Jump to content
Dogomania

olcha

Members
  • Posts

    5487
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by olcha

  1. Ja nie mówię o odrywaniu psa od suki przecież wiadome jest, że w ten sposób można zrobić dużą krzywdę! Przecież takie ...jak to nazwać "zespolenie" nie jest od razu! Zanim pies wskoczy na sukę, zanim...no zresztą co ja wam będe tłumaczyć. Więc jeśli suka ma cieczkę i nagle ginie nam z oczu na te 5 sekund to już nam się powinna zapalić czerowona lampka. Co prawda samo zapłodnienie trwa około minuty - dwóch. Ale zespolenie ok. 30 min. Wiadomo, że może się tak zdarzyć, że już jeden skok będzie udany. W końcu to natura i biologia i często zdarzają się wyjątki od reguły. [U]Ale nie powinno się do takich sytuacji wogóle dopuszczać.[/U] No i takie zespolenie też nie jest bez sensu. Chroni między innymi przed "dokryciem" oczywiście na krótki okres. W każdym razie pilnujcie swoje suczki :shake: [B]Mi zdarzyła się wpadka ( dotyczyła psów różnych ras ).[/B] A jak to się zdarzyło?
  2. Ja nie mówiłam o kłakach jakie i ja mam w domu. Tylko o wyciętych/wyczesanych ewidentnie kulach włosów. Wklejajcie! Zdjęcia super! Ale macie dobre aparaty tzn talent :cool3: Ja w tej hali nic nie potrafie ufocić :shake:
  3. Nikt już nie ma zdjęć? :shake: Obrabiajcie a nie się obijacie :eviltong:
  4. [quote name='Wiola']A co do załatwiania się ringu!!! Moja kochana pomeranianka w Lesznie na Prestige po ocenie w ringu została wyprowadzona na ponad pół godzinny spacerek przed wejciem na BOG gr V i nic ani kropelki ani bąbelka. Trudno -zaczynaja sie finały powitano oklaskami sędziego Uwe Fishera przeszłyśmy po kole,wszystko ok. Sędzia wywołuje każdego pieska do prezentacji indywidualnej kolej na nas a moja kochana dziewczynka w polowie drogi przysiadła i zrobiła "pipi" sędzia się śmiał ludzie klaskali a EVITKA zakręciła kóleczko 360 stop. jak to często w zwyczaju mają pomerki. I pięknie poszla dalej ,także przystopujmy trochę w ocenach /mówię tu o dyskwalifikacji takiego pieska/ gdyz uwierzcie mi byloby to bardzo krzywdzące. Nie tylko w Polsce na wystawach ma to miejsce i jakoś sędziowie nie są tak zbulwersowani tym faktem moze warto miec przygotowaną w kieszeni gdzieś jakąś papierową torebkę bądż woreczek foliowy w kieszonce i nie afiszujac szybciutko sprzątnać po naszym łobuzie. Mamy na ringu smakołyki ,grzebienie ,szczotki to i na woreczek znajdzie się miejsce - prawda-ha ha ha;)[/quote] Zgadzam się w 100% . Co do mojej cziłałki. Ona częściej potrzebuje się załatwić niż większe psy bo ma szybszą przemianę materii. Także przed wystawą nie karmię jej obficie. A co do sikania to zawsze staram się ją te pół godziny przed wejściem na ring wysiusiać. Nigdy jeszcze mi się nie zdarzyło żeby coś zrobiła. Ale myślę, że każdemu może się to zdarzyć. Oczywiście ona wie, że jeśli jest na ringówce, a ja mam w ręku smaczka to teraz "pracujemy" i trzeba się skupić. Myślę, że nie powinno jej się to nigdy zdarzyć bo tak jest nauczona. Ale za to nie poręczę. A na woreczek czy ręczniczek znajdzie się kieszonka.
  5. [quote name='baskomaniak']Chyba wiem, dlaczego MI preferuje literkę "[B]K[/B]"... ...i domyślam się jakie będą następne: "[B]O[/B]" i "[B]T[/B]" ;) Pozdrawiam. [IMG]http://manu.dogomania.pl/emot/lol.gif[/IMG][/quote] :roflt: :roflt: :roflt: :roflt:
  6. Jak moje suki mają cieczkę to chodzę za nimi krok w krok. Już nie raz u nas na wsi widziałam co się dzieje i jak sobie psiaki radzą. Po płotach chodzą, podkopują się pod siatkami, przez ogrodzenie żaden problem. Może dlatego jestem taka wyczulona. Bo u nas się mnóstwo psów szwęda. Nie tylko bezpańskich :angryy: I nie chodzi mi tu tylko o przypadkowy miot, ale o krzywdę jaką większy pies może zrobić takiej małej suczce. Zresztą przecież ...zapłodnienie...nie trwa 5 sekund. Tylko jakiś czas. U psów często nawet ok pół godziny. [B]ADMED[/B] mejle doszły :p Fajne są hiihihhiih [B]elżbietarusos[/B] ja przed każdym wysłaniem wiadomości zapisuję ją sobie klikając ctrl+a a potem ctrl+c bo już mi klika razy kasowało wiadomość :angryy: Na tej stronce też jest o aparacie Dramińskiego: "Pomiar oporności śluzu pochwowego: W handlu można się spotkać z tzw. elektronicznym wykrywaczem rui, czyli aparatem Dramińskiego. Przy jego pomocy można zmierzyć oporność śluzu pochwowego, która zmienia się wraz z przebiegiem cyklu. Jeżeli jest to jedyna stosowana metoda, to niesie ze sobą znaczne ograniczenia, ponieważ na opór śluzu wpływa wiele czynników, przez co często zdarzają się fałszywe wyniki. Polecane jest jako badanie uzupełniające." ADMED a spotkałaś się kiedyś z inseminacją w swojej hodowli? Tzn chodzi mi o taką na odległość z mrożonego lub chociaż chłodzonego nasienia?
  7. :bigcool: :bigcool: :bigcool: MNIAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAM!!!!!!!!
  8. [quote name='elżbietarusos']Nie mam natomiast wyrobionego zdania co robić ze szczeniakami z tzw . wpadek. Wiem , że takie miewają miejsca i to wcale nie rzadko. Myślę , że jeśli rodzice są rodowodowi , to powinny otrzymywać metryki z pewnymi obwarowaniami na przyszłość. Większość hodowców obawia się jednak wykluczenia ze Związku i takie mioty nie są zgłaszane , lecz opuszczają hodowlę jako bezpapierzaki .[/quote] Wy tu piszecie o poważnych przekrętach! :shake: Jak to zdarza się "nie radko"? Gdzie się zdarza? To jeszcze gorzej niż drugi w roku "bez papierowy" miot. Przecież pokrycie suczki jakimkolwiek psem (w przypadku cziłek napewno dużo większym od niej) może się źle skończyć! A wy tak o tym spokojnie piszecie! Aż mi się włos na głowie jeży.
  9. [quote name='ksara'][B]Tylko jeszcze warto pamiętać,że pokryta suka wybranym przez nas reproduktorem, za kilka dni może zostać pokryta przypadkowym psem.[/B] Gdzieś też czytałam przy reproduktorach-cziłkach "kryje sam". Można się ratować pomocą w kryciu tylko w określonych przypadkch,nie wolna tak kryć, jeśli pies nie wykazuje chęci do krycia.[/quote] Nie ja nie rozumiem takiego podejścia do sprawy!?! Jak to może? Co to znaczy może? Przecież chyba właśnie o to chodzi, że NIE MOŻE! Jesli ktoś chce założyc hodowlę to powinien wykazywać się ogromną odpowiedzialnością za swoje pieski, a nie puszczać je luzem jak kolwiek i potem się zastanawiać jak tu wykombinować żeby sprzedać kundelki z rodowodem? Chyba to jest bez sensu? Wogóle to chyba może się zdarzać u ludzi kompletnie nie odpowiedzialnych. Nie ja sobie tego nie wyobrażam. A czemu nie powinno stosować się inseminacji?
  10. Moja suka też najpierw zaczyna od jak to Pani pisze "białej cieczki" ale ja umiem to rozpoznać już wcześniej. Często nawet zanim jej się zacznie. Chociażby po powiększeniu sromu. Ja bym na to w życiu nie pozwoliła, żeby mieć tyle psów żeby nie móc tego ogarnąć (tego czyli, np. tego która suka kiedy ma cieczkę!). A jeśli gdzieś jechałabym z suką na krycie nie zostawiłabym jej samej na dworzu w kojcu z cieczką. Psy mają różne pomysły. Potrafią nawet przez siatkę czy kraty bez problemu. A tak jak już jesteśmy w tym temacie to polecam stronkę [URL="http://www.therios.strefa.pl/"]http://www.therios.strefa.pl/[/URL] Kopiuję ciekawsze fragmenty: " W naszej praktyce spotkaliśmy się już z sukami, które należało kryć w 6 dniu cieczki oraz z takimi, które okres płodny miały w 35-38 dniu od pojawienia się pierwszego krwistego wycieku. Często zdażają się suki, które mają słabo wyrażone objawy cieczki bądź takie, które przez tydzień krwawiły, po czym robiły sobie dwutygodniową przerwę, aby po tym czasie kontynuować cykl. Czasami reproduktor mieszka na drugim końcu kraju lub Europy, a my nie mamy czasu na kilkudniowy wyjazd, który w dodatku może nie przynieść upragnionych szczeniąt. Dlatego tak ważna jest świadomość, że można ocenić, kiedy u suki występuje okres płodny. Zgodnie ze statystyką większość suk zachodzi w ciążę, jeżeli będzie kryta pomiędzy 9 a 14 dniem cieczki. Należy jednak pamiętać, że statystyka podaje średnią i nie mówi nam o przypadkach skrajnych, które zdarzają się częściej, niż mogłoby się to wydawać. Obserwując zachowanie suki i zmiany zachodzące w zewnętrznych narządach płciowych, można z dość dużą skutecznością określić zbliżający się płodny okres. Wyciek z krwistego zmienia się na coraz jaśniejszy, przypominający wyglądem popłuczyny z mięsa, a suka zaczyna interesować się psami. Krycie następuje po zaobserwowaniu wyraźnego odruchu tolerancji. Badanie cytologiczne jest bardzo pomocne zarówno w wyznaczaniu okresu płodnego u suk jak i jest to cenna metoda diagnostyczna przy chorobach narządu rodnego." Czy spotkaliścię się kiedyś z inseminacją u cziłek? "Czasem potrzebna jest [URL="http://www.therios.strefa.pl/porady/sztuczne_unasiennianie.html"][COLOR=#800080]sztuczna inseminacja suki[/COLOR][/URL], która mimo odpowiedniego okresu nie chce dopuścić do siebie samca"
  11. :lol: Świetny filmik :eviltong:
  12. Ja też uważam, że źle nie było. Byłam tylko na wystawie jako kibic. Co do odchodów to akurat nie trafiłam na żadną niespodziankę. Ale te walające się wszędzie wyczesane włosy doprowadzały mnie do szału. Jak tak można? Przecież to się samo nie posprząta. Smrodu nie było czuć. Było trochę duszno ale co się dziwić tyle ludzi i zwierząt pod dachem. Każdy chyba wiedział gdzie jedzie? Czasem gorzej jest w lato. [B]Krótko mówiąc mi się podobało.[/B] p.s. a co do dyskwalifikacji za załatwienie się na ringu uważam to za przesadę. Przecież często się zdarza, że zwierzęciu akurat w tym momencie się zachce. Tym bardziej (tak jak ktoś wczesniej pisał) jesli ring jest na dworzu. A w hali też były takie wykładziny trawo podobne :eviltong:
  13. Ej ale jak to dokrycie :crazyeye: Ja od zawsze mam suki i w życiu mi się wpadka nie zdarzyła. To czy psy ewidentnie odbiegające od wzorca nie powinny być wykluczane lub mieć ewentualnie wykonywane badania genetyczne? Przecież to by było bez sensu żeby psy nie przypominające rasy brały udział w wystawach. Kupując cziłałkę jestem na 100% pewna, że hodowca dopilnuje sukę (to chyba nie jest jakieś niemożliwe?) w przeciwnym razie :angryy:
  14. :lol: :lol: :lol: Hahahah super kocinka :lol: :lol: :lol:
  15. Nie znam chyba żadnej słowackiej hodowli :hmmmm: Jakby ktoś miał to ja też poproszę o stronę :p A co do Orzeszka to ja się może trochę głupio zapytam czy Pani go kupowała w ciemno?:roll: Bo jeżeli miała Pani co do niego plany hodowlane to chyba wcześniej lepiej się upewnić jak piesek wygląda? Zdjęcia zawsze można zrobić?
  16. [quote name='ksara']Dla mnie reproduktor powinien być wybitny !!!! Jeśli rasa ma się w Polsce rozwinąć to rodzicami powinny być pieski wg.wzorca, a nie odbiegające od niego. Rodzice championy nie gwarantują nam championa lub tylko doskonałego psa. Z doświadczenia wiem,że trudno kupić za granicą wybitne szczenię nie mając tam dobrych układów.[/quote] Ja też tak uważam. Czasem championa można bardzo łatwo dostać jeżdżąc na kilka wystaw i zbierając tylko te dobre oceny. Więc champion wcale nie musi oznaczać super psa (chociaż zazwyczaj tak jest). Chyba się zaplątałam. Ale z drugiej strony może tez być tak, że piesek nie grzeszący urodą może dawać bardzo piękne mioty. Ale to już kwestia przypadku chyba. Dobranoc.
  17. No przecież on jest cziłałą?!? :roll:
  18. Hhiih ja też uwielbiam muchę! :eviltong:
  19. A w porównaniu do Orzeszka (super imię :p ) Tekila chodzi na wykałaczkach :placz:
  20. Wcale nie ma krótkich nóżek! A ja powtórzę pytanie Loony czy on tak zawsze przykurczony stoi? A teraz moje pytanie. Bo Tekila ma przednie łapy bardzo blisko siebie (patrząc od przodu), a widzę, że inne cziłki w tym Orzeszek mają je szerzej rozstawione.
  21. Zdjęcie dosyć nie wyraźne. Ale on miał być krótkowłosy prawda? Bo ma bardzo długie włosy na grzbiecie. W sumie jest jeszcze młody może je zrzuci? A łapek nie widać :shake: A czy będzie reproduktorem to już muszą stwierdzić sędziowie na wysatwach.
  22. [quote name='elżbietarusos']To ja mam kompleks krótkich nóżek u Orzeszka. TEQUILA ma chyba odpowiedniej długości . Za to Orzeszek wygląda jak skundlony jamnik. Z dnia na dzień robi się brzydszy , a na dodatek zaczął porastać szorstkim włosem. Gdyby nie rodowód nigdy bym nie uwierzyła , że to chihuahua.[/quote] Ja go mogę wziąć :eviltong: Jak się Pani nie podoba. A ja też o zdjęcia Orzeszka proszę. Bo już dawno żadnych nie było :shake: Loona Tequila na długość nóżek bije wszystkie cziłki na głowę :eviltong:
  23. Zobaczcie co u mnie na oknie kwitnie! [IMG]http://images2.fotosik.pl/25/02oe7wh8fqrn9nld.jpg[/IMG] Już się nie mogę [U]wiosny[/U] doczekać!
  24. [quote name='ksara']Co do Interchampiona to muszę się pochwalić,tydzień temu byliśmy w Brnie na wystawie i nasz bokser Shrek zdobył CAC,CACIB,BOB i tym samym uzyskał tytuł INTERCHAMPION :multi: (w zatwierdzeniu). Co do cziłek, to Bell była 2 razy zabrana na doczepkę i pokazana w kl.szczeniąt,nigdy nie była pokazana w klasie młodzieży bo nie miał jej kto pokazać i 3 razy w klasie otwartej (lub pośredniej) i bez żadnego problemu zrobiła Championa więc kto może ona też skończy Intera (1 CACIB już ma).[/quote] :multi: :multi: :multi: :klacz: GRATULACJE! I czekam na wiadomości :cool3:
  25. [quote name='elżbietarusos']Pewnier , że nie, TEQUILA ma dłuższe nóżki.[/quote] Kurcze! Czy ona naprawdę ma takie długie te nóżki? Chyba mam jakiś kompleks :eviltong: Wklejam zdjęcia! [IMG]http://republika.pl/chihuahua_tequila/P1010234.jpg[/IMG] [IMG]http://republika.pl/chihuahua_tequila/P1010243.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psy.merigold.krakow.pl/data/1540632052Bialutka.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...