Jump to content
Dogomania

*Gajowa*

Members
  • Posts

    6045
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Gajowa*

  1. Zastanawiałyśmy sie pod jaką rasę Sedzika podpiąć a on jest owczarkiem holenderskim !!! Zobaczcie tutej : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=88846[/URL] to moze być siostra Sedzika jest identyczna /nawet biała plamka na piersi/ i wiek się chyba zgadza...
  2. [quote name='Koperek']No i jak będą potrzebne te pieniążki, które zadeklarowałam to napisz proszę [B]Gajowa[/B] na PW, bo coraz rzadziej jestem na dogo.;) Przeczytałam allegro- z tymi 3 latkami to chyba przesadziłyście:roll:- schroniskowy wet nie jest takim konowałem, żeby dać jej 7 lat więcej bez powodów![/quote] Kenia na bank jest młodsza od mojej Gaji, która ma ok. 5 lat. Zawahałam się z tą sterylką bo ostatnie dwie suczki, które do mnie trafiły miały komplikacje i po kilku dniach trafiły ponownie do lecznicy.
  3. [quote name='justynavege']z tego co pamietam koszt to 300 zl[/quote] Tak 300 zł powinno wystarczyć. Słuchajcie mam dylemat czy juz umawiać sterylkę czy dopiero po operacji, na którą idę 24.10. Teoretycznie powinna wydobrzeć do tego czasu ale gdyby /odpukuję / pojawiły sie komplikacje wtedy będzie klapa... nie będe w stanie jej wozić po wetach.
  4. Czy ktos wie jak wypadły badanie Lenki ? Napiszcie coś... bardzo sie martwię...
  5. Oj nie ma Kenia szczęścia do fotek ! :shake: A to ciotkom bateria siada a to nie mają czasu, żeby foty wstawic... ale może jednak...
  6. Czy są wiadomości z hoteliku ? Jak Sedzik sobie radzi ?
  7. [quote name='AśkaK']Lenka od godziny jest w hotelu przy lecznicy, niestety dziś wet jej nie obejrzy bo już go nie będzie. Dziewczyny, trzymajcie rękę na pulsie bo ja za grosz nie ufam ani wetowi, ani facetowi który opiekuje się tam psami...:shake:[/quote] Ojej to niedobrze, że wet jej dziś nie zobaczył :shake:...
  8. Lenka pojechała do kliniki punktualnie o 21szej - dziękujemy AśceK za zawiezienie suni. Lenka nie czuje się może bardzo źle ale zaniepokoiła mnie bardzo krew w moczu. Miesiąc temu trafiła do mnie suka z lecznicy po zabiegu i w nocy dostała silnego krwotoku tak, że kojec rano wygladał jak ubojnia w rzeźni. Bałam się powtórki i moze narobiłam za dużo zamieszania... ale cieszę się, ze Lenkę dziś jeszcze zobaczy lekarz. Lenka miała robione badania krwi tuż przed zabiegiem i była bardzo dobre. Trzymam za nią kciuki ...
  9. Nie jest dobrze :shake: dziś rano zauważyłam zupełnie przypadkowo, że Lenka robi siusiu z krwią... Ona załatwia się na trawce więc nic nie widać ale schyliłam się żeby zobaczyć jak przy sikaniu zachowuje się kubraczek i ujrzałam ciemną strużkę. Od rana dzwonię do paros ale nie odbiera komórki... nie mam telefonow do osób zaangazowanych na wątku i zaraz muszę się wyjść z domu...
  10. Przedstawiam pierwsze rozliczenie : Wpłyneło dotychczas 500 zł /paros -100, EwaD.-200, Fausto1- 100, Daga10011 - 100/ Moje dotychczasowe wydatki : Fiprex 24 zł tabletki odrobaczające 24 zł sterylka 300 zł transport/benzyna/ na sterylkę 20 zł łącznie 368 zł a więc pozostaje 132 zł na hotelik . Sterylka łącznie z badaniem krwi i potrzebnymi lekami kosztowała 495,80 zł - reszte tzn 195,80 zł pokrył Zmysł bardzo dziekujemy.
  11. Trzymam kciuki za Pumę... oby wizyta doszła do skutku i rozwiazała problemy z oczkami suni.
  12. Abażur ciągle się trzyma ale Lenka zupełnie nie umie w nim się poruszać w zasadzie po wyjściu z kojca stoi z łbem przy ziemi. Postoi trochę i juz chce wracać bidula... ma trudnosci z jedzeniem i piciem muszę pomagać jej trafić mordką do misek.
  13. Ja też zaciskam kciuki... Dziś rano dopiero udało mi się zrobić próbę w domu i Kora zdała egzamin celująco. Ona jest bardzo ciekawska wiec najpierw obeszła i obwąchała wszystkie kąty, szczególnie interesowały ją worki z karmą i kuchnia. Położyłam jej kocyk i wskazałam miejsce położyła się posłusznie ale tylko na kilka sekund i dalej zwiedzała. Bez zastanowienia wbiegła za mną po schodach na piętro /moja Gaja jeszcze nigdy nie była na górze/ ale z zejściem miałyśmy drobny problem. Musiałam zapiąć smycz i schodziłyśmy razem po jednym schodku. Później jadłam sniadanie a Kora położyła się przy stole i czekała aż jej cosik spadnie... będzie dobrze.
  14. [quote name='*Gajowa*']Jest szansa, że fotki będą późnym wieczorem...[/quote] Widocznie cioteczka nie może sie wyrobić czasowo... cierpiliwie czekamy...
  15. [quote name='Gosiapk']AśkaK i Gajowa, czy Cyganek dużo szczeka?[/quote] Cyganek nie jest psem zbyt szczekliwym powidziałabym, że szczeka trochę mniej niż przecietny psiak. Szczeka na psy za ogrodzeniem i na nowoprzybyłe osoby ale niezbyt długo bo zaraz sie z nimi zaprzyjaźnia...
  16. Jedna dobra ciocia dziś pstryknęła Cygankowi parę fotek ...
  17. Jest szansa, że fotki będą późnym wieczorem...
  18. Od południa Lenka czuje się lepiej bo rano nie chciała spacerować tylko siusiu i spowrotem do kojca na posłanko. Po południu wyszła już na dłuższy spacerek, podczas którego załatwiła wszystkie sprawy a później dalej odpoczywała. Przyjaciel Koni opowie z pewnością o wyprawie do lecznicy na zastrzyk...
  19. AśkaK dzięki za piękne foty - masz kobieto talent ! Szkoda, że bateria siadła...:placz:
  20. Niestety tylko rozcięcie brzuszka pozostaje :placz:... Dziś jedna dobra ciocia obfociła Kenię... trudno było bo obiekt chwili w jednym miejscu nie chciał ustać... a więc czekamy :crazyeye:.
  21. Trzymam kciuki ... Kenia wygląda w rzeczywistości dużo lepiej niż na zdjęciach i na spacerach zwraca uwagę swoją piękną postawą z wysoko podniesioną głową...
  22. Piękne fotki wyszły ! Dobrze że Lenka widoczna tylko z przodu bo tutaj udało mi się ją wyczesać natomiast tył przy samym ogonie i ogon w dalszym ciągu wyglądają tragicznie. Manipulowania przy ogonku sie nie lubi i nie toleruje...:shake:
  23. [quote name='uxmal']A może USG coś więcej powie czy jest wysterylizowana?[/quote] Konsultowałam tę sprawę z 2 wetami i twierdzą, że USG nie pokaże nie powiększonej macicy /pokazałoby tylko gdyby była w ciązy/. Powiedzieli, że tylko można stwierdzić poprzez ogolenie brzuszka i sprawdzenie szwu ale w to też nie można wierzyć. Niedawno była u mnie suczka bezpośrednio po sterylce sama jeździłam z nią na zdjęcie szwów. Po wyadoptowaniu u nowych właścicieli wet stwiedził, że sunia nie była sterylizowania i dzwonili z reklamacją. U tej suni po miesiącu nie było nic widać tak pięknie chirurg wykonał szycie.
  24. Dziś zakupiłam 25kg worek karmy BEWI DOG dla Keniuchy za 160 zł i bedę miała fakturę na AFN. W bieżacym tygodniu bede miała więcej czasu bo ekipa juz skończyła pracę i teraz tylko sprzątanie, sprzątanie... Chyba ruszę sprawę sterylki chociaż cały czas sie zastanawiam... wątek trwa od maja a Keniucha juź na długo wczesniej się błąkała i nie była zaciążona...
  25. Wpłynęło 100 zł od Daga10011 dziękuję w imieniu Lenki. Sunia dziś cały dzień przespała rano załawiła swoje potrzeby, pochodziła troszkę i poszła spać. Obiadek zjadła choć o połowę mniej niz zwykle - myślę, że apetyt powróci dopiero jutro. Kubraczka nie rusza... grzeczna dziewczynka.
×
×
  • Create New...