Jump to content
Dogomania

olcha

Members
  • Posts

    5487
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olcha

  1. [quote name='miumiu']nie olcha nie znam się niestety moja siora hoduje zapytam wiem, że ona ceni psy z Dejkowej Doliny dla mnie te berny wszystkie misiowate i podobne choć i tak "mam oko" bo jak powiedziałam, które z miotu ostatniego mi się podobają, to ponoć te najładniejsze eksterierowo miot był w mierę wyrównany ja to się "znam" na dobkach i na chi próbuję ;)[/quote] Szkoda, ale w sumie nic ważnego :p edit: Jakiś czas temu pytałas o podkłady dla psów. znalazłam takie cuś w jakiejś psiej gazecie [URL]http://gespar.com.pl/oferta.php[/URL] Nie wiem niestety czy wychodzi taniej, a cen też na tej stronie nie widzę.
  2. Ech czasem fajnie potęsknić za rodzicami, a nie mieć ich cały czas przy boku grr ;) Super fotki Yogusia prosimy o więcej :razz:
  3. HIhhih to się Blue zdziwi jak zobaczy kałużę :loveu: Rzeczywiście trochę daleko mieszkamy, najlepiej to obu nam po drodze do Warszawy :) p.s. znalazłam zdjęcia małej Tequili. Miała tylko jedno przebarwienie na pleckach zobacz: [IMG]http://chihuahua_tequila.republika.pl/P1010246.jpg[/IMG] O a jednak miała jeszcze na główce plamkę :loveu: Już tak dawno, że nie pamiętam :cool1: p.s. 1 a jakbys chciała przejrzeć stare zdjecia to zapraszam tu [URL="http://chihuahua_tequila.republika.pl/13tygodni.html"]http://chihuahua_tequila.republika.pl/[/URL]
  4. Hej Loona, jak tam lektura Harrego? :cool3: Ja tam czekam na ostatnią część :oops: Uwielbiam te książki :lol: Tzn nie jestem jakąś zagorzałą fanką co czyta każdą po 50 razy, wręcz przeciwnie coś czuję, że nie będę wiedzieć o czym czytam bo już zapomniałam poprzednie część :eviltong: ale co tam :p Ja mam zdjęcie Maxuni na honorowym miejscu, championatów się jeszcze żadnych nie doczekałam :eviltong: ale chyba nie miałabym gdzie ich powiesić nawet :hmmmm:
  5. Bidulek, ale co to za facet by był bez ran wojennych ;) [SIZE=1]miumiu orientujesz się w berneńczykach prawda? Poznałam na wakacjach właścicielkę Berii (potem jej hodowla nazywała się Beria i my) podobno jakaś super championka?[/SIZE]
  6. [quote name='Sylvia_76']Olcha, :mad: ... do zobaczenia nad morzem[/quote] :placz: Nad morzem będę pewnie dopiero w maju przyszłego roku :placz: Co wy się tak przemieszczacie? W Karwii straszny tłum nie? Ja z Tequilą nie mogłam przejść nie zauważona :cool1: Podejrzewam, że Ty z Korkiem tym bardziej :lol:
  7. Ufff nadrobiłam :p [quote name='Bozzka'] Dzis kupilam jej wreszcie nowa karme bez zadnych swinstw - a nawet dwie + biszkopciki: 1. Pet's life puppies baranina + ryz 2. Forza10 pupies 3. Vitakraft Junior - biszkopciki naturalne dodatkowo oczyszczajace zabki co wy na to?[/QUOTE] U nas chyba nie ma takich karm, przynajmniej ja nie słyszałam. Ja moim tez ostatnio mieszam Royala chihuahua z Orijenem. [QUOTE]Wczoraj bylam z Blue na tequili - hahahahah - ciekawe co na to olcha -[/QUOTE] Olcha na to, że przed wyjazdem po Tequilę zakupiliśmy tequilę i po powrocie już w towarzystwie psa wypiliśmy :lol: (no niestety mi nie smakowała :lol: ) [QUOTE]Zadziwila mnie znowu: przy parkingu jest kratka szer ok 30 cm i dluga na caly parking (na wode deszczowa) i mala zobaczyla, ze "tam sa dziurki", biegla wzdluz i nie chciala sama przejsc na druga strone bo przeciez lapka moze tam wpasc! [/quote] To chyba domena wszystkich maleństw, a kałuże omija? [quote name='Bozzka'] U nas potworny upal: mala zjadla chlodna mini mozzarelke i siedzi na balkonie - ale w cieniu: wciaz nie moge sie przyzwyczic, ze ktrotkowlose chi lubia upal...[/quote] Tequila zawsze mnie tym przeraża, że w największe upały kładzie się w najgorętszym miejscu podwórka, na rozgrzanej do czerwoności kostce po której bosą stopą nie da się przejść bo parzy. Zganiałam ją tysiąc razy, a ona zawsze wraca w to samo miejsce :crazyeye: Bozzka a Blue się nie spala? Bo Tequila np. kiedyś poparzyła sobie na słońcu miejsce nad noskiem, tzn nie jakoś bardzo, ale miała zaróżowione [quote name='Bozzka'] Jaka mila niespodzianka, dzieki! Sama jestem ciekawa - zwlaszcza teraz, kiedy zaczyna obrastac dorosla sierscia - jak sie zmieni... W zasadzie najwieksza plamka (na siersci) to ta przy ogonie (ruda), inne (oprocz tych na brzuszku) to tak naprawde jakby cienie czy ciemniejsze miejsca, ktore wychodza dopiero na mokro... tu troche widac (i jest sporo nowych plamek....) ... Bede pytac Olche o Tequile jak to bylo z jej plamkami jak byla mala: chyba juz niedlugo wroci..? Blue wyglada na razie jak nieopierzony kurczak i troche sie z niej smiejemy, poza tym jest "w tym wieku" kiedy z proporcjami robia sie rozne rzeczy (jak u dzieci- podrostkow) : najpierw to rosnie, potem tamto ) , w kazdym razie zauwazylam, ze "wyrobily sie jej troche udka" i "przytyla w szyjce" [/quote] Słodkie ma te plamki, Tekila ma tylko kilka na brzuszku, z wiekiem jej zbrązowiały i się powiększyły i już nie mają tego uroku co kiedyś, ale Blue pewnie tak zostanie bo ma zupełnie inne i na całym ciałku. Generalnie Teq była kiedyś cała biała z jedną maleńką beżową plamką na grzbiecie i ciemnym przebarwieniem skóry na główce, teraz zbeżowiała, doszło jej z 5 rudych plamek, i cała główka jest ruda (no taka biszkoptowa raczej). Jak się ją zmoczy to wychodzi jej mnóstwo czarnych plam i plamek :loveu: [quote name='Bozzka']ogrodniczki made in My Sister )[/quote] :klacz: :klacz: :klacz: świetne ogrodniczki! [quote name='Bozzka'] dzieki dzisiaj zauwazylam, ze troche urosly jej.... stopki [/quote] O rany Ty to masz oko :lol: ja w ogóle nie widziałam jak ona rośnie :placz: [quote name='Bozzka'] ....dala mi cos nowego.... mowi ze to kabanosik jakis.... [/quote] Nie boisz się jej dawać kabanosów? p.s. gdzie dokładnie mieszkasz? Bo ja również mieszkam 30 km na północ od Warszawy :cool3: 7 km od Nowego Dworu Mazowieckiego.
  8. Znalazłam płytę...niestety działa mi kilka pierwszych zdjęć. Więc to jest jak narazie jedyne :cool1: Nagrywałam je na laptopie siostry na szczęście te zdjęcia jeszcze się u niej ostały, więc mam nadzieję, je niedługo odzyskać :angryy: [IMG]http://images28.fotosik.pl/61/9bbc2a6a5448653a.jpg[/IMG]
  9. Cześć dziewczyny. [B]miumiu[/B] strasznie współczuję :shocked!: [B]Bozzka[/B] bierz co chcesz w takim razie :p Będzie mi bardzo miło :oops: Do kiedy jesteś w Polce? Trzeba zorganizować jakieś spotkanie cziłałowe :cool3: i porobić duuuużo zdjęć na stronę :eviltong: Z nowości - Tequila ma cieczkę i jak już gdzieś się kładzie to jest strasznie smutna, została wyeksmitowana z mojego łóżka ku mej rozpaczy :placz: a ona przechrapała całą noc w budce :mad: w ogóle nie tęskniła :mad: Aha zdjęć z plaży mam jak na receptę bo w tym tłumie nie było nawet jak zrobić :shake: A jak już nie było tłumu to albo padało albo wiało :eviltong: Ale narzekam :lol: Coś tam mam, ale najpierw muszę znaleźć płytę ze zdjęciami :eviltong:
  10. Sylwia widziałam Cię nad morzem :oops: stał koło was tłum fotografów to już nie chciałam przeszkadzać :oops: Mam nadzieję, że w końcu poznam Korka bo z bliska jest jeszcze piękniejszy niż na zdjęciach :loveu: p.s. liczę na łagodny wymiar kary...:oops:
  11. [quote name='dbsst'] [B]OLCHA [/B]:mad: :mad: :mad: :mad: nie bede tego nawet komentować. Moze jeszcze powiesz, że mnie widziałaś jak ostatnio i nie podeszłaś..............:diabloti: [/quote] Nie...chociaż jakbym trafiła akurat na tą chwilę kiedy byłaś świeżo po to pewnie byś mnie znielubiła :lol:
  12. [quote name='miumiu']nic ciekawego nie robimy deszcz pada, eh aport (hehe) [B][url]http://upload.miau.pl/3/23780.jpg[/url][/B][/quote] Też kupiłam moim kocią zabawkę :lol: chyba z tej samej serii bo kolory się zgadzają tylko kształt nie ten. Świetna jest, a jak już się w niej zrobi dziurka (sama się zrobi :mad: ) to można tak fajnie po całym domu rozwlec z niej watę upstrzoną kocimiętką :mad:
  13. Dzisiaj rano wróciłam. Nie widziałam suczy prawie 2 tygodnie :placz: :placz: :placz: Teraz nie odstępują mnie na krok i w kółko sprzedają mi całusy :oops: :loveu: Przez pierwsze 2 tygodnie byłam z nimi....istny koszmar...Nie dało się przejść nie budząc sensacji :angryy: "można pogłaskać?" "to matka i córka?" "ile ważą?" "co to za rasa?" "ooo patrz cziłała! Nie to nie cziłała, cziłała ma większe uszy" hahaha to mnie rozwaliło. Jedna Pani na widok Tekili zaczęła się histerycznie śmiać myślałam, że zejdzie z tego świata :lol: Leżąc na kocyku podchodzi od tyłu jakaś kobieta wiesza się nam na wiatrochronie i mówi do synka "chodź zobacz jakie pieski" nooo nie wytrzymałam :oops: Albo jakaś parka nam się władowała na koc ganiając Tekilę i ściągając ją za smycz :angryy: no myślałam, że coś im zrobię :angryy: żeby koniecznie ją pogłaskać w ogóle bez pytania jestem w takim szoku...Niestety byłam również z moją małą siostrzenicą i wózkiem więc odchodzenie od tłumu nie wchodziło w grę :placz: No to się wyżaliłam :eviltong: Zdjęć prawie nie mam bo się ukrywałam ha ha ;)
  14. [quote name='Bozzka'][B]Olcha[/B]: nawet nie wiesz jak podbudowalas mnie tym co napisalas.. :p Pewnie juz siedzisz/siedzicie na walizkach, ciekawa jestem czy wszyscy wyjezdzacie, czy z chi i gdzie (:oops: ), [/quote] Cieszę się, że Cię podbudowałam. Już gdzieś kiedyś pisałam, że ja się też tak trzęsłam nad Tekilą, budziłam się w nocy sprawdzałam czy oddycha :oops: Trzęsłam się nad każdym gramem jedzenia :oops: a teraz wrzuciłam na luz (być może tak jak piszesz jak już cziłka wyrasta z szczenięctwa to jest łatwiej poprostu?). Jak to pisałaś to stałam w mega korku :angryy: jechałam pierwszy raz w życiu na działkę 9 h :angryy: [quote name='miumiu'] mam zamiast zgłosić reklamację w obydwu hodowlach, gdyż kupowałam eleganckiego pieska do towarzystwa a nie psa myśiwskiego, kupożercę, kupotarzacza, obszczekiwacza sąsiadów, króliko zaganiacza, wodołaza i gwałciciela owczarków. żeby nie być gołowsłownym[/quote] Hihihihihih witaj w klubie :lol: [quote name='Bozzka'] [B][COLOR=red]Uwaga[/COLOR][/B] nosilam sie z tym troche ale teraz mam konkretne pytanie do wszystkich panow/pan: na wakacjach (jesli sie uda) albo zaraz po, powstanie moje nowe web-site [/quote] Zgadzam się na wykorzystywanie moich zdjęć (ale chcę wiedzieć gdzie zostaną wstawione) no i w sumie Tekila nie powinna załapać się na taką stronę (ze względu na wycofanie z wystaw oraz reklamę której nie chcę robić hodowli...) [quote name='miumiu'] A PS dzieci: w "Przyjaciel Pies" jest nowy cykl "odpowiedzialne rozmnażanie" i w tym numerze(lipcowym) jest schemat dziedziczenia długości sierści u chihuahua, jakby komuś się miało przydać :)[/quote] O muszę poszukać może się jeszcze ostał jakis egzemplarz. Nie przepadam za Przyjacielem psem kurka wodna no. [quote name='Bozzka'] pees - (w godzine pozniej) no i jest dobrze, huraaah mala nie jest uczulona na frontline - zrobilam najpierw probe - potem swedzialo z doskoku (pewnie to te zdychajace pchly :diabloti: swoja droga ciekawe skad ona je miala) [/quote] Moje sucze też się troszkę drapią zaraz po zakropleniu ale to chyba dlatego, że im coś ścieka po plecach poprostu :eviltong: Tequila miała raz pchłę ... znalezioną na wystawie w Warszawie :mdleje: [quote name='miumiu'] poszliśmy wczoraj późnym wieczorem do jasnowidzki (tylko się nie śmiać!!!), ta powiedziała (nie wiedząc gdzie pies zaginął), że jest na terenie takiego a takiego domu, zaplątana, nie może wyjść, jest bardzo blisko, jest słaba i nie moze sie wydostać. Rano dziś koło 7 znalazla się, 2 dni siedziała w wielkim ratanowym tapczanie, zaklinowana pod materacem. siostra przeszukiwała dokładnie posesję ale głównie na zewnątrz, nawet dobermenke pusciła po okolicy "po sladzie" a ta uporczywie kręciła się i wracała na posesję, przeszukali spiżarkę, takie miejsca gdzie można latwo wejść w jakąś dziurę, w domu też -kosze, lodówki, niskie szuflady. Po sugestii tej jasnowidzki przewalili dom jeszcze raz do góry nogami. [/quote] O matko! Współczuję! :shocked!: Era się kiedyś w pralce zgubiła :mad: [quote name='madziaaa'] MELANIE MY LOVE z Antuszy (szczeniak krótkowłosy ) [url]http://img523.imageshack.us/img523/5383/chojnice077kopiays9.jpg[/url] [/quote] mniam mniam mniam mniam mniam mniam mniam Mam tylko nadzieję, że jeszcze nabierze masy jak dorośnie śliczna jest. [quote name='Bozzka'] [B]Madziaa[/B] nawet nie wiesz jak bardzo chce mi sie jakiegos deszczu... Ale jeszcze jutro, caly dzien pracy i upalu, a w srode bede juz probowac czy uda mi sie wyszykowac na nocna droge... A mala jakby cos czula: nie odstepuje mnie na krok...[/quote] Moje też nie odstępują na krok jak widzą, że się gdzieś szykuję. Uspokajają się dopiero jak wyciągam ich torbę podróżną albo smyczkę (to w przypadku Ery bo Tekila niecierpi być ubezwłasnowolniona) [quote name='miumiu'] a ja dziś cały dzień spędziłam u siostry (tej co zgubiła chiłke w tapczanie) i jak sobie popatrzyłam na dokazywanie trzech sztuk to... eh, czy ktoś się zatrzumuje na jednej chihuahua?[/quote] Ja chce jeszcze i jeszcze i jeszcze :lol: [quote name='moon_light']Nie, nie jestem :) Kazdy inteligentny czlowiek przed zakupem Chi, bedzie mogl podejsc kazda hodowle podstepem, zeby dowiedziec sie czy to handlarze czy nie. Ja poprostu znalazlam sie w zlym miejscu i zlym czasie (wystawa wawa-ring cziłałał) i po usłyszeniu jednego zdania, cały czar mojej ULUBIONEJ HODOWLI! prysł. Ode mnie tyle :). Pozdrawiam![/quote] Pieski z hodowli Per Sempre są śliczne tzn te które znam z wystaw. Ale dla mnie czar również prysł gdy usłyszałam parę zdań na wystawie. Obie Panie wcale się z tym nie kryły za specjalnie.
  15. Gratuluje narzopierścionka! :cool3: Chciałam napomknąć, że się plażowałyśmy w tym samym czasie w tym samym (no prawie) miejscu :mad: Zamieszkiwałam w Karwii, a chadzałam do Karwieńskich Błot żesz Ty!
  16. [quote name='Neva']U mnie jedzenie stoi w miseczkach, suche RC , jak chca to jedza, jak nie chcą to nie jedzą.[/quote] U mnie też. [quote name='Bozzka'][B]Olcha[/B]: mam tu takiego znajomego - nie jest to wet ale osoba bardzo zaangazowana uczuciowo jesli chodzi o psiaki - mial 2 odkad sie znamy (czyli bagatela - 15 lat) .. a teraz zadnego bo .. do dzis nie potrafi wyjsc z zaloby (oba odeszly prawie razem a on sie nie potrafi pozbierac - zreszta rozumiem go...) w kazdym razie Nello twierdzi, ze psiunki powinny miec zawsze cos w misce (suszki) do dyspozycji na wypadek gdyby byly glodne - rzeczywiscie jego psiaki dozyly sedziwego wieku (fakt, ze to nie byly chi, ale mialy 18- 16) byc moze nie z powodu zawsze dostepnej miski, ale... (?) W kazdym razie nie o tym chcialam pisac, tylko o tym ze Nello jezdzil z nimi czesto nad morze i stad wiem: zabieral zwykla karme (suszki) i zostawial ja w miseczkach jak zawsze obok misek z woda (namiot, camper itp) zeby mogly zawsze podjesc, gdyby co. I jadly! Oczywiscie nie wspomne, ze zjadaly przede wszystkim przysmaki z pana stolu (ryby bez osci, pizza) wiec pewnie i tak z wami bedzie :-) ps.s kurcze olcha nie mow tak, niby wiem ze zartujesz ale? ...[/quote] Bozzka ja wiem, że Twoja sunia jest maleńka i delikatna, ale życia Ci nie starczy na zamartwianie się. Cziłki nie są wcale takie delikatne jakby się mogło wydawać. Moje też będą oprócz RC jeść regionalne przysmaki :lol:
  17. [quote name='Bozzka'][B]Olcha[/B] moja siostra jest tego samego zdania co ty (ona zreszta tez jest niejadkiem i nie przeszlo jej z wiekiem) a mnie natomiast nasuwa sie od razu problem glicemiczny (ok tylko co do szczeniakow (?) ale Blue jest wlasnie jeszcze szczeniaczkiem!) i potem cos co przeczytalam tu gdzies w dogo ze po 3 dniach rezimu "jesz albo zabieram wiec jak nie jesz to twoja sprawa") ktos napisal ze zaprzestal bo zobaczyl "jak oczka wyszly" - ona ma juz od urodzenia zebra na wierzchu i na sama mysl o glodowym wytrzeszczu robi mi sie niedobrze..... [B]miumiu[/B] wielkie dzieki (zapisalam) i aby nie byl potrzebny i teraz ide ogladac twoja galerie[/quote] To tak żeby Cię zmartwić do końca ;) Tekila jak przyjechała do mnie pięknie jadła RC aż nagle przestała (miała z 9 tygodni wtedy)....i 3 dni nie wchodziły w grę, więc zaczęło sie podtykanie wszystkiego innego. I takie coś rozumiem bo też się bałam żeby jej nic nie było. Trzeba wyczuć psa, kiedy ściemnia, a kiedy na serio nie będzie jadł. Ja sie teraz martwię jak będę je karmić nad morzem (już mam wiadro przygotowane karmy) chodzi o to, że Royal szybko wietrzeje i traci swój smaczek, a nad morzem dochodzi jeszcze mega wilgoć....To wiadro jest dosyć szczelne, ale przy codziennym otwieraniu.... no sama nie wiem....Dodatkowo one nie jedzą o określonych godzinach tylko jak jest pusta miska to dosypuje, więc jedzenie stoi cały dzień, a tam to raczej nie wchodzi w grę...
  18. [quote name='panienkabubu']dobra robie przelew za chwile, ile to było? 5000 zł? :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: ;)[/quote] TAAAAAA ja pisałam 500 ale dobra niech będzie :evil_lol:
  19. [quote name='Gosiapk']Bo mi się tu rozpuściłaś i żarty z Tekci robisz! :eviltong:[/quote] Jaaaa?? Nigdy :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  20. A ja będąc sama przez 3 tygodnie (czytaj brak ukrywających się dokarmiaczy, którzy dawali nabierać się na te wielkie czarne oczka) oduczyłam psy żebrania, niejadkowania czy innych problemów żywieniowych :mad: Teraz pięknie wsuwają RC chihuahua, RC adult i Orijen :evil_lol: i nie mają nic do gadania :mad: A również uważałam je za niejadki. Byłam silna i jak nie zjadły to trudno, nie to nie. Po 3 dniach wsuwały az im się uszy trzęsły :evil_lol: Teraz daję im dodatkowo czasem coś ugotowanego, warzywa, owoce, (warzywa i owoce tyczą się bardziej Tekili, bo Era nie zbeszcześci tym swoich zębów), różne kostki, czasem surowe mięsko itp. Problemy się skończyły :cool3: Mówię wam! Bądźcie silne!
  21. [quote name='panienkabubu']marymek, olcha, Teklunia, dzięki Wam kochaniutkie :loveu: zaraz wyjdzie, że wam zapłaciłam, że tak piszecie :evil_lol: fotki właśnie się pomniejszają i zaraz będą :loveu: pamiętacie jaka malutka była ta Kaśka, boston terrierka? :loveu: dzisiaj zobaczycie ją w innym wymiarze, fotki robione przez męża naszej koleżanki pokoik1 :loveu: [/quote] Jak to?? To w końcu nie zapłacisz? :placz: :evil_lol:
  22. Kaśka trzymaj się! Ja Ci wierzę. Nie słuchaj tego co nie jest prawdą i rób wszystko najlepiej jak potrafisz. Pozdrawiam :p
  23. U mnie słoneczko za chmurką, duchota straszna, zanosi się na deszcz. Nierob nie znam się to nie pomogę :shake:
  24. [quote name='Neva']Mi sie podoba tylko ten dlugowlosy tricolor............... Zakochałam sie w nim:loveu: TRICOLOREK CUDO! Co za kretyn powiedzial mi ,że to nie ciekawy piesek, chyba musiał pomylić go z innym psem. Już ja sobie przypomnę!!!!!!!!!!.[/quote] :lol: :lol: :lol: Ładnie to tak ludzi wyzywać? :lol:
  25. [quote name='Gosiapk']Co mi tu mruga! :mad:[/quote] No ja tak milusio mrugam, a ta mi kijem wywija :placz:
×
×
  • Create New...