Bodziulka
Members-
Posts
7465 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bodziulka
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Bodziulka replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Dostałam donosy, że ktoś przyniósł 5 opakowań podkładów :Rose: Teraz potrzebne są papierowe ręczniki, niestety Oskar szybko wszystko zużywa Ja nie mogę jutro jechać, może w piątek wieczorem jak się uda... -
Bokser Max z krakowskiego schronu!
Bodziulka replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bazarek dla Maxa http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75247 -
[quote name='Marka']Chciałam zwrócić uwagę na to, że ja też wczoraj [B]nie zjadłam[/B] ani jednego gołąbka :shake: (oczywiście w ramach bodziulkowego protestu :evil_lol:)[/quote] ja się wcalę nie dziwię, czemu nie jadłaś - gołąbki są z mięchem :eating: :facelick: :sabber:
-
Sochaczewski "HUZAR" nareszcie ma komu służyć! :-)))
Bodziulka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
niech będzie i drewniany, ale np może być taki samosprzątajacy się :razz: z szybszym internetem :evil_lol: -
BOKSER żabol vel HUGO MA DOM - odszedł za TM
Bodziulka replied to zaba14's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to wystarczy zmniejszyć foty w jakimś programie graficznym i nie będzie problemu ;) np w PhotoShop albo nawet w zwykłym Paint ;) -
wykombinowałam: protest na gołąbki, będę jeść tylko borówki amerykańskie (28zł kilogram :cool3:) i będę gotować brukselkę :diabloti: której parę osób nienawidzi :evil_lol: a ponieważ przerób borówek mam duuuży, to mam nadzieję, że szybko zmiękną :evil_lol:
-
postaram się jeszcze jakieś bazarki powystawiać
-
Pestkę już poznałam osobiście, teraz musze poznać Belkę :evil_lol:
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Bodziulka replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
nie, sucharki gryzą w ząbki :evil_lol: ma tam chyba 2 paczki, ale ich nie lubi, woli lepsiejsze przysmaki, ale niestety ma po nich problemy żołądkowe -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Bodziulka replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
obojętne jakiej firmy, ale Seni są chyba najtańsze i w największych opakowaniach, wymiary 60x90cm, do nabycia w każdej aptece ;) -
A nie! Gołąbki są w lodówce :diabloti: byłam "na mieście" i próbowałam załatwić kartę w NFZ-cie i nic :evil_lol:
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Bodziulka replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Byłam u Oskarka - mam prośbę, [COLOR=red][B]przynoście podkłady, bo jest ich[/B] [/COLOR][B][COLOR=red]mało[/COLOR][COLOR=red]!![/COLOR][/B] [COLOR=black]Pokeliłam dziś kilka podkładów, więc są "większe", ale na wszystkie nie starczyło taśmy i nerwów Oskara, który koniecznie chciał pogryźć kartonik po taśmie :evil_lol: [/COLOR] Jak przyszłam to go z Pnem Doktorem umyliśmy, posprzątaliśmy i założyliśmy pieluchę i zaraz po tym Oskar postanowił obszczekać Pana Doktora :crazyeye: i to konkretnie, nawet jak było mizianie, drapanie itp nie przestawał szczekać :mad: oj, chyba mu się ta pielucha nie spodobała :evil_lol: -
[quote name='Ania-Sonia'] Na bazarek z nimi! :evil_lol: A jeszcze lepiej, prześlij mi swój przydział pocztą kurierską :eviltong:[/quote] :evil_lol: to podaj adres ;)
-
Sochaczewski "HUZAR" nareszcie ma komu służyć! :-)))
Bodziulka replied to Marka's topic in Już w nowym domu
zawsze może być lepiej :diabloti: :evil_lol: ;) -
taki mały klusek czeka na dom
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Bodziulka replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
1. Oskar chyba częściową kontrolę na fizjologią ma - tak mi się wydaje, bo siku robi raz na jakiś czas i to konkretnie, chociaz czasami zdarza mu się zrobić to w turach, ale w odstępach minuty czy dwóch; kupę też robi co jakiś czas, zazwyczaj chwilę po jedzeniu, więc z tym nie trzeba mu pomagać ;) 2. Sati, Oskar nie może zostać długo w klinice, tylko do wyleczenia rany na plecach, to jeszcze kilka dni, a potem nie ma gdzie pójść; zajmowanie się nim do ogromny obowiązek i poświęcenie, psa nie można ciągle przerzucać z miejsca na miejsce, bo będzie się dodatkowo do swojego kalectwa męczył psychicznie, więc jedynym rozwiązaniem jest stały dom - to jest też odpowiedź na pytanie ANETTTA czemu DT nie wchodzi w grę - pies musi mieć stabilizację 3. Jutro rano jestem ja i chyba Asia z Marzeną, więc potrzebne są osoby na popołudnie