-
Posts
6046 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by PaulinaT
-
Poznań-maluszki-boberki-już w nowych domach!!!!
PaulinaT replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za maluchy. Tak strasznie mi przykro... że tak jest, że nie mogę pomóc... :-( -
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
PaulinaT replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
Ech bo ja [COLOR=Red][B]NIENAWIDZE [/B][/COLOR]jak nie działa coś co powinno.... :angryy: -
Rudy Daktyl - już z nadzieją we własnym domku! Udało się!
PaulinaT replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Daktyl ty jesteś taki cudny... taki dżekusiowy... :-( -
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
PaulinaT replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
Właśnie po usilnych próbach porozumienia się z moim aparatem, kablem i kompem muszę stwierdzić ze nie jestem dobrym negocjatorem... :angryy: NIE DZIAłA! A strasznie mnie to złości bo zrobiłam dzisiaj kilka kapitalnych zdjęć Szarika na spacerku... :placz: i myślałam ze ciotkom pokażę jak to jest cudownie spacerować z Szarikiem :placz: No po prostu trafia mnie szlag :angryy: :wallbash::grab::madgo::snipersm::evil: :flaming::onfire::stormy-sad::bad-word::chainsaw::motz::comp26: :2gunfire::plzdie::zly7:i jeszcze parę innych... -
Poznań-maluszki-boberki-już w nowych domach!!!!
PaulinaT replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Piękne kluski :loveu: A Mamba to nie będzie duża psina - wysoka ale szczupła. A kluchy... nonono :razz: -
KOSZALIN - CZARNA HAŃCZA - ma własny, zupełnie własny DOM :-)
PaulinaT replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Tak czasami jest, czasami nic nie można zrobić. Kropka żyje a Migotka umarła... to boli, nawet bardzo... ale pozostaje mieć nadzieję, że dałam jej w jej krótkim życiu tyle ile się da dobrego - a jestem pewna, że ty swojemu Argonowi podarowałaś kawałek dobrego psiego życia. I to się liczy! -
Poznań-maluszki-boberki-już w nowych domach!!!!
PaulinaT replied to MonikaP's topic in Już w nowym domu
Podnoszę! Maluszki nie moga wrócic do schronu... domki domki gdzie jesteście??? -
KOSZALIN - CZARNA HAŃCZA - ma własny, zupełnie własny DOM :-)
PaulinaT replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Zuza - ściskam Cię mocno. Twój Argon i moja Migotka... ech... :-( -
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
PaulinaT replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
Ej ciotka ale się nie obrażaj... :roll: To całkiem niepotwierdzone przypuszczenie na temat domniemanego wniosku nasuwającego się z całkiem przypadkowego zachowania Szarika :p -
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
PaulinaT replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
[quote name='supergoga']No widać wizerunek chciał zmienić, chciał zetrzeć z siebie te zapachy miziających cioteczek.[/quote] czyżbyś sugerowała że ciotki nieładnie pachną??? :-o -
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
PaulinaT replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
Szarik miał bardzo pracowity weekend - w sobotę zbeirał podpisy pod petycją na Malcie i miział się z ciotkami wszystkimi a w niedzielę... zadbał o swój image i upachnił się wspaniale w kupie :angryy: No i okazało się, że Szarik mieści się do brodzika :diabloti: -
Rudy Daktyl - już z nadzieją we własnym domku! Udało się!
PaulinaT replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Śliczny rudzielec czeka - komu przyjaciela?? :razz: -
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
PaulinaT replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
Szarik coś szczęścia nie ma... :shake: -
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
PaulinaT replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z panem Krystianem - niestety Szarik jako pies niedosłyszący nie znajdzie domu u niego gdyż na gospodarstwie jest to zbyt ryzykowne, p. Krystian boi sie że Szarik nie usłyszy nadjeżdżającego ciągnika czy innego traktora i będzie nieszczęście. To bardzo odpowiedzialna postawa i bardzo m isię podoba, myślę że inny pies znajdzie u niego wspaniały dom! Mówiłam mu o Anktu - jest zaintersowany, ale ja nie znam dokładnie spawy tego psa i nie umiałam mu za wiele powiedzieć... [B]Bumerang [/B]- b.dziękuję za pomoc, bardzo mi przykro że nic z tego nie wyszło, mam nadzieję ze następnym razem :razz: Tymczasem Szarik z dnia na dzień jest fajniejszy - bardziej wyluzowany, coraz więcej śpi i łazi za mną krok w krok :angryy: Jest też coraz silniejszy... oj teraz jak się zaprze ze musi o tutututu powąchać to... :mad: -
Przecież ja nie mówię ze masz mi ją oddać... ja ją ukradnę podstępem :diabloti: A tak serio - tak jest czasami, zobaczysz zwierza i wiesz że jest ci pisany... pięknie tak odnaleźć swojego nieżyjącego kota w innym. Cieszę się że Tobie się to udało. Na miau są teraz 2 koty tak umaszczone... gdyby nie ten wirus co u mnie w domu teraz siedzi to kto wie...:oops:
-
Tośka rewelacja. A kot....... taki kot to moje marzenie :loveu: Ja ci chyba ukradnę Monika i Tośkę i kota... strzeż się :diabloti:
-
Szarik już nie szuka. Zasiedział się w DT i zostaje:)))
PaulinaT replied to basiaap's topic in Już w nowym domu
[quote name='bumerang']W sprawie Szarika dzwonił pan z Pszczewa koło Miedzychodu, podaję telefon 888069568 - prosi o kontakt i informacje.[/quote] Wielkie dzięki bumerang :Rose: