Jump to content
Dogomania

PaulinaT

Members
  • Posts

    6046
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PaulinaT

  1. [quote name='samoglow']Piesek zostaje na statku, jako czlonek zalogi :)) Nikt ze zglaszajacych sie nie udowodnil, ze to jego psiak...[/QUOTE] No i dobrze! Myślałam, że mnie krew zaleje jak się Ci ludzie zgłaszali tylko po to,żeby przed kamerą się pół minuty pokazać a potem pewnie i tak by go "zgubili"... :mad:
  2. Nadszedł ten czas... :roll:
  3. Dziewczyny zobaczcie co mi znajoma podesłała... [URL]http://allegro.pl/item905392484_cane_corso_oddam_w_dobre_rece_poznan.html#gallery[/URL] Szkoda, żeby trafił do pseudo...
  4. A proszę: [URL]http://kliker.rancho-stokrotka.com/terminy.php[/URL] Ja też - jako dotychczasowy wielki sceptyk klikerowy - jestem zaszokowana efektami. Widocznie trafiłam na dobry egzemplarz,taki co to zawsze siłą uczony i zbuntowany w związku z tym a do tego rozwydrzony. A tu skumał że wymuszanie nic nie daje i dostanie ulubione smaczki (a lubi dosłownie wszystko ) jak będzie grzeczny... Dla mnie też dobrze, bo przy poziomie sceptycyzmu jaki miałam na początku - gdyby efektów nie było to szybko bym się zniechęciła. Przeczytałam też książkę Karen Pryor "Kliker - skuteczne szkolenie psa" w przekładzie Magdy Urban,i to dało mi dodatkowe wyobrażenie co robić. W końcu metoda klikerowa jest uniwersalna niezależnie czy to pies czy koń:)
  5. Jak mówiłam tak i zrobiłam. Zaczęłam pracować klikerem z konikiem. I... efekty są powalające! 1 sesja - co znaczy klik. A klik i nagroda tylko wtedy gdy głowa nie znajduje się w mojej kieszeni ani w paszcze nie ma mojej kurtki... (takiego mam podgryzacza-mamłacza) 2 sesja - klik i nagroda za chodzenie obok mnie na małym ogrodzonym okólniku. 3 sesja - idziemy na spacer na łąkę,klik i nagroda za ładne iście. I mój konik ładnie szedł. Nie popychał mnie i nie ciągnął ani w zaspy nie wpychał (jak ostatnimi razy). Aż znajomym szczęki opadły :p Jestem bardzo z nas dumna!
  6. Ale się tej Belli udało... całe te mrozy wielkie i śniegi ją ominęły i takich super Państwo ma :)
  7. [quote name='karina1002']dubel 1 :) 10 znaków :)[/QUOTE] oj! zamiast tak dublować jeszcze jakąś historyjkę byś opisała! przy tylu takich psach na pewno masz co pisać... :eviltong: [B]samoglow [/B]- czapki z głów :) A kto go wziął w końcu? Właściciel nr 1, właściciel nr 2 czy właściciel nr 3??
  8. margo - miłość i wyrozumiałość, spokój i delikatność Wasza zdziałają cuda... jestem pewna! :loveu:
  9. Ślicznotka. Z pewnością szybko znajdzie domek!
  10. Masakra! I jakie dzisiaj wieści z kliniki??????
  11. O bosz, kolejna bieda w te mrozy pozostawiona - dosłownie i w przenośni - na lodzie... :shake:
  12. [quote name='supergoga']A jezyk - to taki mały budzik, zadziorek. Trudny przypadek. Martwię się o niego.[/QUOTE] Ten typ tak ma niestety :shake:
  13. Kciuki są! :thumbs:
  14. Ale rodzinka! Super - boskie są takie zdjęcia pokazujące zgodne współżycie kilku psów i kotów...:loveu:
  15. [quote name='margo54']A może w warunkach domowych Jeżyk zachowywałby się zupełnie inaczej.Podtrzymuję moją propozycję, w każdej chwili, nawet dzisiaj możemy zabrać Jeżyka do nas, do domu.Nasze psy nie są konfliktowe i na pewno go zaakceptują.[/QUOTE] na pewno w domu będzie większa szansa na kontrolowanie zachowań i zsocjalizowanie go...
  16. No! Czyli Polcia już w domku? Bardzo się cieszę!
  17. A im dłużej trwa tymczas tym ciężej się rozstać... :shake:
  18. O rety ale sie porobiło :( Takie mrozy to i psiaki nie wytrzymują... a wydawało by się, że Amanto ma grubą sierść... Trzymam kciuki!
  19. trzymam za to :thumbs:
  20. Dzisiaj odszedł Szarik. Nasz kochany staruszek... musieliśmy podjąć decyzję i pomóc mu odejść, jego życie stało się pozbawione psiej radości i powoli zmieniało się w cierpienie. Trafił do nas w lipcu 2006 roku. Stary, niechciany, porzucony czekał w klatce na wyrok. Jako pies nieadopcyjny i paliatywny, w przepełnionym schronie jego dni były policzone. Początkowo był to tymczas. Ale nikt nie chciał starego, głuchego psa... i tak został. I mam nadzieję, że był szczęśliwy. Początkowe lata mieszkał ze mną, w bloku - ostatnie z moja mama w domku z ogrodem. Był wspaniałym psem, o cudownym charakterze. Spokojny, łagodny, wierny. Każdemu życzę takiego towarzysza. Odszedł dzisiaj korzystając z przywileju eutanazji, odszedł kochany i przytulony do mnie. Mam nadzieję piesku kochany, ze byłes szczęsliwy... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/250/277f9cf23c385e96.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/163/69e65cbf98b1c87b.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/247/fb941f8a17b70069.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/251/8e6b6560c06448a3.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/163/afee88a357c2477b.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...