Aisa_
Members-
Posts
265 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Aisa_
-
Wielkie dzięki za odpowiedź :) Następnego dnia po napisaniu tego postu, o 6:30 pojechałam do Krak Vetu, gdzie szczęśliwie trafiłam na dr-a Orła (wcześniej byłam gdzieś na Dobrego Pasterza) i tym razem dostaliśmy Synulox w zastrzyku działający 24h. Kaszel zniknął praktycznie od razu. Byłam tam jeszcze 2 razy, teraz podaję antybiotyk Synergal w tabletce + Lakcid osłonowo do pyszczka na łyżeczce. Drugiemu daję jeden Ascorutical Forte dziennie. Wierzcie lub nie, ale dzisiaj nie da się poznać, że kilka dni temu pies był dla mnie "umierający" ;)
-
Hej dziewczyny. Odpowiadam w tym wątku, bo objawy mojego shih pasują do tych wypisanych przez Kerry21. Wszystko zaczęło się wczoraj, kiedy mój pies miał ataki duszności. Głównie przy jedzeniu, piciu i wąchaniu. To na 100% były ataki duszności, widziałam to już kilka razy, ale "jednorazowo". Pies zaczyna machać łebkiem trochę tak jak przy wymiotach do przodu i do tyłu, napina wszystkie kończyny i tułów, często aż kładzie się na podłodze. Energicznie nabiera i wypuszcza powietrze charakterystycznie przy tym "chrumkając". Widać, że cierpi i jest tą sytuacją zestresowany. Tak było wczoraj - kilka ataków duszności. Myślałam, że jest źle, ale najgorsze przyszło dopiero dzisiaj. Ataki duszności minęły, pojawił się fatalny kaszel. I to nie taki zwykły kaszelek, tylko bardzo głośny, "dramatyczny" kaszel zakończony odchrząknięciem. Mój drugi pies też przechodził przez kaszel, ale tamten był zdecydowanie bardziej cichy i "czysty", ten kaszel jest ochrypły, głośny i, że tak powiem, pochodzi z najgłębszych zakamarków psich płuc. Oczywiście byłam dzisiaj u weta, który niczego specjalnego nie orzekł. Powiedział, że pies ma obrzękniętą krtań i powiększone węzły chłonne, ale nie ma temperatury. Dostał zastrzyk mający zmniejszyć obrzęk, antybiotyk w tabletkach na kilka następnych dni i tyle. Przez moment byłam zadowolona, bo kaszel ustał, ale teraz znów wrócił i to w fatalnym wydaniu :shake: Na ten moment nie mogę niczego konkretnego zrobić, pozostaje mi tylko głaskać go i uspokajać. Ale uwierzcie mi, ten kaszel jest tak okropny, że często mam wrażenie, że mój biedny shih zaraz wyzionie ducha :-( Jutro pojadę do weta - spróbuję u innego. Macie jakieś pomysły, wskazówki, co to może być, o co zapytać lekarza? Wiem, że najwięcej powinnam dowiedzieć się właśnie od niego, ale siedzę tu kompletnie bezradna nad męczącym się psem i nie wiem jak mogę mu pomóc...
-
Hmmm to może lepiej jakiś bardziej odległy termin, żeby więcej ludzi się pojawiło i zarezerwowało sobie czas?
-
Proponuję jakiś wypad np na polankę w godzinach, w których z psami się raczej nie chodzi - koło godziny 11. W poniedziałek za tydzień? ;)
-
[quote name='Dzaga'][B]Ja akurat mam pieska w typie shih tzu i do lasu mamy 1,5 km często tam chodzimy, i Aron nigdy nie ubiera żadnego idiotycznego kombinezonika :roll: i nigdy nie będzie.. :razz: [/B][/QUOTE] Z tego co widzę Twój pies jest dość młody, ma jakieś 4 miesiące i krótki włos. Jeszcze się przekonasz co to znaczy długi włos na zimowym spacerze. Poczekaj aż Amorek zacznie wymieniać włos i wtedy wypowiedz się na temat siatek leśnych ;) I proponuję bez agresji na forum. Wleciałaś tutaj przeklinając nas wszystkich jakby spotkała Cię z naszej strony jakaś osobista krzywda. Są inne sposoby na wyładowywanie frustracji... :roll:
-
Zgadzam się z Pumilo ;) Poza tym zauwaz, ze pieski takie jak shih tzu i lhasa apso to rasy sztucznie wytworzone przez człowieka na jego potrzeby. Więc nigdy nie było takiej sytuacji, żeby shitki, czy lhasaki tak jak wilczki biegały swobodnie po lesie za zwierzyną. Niestety w niektórych sytuacjach po prostu potrzebne są im ubranka ochronne, tak jak potrzebny im jest człowiek, który zapewni im pożywienie. Bo chyba nie wyobrażasz sobie sytuacji, w której jakaś ozdóbka poluje na królika, a potem go zjada? Weź pod uwagę choćby brak instynktu drapieżcy, krótkie nóżki i małe, słabe ząbki. Pieski, o których tu mowa, czyli nasze ozdóbki, od wieków są uzależnione od człowieka. Są też ZDANE na jego umysł i wiedzę. A my (mówię tu w imieniu swoim i pewnie wielu innych forumowiczów) robimy wszystko, co dla nich najlepsze. Umożliwiamy im długie zimowe spacery w śniegu zakładając im ubranka. Zapezpieczamy tym samym pieski przed uciążliwymi kulami śniegu wczepionymi w łapy i podbrzusze, uniemożliwiającymi normalny spacer. Ubieramy pieski w leśnie siatki, żeby ochronic je przed dodatkowym czasem spędzonym na pielęgnacji i wyrywaniu patyków/liści z włosów. Nikt nie powiedział, że nie mamy czasu na doprowadzenie psa do ładu (co sama zawarłaś w swojej wypowiedzi). Takie rozwiązanie rzeczwyiście pozwala zaoszczędzić nasz czas, ale co ważniejsze - oszczędzić psu przykrości dodatkowych zabiegów pielęgnacyjnych, które są chyba bardziej nieprzyjemne, niż godzinka w ubranku, prawda? Wracamy do tego samego wniosku. Ubranka praktycznie - tak, ubranka ozdobnie - nie.
-
[quote name='sunoftybet']G R A T U L A C J E!!!!!!!!: B R A W O tak trzymaj pozdrawiam[/quote] Ooooo i ja się przyłączam do gratulacji! :multi: No i oczywiście gratuluję wszystkim zwycięzcom z Łodzi i dziękuję za mile spędzony czas w świetnym towarzystwie ;)
-
To bez problemu może być alergia na pchły. Mój shih tzu okropnie się drapał, myślałam nawet o uśpieniu go. Dzięki dobrej diagnozie udało nam sie zapobiec różnym chorobom skóry, które mogły się później pojawić (tak jak u Grzybka). A jeśli chodzi o silę takiej alergii - w zeszłoroczne Swięta BN zaczął się nagle histerycznie drapać i piszczeć, skórę miał caaałą czerwoną do krwi (dobrze, że go wcześniej ostrzygłam...). Musiałam go szybko wykąpać w szamponie przeciwpchelnym i w niektórych co bardziej czerwonych miejscach potraktować go sterydem. Chwilę później wszystko było ok. A wszystko to przez [B]jedną[/B] pchełkę, która radośnie popłynęłą sobie daleeekooo razem z wodą ;)
-
Oj, a może ktoś wyjaśni dlaczego nie można wwozić piesków tej rasy do Australii? I przy okazji hop! do góry :)
-
Oooo, super fotki! :loveu: A wracając do tematu wystawy - poznać miło nam było WAS, Angie to tylko taka wymówka, hihi :evil_lol: I jeszcze raz przepraszam jeśli wywarłam na Was negatywne wrażenie, ale już tak na wystawie mam, że burczę na wszystkich, a w szczególności na moją rodzinę :oops: Ciągle nie mogę sobie z tym jakoś poradzić, jak do tej pory wystawy to dla mnie dużo stresu i zamieszania, ale mam nadzieję, że dzięki takim wystawom jak ta wczorajsza się to zmieni ;)
-
POZNAŃ 10-11.11.2007 - MWPR o Puchar Eur. Śr. i Wsch.!!!
Aisa_ replied to panienkabubu's topic in 2007
Mucha, my z Gdyni z jednym małym pieskiem, ale jedziemy na sobotę. I nie martw się o to, w końcu dopiero sierpień, na pewno ktoś się do Ciebie zgłosi. ;) (Na Sopot jeszcze wczoraj ktoś szukał transportu z Warszawy :cool3: ) -
POZNAŃ 10-11.11.2007 - MWPR o Puchar Eur. Śr. i Wsch.!!!
Aisa_ replied to panienkabubu's topic in 2007
To my też się skusimy ;) -
Oooo nie! Sóźniłam się 6 dni :shake: Byłam tak zajęta wystawami letnimi, że nie pomyślałam o sezonie jesień / zima i taka okazja mi przebiega koło nosa... :shake:
-
[quote name='Zuzix']Zignorowaliście me pytanie :( Co oznaczają te wszystkie skróty? I w co byliście ubrani?[/quote] Skróty? BOG - Best of Group BIS - Best in Show BISP - Puppy Best in Show BOB - Best of Breed BOS - Best of Sex i tak dalej ;) A powiem tylko, że BIS wygrał prześliczny, przecudowny shih tzu MAGNAT Acte! :loveu: :loveu: :loveu:
-
[quote name='SuperGosia'] MAGNAT Acte: CWC, NDPwR, BOB, BOG, BIS :multi: :multi: :multi: [/quote] Ja też przyłączam się do gratulacji, szczególnie jeśli chodzi o Magnasia! :-o (z tego co wiem w Sopocie od kilku lat każdego roku wygrywa chiński grzywacz :eviltong:)
-
Wie ktoś może, czy na podium BISP mógł być duży szwajcarski pies pasterski?
-
Dziękuję wszystkim za super towarzystwo i przepraszam za moje "poburkiwania"! Podobno wystawca przed wystawieniem psa gryzie, ja chyba połykam w całości :lol:, ale to tylko i wyłącznie ze stresu. A dzisiaj miałam jeszcze jeden powód do nerwów - Emuś od rana nic mi nie pił :shake: Już po wszystkim uciekłyśmy szybko poszukać miejsca koło ringu honorowego i poszłyśmy kupić polecony grzebyk (Pumilo ;) ). Spojrzałyśmy w niebo i zobaczyłyśmy pięknego Cumulonimbusa :shocked!:. Patrząc na chmury i dyszącego Emusia zdecydowałyśmy się jechać do domu :scared: Niestety nie udało się nam w pełni uciec przed deszczem, samochód miałyśmy dopiero koło stajen na drugim końcu stadionu :shake: Nieźle nas po drodze zmoczyło, teraz szczęśliwie wysychamy. Jeszcze raz wielkie dzięki za super towarzystwo i za pomoc, strasznie miło było poznać naszą śliczną siostrę! :loveu: No i oczywiście gratuluję wszystkim sukcesów, tych mniejszych i tych większych! :multi:
-
[quote name='fidekangela']Dzisiaj z jednym WNK 1 dosk,CWC,NDPWR,CACIB.:)Z szczeniolkiem WNK 3 BIS PUPPY.:)))Wystawiałam też labka ale bez lokaty.Jeżeli ktoś ma fotki z BIS PUPPY będe wdzięczna.:)[/quote] Oooo, gratuluję! A tak dla mniej wtajemniczonych - co to WNK? :oops: Ma ktoś jeszcze jakieś wyniki?
-
[quote name='haker11']Mi słońce nie jest potrzebne do szczęści, bo Apis to zawsze zdycha na słońcu! Więc chmurki by się przydały ale takie bez deszczowe!:eviltong:[/quote] Ja Was tylko pocieszę, że taka właśnie ma być pogoda. Kto nie wierzy, niech zobaczy: [URL]http://weather.icm.edu.pl/java2/mgram.php?x=15&y=18&pol_x=301&lang=0&ver=&ikonka=1[/URL] Hmmm, nie wiem skąd wzięły się pogłoski, że ma strasznie padać. :razz: Ktoś jeszcze dostał nieopłacone potwierdzenie wpłaty? :cool3: Aaa, mam pytanie - czy ja zgubiłam gdzieś numerek, czy po prostu do nieopłaconego zgłoszenia się go nie dostaje?
-
Przekleję mało optymistyczny opis ze strony [URL]http://weather.icm.edu.pl/[/URL]. (najlepsza prognoza pogody, przynajmniej dla żeglarzy praktycznie zawsze się sprawdza :cool3: ) [quote] Dzisiejsze zdjęcie z NOAA18 z godziny 02:14 pokazuje, że pasmo chmur frontowych jest nad Polską porozrywane i gorzej uporządkowane niż dobę wcześniej. Nie ma co liczyć na uspokojenie pogody, bowiem prognozy podtrzymują wcześniejsze rokowania, że energia konwekcji będzie dzisiaj nad Polską większa niż wczoraj, a jej największe wartości wystąpią nad zachodnią i południową Polską. Zatem utrzyma się dotychczasowy typ pogody z licznymi chmurami Cumulonimbus i przelotnymi deszczami, co dobrze ilustruje wczorajsze zdjęcie z NOAA15 z terminu 14:57 (wszystkie zdjęcia z NOAA pod adresem: [URL="http://www.chmi.cz/meteo/sat/avhrr/index.php;"]www.chmi.cz/meteo/sat/avhrr/index.php;[/URL] warto ten adres mieć pod ręką). Musimy jednak wrócić do zdjęcia z NOAA18 (2007.08.09 00:41) z ogromną chmurą Cumulonimbus widoczną na wschód od Chełma, na które powoływałem się we wczorajszym komentarzu. Jej dalszy ruch przez Podlasie w kierunku Zatoki Gdańskiej doskonale ilustrują kolejne cogodzinne zdjęcia publikowane pod adresem: [URL="http://www.metoffice.gov.uk/satpics/latest_IR.html"][COLOR=#0000ff]www.metoffice.gov.uk/satpics/latest_IR.html[/COLOR][/URL]. Ta ogromna chmura burzowa utworzyła się i rozwinęła nad Ukrainą i mimo, że nad Polską weszła w obszar o mniejszej energii konwekcji niźli ta z której czerpała będąc nad Ukrainą, duży zasób pary wodnej i wydzielane ciepło kondensacji pozwoliło chmurze przetrwać i dotrzeć aż nad Bałtyk. Poza konwekcją, którą mamy w całym kraju, zaczyna się dzisiaj wieczorem tworzyć nad Sudetami niż i przesuwać nad Małopolskę. Będzie on dodatkowym źródłem opadów w południowej Polsce. Henryk Piwkowski 10.08.2007 7:20 [/quote] Ale można też sprawdzić pogodę dla Sopotu, z której wynika, że jutro co prawda ma popadać (ale tylko odrobinę), ale za to w niedzielę w ogóle! :multi:
-
[quote name='Talagia']A ja psa 2 h mylam i suszylam =0 Oby nie poszło na marne :/[/quote] Hihi, ciekawe co ja mam powiedzieć :evil_lol: Mam zamiar wymyć mojego psa jutro wieczorem, ale jak ja pójdę z nim na siku w niedzielę rano?! :lol: Powiem tylko tyle, że dzisiaj też miało padać, a przechodziły tylko brzydkie chmurki. Było duszno i parno, ale nie padało. Chociaż sama nie wiem co gorsze - duszno w słońcu, czy żeśko w deszczu :shake:
-
[quote name='Gazuś']Radze być duuuużo wcześniej, bo tych osób będzie napewno dużo więcej. W tamtym roku były straszne kolejki.[/quote] My na całe szczęście jesteśmy w niedzielę, więc w sobotę koło 11 na spokojnie sobie podejdziemy ;)
-
Haha, mam identyczną sytuację :lol: I to niby nie jest problem - przynieść potwierdzenie wpłaty. Ale co jeśli takich osób jak my jest znaaaacznie więcej? :cool3:
-
[quote name='Ewad'] czy nadal jest sens dyskutować o potrzebie ubierania psa?? Przecież to nie chory wymysł, a potrzeba chwilii. Ja też wolę mieć spodnie niż gołym tyłkiem w pokrzywy się ładować [URL="http://www.fotosik.pl"][/URL][/quote] Ależ oczywiście, masz rację! My tylko staramy się wytyczyć granicę pomiędzy praktycznymi przyczynami ubierania psa, a ludzkimi wymysłami typu sukienki ślubne i jeansy. I dyskusja się skończyła jakieś 2 miesiące temu ;)
-
[quote name='lonka']Chce bardzo serdecznie pogratulować Małgosi i Robertowi:loveu::loveu::loveu: Gajor-Węgry Na Przykład Blejdzi:loveu::loveu::loveu:-CAC,NSwR,BOB.BOG2!!!!!!!!!!!!!:multi::multi::multi:Zakonczyła dzisiaj czempionat Węgier!!!Brawo!!!! Na tej że wystawie Armusia i Taszka-CAC:loveu::loveu::loveu:rozpoczeły czempionat Węgier!!!!!!!!!:loveu::loveu::loveu:Krzysiaczku gratulki!!!:multi::multi::multi: Kolejny sukcesik córeczki Magnasia tym razem w Bedzinie;) Na Przykład Molli-CWC,NSwR,BOB,BOG:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:Gratuluje serdecznie właściecielom Molusi i serdeczne pozdrowionka!!!!!:multi::multi::multi::multi:[/quote] WOW, ile sukcesów! Super, ja też przyłączam się do gratulacji! :multi: Czy ktoś wybiera się może do Sopotu? W internecie nie ma jeszcze stawki.