Jump to content
Dogomania

Bonsai

Members
  • Posts

    10956
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bonsai

  1. A ja skolei dziś się fatalnie czułam i nie poszłam do lecznicy. Ale jutro pójdę na pewno, muszę odebrać receptę dla suni ze schroniska. Zapytam o szczegóły, ale jak mówiłam - paszport czeka za darmo, czip za ok. 30 zł.
  2. :multi: :multi: :multi: Mądra siostrzyczka! :loveu:
  3. Hej, nie wiedziałam, że w Krotoszynie jest również schronisko. Niestety jeśli chodzi o warunki schronisk w naszym regionie, to pozostaje wiele do życzenia - spojrzyj w link znajdujący się w moim opisie, a dowiesz się jak to wygląda w Kaliszu. Jak wyglądają adopcje? Czy kierownictwo jest chętne do współpracy z wolontariuszami? Czy oprócz przepełnienia zauważyłyście inne nieprawidłowości?
  4. napisałaś mi, że Marchewa pójdzie, jak będzie miała chwilę czasu. :cool3: [color=silver]Szczerze powiem, że na razie jakoś nie widzę Afry w tym domku[/color]
  5. Nie no z psami. :cool3: Po prostu przy okazji obgadamy co i jak. Ja też pójdę do schroniska - tylko wątpię czy dam radę w tę sobotę.
  6. Przeczytałam wszystko jednym tchem. Oj udało się psiakowi, udało. :) Czekamy na zdjęcia!
  7. Heh, ale mam nadzieję, że do tego czasu psiak znajdzie swój dom. :cool3:
  8. Czekamy . :)
  9. dajcie znać, jak trzeba będzie robić zrzute na transport. :cool3:
  10. Paulina , Pysio nie ma nawet szczepienia p/w wściekliźnie? Do Niemiec wymagane jest szczepienie p/w wściekliźnie, mikroczip i paszport (w paszporcie lekarz weterynarii potwierdza , że jest ważne szczepienie p/w wściekliźnie). Po prostu nalezy przedstawić świadectwo szczepienia, które dostanie się w schronisku, a jak nie ma to należy zaszczepić i po 21 dniach pies może wyjechać.
  11. Esia - masz PW. A co to za Fundacja?
  12. Biedny Lisek... Ale odszedł szczęśliwy... :( Jednak podtrzymuję wersję, że Dżim jest psiakiem na dwór - to nawet po zdjęciach widać, że ma zupełnie inny temperament niż np. Lisek. ;)
  13. :( :( :( Może napisz w tytule, że potrzebny tymczas, który poświęci czas na naukę siusiania na dworze?
  14. Trzymamy mocno kciuki, Miśkowi nalezy się dobry domek. Oby się udało, oby!
  15. czekam na wizytę przedadopcyjną..
  16. Ja się wybieram do schroniskaw przyszłym tygodniu - wiem,że jest wolontariat, bo wczoraj wyciągałam pieska i się zapytałam kierowniczki. Obgadamy wszystko na zlocie. :cool3: Po za tym będzie też mój TŻ z Czakim, może uda mi się go namówić, aby wziął też swoją labradorkę. Miu - nie ma mowy, aby volontariuszka nie poszła!
  17. Niestety nie wpdałam na ten wątek. Możesz podać link? W każdym razie Dżimi sprawia wrażenie, jakby najlepiej było mu na dworze. Może się mylę, ale to nie tylko moje zdanie - także kilku innych wolontariuszek, które miały okazję spacerować z psiakiem. :)
  18. Esia, gdzieś na wątku czytałam, że tylko odbiór osobisty przez osobę adoptującą wchodzi w grę. Będę jeszcze dziś dzwonić do weta.
  19. To był naprawdę ostatni dzwonek.. Wygląda koszmarnie. Odwiedzę ją wkrótce, wtedy wezmę aparat. :)
  20. Ok, może jakieś sugestie, o co mam się zapytać? Jak opisać problem? Przeczytałam mniej więcej wątek, więc w sumie wiem w czym rzecz, jednak jeśli macie jeszcze jakieś sugestie , to słucham. ;)
  21. Będą jakieś nowe zdjęcia?
  22. A już wiadomo coś z transportem?
  23. Dziś wyciągnęliśmy sunię! Jej stan niestety nie jest zbyt ciekawy. :( Sierść, mocno sfilcowana, odchodzi płachtami. Jak zobaczyłam sunię, to się cała trzęsła. Na szczęście bez problemów Ledunię wyciągnęłyśmy i pojechałyśmy do weta. Potwierdził on teorię dot. choroby chormonalnej, zrobił badania, jutro będą wyniki. Potem pojechałyśmy do hoteliku, gdzie pierwsze, co sunia zrobiła , było wskoczenie na kanapę i pójście spać - mała wie, co dobre. :cool3:
×
×
  • Create New...