no dobra, ale mysle ze bedzie tez kilka osob zupelnie poczatkujacych.. dla nich nie trzeba pelnego toru. zaczyna sie przeciez od roznych kombinacji przeszkod najpierw jednego typu, potem ciut bardziej zlozonych. mysle ze jak sie zacznie, zobaczy samemu co juz zostalo zrobione to i latwiej byloby umowic sie na jakas skladke na reszte przeszkod? a moze udaloby sie znalezc jakiegos sponsora po prostu. ja tam nie wiem jak sie takie rzeczy zalatwia ale slyszalam o paru akcjach, ktore sie zakonczyly skromnym, ale jednak sukcesem ;)