-
Posts
26019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by supergoga
-
A może dopisać w ogłoszeniu że zostanie wydany po kastracji
-
~''~Batman vel. JAZZ~''~ od 3.11.06 grzeje juz dupke w swoim domu
supergoga replied to Kostek's topic in Już w nowym domu
Dlaczego koniec starań - co się dzieje. Może w końcu ten domek go zobaczy -
Ramzes- młody,gończo-boksiu! Ma już kochający dom!
supergoga replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Wczoraj wieczorem dostała sms od Joasi - przepraszała, że tak późno, ale nie mogą się nacieszyć psiakiem. Jest rozkoszny i wspaniały. Stał się w mig pupilkiem calej rodziny. Joasia postara się zalogować na dogo i sama nam napisze i może jakieś fotki będą ;) . Lena, czy kopię umowy tak jak pisałą Marmar - do schroniska, czy najpierw do Ciebie. -
Wspomnienie o Maxi - tak bardzo boli
supergoga replied to supergoga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moniu, jesteś moim światełkiem w tunelu bólu i żalu. Czy ja Cie jeszcze kiedyś zobacze i pogadam, niby tak blisko, a tak daleko. I świeczuszki bym zapaliła. -
[URL]http://www.allegro.pl/item139244302_mlody_bernardyn_bert_czeka_na_slasku_na_dom_.html[/URL] Bercik na allegro, i za moment powstawiam go dalej. Domku - piekniś czeka.
-
Wystawiam aukcje na allegro. Wystawie też na: aaaby alegratka kupsprzedaj eurocity 4łapy. Może ktos się zakocha - jest śliczny.
-
Dostałam dziś z allegro wiadomość w sprawie psiaka: Czy naprawdę ten pies jest za złotówkę?? Mieszkam w Dywitach i chciałbym go zadoptować?? Na jakiej ulicy jest schronisko?? Proszę o szybką odpowiedż POZDRAWIAM Adres emailowy: [EMAIL="bednar8@o2.pl"]bednar8@o2.pl[/EMAIL] Nie wiem co odpowoiedzieć,bi nie wiem ile Wasze schronisko bierze za psiaki, ja wystawiam za 1 zł, gdyz inaczej aukcji charytatywnej nie mogę. Wiadomo, że kasy za psy nie pobieram.. Proszę napiszcie i wysondujcie co to za domek. Napiszcie, co wyszło z tego.
-
:mad: Co to znaczy Adminie - nie mają neta. A skąd niby są ludzie, którzy zoferowali dom dla suki i 2 dzieci - z księżyca :mad: . Ja swojej katorżniczej pracy nie zaniedbuje, na bieżąco wstawiam psiaki. Zastanawiam się teraz nad osobnym ogłoszeniem dla szczeniaków - takim bez mamy, tylko potrzebne lepsze foty samych malców. I termin adopcji.
-
To ja go już powstawiam na razie z tymi fotami, a potem uzupełnię zdjęcia lub wymienię. szkoda czasu.
-
Ramzes- młody,gończo-boksiu! Ma już kochający dom!
supergoga replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Podałam, podałam. Mam nadzieję, że sama napisze swoje wrażenia. -
Ramzes- młody,gończo-boksiu! Ma już kochający dom!
supergoga replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Więc tak - weszłam na stół i odszczekuje wszystko co wyżej pisałam. Ramzes pokonuje własnie ostatnia droge do nowego super domku. Ale po kolei: Domek nie mógł sie doczekać, na miejscu zbiórki był juz o 1.00 w nocy (miał byc o 5.00) - o czym poinfomoował nas sms nocną porą. Ponieważ przemiły Pan kierowca miał trochę opóxnienia po 3.00 domek był juz w dalszej drodze do Poznania. Mój TZ wyruszył naprzeciw i zapilotował domek (dwuosobowy) do nas do domu. Domek był w stanie podmrozonym, został więc odmrożony, napojony i odpoczęty. Czekalismy na hasło do wyruszenia do Komornik po psiulka. Joasia jest bardzo miłą dziewczyna, jej przyjaciel - sympatyczny chłopak. Zrobili super wrażenie na nas, a jak sie potem okazało także na Ramzesie. Zadzwoniłam kolejny raz do p. kierowcy i gdy okazało sie że dociera do celu, wyruszyliśmy naszym autem, wszyscy razem po pieska. Ramzio, zaspany i rozkojarzony czule niezwykle pożegnał sie z p. kierowca, na pożegnanie zostawił mu nawet nieco siooosiu na siedzeniu, tak sie cieszył że tyle uwagi mu się poświęca :evil_lol: . Pan kierowca, miły i uśmiechnięty wycałował czule Ramzia, przekazał nam z całym wyposażeniem - wpakowaliśmy się do auta i do nas - żeby "żywy towarek" przepakowac do kolejnego środka lokomocji. Ramzio jedzie z nami - droga do własnego domu owteira się przed nim szeroko - oczka psiny - znacznie mniej [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/148/ramzesdom1ot5.jpg[/IMG][/URL] Ramzesik pokochał Joasię od razu, z wzajemnością - już ma zapowiedziane wspólne spanie. Mam nadzieje, że Joasia zaloguje się na dogomanii i sama napisze, jak im to spanie wyszło. Wylizał jej dokładnie rączki - czysta oszczędność wody i mydła - i ułozył sie wygodnie. Tak wyglądali razem na parkingu przed naszym domem w drogę ostateczną, już do domku, który czeka w Bydgoszczy. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/5360/ramzesdom2pr7.jpg[/IMG][/URL] Czyli - Ramzes ma dom a my możemy spokojnie udać się zaraz do pracy. Ciekawe jak nam sie będzie pracowało po tej pełnej wrażeń nocy :lol: . :multi: :multi: :multi: Życzymy Ramzesikowi długiego, szczęsliwego życia a jego opiekunom, wiele radości z posiadania tak super pieska. Umowę spisałam - komu wysłać? Marmar, na priva napisze Ci adres abyś mogła wysłac książeczke itd. -
Ramzes- młody,gończo-boksiu! Ma już kochający dom!
supergoga replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Marmar, na mnie niestety średnie jeśli chodzi o dogranie sprawy i odpowiedzialność. Zresztą pamiętasz jak było z krakowską DJ. Została u mnie na sporo czasu. Mam jednak nadzieje, że tym razem wszystko sie powiedzie, choc sensacje mam. Sporządze wstepna umowe adopcyjną z naszą Fundacją - tam będzie adres, kontakty, numer dowodu. Wszystko dostaniecie. -
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
supergoga replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Melusiu, dla ciebie i twoich przyjaciół za TM - od cioteczki. Czy spotkałas tam maxi, czy nie jest samotna, ona była niesmiała, bała sie innych psów - pewnie nikt jej tam nie kocha. Ale ty ją na pewno znalazłaś, wierzę. Twoja Pańcia kocha cię bardzo cały cza, tak jak ja Maxi. Pamiętamy o WAS -
2 psiaki sycyńskie - proszę! zapalcie świeczki
supergoga replied to supergoga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Wspomnienie o Maxi - tak bardzo boli
supergoga replied to supergoga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moja ukochana, jedyna - juz nikt cie nie zastąpi, nawet jeśli ich tyle będzie. Mam nadzieje, że kiedys będziemy razem ty i ja - jak zawsze. Nie mam gdzie zapalic ci świeczki, więc chociaz tutaj - nie zapomnij o mnie, bo ja...nigdy nie zapomnę. Nie moge i nie chcę. Maxi - ja po prostu cię kocham, nadal, bardzo. -
Lisek bezdomny od 20 lat - Odszedl za Tęczowy Most <">
supergoga replied to azzie5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie zapomnimy o tobie piesku -
Dla Was wszystkich, w tym szczególnym dniu, dla tych które znaliśmy, dla tych, którym nie zdążyliśmy pomóc, dla tych, o których nawet nie wiedzielismy, które żyły i umierały gdzieś, zapomniane, porzucone i samotne. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img511.imageshack.us/img511/262/img0318bq6.jpg[/IMG][/URL]
-
Buldożek Ptyś - Już Szczęśliwy ???
supergoga replied to lavinia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ptysiuniu, lampeczka od cioteczki ['] ['] ['] ['] Ciotka Lavinia, nie pisz tak, bo ja mimo wszystko mam nadzieje, że idziemy wszyscy w jedno miejsce. Nie moge mysleć, że nie spotkam już nigdy więcej mojej Maxi, że bęzie juz zawsze sama i zapomniana. Ona była niesmiała i kochała tylko mnie. Nie moge jej zawieść, musze do niej dołączyc, obiecałam jej to, gdy odchodziła. ['] ['] ['] ['] ['] -
Dragon[*] odszedł na moich rękach.....
supergoga replied to mosii's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dragoniku, dla ciebie skarbie i dal innych naszych psich i kocich braci, dla zwierzaków, w tym dniu dzisiejszym. Dragoniku - pamiętamy ['] ['] ['] -
Ramzes- młody,gończo-boksiu! Ma już kochający dom!
supergoga replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Mam taką jazdę, że jak tak dalej pójdzie to nad ranem będę musiała jechac po Ramzesa razem z...muszla kolzetową. Mam nadzieję, że się zmieści do auta. Napisze jak wrócimy. -
Ramzes- młody,gończo-boksiu! Ma już kochający dom!
supergoga replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Domek się odezwał. Rozmawiałam z Leną - zdecydowałyśmy, że Ramzes dziś o 22.00 wyrusza do Poznania. Zostanie odebrany przez ciotke i wujaszka zawieziony do Łubowa, gdzie mam nadzieję będzie czekał na niego ostateczny transport do domu. Mam taki lekki niepokoik, ale mam nadzieje, że wynika on z całej sytuacji ogólnie. Że Ramzes nie pojedzie na próżno. Ryzykujemy tym bardziej, że nie bardzo jest gdzie go umieścić. Może domek okaże się fajny, tylko tak to jakoś nie ten teges wychodziło. Cóż, wstaję o 3.00 - jedziemy po psa i dalej w trasę. Potem biegiem z powrotem i do pracy. Błagam wszystkich o jedno - wspieranie myślami, kciuki mocne za cała akcję. Ramzes musi być bezpieczny, taki fajny pies. Umowa zostanie spisana z domkiem - a domek później zostanie odwiedzony, poprosimy kogoś z Bydgoszczy o kontrolę poadopcyjną. -
Ramzes- młody,gończo-boksiu! Ma już kochający dom!
supergoga replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Wszystko mi się nie podoba. Wczoraj późno wieczorem, około 23.00 rozmawiałam z domkiem - niby wszystko ustalone - miałam mieć kontakt około 10.00. Nic cisza. W tej chwili dostałam jakiegoś sms - że bateria siada, że na groby pojechali rano a teraz na jakieś urodziny a nie zadzwoni bo nie ma łaodowarki a bateria siada. Nie wiem, traktowanie tej adopcji mnie niepokoi. Wczoraj ktos umawia się na telefon w ważnej sprawie, dziś - rozładowany telefon nagle i ranny wyjazd (można zadzwonic było przed). Powiem tak, nie moge sobie pozwolic na pozostanie z Ramzesem na lodzie - niestety mam rozgrzebane mieszkanie, remont i nawet nie miałabym go gdzie przetrzymać. Mój TZ musi być o 7.00 w pracy. Raz przerobiłam juz taką sytuacje, ktos się kontaktował tak dziwnie w sprawie szczeniaka z Krakowa - szczeniak przyjechał, i...został u mnie 2 tygodnie, bo nikt sie po niego nie zgłosił. I jeszcze jego opiekunki miały do mnie ogromne pretensje za ten domek. Jakby to była moja wina. Chcę tego uniknąć, więc albo ktoś z Was zadzwoni do dziewczyny, może poprosi do telefonu tatę i ustali wszystko z nim. Wole żeby to wyszło od Was, bo to Wasz psiul jest - ja moge pomóc na miejcsu, odebrać i podrzucić trochę w stronę Bydgoszczy, ale chciałabym, żeby dogranie adopcji było przez Was. Chciałabym uniknąć kłopotu i zarzutów, że sprawa była nie do końca jasna. Mnie się to trochę nie podoba, a tym bardziej że pora jest nocna, a czasu mało (gdyby to był weekend - spoko, nikt się nie spieszy. Więc co robić? -
Sorry, mam remont i urwanie głowy. Do terrarium prawie dostać sie już nie można. W środku pełno ślimaków - siedzą na drzwiach i nie można dac im jeść. TZ się dziś śmiał, że powinna Aga zapukac wieczorem i poprosic, może do rana zejdą. Jutro będa te obiecane foty na dłoni. A Wy pomyslcie, popytajcie, komu fajnego afrykana do terrarium (terrarium może być malutkie, one nie są bardzo ruchliwe). Co my z nimi zrobimy - prawie 100 gadów się wykluło. Nie upilnowałyśmy. Ludzie ratunku - zalewa nas slimacza fala.:evil_lol:
-
[URL="http://www.kupsprzedaj.pl/ks-item.asp?cmd=preview&id=1153008"][COLOR=#0000ff]http://www.kupsprzedaj.pl/ks-item.asp?cmd=preview&id=1153008[/COLOR][/URL] [URL="http://ale.gratka.pl/ogloszenie/407630_shannon_pies_niezwykly_2_lata_i_bez.html"][COLOR=#0000ff]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/407630_shannon_pies_niezwykly_2_lata_i_bez.html[/COLOR][/URL] [URL="gg:http://www.aaaby.pl/0,0.html"][COLOR=#0000ff]http://www.aaaby.pl/0,0.html[/COLOR][/URL]. Na eurocity jutro, dziś nie chce sie otwierać, nie wiem czemu