Jump to content
Dogomania

*Gajowa*

Members
  • Posts

    6045
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Gajowa*

  1. Idusiek napisała, że Nutka i Czaria nie chcą się razem bawić - ONE SIĘ NIENAWIDZĄ ! Zupełnie tego nie rozumiem :shake: bo niecałe dwa tygodnie temu mieszkały razem i to zgodnie. Reagują na siebie histeryczną złością , szczególnie Czaria atakuje kojec Nutki tak, że nie mogę jej odgonić :angryy:. Nutka dalej ma ruję, nadstawia się Morkowi przez siatkę :mad: to juz co najmniej 5 dzień. Czy długo jeszcze ?
  2. [quote name='idusiek']kurde, Sed to pies na zewnatrz, nie oszukujmy się, do pilnowania świetny, sierść z podszerskiem - z resztą już kilka lat jest w budzie.... Nie mamy żadnych kontaktów na psa do pilnowania???? :roll:[/quote] To prawda , że Sedzik w budzie dobrze się czuje. Gorzej było z pilnowaniem, bo był psem bardzo bojaźliwym :loveu: ale może to sie zmieniło...
  3. Zuzia wczoraj wędrowała prawie do pierwszej. Przygotowałam jej dwa posłania; jedno przy łóżku a drugie w przedpokoju. Zaczęła spać przy łóżku ale w nocy poszła do przedpokoju i tam chrapała do rana. W nocy o 4 godz. musiałam wypuścić moją Gajkę i było też trochę zamieszania, żeby panienki sie nie spotkały. Dziś Zunia śpi praktycznie cały dzień, były dwa spacerki po ogrodzie ale tylko siusiu i do domu. Apetytu jeszcze nie odzyskała :shake: na obiad zjadła bardzo malutko .
  4. Zuzia po przebudzeniu ok. 15.30 cały czas stoi lub chwilami chodzi po mieszkaniu głównie jednak stoi... oczy jej sie zamykają, zasypia na stojąco. Ani razu się nie położyła :shake: trochę mnie to martwi. Czy to możliwe, że jest tak skrępowana pobytem w mieszkaniu ?
  5. [quote name='Lara']Tak, tak, sterylka w sobote! :p w piatek wieczorem mam tylko zadzwonic i sie umowic konkretnie na godzine, mysle, ze tak okolo 9 rano bym byla u Ciebie Gajowa i na 10.00 bym dojechala do doktora, bylo by ok? Dobra, dobra! karme zmienie jak sie ten worek skonczy :eviltong: na ile jeszcze zostalo jedzonka? wyjezdzam 15-go na 2 tyg. to pewnie musialabym zamowic na poczatku przyszlego tygodnia. Gajowa a po ryzu z kurczakiem / indykiem tez byla sraka? Bo chcialabym tak 2-3 dni po sterylce jej lekkie zarelko robic :lol:[/quote] Co do godziny zdzwonimy się wieczorkiem. Po ryżu z kurczakiem Zuzia miała sraczkę niestety :loveu:. Po suchej karmie kupska są dobre chociaż czasami też zdarza się placek. Teraz w czasie mrozów dawałam jej ciepłą rozmoczoną karmę. Wczoraj Nutka, która ma cieczkę i ruję niegroźnie zaatakowała Zuzię, więc pannice są rozdzielone... i baaardzo do siebie tęsknią.
  6. Szkoda, że się psiakom nie udało tym razem :-(.
  7. [quote name='Lara']No to pewnie jest w rui. A zrob taki test: nacisnij jej reka mocniej na zadek gdzie sie zaczyna obon, jak odchyli w bok i wypnie kuper to ruja :cool1: No ale tak czy siak jeszcze 5-6 tygodni zeby mozna bylo ja wysterylizowac. A ten Morek to ma niezly haremik pod bokiem, trafilo sie Amorkowi na stare lata :evil_lol:[/quote] Lara testu nie przeprowadziłam :shake: jutro rano może sie nam uda zrobić . Dzisiaj jak Morek podszedł do siatki na chwilę to wydawało mi sie, że Nutka odchyliła w bok ogon :evil_lol:. Wczoraj wieczorkiem Nutka niegroźnie pobiła Zuzię :angryy: i niestety panienki są izolowane... a tęsknią do siebie bardzo.
  8. Kilka razy ugotowałam jej makaron z mieloną wołowinką i zaraz była sraka...
  9. Trzymam kciukasy za wspaniały domek :thumbs:.
  10. Czy sterylka umówiona ? Zuzia bardzo, bardzo powoli przybiera na wadze. Przy tej ilości zjadanego pożywienia efekt powinien być szybszy. Moja teoria jest taka, że ona słabo przyswaja karmę /kupska są też bardzo duże/.
  11. Mam wątpliwości czy to początek cieczki. Nutka bardzo interesuje się psami a właściwie Morkiem, którego widzi za siatką popiskuje wyraźnie chce go zwabić . Poza tym nawołuje psy szczekaniem, czego wcześniej nie robiła . Dzika, tak zachowywała sie w czasie rui... Zdarzyło się też Nutce pokazać ząbki Zuzi :evil_lol:.
  12. Dzikunia lubi nas to pewne ale bardzo odczuje tę zmianę bidulka . Bardzo mi przykro bo będzie znów przeżywała ją jako odrzucenie :placz:. Jedynym ratunkiem jest wspaniały domek i to szybko...
  13. [quote name='Lara']A jak tam cieczka Nutki? :razz: gdyby nie miala cieczki to w ten weekend bym ja ciachnela a tak to kiszka... :shake: [B]Gajowa[/B] jak myslisz czy to poczatek cieczki, koniec? ruje moze teraz ma? Wiesz jak to sprawdzic? :razz:[/quote] Cieczka raczej niedawno sie zaczęła, dokładnie nie wiem kiedy.
  14. W tym ubranku Dzikunia wygląda koszmarnie więc nic dziwnego, że ma taką nieszczęśliwą minkę :lol:.
  15. Zuzia od wczoraj upodobała sobie budę i kojec Nutki i koniecznie chce tam sie dostać. Jak tylko otwieram drzwi i wypuszczam Nutkę Zuzia natychmiast wchodzi do jej budy i tam siedzi przez parę minut. Dopiero później wychodzi żeby sie z nią bawić. Teraz na noc zamieniły sie miejscami. Lara w weekend planuje sterylkę Zuzi.
  16. Nutka ma się doskonale, biega sobie z Zuzią bo Dzikunia pojechała na sterylkę. Ciekawa jestem czy dzwonią telefony ?
  17. Jak się czuje Dzikunia ? Czy było już "prawdziwe" spotkanie z waszymi psiakami?
  18. Psiaki są przepiękne ! Katia jest moją wielką sympatią. Ślędzę wątek po cichu i trzymam kciuki za super domki.
  19. Dobre wiadomości ! :multi: A Kornelki ogłoszenia ciągle żyją w necie... w ostatnich dniach były trzy telefony od zainteresowanych Nelką.
  20. Zdjęcie Morka A LA NINJA rewelacyjne !
  21. Nutka zgadza się z obiema suniami Dziką i Zuzią, a z tą ostatnią pięknie sie bawią. Praktycznie cały dzień biegają sobie razem zamykam Nutkę tylko na godzinę po posiłkach i na noc. Nutka jest bardzo czujna, pilnuje terenu.
  22. Pixie Zuzia faktycznie bardzo zmieniła się od przyjazdu. Wystarczyło dobre odżywianie, spokój, poczucie bezpieczeństwa, dobre słowo i fajne towarzystwo aby stała się żwawo biegającą, dość pewną siebie sunią. Zuzia ma nową koleżankę Nutkę, młodziutką sunię tego samego wzrostu, z którą pieknie się bawi ale do budy wpuścić jej nie chce :shake:.
  23. Od wczoraj plamka się chyba nie powiększyła, jednak wygląda paskudnie bo Dzikunia rozdrapuje strupy łapą - chyba bez kołnierza sie nie obejdzie. Trzymam mocno kciuki za jutrzejszy dzień ...:thumbs:
×
×
  • Create New...