Jump to content
Dogomania

Ewkaa

Members
  • Posts

    1022
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewkaa

  1. A czy ja zapomniałam :razz: Dzisiaj spędziłam z nim troszkę czasu i jak zwykle zrobilam 3 mniej udane fotki........ boże jaki on jest szybki, ucieka mi z kadru non stop. Oczywiście zwiał mi z zagrody, i wystarczyło krzyknąc i Bandi stanął... i połozył się brzuchem do góry:cool3: Bandi ma 11 lat albo ciut więcej, jest starym psem ale pełnym wigoru. Niestety nie jest wykastrowany, i osobiście obawiam się kastracji psa w jego wieku. Co do wielkości- gabaryty labradora, wielkośc i waga. malutki nie jest i siły jeszcze jest w tym starszym ciałku. Jedyna jego choroba- obżarstwo:diabloti: Stosunek do suk ma świetny a i z psami się dogaduje- z 6 psów żyje zgodnie:crazyeye: potem wrzucę fotki.
  2. A ja jak wyadoptowuje szczeniaka to nigdy nie mówię że będzie taki a taki na 100%. proste, nie jestem w stanie zapenić na 100%! Chyba że szczeniaki trafią z matką to wtedy łatwiej, ale ludzi w błąd nie wprowadzam i nie zapewniam. A sugerowanie się.." o ma grube łapy- będzie duży" to już nie skomentuję bo los czasem płata figle. No chyba że juz klasyczny mikroskop się trafia;)
  3. Ale co jej zaproponował:diabloti: .......... [SIZE=1]Jak widać dla kilkuset złotych niektorzy zrobią wszystko- mam nadzieję że wystarczy jej na tipsy i różowe bluzeczki![/SIZE]
  4. :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: A czy to ważne co mialam na myśli,:cool3:
  5. Atena uwierz, widok schroniska nie robi wrażenia na osobach tego typu. Ile to róznych pseudohodowców trafia i dla nich licza się zyski i zawsze wmawiają że ich szczeniaki już są zaklepane etc. Jak ktoś jest skrzywiony i chce dorobic na szczeniakach to widok schroniska na niego nie wpłynie. Tekst jest zawsze ten sam " bo wy tu macie same kundle a ja mam rasowe szczeniaki":angryy: A jak ta pannica chce zarobić 600 zł(ciekawe kto jej tyle da) kosztem psa to może niech inaczej je zarobi ale swoim kosztem, co?:diabloti:
  6. Supergugu i Anioł:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Chyba mówimy o 2 róznych istotkach, ja mówię o tej istotce wielkości krasnala ogrodowego z niewyparzonym jęzorem :loveu: I jakoś nie odpowiada na gg, chyba śpi i nie wiem jak ogłoszenia......:diabloti:
  7. Halo, co tu taka cisza, swan melduj sie no co tam u twojej trzódki :diabloti: Jak nasza Agusia!
  8. Z tego co wiem to dziewczyny staraja się przedlużać te aukcje, i generalnie bandi cały czas wisi, albo jest mała przerwa i wraca. Co jak co ale supergoga pilnuje terminów bo bym ją :mad: :cool3: :loveu:
  9. Gonia zerknij na pierwszego posta, tam napisałam gdzie dziewczyny go wystawiają;)
  10. Domek naprawdę wydaje się być idealny dla Rivy, oczywiście niedaleko Gliwic:cool3: Jest zaplanowana jeszcze jedna wizyta w schronisku przed adopcją celem wykonania wspólnego spacerku z Rivą.
  11. Moje psy też wyczuwają jak juz ide koło domu i drą się w niebogłosy, no ale wracam w godzinach cywilizowanych więc nie ma kłopotu, i szybko się uciszają jak tylko wchodzę. Gorzej jak TZ wraca o 22.30........... wtedy jest dzika radość. Bylam już u sąsiadów przeprosic jeśli jest to uciązliwe, na co mi powiedzieli ze śmiechem że nic się nie dzieje bo psy się drą chwile a oni już wiedzą kiedy mój TZ do domu wraca:evil_lol:
  12. Gdyby panowały inne realia w polskich schroniskach i mentalnośc polaków byłaby inna--- pewnie nie byłoby problemu usypiania ślepych miotów. Jestem za sterylizacją, sterylizacja aborcyjną. Odnosnie usypiania ślepych miotów- zgadzam się w pełni z tym co napisala Rafka.......(a odchowanie ślepych szczeniat w schronisku- mimo naszych szczerych chęci kończy się częściej fiaskiem) A co do "dzikich" kotów. Miasto przeznaczyło środki na kastracje i sterylizacje takich kotów wolno żyjących.I akcja idzie dobrze. Zielony ja nie wiem jak ty sobie wyobrażasz nieingerowanie w to??:crazyeye: W Gliwicach wedle szacunków mamy między 10.000-15.000 kotów wolno żyjących. Powiedz ile będzie za rok jak nie przystopujemy? Ile kotów jeszcze będę widziala rozjechanych na ulicy, ile kotków będą jeszcze ludzie nam podrzucać w kartonach??Ile tych kotków umrze na koci katar czy inne choróbska które szybko łapią w schronisku?Ile tych kociąt zabiją rozwścieczeni ludzie, ktorzy mają dość zakocenia w niektórych miejscach.... A schronisko nie jest z gumy! I maly :offtopic: w sprawach usypiania ślepych miotów! W tym wszystkim najbardziej irytuja mnie ludzie, którzy dzwonią do schroniska że suka im zwiała wrócila i nagle po czasie sie oszczeniła:crazyeye: I oni odchowują 2 tyg szczeniaki żeby nie zostały uśpione a potem dzwonią i karza po nie przyjeżdżać. Tacy ludzie śpią z czystym sumieniem jak to pewna pani powiedziała bo ona psów nie zabiła.. ale to co się z nimi stanie to jej nie obchodzi. I na takie 2-3 tyg konające szczeniaki my patrzymy, my walczymy o ich życie czesto bez skutku....... Jesli człowiek już tak zaciekle walczy o prawo do macierzyństwa swojej suki to niech ponosi odpowiedzialnośc za to, niech je odchowa, znajdzie im domy a nie wysyła do przepelnionego schroniska gdzie sa narażone na choroby i śmierć. Tak więc apel do społeczeństwa- jesli świadomie dopusciłeś aby twoja suka się oszczeniła- ponoś tego konsekwencje a nie idź na łatwizne i podrzucaj do schroniska gdzie ich życie może być zagrożone chorobami. Bo wcale nie uratowales tych szczeniat tym ze ich nie uśpiłeś.... skazałeś je często na długie konanie w schronisku(a to gorsza smierć)- i to nie my mamy te psy na sumieniu ale ty- człowiek świadomie dopuszczajacy do tego procederu(ciaża+szczeniaki) a potem pozbywajacy się kłopotu.:angryy: :angryy: :angryy: :angryy:
  13. No , myślę że i do Rivy się los uśmiechnął. Za około 2 tyg powinna byc już w nowym domu. (prace są na wykończeniu, Riva będzie miala do dyspozycji dom z ogrodem, i towarzystwo psa pinczerka) Nie pozostało nic innego jak czekać....:roll:
  14. Riva wskakuj do góry, czemu nikt nie chce białaski :oops:
  15. Od was już nic nie wymagam:p Olesławie pakuj lepiej chińskie zupki na wyjazd, i zmartwię cię, nie odwiedze cię na zlocie :eviltong: Tak wyszło, wiem że ci smutno........
  16. EH codziennie ktos się nia zachwyca i nic poza tym, ale musze lojalnie informowac jaki jest z nią problem. faktycznie z tym sikaniem w mieszkaniu mozna by oszalec, chyba że ktos naprwdę chciałby nad nią popracować i nie przeraża go to. Ona się już przyzwyczaiła do schroniskowego życia, nas poznaje, szaleje...... obcych obszczekuje.
  17. A ja po części rozumiem. Sporo tych włascicieli to emeryci, starsi ludzie z małymi reksiami czy burkami. Dostają tą swoją emeryturkę, płacą miastu podatek za psa/psy i jeszcze to(opłata za psa w spółdzielni). ja wiem że dla każdego starszego człowieka takie 10 zł robi róznicę. Czlowiek który dzwonił, ma dwa psy nie ma wysokiej emerytury, ma opłaty i sam mówił że pies to koszty, karma, podatek za psa, raz do roku szczepienia etc. [SIZE=1]Ta opłata wygląda mi jak nasza opłata remontowa, do czynszu doliczali 20 zł a remontów społdzielnia nie robiła 10 lat, a jak coś sie stało kazali ludziom samym to robić:evil_lol: (bo zawsze znaleźli wytłumaczenie że to nie nalezy do ich obowiązku- raptem przez 25 lat RAZ zrobili dach i pomalowali na trochę sraczkowaty kolor blok:evil_lol: )[/SIZE] [SIZE=1][/SIZE]
  18. No to trzymamy kciuki ....:thumbs:
  19. :evil_lol: :roflt: :roflt: :roflt: Olek no rozbawiłeś mnie:diabloti: Cimi jemu już żadna terapia nie pomoże:cool3: Grunt że siebie nie chce sklonować, nie wiem co bym zrobiła:eviltong:
  20. U nas doliczali wszystkim mieszkańcom korzystanie z windy. no Ok jestem w stanie to zrozumieć, jeździ się tą windą, płaci się także za wywóz śmieci i OK śmieciarze zabierają to przynajmniej raz w tyg. Ale płacić za psa tylko nie wiadomo po co? To jest chore, ludzie płaca podatek od psa, potem w spółdzielni muszą opłate za psa, ciekawe co dalej? Cały czas uważam że spółdzielnia nie powinna narzucac takiej opłaty widmo, bo wiadomo że te pieniądze nie zostana na nic konkretnego przeznaczone....
  21. mam pewien problem i nie bardzo wiem jak go ugryżć. Otóż zaczynają się telefony od ludzi, ktorzy mają problem ze swoją spóldzielnią mieszkaniową. Nałożyła ona na każdego posiadacza opłatę za psa, miesięczną. Czyli za psa 9 zł na miesiąc, za 2- 18 zł i tak dalej. Na co te pieniądze... ano nie wiadomo. Ale psiarzy jest około 200-300 więc widac że całkiem ciekawe kwoty pozbieraja i co z tym zrobią.... Na tym osiedlu nie ma żadnych koszy na psie odchody, a opłata ta ma iść na "niby " sprzatanie po psach.. ale kto będzie sprzatał.... sprzątaczka? jakiś nowy pracownik? czy pracownik widmo? Ludzie wpadli w oburzenie, część grozi oddaniem psów do schroniska. Wielu z nich płaci już podatek (za psa) miastu, a teraz kolejne dopłaty... I teraz pytanie: Czy spółdzielnia ma prawo narzucić taka kwotę? Zgodnie z tym co nam powiedziano oni w statucie mają punkt ktory mówi o nakladaniu opłat na ludzi...czyli moga tez nałożyć na kociarzy ktorzy maja koty w piwnicy? Ale czy to nie jest trochę niezgodne z prawem? Ludzie podatki płaca, teraz kolejne opłaty, koszy nie będzie, psich odchodów nikt nie będzie zbieral nie ma się co łudzić. Co doradzić ludziom, czy maja pisac petycje? Zbierac podpisy? Czy nalożenie tej oplaty jest zgodne z prawem?
  22. O mosii a ja mam w przyszłym tyg urodziny , możemy pić razem:evil_lol: Masz wspanialy prezent..... Pele w domu, ja też marze o takim prezencie dla mojej boksi!
  23. :evil_lol: :cool3: A jakie leczenie? terapia miskowa czy elektrowstrząsy?:cool3:
  24. Olek ty jesteś psychopata:evil_lol: Ciebie trzeba leczyć..... Madzia i medor dzieki i milego ogladania reszty zdjęc imbecyli:cool3:
  25. Dajcie go na portale rózne, mi na kupujsprzedaj zawsze dużo osób pisalo o boksie, spróbowac warto. On musi być jedynym psem w domu jesli sprawia takie problemy, no i dobrze że wykastrowany:cool3: To przynajmniej zniechęci "hodowców":diabloti:
×
×
  • Create New...