-
Posts
5388 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Teklunia
-
[quote name='zuzolandia'][COLOR=Purple][I][B] [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/9450/pyskacz2ao3.jpg[/IMG] [/B][/I][/COLOR][/quote] hihi, fajowe :D a jak miło sobie na taką piękną pogodę popatrzeć :p Jola, wpadniej do mnie to razem pójdziemy na spacerek ;) Ja dziś nie pracuję wiec mam czaz ;)
-
[quote name='eria'][IMG]http://img462.imageshack.us/img462/9621/tnzuza1yh5.jpg[/IMG] [IMG]http://img297.imageshack.us/img297/571/tnzuza2gu4.jpg[/IMG] [IMG]http://img462.imageshack.us/img462/2438/tnzuza3lg3.jpg[/IMG][/quote]kurcze, ale fajne! :multi: Wy to macie dobrze... Takie Wam ładne bannerki Eria robi... A nam nie :razz: ;)
-
[quote name='panienkabubu']Kasiu jesli Cie to pocieszy to ja dzis od 7 jestem poza domem i prawdopodobnie do 18 bede poza nim :p :( ale daje rade, bo mam okieneczko :)[/quote] [quote name='zuzolandia'][COLOR=DarkOrchid][I][B]Witanko ;-) jak to dobrze wiedziec ze jest wiecej pracoholikow ;-) lzej mi na duszy heheeh ;-)[/B][/I][/COLOR][/quote] [quote name='sota36']Witam - a u nas dzislen! Robote przelozymy na jutro,a jutro na pojutrze![/quote]hej, ja oczywiście w pracy jeszcze, ale dobiję Was wiadomością, że w związku z tym że dziś 14 godzin, to jutro nie pracuję wcale :p:p:p szefcio mi to wlasnie powiedział :p
-
[quote name='samograj'][CENTER] [B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=4]GOSIU, MARKU !!![/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=4]NIE BYŁO MNIE JAKIS CZAS, BO.............[/SIZE][/FONT][/B] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img293.imageshack.us/img293/440/bajanzatmck8.jpg[/IMG][/URL][FONT=Comic Sans MS][/FONT][FONT=Comic Sans MS][/FONT][/CENTER] [/quote]piękne to jest :loveu: aż brak mi słów... Ja też jestem w pracy, ale sercem z Wami :)
-
"Moje łaciate - Aza<'>, Frytka i Filon + dwa kociambry gratis ;)
Teklunia replied to g_o_n_i_a's topic in Foto Blogi
[quote name='g_o_n_i_a'] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/250/b514f5e634335fe2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images3.fotosik.pl/241/3b233606c3fd2533.jpg[/IMG][/URL][/quote] kurcze, niesamowite :loveu::loveu::loveu: jemu jest tak wygodnie? :lol: -
Haniu i jak Twój humorek?
-
" Miesieczniny" Agata - przerodzilo sie w galerie.
Teklunia replied to sota36's topic in Owczarek francuski briard
[quote name='sota36'] [IMG]http://img390.imageshack.us/img390/4779/dsc05832xr8.jpg[/IMG] [/quote] czesc Jolu i Paszczaku :lol: -
Kudłatek Gajek, rozbrykany Cocon i przyjaciele :) ZIMA :)
Teklunia replied to madzia20sosnowiec's topic in Galeria
[quote name='madzia18sosnowiec'] [IMG]http://images4.fotosik.pl/211/752d5f05bc39a58a.jpg[/IMG][/quote] no, coś pięknego po prostu :loveu::loveu::loveu::loveu: -
Dzień dobry :) Ładny dzień mamy za oknem, więc może jakeś zdjęcia porobisz? :cool3: :oops:
-
czesc panienki i panie :lol: dzis znowu ide d opracy na 10.30, ale wróce... po polnocy :roll::shake: nie wiem jak to wytrzymam :shake: dziekuje Wam bardzo za odwiedziny :buzi: A do Ciebei Magdo Mikusiowa specjalne słowa, bo nie było Cię baaaardzo długo :mad: [SIZE=1]Tenek jest u mamy.[/SIZE]
-
[quote name='Magda_Miki']I tak jest teraz:loveu: [IMG]http://img296.imageshack.us/img296/8181/pb130001fz5.jpg[/IMG] Pozdr![/quote] fajna ta jego miejscówka nowa... przy kaloryferku, na miekkim kocyku :p
-
Małgoniu, jestem... Wczoraj u mnie też zapłonęła świeczuszka [']
-
Alu, a gdzie Ty jestes???
-
[quote name='zuzolandia'][COLOR=DarkOrchid][I][B] [IMG]http://img390.imageshack.us/img390/1743/aw3kn4.jpg[/IMG] [/B][/I][/COLOR][/quote] czesc kochani :) to też jest ulubiona "pieszczochowa" poza mojego futrzaka :p
-
czesc dziewczynki :) dziś idę do pracy dopiero na 11, więc ranek spędzam z Wami :p paskudnie dziś na dworze... a w TV mówią teraz o schronisku w Celestynowie i znowu serce mi się kraje...:-( chciałoby sie dac dom wszystkim tym małym psiaczkom :-( dobrze, że chociaż te nasze potworki mają dobrze, ciepło i są kochane :)
-
Kudłatek Gajek, rozbrykany Cocon i przyjaciele :) ZIMA :)
Teklunia replied to madzia20sosnowiec's topic in Galeria
[quote name='madzia18sosnowiec'] [IMG]http://images2.fotosik.pl/247/6d5f7fb1f4532db7.jpg[/IMG] [/quote] jaka morda śmiszna :evil_lol: śnieg musi jeść bo Pańcia nie karmi :mad: -
[quote name='rekma']Kochani...pewno już śpicie.taka późna godzina...Marek też już się położył, jest taki wyczerpany tymi wszystkimi przeżyciami, troską o mnie i wzruszeniami...Ciągle jesteśmy zdumieni i oszołomieni jak wielu z was przychodzi tu, żeby nam pomóc, dziękujemy wam... Ja nie mogę spać...Siedzę tu...w oknie palą się światełka dla Bajanka i Harleya :-( W pokoju jest cisza, kanapa jest pusta i nie słyszę znanego odgłosu pazurków po podłodze, nie słyszę też delikatnego pochrapywania, mruczenia i wzdychania, że pańcia coś opieszała z położeniem się do łóżka...:-( Ten list...tak, ten list napisał Marek i dał mi go do przeczytania w chwili kiedy zapaliliśmy światełka...Czytałam go w strumieniach łez, bo tak bardzo byłam zakoczona i wzruszona :-( Tak bardzo chciałabym żeby tak było...To dopiero dwa dni...Boli mnie każda minuta, godzina, dzień, który oddala mnie od tego dnia, w którym Bajanek był jescze z nami...Czsem wydaje mi się, że odwrócę się, albo wejdę do pokoju, a on tam będzie i spojrzy na mnie tymi swoimi pięknymi oczami i zagada do mnie :-( Że przyjdzie z misiaczkiem w pysiu i będzie zachęcać do zabawy, albo pobiegnie do pokoju żeby ukraść chusteczkę pańcia i pokaże jaki jest grzeczny bo odda i dostanie za to smakołyczka...Albo pójdzie do swojej skrzyneczki z zabawkami i z namysłem będzie szukać tej jednej, o którą mu chodzi...albo...tak wiele, wiele jest tych albo :-( Ale wiem, że nic takiego się nie stanie. Jutro znów się obudzę i pierwszą myślą będzie to, że go nie ma, będę właśnie patrzeć w te wszystkie miejsca, w których powinien być, tylko po to żeby udręczać swoje serce jego wielką, ostateczną nieobecnością...Czy wiecie co dziś robiłam...wołałam go :-( Potem długi, długi czas stałam zapatrzona w smycz wiszącą na wieszaku i nie mogłam pojąć, jak to możliwe...O każdej godzinie jego spaceru instynktownie czuję, że już pora się szykować...A w rezultacie cały dzień siedzę w szlafroku i nawet zapomniałam się uczesać...Boję się wyjść na dwór. Kiedy wczoraj szłam do mamy i siostry, Bajanek cały czas szedł przy mnie, on tak ślicznie chodził po ulicy :-( Wiedział, że przed przejściem trzeba się zatrzymać i czekać, aż pani powie idziemy...Boję się pytań sąsiadów i znajomych, ich reakcji, bo Bajanka tu wszyscy bardzo lubili :-( Kiedy siedzę na dogo mam jakieś wrażenie, że Bajanek jest, ale boję się wrócić do realu i zmierzyć z tym co mnie osaczy. Tak wielu rzeczy nie zdążyliśmy razem zrobić, wydawało się, że mamy dla siebie jeszcze tak wiele czasu...Nasze życie i nasze plany były zawsze nierozerwalnie związane z Bajankiem, nie było w planach żadnych rozstań :-( Wiecie, kilka lat temu byłam w Paryżu i zakochałam się w tym mieście, mówiłam, że moim marzeniem byłoby pojechać tam raz jeszcze. Kiedy był już z nami Bajanek, a jakimś trafem miałabym taką możliwość, nie pojechałabym, bo nie zostawiłabym go pod żadną inną opieką niż nasza. Oboje byliśmy gotowi na takie rezygnacje bo Bajanek był dla nas najważniejszy :-( Tak wiele nam z siebie dał i tak wiele straciliśmy :-( Jest taka późna godzina, siedzę tu i piszę choć wiem, że powiedzieliście nam już wszystko co mogliście powiedzieć w tych okolicznościach...Siedzę i piszę bo boję się położyć, bo wiem, że nie poczuję ciepła mojego chłopaczka, nie usłyszę jego sennego westchnienia i, że za chwilę nie wyciągnie się przy moich plecach lub na moich nogach...Tak bardzo tęsknię, tęsknię, tęsknię i to jest właśnie to co chciałabym powiedzieć na prawdę :-( Więc jednak wezmę tego procha, który mój mózg otuli jak watą i choć na parę godzin pozwoli nieco wypocząć skołatanym nerwom, a jutro...och, jutro znowu będzie jutro :-( Zobaczyłam właśnie, że pisałam pod nikiem Marka, bo piszę na jego laptopie i nie wiem jak zmienić na mojego, ale to pisałam ja, mmbbaj, Gosia[/quote] Gosiu...nasze biedactwo kochane ... Znowu siedzę a łzy same lecą :-( dziś ja też na pewno zapalę świeczuszkę - dla Bajanka [SIZE=1]i moich najukochańszych Nuki i Bosa ['][']['] [/SIZE]
-
Haniu kochana, dzisiaj MUSI być lepiej!! Miłego dnia :)
-
hej :) a ja naj naj naj kocham psie poduszeczki w łapkach i ten trójkącik między nosem i usteczkami :p
-
cześć dziewczynki :) Tina.Sara - mi się wydaje, że na wszystko jest czas i że kiedyś nawet Gosia będzie się uśmiechała myśląc o nim i go wspominając. Ale teraz jest pogrążona rozpaczy i chociażby z tego powodu jest mi strasznie przykro...:-( Natomiast cieszę się, że Wy tu jesteście i nie dajecie nam spaść "na dno", mimo iż całe dnie siedzę w pracy :shake::evil_lol: Mam trochę Tenka, chcecie? ;) [IMG]http://img292.imageshack.us/img292/7640/p1060877jr4.jpg[/IMG] [IMG]http://img370.imageshack.us/img370/21/p1060876wg5.jpg[/IMG] [IMG]http://img454.imageshack.us/img454/2522/p1060874vq7.jpg[/IMG]
-
[quote name='HankaRupczewska'] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/245/2ec432713d31316e.jpg[/IMG][/URL] [/quote] Haniu, uwielbiam Twoje zdjęcia... :loveu:
-
Gosiu, nadszedł kolejny wieczór, więc czas żebyś się zjawiła :p
-
Bernardyny Krótkowłose, Boston Terrier +przyjaciele i różności:)
Teklunia replied to panienkabubu's topic in Foto Blogi
no nareszcie się odezwało babsko jedno :mad: :evil_lol: lecę do tej Halszki... -
Dzień dobry :) Widzę Alu że się obijasz fotkowo ;)
- 78403 replies
-
Gosiu, ja tez jestem z Wami. Choć nie moge pisać w ciągu dnia to zaglądam tu czasami, a myślę o Was cały czas... Wszystko już zostało powiedziane. Ale chce dodać tylko, że sens NAPRAWDĘ tkwi w każdym wydarzeniu i każdej tragedii, która nas dotyka. Pare lat temu byłam bardzo chora. I też najpierw się bałam, potem nad sobą użalałam i przeklinałam cały świat, aż w końcu się uspokoiłam... I chociaż były to najgorsze lata w moim życiu, nieustajacy koszmar na jawie, to jednak nauczyłam sie wówczas bardzo dużo. I chociaż codziennie się modlę, aby nigdy się to nie powtórzyło, to w pewien sposób cieszę się, że przezłam cos co otworzyło mi oczy i co dziś pozwala mi doceniać życie i cieszyć się nim... Przepraszam Cię Gosiu za to, że w obliczu Twojej tragedii piszę o sobie, ale chyba po prostu chciałam przez to wyrazić, że ponieważ wiem czym jest cierpienie, to łączę się z Tobą w bólu.