-
Posts
4351 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AśkaK
-
Pan na razie w pracy, mam nadzieję że zadzwoni wieczorem. Rany, rany, to ja chyba muszę już całą aukcyjkę na allegro pozmieniać, zostawić tylko fotkie dwójki czarnych grubasków i mamci!:multi: Czyli została jeszcze czarna dziewczynka i czarnuszek nasz bambaryłka kochany?:loveu: :lol: Ale dostały faaajną poduchę!:loveu: Normalnie skoki ze spadochronem pewnie teraz trenują na tej podusi.:lol:
-
SUPER galeria- ZUZA, PYZA i FIGA- szczęściary ze schroniska- ZAPRASZAMY!
AśkaK replied to Rybc!a's topic in Foto Blogi
[quote name='Rybc!a'] Na kolankach nowej pani: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img248.imageshack.us/img248/8341/mojapanilg4.png[/IMG][/URL] [/quote] Pani i suńcia baaardzo do siebie pasują!:p :loveu: -
Czy Koralik jest w tej chwili do wydanie,[B] na 100%[/B] ? Żeby znowu się nie okazało że znajdzie się dom, dziewczyny przygotują transport, a psa nie wydadzą.
-
Buahahaha, Iza, one są niesamowite!!!:lol: Fazka jak nie z wielką piłką to z oponą, a teraz jeszcze Rudasek z wiadrem!:-D :-D :-D
-
No i co, Bodziulka, jesteś czy cię nie ma?!:lol:
-
Paulino, ja tylko dodam do tego co napisała Fusica :p - w hoteliku niestety ze względu na panujące tam warunki maluszki na okrągło od nowa zarażają się robalami, bo niedokładnie umyta podłoga czy zabrudzony kocyk to siedlisko jajek.:oops: W domu Czesterek na pewno tak szybko się znowu nie zarobaczy, ale myślę że za ok tydzień można znowu go odrobaczyć. Na kilka dni przed szczepieniem, najlepiej na tydzień przed. Wystarczy wtedy pójść do weta z książeczką, wet powinien psiaka zważyć by wiedzieć jaką dawkę środka podać, strzykawką przez trzy kolejne dni podaje się lek i po kłopocie.:) A ciekawe co tam dzisiaj słychać u kurdupelków?:cool3:
-
Tak mi żal tych małych iskierek.:-( Camaro, uściski dla Ciebie że uratowałaś je na te ostatnie chwile życia, one czekają teraz na Ciebie tam na górze czy gdziekolwiek to jest, patrzą i merdają ogonkami, bo wiedzą że kiedyś znowu się spotkacie. Aniu, dziękuję za wsparcie, będę o Was pamiętać w razie czego kochana:p ...Ale Pawła teraz bardzo oszczędzaj, życz duuużo zdrowia, niech mu nie przyjdzie do głowy dźwiganie, przepychanie samochodu jak nie chce odpalić i tym podobne czynności, które mężczyźni uważają za drobnostkę, a w rzeczywistości to spory wysiłek. Niestety mój śp. Dzadzio był chojrak i po drugim zawale dalej dokazywał...:-( Wieicie co, to strasznie nie fair i ja się nigdy do tego nie przyzwyczaję. Wątki szczeniaczkowe powinny być wesołe, szczęśliwe i zawsze tylko z dobrym zakończeniem.:placz:
-
[quote name='malagos']Goń mnie! [B][IMG]http://upload.miau.pl/2/18593.jpg[/IMG][/B] [/quote] To jest ta nieśmiała, wystraszona Lilusia?!:crazyeye: No ładnie!:evil_lol: :loveu:
-
Fju, fju, Rudasek pokazał gołego pośladka!;) :p Ale ślicznie mu się goi, bardzo się cieszę! I chumorek jak dopisuje to najważniejsze!:lol: Kochany dupalek... :loveu: Psiaki po narkozie są takie nieporadne i słodkie przez to, fajnie że nie miał pełnej narkozy, zawsze to mniejsze obciążenie dla organizmu. Uściski!:p
-
Mały czarny Kleks - wreszcie ma swój wspaniały dom.
AśkaK replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Mała kochana mordeczka.:-( Serce mi się kraje na kawałki przez niego i przez jedną "charciczkę", takie chucherka to do tulenia są stworzone! A nie do siedzenia na mrozie, odmrażania łapek, nie do tęsknoty...Domku znajdź się. -
Hihi, no to popatrz Gosiu na to::lol: :loveu: :loveu: :loveu: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img260.imageshack.us/img260/3536/kopiadsc03444xx3.jpg[/IMG][/URL] Żebraczka niedobra, jak tu takiej mince nie ulec!:lol: Rudy ogląda tv. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img72.imageshack.us/img72/2131/kopiadsc03452ld6.jpg[/IMG][/URL] Nagle mina skupiona... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img167.imageshack.us/img167/3953/kopiadsc03446dt1.jpg[/IMG][/URL] ...zaczął się bacznie wpatrywać...włączyłam akurat program o schronisku w Celestynowie. I tak sluchał zadziwiony tego wycia, tego płaczu swoich psich kolegów...:oops: Pewnie nawet rozumiał co mówią.:-( [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/9800/kopiadsc03447ny9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img167.imageshack.us/img167/2431/kopiadsc03450ks5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img444.imageshack.us/img444/2397/kopiadsc03449kb3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img266.imageshack.us/img266/3227/kopiadsc03448xo8.jpg[/IMG][/URL] Paula, hehe, na kawkę bardzo chętnie! Tylko widzisz jakie ja mam teraz szczęście...z domu boję się wychodzić, bo mi jeszcze coś na łeb spadnie.:diabloti: :evil_lol: Do tego na faflu wyskoczyło mi zimno i wstyd się pokazywać...chyba się w bielskiej puszczy zaszyję na pare dni, przeczekam.:stormy-sad:
-
A tak piesy spędzają 80% czasu gdy nie ma w domu Panka: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img169.imageshack.us/img169/2194/kopiadsc03517fy7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/4957/kopiadsc03515ny9.jpg[/IMG][/URL] Niestety ale bez panka to nie to samo, popadają w deprechę ;) i śpią całymi dniami. Lusia do tego chowa się na całe godziny do swojej norki pod łóżko, nie wiem co ona tam robi, może listy pisze..?:lol: Ale bywają i chwile takie jak ta::lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img406.imageshack.us/img406/4118/kopiadsc03456bx1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img406.imageshack.us/img406/7414/kopiadsc03459at6.jpg[/IMG][/URL] Rudy filuje oczywiście na coś do jedzenia.:evil_lol: Lusia zajmuje się sobą.:lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img406.imageshack.us/img406/1159/kopiadsc03460qo2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img406.imageshack.us/img406/7668/kopiadsc03466aq8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img524.imageshack.us/img524/4950/kopiadsc03470fx1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img250.imageshack.us/img250/2261/kopiadsc03469dv6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img250.imageshack.us/img250/2553/kopiadsc03468rv2.jpg[/IMG][/URL] Baw się ze mną drętwiaku!:evil_lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img126.imageshack.us/img126/5610/kopiadsc03478bs2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img250.imageshack.us/img250/3546/kopiadsc03475gz8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img126.imageshack.us/img126/815/kopiadsc03485kh5.jpg[/IMG][/URL] A to już cowieczorne obleganie pańci przy komputerze.:loveu: I jedna z zadrosnych min Rudego "niech ta mała stąd spada, to ja mam być bliżej!":evil_lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img413.imageshack.us/img413/6076/kopiadsc03491qy6.jpg[/IMG][/URL] U Pańci na kolankach. Ziewulec.:p [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img264.imageshack.us/img264/4681/kopiadsc03503vy0.jpg[/IMG][/URL] I zaaasypiamy...:sleep2: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img244.imageshack.us/img244/8531/kopiadsc03498sh1.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Ania-Sonia']No, uważajcie! :evil_lol: Bodziulka szykuje się do powrotu! :lol: Ma 400 fotek i filmików!!! Spotkała też 12-letniego boksia żółtego, ktory biegł za nimi :cool3: [/quote] O! Czyli ostrzeżenia przed dziką zwierzyną goniącą Bogu ducha winnych turystów wcale nie były przesadzone!:evil_lol:
-
Hej Dziewczynki, rany, rany, dziękuję za kciuki!!!:p :loveu: Niestety egzaminik opuściłam bo...eh, ja to jestem pechowa ostatnio, jak nieszczęścia to parami.:shake: Wyłączyli mi ciepłą wodę, miała być przerwa tylko na 4 godziny, a nie było 2 dni.:diabloti: A ja jak czupiradło, łepetyna nie umyta, strąki takie czyli fasola na głowie:evil_lol: , no i jak tu się ludziom pokazać na oczy...:roll: No ale z tym bym jeszcze sobie poradziła, wodę do gara, gar na kuchenkę i można myć w misce...Tylko do tego trzeba mieć dwie ręce. A ja od czwartku mam zdolną do użytku jedną, przez wygibasy kochanego syneczka Rudulka.:mad: Chociaż Lusia też w tym swoje łapki maczała. A było to tak: wracamy z parku, piesy jeszcze spuszczone ganiają, wołam je do siebie żeby zapiąć na smycze. Ale panna Lusilla cała obrażona że kazałam wyjść w kubraczku, lezie noga za nogą, damesę udaje, ociąga się glizdka wredna jak nigdy i wciąż ode mnie 20 metrów. No i tak się guzdrała, że w końcu zrównała się z nią idąca z tyłu kobita z wózkiem i wielkiem psem przywiązanym do tegoż wózka. Jak Rudy zobaczył, że obok Luśki idzie jakiś inny facet, to w te pędy poleciał z typem pogadać.;) A ja drę się, nawołuję, nic... Babka stanęła, psy się wąchają. Nie byłoby draki, ale straciłam cierpliwość i poszłam po marudery zapiąć je na smycze. Zapomniałam, że Rudas takie moje podejście traktuje jako sygnał do ataku no i o! Mam za swoje! Capnął mnie tamten za rękę, skóra z palca obdarta, nie można moczyć póki się nie zagoi... I tak oto nie mogąc umyć głowy nie poszłam na drugi egzamin. Niestety co się odwlecze to nie uciecze.:evil_lol: A przedwczoraj była u nas babcia!:multi: :loveu: Rozpusty narobiła, diabełki dostały psich ciasteczek i głaskania do woli. Lusia zaprezentowała się babci w nowym kubraczku (wygodniejszy i nawet ładnie w nim biega, ale jak już wspomniałam...miewa że tak powiem gorsze chwile, gdy przypomina sobie, że jest na mnie za ten kubrak obrażona i nie chce wtedy iść.:diabloti: :lol: ) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/6260/kopiadsc03506he4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/1575/kopiadsc03510hs3.jpg[/IMG][/URL] I tak cały wieczór babci nie odstępowały na krok.:lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/5310/kopiadsc03513xj5.jpg[/IMG][/URL]
-
Alfa i Zuzia, czy możesz więc odpisać tym osobom, podam Ci na pw ich maile?
-
Myślę że ten pierwszy mail o adopcji wirtualnej jest jak najbardziej poważny. Jeśli ktoś z Was - osób zajmujących się bezpośrednio psiakami z Azylu - może odpisać i dalej pociągnąć sprawę to może chociaż na lepszą karmę dla Koralika będzie, na odpchlenie itp... Straszna szkoda że taka szansa się zmarnowała!
-
Jest i drugi mail, pisany trochę dziecinnym tonem, ale chyba też warto odpisać: "WITAM CHCIALABYM ZAPYTAC CZY TEN PIESEK POLUBIL BY MALA SUCZKE SHITZU .MOJA MAMUSIA MIESZKA W CZESTOCHOWIE I MA JUZ PIESKA ALE JUTRO ZADZWONIE I ZOBACZE CZY BY MOGLABY WZIASC TEGO KORALIKA.JA BYM GO WZIELA ALE MIESZKAM W CHICAGO I NIE WIEM JAK BY GO TU PRZEWIEZC LUB WYSLAC??MAM BYC W POLSCE NA JESIENI . DZIEKI ZA ODPOWIEDZ I NAPISZE JUTRO PO ROZMOWIE Z MOJA MAMUSIA. POZDRAWIAM MARIA"
-
A ja rozumiem aż za dobrze.:angryy: Nie wiem w takim razie czy jest sens bym wklejała maila jaki przyszedł z allegro... Mam nadzieję że jednak Koralikowi będzie można jakoś pomóc, choćby tak: [I]"Witam , nie wiem czy mój poprzedni mail do Pani trafił , pisałam go z adresu służbowego więc może się gdzieś zagubił. Piszę więc od brata. Chodzi o adopcję tego pieska, na dzień dzisiejszy nie jestem w stanie zabrać go do domu ponieważ sama w nim jeszcze nie mieszkam tzn. jest w trakcie remontu którego koniec przewidujemy na koniec kwietnia lub maja. Dlatego do tego czasu chciałabym zaadoptować pieska na odległość czyli wirtualnie. Jeśli taka możliwość istnieje to bardzo prosiłabym o dalsze instrukcje i kroki jakie muszę podjąć oraz o numer konta na które będziemy wpłacać pieniążki. Bardzo nam na tym zależy ponieważ KORALIK zauroczył nas do bólu. Czekam na odpowiedz. Pozdrawiam!!!! Ania." [/I] Jeśli ktoś z Was ma możliwość by rozporządzić pieniędzmi od tej pani tak, by trafiły do Koralika, to proszę o pw, podam wówczas adres mailowy p.Ani, nie ma potrzeby żebym pośredniczyła. Koralika na allegro obserwują 4 osoby. Ale całej armii nie wystarczy by psa ze schronu wyciągnąć, skoro osobie bezpośrednio za to odpowiedzialnej na tym nie zależy! Admin, po co ty jesteś w tym schronisku???! Żeby w adopcjach przeszkadzać a nie pomagać?!:angryy:
-
O, dwa milczki przyszły!:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Takie milczące, że całą nową stronę w pół godziny wyprodukowały!:lol: Siuuuuper że hotelik do 16, chociaż to zaraz minie...Zmieniłam na allegro numer tela, 9 osób obserwuje nasze brzdące więc nastawcie się cioteczki na ostre dzwonienie!;) A ja ciepłą wodę już mam :evil_lol: , ale za to na faflu wyskoczyło mi zimno :angryy: :roll: - więc still nie za ciekawie wyglądam.:evil_lol: Tak więc chyba to i lepiej że do buszu się schowam, tylko newsów o rodzince będzie mi brakować.:placz: Kacha, filmiki z komóry to chyba trzeba najpierw zgrać na kompa (a jak nie masz kabelka, to wysłać mailem) no a potem to na [URL="http://www.wrzuta.pl"]www.wrzuta.pl[/URL] i można oglądać!:multi:
-
Dziewczyny, tak mi przykro...:-( :-( :-( Strasznie się biłam z wyrzutami, że jeśli w poniedziałek nie wezmę tej dwójeczki to już będzie dla nich za późno...A tu takie wieści.:-( Martwię się o tego maluszka wyadoptowanego ze schroniska. Czy można się dowiedzieć jego dalszych losów, jesteście w kontakcie dziewczyny z tymi ludźmi co kurdupelka adoptowali? Trzymam mocno kciuki za Raksę - Camara, jeśli maleńka walczy, to chyba warto jeszcze poczekać... Co innego przy nosówce, gdy są już objawy nerwowe...ale tutaj trzeba walczyć do końca! Jestem z wami myślami!