-
Posts
6046 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by PaulinaT
-
cd serii pt. "Zuza i Halutek" [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/80/3f243b77dbef3d03.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/418/dae7deac2af98685.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images21.fotosik.pl/418/75c1fea460cfe415.jpg[/IMG][/URL]
-
Mała, już domowa sunia Pola - znalazła swoje miejsce!
PaulinaT replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP'] No i kogo wybrać??[/quote] Jak to kogo? Lepszego :evil_lol: -
[quote name='furciaczek'] swietne ujecie paulino:loveu:[/quote] to było jedno z nielicznych objawów zainteresowania jakie wśród mojego futrzanego stada wywołało pojawienie się w domu dziecka... a tak to pełna olewka :crazyeye: teraz, kiedy Zuza ma 10 miesięcy i ma niezliczone zabawki, koty odkryły wielką zaletę takiego stanu rzeczy: można wykradac dziecku zabawki :diabloti: i życie zaraz jest ciekawsze :cool1:
-
[quote name='swan']przec obecna piątka [/quote] mam Cię :p Czyli Luśka jest już liczona jako jeden, cały, kompletny, pełnowartościowy pies! ... i to Twój w dodatku :multi:
-
Jedno z moich ulubionych zdjęć - Halo ciekawi się co to za storzonko pojawiło się w domu :evil_lol: ... a to moja siostrzenica Zuzia (teraz już sporo większa jest :-) ) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/80/6783087c3030b43c.jpg[/IMG][/URL]
-
Dzięki. To teraz będę się gryźć. A teraz pędzę do 2.pracy... :roll:
-
Owczarek Misiek z Buku - ma wreszcie własny dom.
PaulinaT replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Nosz. Ile czekać można na te domki?? :mad: -
Lusia z Buku - mała drobinka. Pojechała do domu!!!
PaulinaT replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote=AlderaanBC's;6850581]Oby mamusia-Lusia miała tyle szczęścia co Ty!!!! :loveu:[/quote] I za to trzymac kciuki będę! :thumbs: -
[quote name='Alfa i Zuzia']Kocię umarło po odrobaczeniu, podobno zatruło się toksynami robali bo było bardzo zarobaczone. Było wtedy w DT .[/quote] O rety! Nie wiedziałam, że tak się może stać! :-o Straszne... :-( Gdzie jest ta ruda kicia? W jakim jest wieku? Podasz mi więcej informacji na jej temat? [SIZE=1](nie żebym się zastanawiała... tak po prostu ;-) )[/SIZE]
-
Wika - pies który zmienił moje życie! + reszta Psiarni + inne stwory
PaulinaT replied to Marta i Wika's topic in Foto Blogi
[quote name='Marta i Wika'];)Przy Twoich potworach to rzeczywiście spore ilości tego muszą schodzić... :crazyeye: A już barfujecie całkiem, czy się przestawiacie?[/quote] Na razie podchodze bo BARFu jak do jeża ;-) - baaaardzo ostrożnie. Nie wiem jeszcze, czy ja dam rade karmić samym BARFem... :shake: (moje psychiczne ograniczenie jakieś ;-) ), ale próbuję elementy dawać - póki co jako przekąska, bo co to jest kilo na takie 3 potffory?? Na razie stwierdziłam, że jak przed kilka dni z rzędu dostawały 1 surowy kostny posiłek to miały pewne problemy z kupaniem. Muszę też spróbowac podac BARFowe warzywka - myślałam o wersji z watróbką, gdzies taki przepis wyczytałam. -
POZNAŃ-BASTER. Rozpoczął nowe życie. I to jakie... :)))
PaulinaT replied to kinga's topic in Już w nowym domu
No jakos to badziewie porozpuszczałam :p :multi: -
Rysio z Buku, mały psi filozof - pojechał do domu!
PaulinaT replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Misiu-Rysiu :loveu: -
Ale piękna.... :cry: A co się stało z kocurkiem? Wirusówka jakaś? Kropka ma znowu oczka zapłakane, zaczęłam ją wzmacniaczem odporności dzisiaj faszerować (mam akurat immunoglukan w syropie) ale ona ma przechlapane z tymi oczkami... :shake:
-
Alfa - a jak to jest? Kotki moga być rude?? Ja myślałam, ze kicie to są trójkolorowe a kocurki rude... Cholerka, co ty mi narobiłaś :shake: nie dośc że ruda to jeszcze kotka :cry:
-
Szaman skrzywdzony przez człowieka. Znalazł DOM!!
PaulinaT replied to azzie5's topic in Już w nowym domu
Super! bardzo się cieszę :multi: -
Wika - pies który zmienił moje życie! + reszta Psiarni + inne stwory
PaulinaT replied to Marta i Wika's topic in Foto Blogi
Wiesz - moje też zawsze źle na kości reagowały, ale ostatnio malutkimi kroczkami chyba się przyzwyczajają... najpierw było po surowym skrzydełku na łebka, teraz idzie na raz ponad kilo i nie mamy już problemów... Muszę teraz zapolować na takie cielęce kosteczki :smile: