produktów zbożowych wymaga długiego przebywania w przewodzie pokarmowym, taki pokarm często fermentuje i powoduje gazy, a przede wszystkim jest to pokarm skrajnie przetworzony (a dietetycy na całym świecie zalecają pokarmy jak najmniej przetworzone jako najzdrowsze) i niestety nawet najlepszej firmy karma ma w swoim składzie substancje konserwujące; tanie karmy również sztuczne barwniki, polepszacze smaku i zapachu, i w uproszczeniu całą tablice Mendelejewa Do karm wrzuca się wszystko to, czego nie da się upchnąć nawet do parówki; w niektórych karmach znajdowano nawet resztki środków służących do eutanazji zwierząt w lecznicach, więc domyśl się na czym nieraz polega utylizacja zwłok w klinikach weterynaryjnych... Idealne zbilansowanie o dziwo w przyrodzie występuje chyba tylko w karmach dla psów. Przy urozmaiconej diecie i przestrzeganiu podstawowych zasad (stosunek wapnia do fosforu, czyli kości i nabiału do miękkiego mięsa, i uważaniu na ilość witamin rozpuszczalnych w tłuszczach - tran) organizm sam pobiera to, czego potrzebuje i nie sposób narobić braków, a żaden zakonserwowany śmieciowy pokarm przetworzony w suche kulki nigdy nie będzie tak wartościowy, bogaty w składniki odżywcze i zdrowy jak świeże mięso, kefir, kość cielęca. Ty też nie wyliczasz sobie w każdym posiłku zawartości białka, tłuszczu i wszystkich składników odżywczych, nie robi tego żadne zwierzę żyjące na wolności - i jakoś żyją i cieszą się dobrym zdrowiem. No ale "idealne zbilansowanie" dobrze brzmi w reklamie i sugeruje, że musisz kupować karmę, bo inaczej psu stanie się krzywda. I kasa leci.[/I] [url=http://www.dogomania.pl/threads/61157-Piegi-kliker-schroniskowcy-i-przyjaciele.-Z-Warszawskiej-do-Warszawy.-%29][IMG]http://images41.fotosik.pl/26/38b1aa0de011ea46.jpg[/IMG][/URL]
-
[img]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT8710.jpg[/img] Roztańczony jak nasz Szip. :) [img]http://images20.fotosik.pl/145/6f6615c38e932018.jpg[/img] ;)
-
Dusza i Paulinka18 są z Ostrowa Wlkp., więc spytajcie się je o wizytę przedadopcyjną. Jeśli one by nie mogły, mogę podskoczyć ja. ;)
-
[quote name='pinczerka_i_Gizmo'] Bonsai dziękuję za info i dodanie nowego zdjęcia - jesteś wielka kaliska wolontariuszko! :)[/QUOTE] No bez przesady, mam tylko 166 cm wzrostu... :razz:
-
Super, dziękuję bardzo agusiazet! :) Trzymamy kciuki! :)
-
[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=4940081#post4940081[/url] Tu szukają pudelka Toy. Bari już wstawiony. :) Faktycznie wypiękniał. :loveu:
-
Ja nie wiem czemu, ona jest taka cudowna,i z wyglądu i z charakteru!
-
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
Bonsai replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
[quote name='APSA'] Olek (którego nie wiem czemu mam ochotę nazywać Szipek :evil_lol:), adoptowany [IMG]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy/PICT8631.jpg[/IMG] [/QUOTE] O proszę, faktycznie kremowa i warszawska odmiana naszego Szipka! :):):) -
Cisza... :(
-
A ja mam małego w domku. :) Chociaż wkrótce średni też dojdzie. ;)
-
Indis jest średnia, a takie psy schodzą najgorzej. Małe psy chcą do bloku, duże do domku z ogrodem, a średnich nie ma komu...
-
Kto chce tańczącego psiaka, kto? :) [img]http://images20.fotosik.pl/145/6f6615c38e932018.jpg[/img]
-
W tym pokładam całą nadzieję, choć szczerze mówiąc myślałam, że ktoś się nią zainteresuje po tym jak opisałam ją w lokalnej gazecie. A tu cisza. Historia nie może się powtórzyć! ;)
-
Nadal czekamy z niecierpliowścią. Przecież jest taka piękna, powinni się o nią bić! :(
-
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
Bonsai replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
[quote name='APSA'] Pianka, mam psa dla Ciebie! (specjalnie z myślą o Tobie wyciągnęłam go na spacer i obfociłam :) jest słodki, miękkoszorstkowłosy i ma jakże oryginalne imię Pędzelek) ale oświadczam, że ja mu wątku nie założę :eviltong:[/QUOTE] O, to tak jak u nas był Pędzelek. :) Ale te psiaki mają szczęście do domków, więc i Wasz też musi mieć! :razz: -
ewick, dziękuję! :)
-
[quote name='ewick'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=5941"]Bonsai[/URL] - jeśli faktycznie wysterylizujesz przed adopcją, to trzeba o tym napisać :)[/QUOTE] Teraz podobnie robimy z wyżełką Dafi. Myślę, że wystawi się kilka rzeczy na bazarku i nie powinno być problemu. Dla Indis wszystko. :loveu:
-
A może na aukcji Allegro odstrasza ludzi "Warunkiem adopcji suczki jest jej sterylizacja"? W sumie i tak wolę wysterylizować ją na miejscu, będę miała wtedy przynajmniej 100% pewność. Więc może mała zmiana na aukcji "przed adopcją suczka zostanie wysterylizowana" ? Co o tym myślicie?
-
[quote name='Kamcia_14']To się modlimy aby ten tajemniczy obserwujący zdecydował się na Indis :razz: .[/QUOTE] Żeby jeszcze był godny oddania Indis. :p
-
Cisza... Ale ponoć ktoś ją obserwuje na Allegro, może się namyślają.
-
Jeszcze raz bardzo dziękuję agusiazet. :) No i w takim razie czekamy. :)