-
Posts
2822 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bumerang
-
Piękny Floyd z zesp.suchego oka (schr.Radom)-już w swoim domku!
bumerang replied to red's topic in Już w nowym domu
Red, czekam na listę pytań:loveu: -
Piękny Floyd z zesp.suchego oka (schr.Radom)-już w swoim domku!
bumerang replied to red's topic in Już w nowym domu
napewno napiszę choćby w nocy:lol: -
Piękny Floyd z zesp.suchego oka (schr.Radom)-już w swoim domku!
bumerang replied to red's topic in Już w nowym domu
chciałabym dodać,że pani ma koty ale kotki sa w garażu jesden mały jest w domku, pani miła z głosu, konkretna i wie co chce, zdecydowana na pieska i nie boi sie wyzwań! -
Piękny Floyd z zesp.suchego oka (schr.Radom)-już w swoim domku!
bumerang replied to red's topic in Już w nowym domu
Jestem umówiona z państwem na 20 -ta dzis ! Państwo nawet chca po mnie dojechać by mnie zabrać do siebie,trzymajcie kciuki! -
Piękny Floyd z zesp.suchego oka (schr.Radom)-już w swoim domku!
bumerang replied to red's topic in Już w nowym domu
dopiero zajrzała, zadzwonie do GoniP i może razem sprawdzimy domek, Gonia ma doswiadczenie no i prawo jazdy;) a ja zielona jestem,choc mówia,że dobry ze mnie psycholog:lol: sprawdzałam w Poznaniu juz jeden domek i jest super:loveu: Zacznę działać jak wrócę z moim psem tj.ok.10-tej, dam znać! -
Piękny Floyd z zesp.suchego oka (schr.Radom)-już w swoim domku!
bumerang replied to red's topic in Już w nowym domu
ja jestem z Poznania i GoniaP też. -
Verter wyciągnięty ze schronu.Nareszcie ma swój dom!!!!
bumerang replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
ja tez myslę,że domek cudowny ale najwazniejsze że wiedzą jak kochać zwierzeta:loveu: -
Wadera i jej dzieci . ZWROT Z ADOPCJI-pomoc potrzebna.
bumerang replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Trafilam tu przypadkiem;) jestem zauroczona , śliczne wszystkie a mały wprost szczesliwy:loveu: jak pomoc by mogł znależ ten własciwy domek bez zwrotu?? -
Jak narazie nie mam zadnych zastrzeżeń,Cezar wcina karmę a to najwazniejsze, jeszcze sprawdzę czy siersć oki ale do tego trzeba czasu, ja jestem zadowolona i Cezar tez:lol: Kasiu wielkie dzieki i do zobaczenia ale dłużej:loveu::loveu:
-
Psi dzieciak Kirys - pojechał do własnego domu
bumerang replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
jaki sliczny :loveu: mam nadzieje i trzymam kciuki za kochajacy domek:loveu: -
Widać,że jest szczesliwa:loveu:
-
Wielkopolska, poszukiwany dobry weterynarz...
bumerang replied to olusia06022's topic in Alergologia
Polecam dr.Juszczaka Poznań ul.Bułgarska i Armii Krajowej zadzwoń i umów sie na wizytą tylko do niego. -
to relacja koleżanki z Kampinosu kopiuje; [url=http://pets.webshots.com/album/574957159jdsEUj]2009-10-03 Łatka pictures from dogs photos on webshots[/url] - tu są ostatnie fotki Łatki a tutaj filmik: [url=http://www.youtube.com/watch?v=AtJMDS584H8&feature=channel_page]YouTube - 03102009 Łatka[/url] zaczynam jeszcze raz: na działkę pojechałam w piątek po pracy, jak zwykle w korku więc dojechałam tuż przed zmrokiem - i tu zostałam zaskoczona wieścią, że Łatki nie ma = od razu miałam nieprzespaną noc bijąc się z myślami co się z nią stało??? z samego rana okazało się, że Łatka jest, tylko schowała się przed nieznanym człowiekiem poszłyśmy z Klaudyną do Łatki, czyli na teren posesji działkowej sąsiada - spróbować się zaprzyjaźnić, socjalizować itp. dzień był prawie pełen sukcesów, Łatka po pół godzinie przemawiania do niej, namawiania, kuszenia smaczkami powoli do nas zaczęła podchodzić, dawała się głaskać, tylko od czasu do czasu się wycofywała, ale zaraz do nas wracała po godzinie spróbowaliśmy założyć jej obrożę i tu pomógł sąsiad, wziął sunię na ręce a ja jej założyłam obrożę - kolejny sukces - nawet jej nie próbowała zdjąć [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] po jakimś czasie spróbowaliśmy założyć smycz - tu niestety nie udało nam się za bardzo - psina się znowu wycofała, więc odpuściliśmy na trochę, zaznajamiała się ze smyczą - luźno zwisającą po godzinie spróbowaliśmy pójść "w kilka psów" na spacer - efekt widoczny poniżej, na pierwszej fotce spłaszczona, tuż przy ziemi Łatka, na drugiej widać, że bezpieczniej czuje się tuż przy siatce niedziela - niestety to były raczej same porażki z rana poszłyśmy do niej z Klaudyną = sunia zapomniała dnia wczorajszego, znowu była nieufna, nie dawała do siebie podejść, ponownie się wycofała, obchodział nas z daleka w międzyczasie nikt do mnie nie zadzwonił, nie znalazłam żadnego DT [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_sad.gif[/IMG] sama zaczęłam o tym myśleć, ale mąż kategorycznie się nie zgodził więc razem z sąsiadem spróbowaliśmy zrobić jej tzw. tymczas na działce, póki jeszcze jest w miarę ciepło i tak zaaranżowaliśmy jej coś w rodzaju prowizorycznej budy, którą wymościliśmy kilkoma bluzami Klaudyny (w końcu dziecko wyrosło z kilku rzeczy ...) do środka wrzuciliśmy kilka smaczków, żeby Łatka wiedziała, że to dla niej schronienie, przed legowiskiem postawiliśmy michę jedzenia i michę wody poza tym pod schodami też jest spore miejsce osłonięte od deszczu i wiatru z kilku stron - tu też położyliśmy kilka bluz kolega ma być na działce dzisiaj i we środę, dni mają być w miarę ciepłe, więc proszę nadal szukajmy dla niej domu wydaje się, że Łatka powinna znaleźć dom u spokojnej i cierpliwej osoby -na pewno będzie wiernym i oddanym psiakiem