Jump to content
Dogomania

bumerang

Members
  • Posts

    2822
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bumerang

  1. Goniu! obiecałaś że wpadniesz i twoj wet. sprawdzi papiery i obejrzy małą! mam taką nadzieję, że zrobi to osoba kompetentna a taką osobą jesteś Ty. Wiem,że masz wiele na głowie ale może ja coś przeoczę i wtedy byłby kłopot! Nam bedzie miło Ciebie gościć :loveu:
  2. Gdyby u nas była taka możliwość to już dawno Cezar nie byłby samotny, takie decyzje podejmuje się na miarę swoich możliwości, mam na mysli opiekę dla pieskow,bo przecież nie chodzi o to by pieski posiadać ale dać im to czego potrzebują,bo przecież bez sensu jest trzymanie w domu i wypuszczanie je dwa razy przed blok by sie szybko załatwiły i szybko,szybko do domciu bo do pracy biegiem i jeszcze inne sprawy! tak to pieski są tylko czasami na sobotnio niedzielne spacerki i najlepiej jeszcze jakby załatwiały swoje potrzeby do kuwety :shake: wtedy to by było super! one wszystkie potrzebują człowieka nie od święta ale codziennie swoją porcję wymiziania,spaceru i okazania im że one w naszym życiu są najważniejsze.Agusia to taki właśnie piesek,kocha całym swoim serduszkiem wszystkich ludzi ale ta jedna osoba ktora jest dla niej najważniejsza jest wszystkim, dla niej tańczy,pokazuje brzuszek do wymiziania,bawi się zabawkami,pilnuje ją by nikt z innych pieskow jej nie zabrał i nie przytulał się do niej ! chodzi krok w krok za nią nawet kładzie się tak by zawsze ją widzieć. Dużo by można pisać o Agusi to tak jakby pisało się o każdym innym piesku, one wszystkie tak potrafią tylko my ludzie nie potrafimy tego docenić - nie potrfimy tak kochać jak one tą bezgraniczną miłością i nic nie chcą wzamian, bezinteresownie do końca życia ! Sadzę i myślę że p. Anna wie o tym i spawi że Agatka otrzyma to wszystko na co zasługuje! może wreście to małe serduszko będzie spokoje i znajdzie swoj kącik pełen miłości :loveu: życzę jej tego wszystkiego z całego serca i wiem,że nie będzie mi łatwo zapomnieć o Agatce! Dlatego miło by było żeby choć raz po raz ktoś przysłał o Agatce informacje, zdjątka - myślę że to nie jest tak wiele?
  3. My też trzymamy kciuki za Miśke!!!! Noc była spokojna - Agusia spała jak mały szczeniaczek :multi: Wszędzie gdzie ja tam i ona, pomaga mi w gotowaniu,sprzątaniu nawet praniu, krok w krok jest tuż za mną, idąc dziś na zakupy powiedziałam że zaraz wrocę i czekała leżąc przedpokoju mimo że nie była sama w domu. Jak wychodzę jest smutna nic ją nie interesuje tylko czeka aż wrocę! Dobrze że mam urlop !
  4. Oj, chyba ten nowy zapach jej się też podoba, bo jest przeszczęśliwa :lol: Mizianka dla wszystkich od Agatki!
  5. Oby Wasze wysiłki, nerwy i zaangażowanie nie poszły na marne, jeżeli ma teraz tak wspaniałych specjalistow i opiekę to wierzę b. mocno że piesek wroci do zdrowia! trzymajcie kciuki bo my już trzymamy! a kierownictwo i p. wspaniała wet. powinna go zobaczyć w całej okazałości zdrowotnej! Jesteście wspaniałe :loveu: :loveu:
  6. Agusia właśnie jest po kąpieli ; skorzystała z naturalnego zapachu Dior na spacerku :placz: śmierdziała niemiłosiernie! a po tym fakcie dostała głupawki: były skoki,tańce i tarzanko a nawet piłki były w ruchu podrzucane noskiem do gory,ona robi to pięknie. Ukochany łoś Cezarka niedługo stracił by nochal w zabawie z udziałem Agatki. Ona lgnie do ludzi,kocha wszystkich! otwiera się coraz bardziej i nie jest to już wcale wystraszona panienka :-o dziś pokazała że ma charakterek :lol:
  7. Jestesmy już po długim spacerze! noc była chodząca, tzn. Agusia chodziła i szukała swojego miejsca, ciagle sprawdzała czy jestem, w końcu zasneła przytulona do mnie :multi: na spacerach zachowuje się tak jakby wszystko było dla niej nowe,dziwne a jeszcze bardziej podnieca ją to że ona może to powąchać. Obsikuje drzewka tak jak chłopiec :roll: chyba uczy się od Cezara. zaczyna poszczekiwać, potrafi robić kołeczka tak jakby tańczyła, z radości jak idziemy podskakuje i podszczypuje mi rękę wydając przy tym takie radosne pomrukiwania.Zaczeła jeść więcej ale suchą karmę chyba nie zna bo nie zabiera się za nią.Uwielbia kurczaka+ryż+marchewkę. Nie ma sensacji, kupki - prawidłowe! W domu chce być jedyna i najważniejsza - powarkuje na Cezara gdy ten chce się do mnie zbliżyć :shake: Cezar jest smutny i stara się patrzeć na wszystko co się dzieje z boku. Pozdrawiam w imieniu Aguni wszystkie ciotki.:loveu:
  8. Czarnulka ma się dobrze! Wszystko w jak najlepszym porządku. Następne relacje jutro!
  9. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/115/c5468ec9b1fa26de.jpg[/IMG][/URL]
  10. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/115/3aec690636cffd06.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/165/089e4b68ff2cb29b.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images20.fotosik.pl/165/fcb09d8d0f548990.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/115/ae001dedf11a4ddf.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/115/d5a47bb266a6a355.jpg[/IMG][/URL]
  11. Jesteśmy już po kilku spacerkach rozpoznawczych terenu i właśnie przed 10 min. Agusia zrobiła pierwsze siusiu i kupke, z radości ją zasypała i zaczeła szaleć jak szczeniaczek nawet zaczeła mi podgryzać rękaw i szczekać oraz skaka.Jest to przecudowny piesek, jak na takie przeżycia to wulkan radości, Cezarek stał się na spacerkach jej osobistym opiekunem i robi to wspaniale. Agusia nie wykazuje już w terenie i w domu żadnego lęku, je malutko bez łakomstwa, uwielbia przebywać razem z Cezarkiem i sama na balkonie, leży i rozgląda się jakby pilnowała posiadłości, nie szczeka nie warczy na idących ludzi.Wszyscy bardzo ją pokochaliśmy :oops: zrobiliśmy zdjęcia, trochę pozniej wstawimy! Z Agusi - wybaczcie, ale tak na nią wołam i bardzo ładnie na to słowo reaguje wyczesuje masę podszerstka,myślę że za niedługo będzie mogła startować na mis piękności ;) dredy koło uszek usunięte i ostatnie zapaszki Dior - też :lol: Pozdrawiamy Was wszystkich - dalsze relacje wraz ze zdjęciami pozniej
  12. Agatki oczy ujeły mnie do łez a derce zabiło mocniej, cieszę się że mogę dać jej choć trochę miłości i ciepła domowego ! Goniu - jestesmy tak podekscytowani,że możesz dzwonić o ktorej ci pasuje! Myślę, ze obie ciotki z Poznania te mocno zakręcone nas w tygodniu odwiedzą bo jak nie:mad: :mad:
  13. Już ją kochamy, czarny chyba oszaleje ze szczęścia :multi:
  14. Jesteśmy gotowi do jutrzejszego powitania, Cezar i cała rodzinka czekamy :multi: :multi:
  15. Będziemy czekać w niedzielę, telefon podałam, adres także, myslę że sobie poradzimy! Najważniejsze żeby wszystko było dograne z tą panią w Bonn!
  16. Przypominam śliczną sunię !
  17. Co u czarnulki! hopaj po domek,
  18. Czy Agatce do tego czasu nic nie grozi? może ktoś z Łodzi przetrzymał by Agatkę ? dziewczyny pomożcie!
  19. trzymamy mocno kciutasy za malucha i oby mogł zobaczyć swoj domek i kochających go ludzi!
×
×
  • Create New...