Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. [quote name='Ajula']straszne te zęby :shake: właściciele się nie popisali, żeby pies był tak zaniedbany! Pies latał ze smyczą, a nikt go nie szuka, to dopiero jest zagadka. Wiesz co Gosia myślę - może on był wzięty z jakiegoś schroniska, może to jest tatuaż schroniskowy? W dodatku kastrowany pies - ludzie rzadko sami z siebie kastrują, tym bardziej, że poza tym jest strasznie zaniedbany.[/QUOTE] On nie był kastrowany - został wykastrowany teraz przez nas...
  2. [FONT=Arial][COLOR=#000000]Lea to dość młoda, łagodna i delikatna, nieduża sunia. Jej życie nie potoczyło się dotąd szczęśliwie. Była psem nieodpowiedzialnego człowieka, który ostatecznie ja porzucił i wyjechał. Bezdomna, opuszczona suczka, dokarmiana przez okolicznych mieszkańców straciła dom. [/COLOR][/FONT] [FONT=Arial][COLOR=#000000]Gdy przyszedł czas na poród – sunia zaszła w ciążę – wykopała norę na terenie starych szklarni i tam urodziła 7 maluszków. Dbała o nie jak mogła. Ale nie była bezpieczna – dzikie zwierzęta podchodziły zwabione zapachem malców. Nie mogliśmy czekać. Jak tylko dostaliśmy wiadomość o suczce – cała rodzina trafiła pod naszą opiekę. [/COLOR][/FONT] [FONT=Arial][COLOR=#000000]Malce urodziły się na koniec kwietnia 2013r. Jest ich 7: 3 czarne podpalane suczki, 2 suczki brązowe oraz 2 brązowe – mniejsze od suczek – pieski.[/COLOR][/FONT] [FONT=Arial][COLOR=#000000] [/COLOR][/FONT] [FONT=Arial][COLOR=#000000]Sunia jest bardzo pogodna i przyjacielska, umie zachować czystość, z kotem się dogaduje. Jak tylko będzie to możliwe zostanie wysterylizowana. Na razie szukamy powoli chętnych, którzy jak Malce podrosną – zaopiekują się szczeniętami i dadzą im nowe, dobre domy.[/COLOR][/FONT] [COLOR=#000000][FONT=Arial]Na dom czeka także nieduża, kochana Lea. Chcemy aby uwierzyła, że człowiek jest dobry.[/FONT][FONT=Times New Roman][/FONT][/COLOR] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/526/15925270.jpg/][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/8900/15925270.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#000000] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/703/66892968.jpg/][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/676/66892968.jpg[/IMG][/URL] [/COLOR][/SIZE][/FONT] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/32/34783379.jpg/][IMG]http://img32.imageshack.us/img32/3520/34783379.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/689/60574460.jpg/][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/2562/60574460.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/833/59375827.jpg/][IMG]http://img833.imageshack.us/img833/8500/59375827.jpg[/IMG][/URL]
  3. [FONT=Monotype Corsiva][B][COLOR=#000000][FONT=arial][/FONT][SIZE=4][/SIZE][SIZE=5]Dotarło do nas takie ogłoszenie:[/SIZE] Oddam w dobre ręce za darmo psa mieszaniec owczarka niemieckiego. Barry ma około 3 lat i jest bardzo ufny, posłuszny i przyjazny dla ludzi. Pies należy do moich dziadków, którzy z powodu ich stanu zdrowia nie są w stanie się nim dalej zajmować. Bardzo nam zależy, aby trafił do dobrych ludzi.[/COLOR][/B][/FONT][FONT=Monotype Corsiva][B][COLOR=#000000]Kontakt wyłącznie: [/COLOR][/B][/FONT][EMAIL="alma_12@wp.pl"][FONT=Monotype Corsiva][B][COLOR=#0000ff]alma_12@wp.pl[/COLOR][/B][/FONT][/EMAIL][FONT=Monotype Corsiva][B][COLOR=#000000] lub tel.kom. 698 326 417. [FONT=arial][SIZE=5]Dowiedziałam sie, że Dziadkowie Pani Agnieszki przeprowadzili się właśnie do Niej - pies nie mógł tam jechac z uwagi na 2 psy rezydenckie. Został sam. jest karmiony, ale coraz smutniejszy. Pies jest łagodny bardzo, kocha ludzi, lubi dzieci. To piękny pies - nie chciałabym aby musiał trafic do schroniska. Chce bardzo pomóc i psu i Agnieszce, która martwi sie o niego. Może pomożecie nam poszukać domu dla Barryego. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/203/41552516.jpg/][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/3262/41552516.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/341/55618569.jpg/][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/8242/55618569.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/341/32146366.jpg/][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/7123/32146366.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/577/20149954.jpg/][IMG]http://img577.imageshack.us/img577/5017/20149954.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/841/dscn1763v.jpg/][IMG]http://img841.imageshack.us/img841/6729/dscn1763v.jpg[/IMG][/URL] [/SIZE][/FONT][/COLOR][/B][/FONT]
  4. Jeszcze kilka zdjęć. Parę dni Peper będzie mieszkał w klinice, póxniej musi wrócic do hoteliku. Ale dla niego to nie jest wyjście. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/69/98195155.jpg/][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/6895/98195155.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/254/53096087.jpg/][IMG]http://img254.imageshack.us/img254/3066/53096087.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/853/90102999.jpg/][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/7171/90102999.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/824/85696258.jpg/][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/8523/85696258.jpg[/IMG][/URL] A takie były zęby Pepera przed poddaniem go zabiegom oczyszczania [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/33/zbyn.jpg/][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/4077/zbyn.jpg[/IMG][/URL]
  5. [FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#000000]Peper – niewielki sznaucer miniaturowy o maści pieprz i sól błąkał się ponad 2 tygodnie po jednym z podpoznańskich osiedli mieszkaniowych. Ciągnął za sobą resztę urwanej lub przegryzionej smyczy typu flexi. Mimo ogłoszeń – nikt go nie szukał. Jeździliśmy po okolicy, pytaliśmy ludzi – nikt tez go nie znał – nawet „psiarze” nie wiedzieli nic o tym psiaku. Nam tez wymykał się jakiś czas – nie mogliśmy go odszukać, wreszcie się udało. Został zabrany do hotelu w Poznaniu a stamtąd do kliniki weterynaryjnej. Jego szata – zwłaszcza na podbrzuszu była fatalna, widać na zdjęciach dredy i filc. Były to miejsca wrażliwe, Peper nie bardzo chciał aby tam go dotykać. Do tego kamień na zębach po prostu makabryczny.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#000000]Teraz Peper jest już wykąpany, ostrzyżony na tyle na ile na pierwszy raz dało się to zrobić. Ma czyste uszka, oczyszczone gruczoły około odbytowe, kamień nazębny usunięty, pazurki obcięte. Jest tez wykastrowany. Wyniki morfologii i biochemii ok, serduszko trochę powiększone, ale bez tragedii, kamienie w pęcherzu- na razie zdaniem weterynarza obejdzie się bez ingerencji chirurgicznej, poleczymy dietą – dostaje specjalna karmę.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#000000]Niestety Peper nie jest młody i może to spowodowało, że nikomu go nie brak – ma ok. 8 – 10 lat. Ale jest łagodny, miły, uwielbia drapanko i mizianko, toleruje bez problemu zwierzaki inne. Dodatkowo – nie ma czipa za to ma tatuaż! – niestety nieczytelny.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#000000]Peper potrzebuje domu, choćby tymczasowego – hotel nie jest dobrym rozwiązaniem. Pies tęskni za człowiekiem. Ale najbardziej potrzebuje domu stałego – tylko czy znajdzie się ktoś, kto pokocha Pepera?[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#000000]Pomóżcie nam proszę - zasłuzył na dom. Nie jest wymagający i problematyczny. Fajny mały pies. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/21/12909371.jpg/"][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/4439/12909371.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#000000] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/853/99885928.jpg/"][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/8647/99885928.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/507/60610442.jpg/"][IMG]http://img507.imageshack.us/img507/8921/60610442.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/811/97599230.jpg/"][IMG]http://img811.imageshack.us/img811/3931/97599230.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/194/73071140.jpg/"][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/3244/73071140.jpg[/IMG][/URL] [/COLOR][/SIZE][/FONT]
  6. Dokładnie tak. Bardzo sie cieszymy że bęzie pod nadzorem i opieką.
  7. Sunia jeszcze trochę w dt. Czekam na aktualne fotki. Niebawem - DOMEK. Była juz w nowym domku parę godzin z wizytą. Wyglada obiecująco. Trzymajcie kciuki.
  8. Miejsce się szykuje. Ma nadzieje, że już niebawem dobre wieści przekażę. Sprawa aktualna i domek z tego co wiem jest juz walusiowy.
  9. [quote name='Zosia4']Gdzie jest obecnie Max, co się z nim dzieje ? Jakie są warunki ewentualnej adopcji ? No i jakieś informacje odnośnie charakteru i upodobań.[/QUOTE] Witaj Zosiu. Pisałam Ci o Maksie. To własnie ten cudak. Gdybyś miała pomysł na dom dla niego - w Twoim przypadku nie ma żadnych ankiet - a wizyta - hmmm, ja tam chętnie odwiedzę. Psiak jest w Poznaniu, ale tak nam zalezy że dowieziemy gdzie będzie trzeba. Biedny po tylu latach dom stracić. Odezwij się Zosiu mailem - przepraszam za milczenie, pisaam jakie mieliśmy zawirowania. mam nadzieje, że wybaczysz...
  10. Niespodzianka - Kela dzisiaj pojechała...do domu. Państwo - troszke starsi którzy wiele lat mieli foksy byli ja poznan pół roku temu. Nie zdecydowalai sie, może było dla nich za wcześnie po stracie ostatniego foksa, może szukali innej biwedy. teraz wrócili. A kela - sprzedała sie jakby wiedziałą o co chodzi. Cały czas stała w kółku z Państwem i Pawłem, przychodziła po smaczki, dała się zapiąc na smycz, pieknie poszła na spacer i do auta. Państwo pół roku mieszkaja w Poznaniu koło Areny, drugie pół roku w domu letnim, koło lasu i jeziora. teraz pora dobra, niebawem wyjada z sunią na swobodę. Oby wszystko było dobrze. Oby - tyle czasu czekała. Paweł powiedział że ostatnio była ogromnie wycofana, zrezygnowana, nie chciała wychodzic z budy na spacerniak. teraz ma dom.... prosze Was o trzymanie kciuków i przekazywanie keli ciepłych myśli. Będę informowac.
  11. Leos ma dom. Pojechał razem z sunią, która krótko przebywała w hoteliku razem z nim i bardzo się zaprzyjaźnili. Pan Mili postanowił zabrac też leosia. Wizyty bedą i jak będą wieści dam znać.
  12. Prosze do przyszłego tygodnia trzymac kciuki. Jutro Jamajka ma sterylke, a w połowie tygodnia... zobaczymy?
  13. Czyli jak zawsze wesoło i coś się dzieje. Mysle, że ciciasy powinny już po kolei jechac do domów... i to biegusiem
  14. Niestety Kela jest trudnym pzsem i nawet nikt o nia nie pyta. Jedynie zachowuje sie inaczej kiedy na smyczy idzie na spacer. Zdarzuyło jej sie że ktos niby zainteresowany przyjechał i poszedł z nia na spacerek - była na spacerku taka raczej normalna, zainteresowana wszystkim. Ale nic z tego nie wyszło.
  15. Wizyta sie odbyła, wszyscy oczarowani Walusiem - bo to przytulak nad przytulaki. Można chyba powiedzieć, że w maju Walenty opuści hotel i zamieszka w nowym domu, który własnie kończy sie organizować. Trzymajmy za to kciuki. A to kilka fotek ze spotkania. Pan stwierdził tylko, że chudzinka z niego i marzy się, aby pupinka troszkę się "napakowała".
  16. Jak domków nie ma to źle, a czasem jak za duzo - tez problem. tez tak mamy, chociaz ostatnio raczej ich notoryczny brak. Ale sunia cudo - trzymam aby ten najlepszy ja otrzymał. Musi byc już tylko dobrze.
  17. W tym tygodniou będzie miał psiak odwiedziny - juz się nie moga doczekac spotkania z nim. A Walus przytulak jak rzadko. Mam miec zdjęcia i opis, zaraz wstawie jak tylko dostanę.
  18. Niestety zastój u nas - owczarkowatych mamy mnóstwo, i starsze i całkiem młodziutkie, jak Ava i Jamajka - i kanał. Może z wiosna tym psiakom i Wolwikowi zaświeci słońce. Waldi481 - proponowałabym jednak przeczytac ode mnie PW - bo łatwo pomylić nazwy i obsobaczyc kogos niesłusznie - ale chyba można przynajmniej powiedzieć "przepraszam".
  19. Maks ma 11 lat - właśnie koleje losu zmusiły jego właściciela do natychmiastowego oddania psa - cóz, nie nam komentować. Maks jest cudowny, zdrowy, łagodny także do innych psów, w tym rozszczekanych i wścibskich szczeniaków. Stateczny. Delikatny. Oto tekst: Maks – piękny owczarek niemiecki miał wszystko – dom, dach nad głową, zawsze pełna miskę, człowieka. Wydawać by się mogło, że miał szczęście. Właśnie – MIAŁ to dobre słowo, bowiem szczęście opuściło Maksa po 11 latach. Koleje losu właściciela się wykoleiły – i smutny Maks pozostał bez domu, bez człowieka – bez nadziei. Nie miał gdzie się podziać, nie chciało go nawet schronisko. Nie można było pozwolić, aby ten niesłychanie łagodny, cierpliwy, dostojny i opanowany pies pozostał na stare lata sam – bez pomocy. Trafił więc pod skrzydła Fundacji Animalia i teraz czeka na własny dom już na zawsze. Maks nie rozumie co się stało, zresztą jak wytłumaczyć psu zawirowania życiowe, tragizm codzienności. Maks tęskni za człowiekiem, tam gdzie teraz mieszka tymczasowo – nie może zostać na dłużej. Gdzie jest dom dla pięknego Maksa. Zasłużył na bezpieczeństwo, na wszystko co dobre. Maks nie mieszkał w mieszkaniu – poszukujemy dla niego domu, ciepłej budy, pełnej miski +654 i dobrego, odpowiedzialnego człowieka przez duże C. Kogoś kto przygarnie i pokocha Maksa, i komu Maks będzie mógł oddać całe swoje serce – całego siebie do końca życia. Maks jest tolerancyjny do innych psiaków, lubi ludzi, ale bez natręctwa. Ot, starszy psi pan. Rozejrzyj się, może to właśnie Ciebie szuka Maks spoglądając w dal przez płot otaczający jego obecne miejsce zamieszkania. Może właśnie u Ciebie jest dom dla Maksa, buda, może Twoja ręka będzie głaskać psi łeb. Może Ty zapewnisz Maksowi szczęście na całe pozostałe życie.53 Kontakt: tel. 666 477 177 mail: fdz.animalia@wp.pl Oto Maks
  20. Poniżej tekst do ogłoszenia, może ktos nam pomoże - Maks jest wspaniałym psem o rewelacyjnym charakterze. Jak na owczarka tak ukątowanego dobrze chodzi, wygląda na zdrowego psa. Maks – piękny owczarek niemiecki miał wszystko – dom, dach nad głową, zawsze pełna miskę, człowieka. Wydawać by się mogło, że miał szczęście. Właśnie – MIAŁ to dobre słowo, bowiem szczęście opuściło Maksa po 11 latach. Koleje losu właściciela się wykoleiły – i smutny Maks pozostał bez domu, bez człowieka – bez nadziei. Nie miał gdzie się podziać, nie chciało go nawet schronisko. Nie można było pozwolić, aby ten niesłychanie łagodny, cierpliwy, dostojny i opanowany pies pozostał na stare lata sam – bez pomocy. Trafił więc pod skrzydła Fundacji Animalia i teraz czeka na własny dom już na zawsze. Maks nie rozumie co się stało, zresztą jak wytłumaczyć psu zawirowania życiowe, tragizm codzienności. Maks tęskni za człowiekiem, tam gdzie teraz mieszka tymczasowo – nie może zostać na dłużej. Gdzie jest dom dla pięknego Maksa. Zasłużył na bezpieczeństwo, na wszystko co dobre. Maks nie mieszkał w mieszkaniu – poszukujemy dla niego domu, ciepłej budy, pełnej miski +654 i dobrego, odpowiedzialnego człowieka przez duże C. Kogoś kto przygarnie i pokocha Maksa, i komu Maks będzie mógł oddać całe swoje serce – całego siebie do końca życia. Maks jest tolerancyjny do innych psiaków, lubi ludzi, ale bez natręctwa. Ot, starszy psi pan. Rozejrzyj się, może to właśnie Ciebie szuka Maks spoglądając w dal przez płot otaczający jego obecne miejsce zamieszkania. Może właśnie u Ciebie jest dom dla Maksa, buda, może Twoja ręka będzie głaskać psi łeb. Może Ty zapewnisz Maksowi szczęście na całe pozostałe życie.53 [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/197/40069726.JPG/"][IMG]http://img197.imageshack.us/img197/2374/40069726.JPG[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/811/46384649.jpg/"][IMG]http://img811.imageshack.us/img811/8182/46384649.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/541/50683935.jpg/"][IMG]http://img541.imageshack.us/img541/1579/50683935.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/594/10569962.jpg/"][IMG]http://img594.imageshack.us/img594/4662/10569962.jpg[/IMG][/URL] Pilnie szukamy domu dla Maksa. Kontakt do ogłoszeń, gdyby ktos mógł nam i jemu pomóc. Pies mieszka w hotelu, ale nasze mozliwości utrzymania kolejnego psa w hotelu sa w zasadzie zerowe. Iza - tel. 666 477 177 mail; [EMAIL="fdz.animalia@wp.pl"]fdz.animalia@wp.pl[/EMAIL]
  21. Pozdrawiamy Iwusię - i kciuki za nia zaciskamy zawsze.
  22. On tak udaje teraz dużego maksi-grzywacza!!! Ale piekny z niego pies. Oby ku lepszemu.
×
×
  • Create New...