-
Posts
4211 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Marysia_i_gończy
-
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marysia_i_gończy replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
[quote name='Fiona2008']A kiedy następny raz będziesz mieć Wene...???:diabloti: [/quote] Oby nigdy :evil_lol: [quote name='Fiona2008']Ile ona ma lat??[/quote] W maju skończy 2. [quote name='Fiona2008']Zawsze myślałam że bordery to takie zapaleńce do pracy że po prostu trzeba z nimi coś robić...[/quote] Eeee, nie widzę związku? Na filmiku jest tylko to, co z nią robiłam i było dla niej nowe. Ale to przecież nie jest wszystko, co z nią w ogóle robiłam... I jest chyba jasne, że wprowadzając nowe zachowanie stopniuję poziom trudności? -
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marysia_i_gończy replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
Część odgłosów to Wena :evil_lol: Z przeciągania jestem dumna bardzo, bo Una bardzo broni swoi rzeczy :) A Wenowe chodzenie przy nodze - przecież ja miałam ją tylko kilka dni :) i zaczynałam z nią to chodzenie całkiem od zera :) więc na dworze Wena umie usiąść mi ładnie przy nodze naprowadzona smaczkiem i tyle :) -
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marysia_i_gończy replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
[B]Fiona[/B] one się tam nie czają - one ruszają z kopyta :evil_lol: [B]Agnes[/B] dziękuję :) :) :) Tak, na tamtym zdjęciu jest młoda Wenka :) Dziś oddałam tego biało-czarnego potwora w ręce prawowitej właścicielki :D Jakoś tak cicho w domu... nikt za mną nie łazi :-o Tuż przed wyjściem na trening (na którym oddałam bordera), w szalonym pośpiechu, zdążyłam nagrać kilka filmików, tutaj ich połączenie: [URL="http://www.youtube.com/watch?v=vQqU0DD8h34"]YouTube - Wena w gościach[/URL] Są trochę niedopieszczone, ale naprawdę, naprawdę nie miałam czasu... (aparacik dostałam wczoraj wieczorem). To, nad czym pracowałam z obiema najwięcej, to była tolerancja tego, że pracuję z tą drugą - więc robiłam dużo łatwych rzeczy, które suki umiały, dzieląc uwagę między je obie i nagradzając tą czekającą :) Poza tym uczyłam Wenę podstaw chodzenia przy nodze, bo było dla mnie mega dziwne, że ona tego nie umie :roflt: Robiłam też jakieś podstawy doggie zen, bo to też mi się wydaje takie normalne, że pies to umie... a Wena rzucała się na te chrupki, jakby nie jadła od miesiąca :hmmmm: :roflt: No i uczyłam tego guupiego bordera SIEDZENIA na tyłku :razz: nawet na starcie w agility i ze mną to robiła koncertowo. Z Paulą trochę gorzej :roflt: [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/7945/81286435.jpg[/IMG] [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/194/97046990.jpg[/IMG] (zdjęcia [B]by JIM[/B] - z dzisiejszego treningu, Wena czekająca na starcie na pozwolenie od Pauli na bieg) -
Tak mało?? :crazyeye::placz:
-
MNIE psem w wodzie nie znudzisz!! :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
-
Macie krzesełko pod palisadą? :razz:
-
Hura! Chyba pierwszy raz jak dotarłam do kompa po treningu znalazłam wklejone już zdjęcia :loveu::multi: Daisy wybiegająca z tunelu świetna i Daisy na slalomie też :loveu: i w ogóle wszystkie fajne :) No i przede wszystkim - DZIĘKUJĘ wszystkim, którzy dziś dotarli, za wspaniały trening :) biegaliście bardzo dzielnie :loveu:
-
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marysia_i_gończy replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
[B]Rauni[/B] no wierzę, że się da ;) można też mieć aparat na statywie i strzelać zdjęcia pilotem :evil_lol: ale trenowałam z nimi kładkę, żadna z nich nie ma jej na tip-top, więc zdjęć niet! [B]Fiono[/B] cieszę się, że do nas dotarłaś! :multi::multi::multi: I dziękuję za miłe słowa :oops::loveu: [B]Tosiu[/B] a ja się właśnie zastanawiam, czy mi będzie brakować tego czarno-białego, rozpaskudzonego potwora :evil_lol: [B]Saskja[/B] borderka siedzi asekurancko cały czas. W końcu wie, że Una jest zła :diabloti: ale po pierwsze, Wena jest już "swoja", a po drugie - Una w takich pozowanych siedzi jak przymurowana i jest bardzo skupiona na mnie :) Niemniej jednak chciałabym zauważyć, że "bezpieczny dystans pozowania" Uny z innym psem jest taki jak tu: [IMG]http://img477.imageshack.us/img477/4719/imgp6470gq2.jpg[/IMG] lub nawet większy. To żebyście zobaczyli o co chodzi :) [B]Kasiu[/B] tak, Una jest zawsze gotowa do pracy, ale nie zawsze jest to praca dla mnie :evil_lol: W ogóle na treningach odkryłam kolejną różnicę między nimi - otóż na treningu, jeśli chcę Unę przywiązać czy zamknąć w klatce/w garażu na przerwę, to zwiewa byle dalej od moich rąk :evil_lol: muszę użyć albo całego swojego autorytetu, żeby przyszła, albo złapać ją podstępem :evil_lol: natomiast Wena widząc, że chcę ją przypiąć, spuszcza głowę nisko i sama biegnie pod drzewko, do którego przyczepiona jest smycz :-o Poza tym - ja przyczajek nie znoszę i nie trawię! Acha, jeszcze jedno. Znalazłam sposób, żeby mieć je na zdjęciu razem w ruchu - posadzić/położyć je koło siebie, odejść, przygotować się, powiedzieć "OK!". Voila! [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/5365/imgp4150zv6.jpg[/IMG] [IMG]http://img25.imageshack.us/img25/1249/imgp4168jy7.jpg[/IMG] [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/587/imgp4170qd9.jpg[/IMG] -
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marysia_i_gończy replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
[quote name='Anza&Hacker']Śliczne foteczki :loveu: ...a z treningu też coś będzie? :razz:[/quote] A jak wyobrażasz sobie bieganie z psami i robienie im zdjęć jednocześnie? :evil_lol: -
To żeby nie być gołosłownym ;) moja suka (20kg) normalnie je ok. 190g tej karmy dziennie przy pełnym obciążeniu. Jeśli z jakiegoś powodu nie biega normalnie, to schodzę nawet do 160g. Jak dotąd nigdy, żadnej karmy nie dostawała mniej niż 220g. A co do smaków to Una jada wszystko :evil_lol: Dawałam jej z bizonem i z przepiórką - imho z bizonem była przyswajana minimalnie lepiej :)
-
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marysia_i_gończy replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
[quote name='Rauni'][URL]http://img18.imageshack.us/img18/6056/imgp4127bc9.jpg[/URL] O rany, dobrze, że Ty nie utknęłaś...[/quote] Wczoraj udało mi się zostać jednym kołem tam, gdzie stoją psy. A dziś aygo została na asfalcie :) [quote name='Rauni'] [URL]http://img21.imageshack.us/img21/1421/imgp4114gj9.jpg[/URL] Stara się dziewczynka, ale jednak borderowe uszy to nie to, co gończe albo spanielowe :P[/quote] Uszy nie mają szans :cool3: Ciotka zjesz mnie? [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/3752/imgp4134ha3.jpg[/IMG] Jak nie, to siedzę! [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/7718/imgp4133ad4.jpg[/IMG] (proszę zwrócić uwagę, że siedzą bliżej niż na początku :) ) Języczek [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/2456/imgp4162cb0.jpg[/IMG] Uf, języczek przeżył ;) [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/2591/imgp4163gr9.jpg[/IMG] -
Dialog z Liszką genialny :roflt: :roflt: Eeeej, czy to znaczy, że to już koniec?? :placz:
-
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marysia_i_gończy replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
[B]shangri[/B] no właśnie... do tego jednak piszę to z pewnym bólem, bo pod wieloma względami Una jest dla mnie psem idealnym :) a większość jej wad "oswoiłam"... Jednak po tym, jak tak Uniaka tutaj pochwaliłam, to moja droga sucz ze trzy razy powiedziała do Weny "spie$#%^#! To jest MOJE!" :evil_lol: O dziwo obiektem do bronienia jest... klatka, w której zamykam jedną w czasie, jak pracuję z drugą :hmmmm: Ale całościowo jest ok i rzekłabym nawet, że coraz lepiej :) [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/4174/imgp4108sc7.jpg[/IMG] A to jest zdjęcie pt. "Ile piachu wnosi do domu border" :evil_lol: [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/5374/imgp4111mw8.jpg[/IMG] Wczoraj byłyśmy na treningu agility, ale bez aparatu, a dziś byłyśmy na treningu, ale z aparatem :razz: Samochód zostawiłam na osiedlu i doszłam pieszo, ciekawe dlaczego, no nie? [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/6056/imgp4127bc9.jpg[/IMG] No i po drodze: [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/263/imgp4122cw5.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/1421/imgp4114gj9.jpg[/IMG] -
Moja suka zjadła kilka worków TOTWa - przyswaja go ok (ale też bez rewelacji) wygląda bardzo dobrze. Od razu jednak dodam, że moja suka musi go dostawać wyraźnie mniej niż wynika z tabelek dawkowania (co u niej jest nietypowe, innych karm zawsze dostawała tak w górnej granicy podawanych przez producenta dawek).
-
I ten ładny piesek, który sobie ładnie biegnie, ma bardzo ładną talię :loveu::cool3:
-
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marysia_i_gończy replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
[B]gonek [/B]no tak się jakoś udało wykombinować :) Ignorowanie zaczepek to zupełnie coś innego niż nie zjadanie przy powitaniu ;) A kelpiki są fajne :) niektóre :razz: [B]shangri[/B] węgierskie? to chyba nawet wiem, z której hodowli :) A bordery są bleeee... np. głaszcze Wenę. Wygląda jak zbity pies. Więc przestaje, skoro nie chce. Na co ona skacze mi do twarzy prosząc, żebym nie przestawała. I jak tu zrozumieć takiego psa? ;) [B]Kasiu[/B] nie, nie wzięłabym gończego, bo jego instynkt łowiecki mnie przerasta. I kosztuje mnie zdecydowanie za dużo. Kasiu ja nagradzałam PO powitaniu. Poszła, przywitała się ładnie, wracała - piłeczka. Poszła, spuściła łomot, nie ma piłeczki. Zaznaczam to, bo napisałaś, że Hasta Ci głuchnie przy psach - tak jak ja robiłam, to nie ma znaczenia :) Ale obawiam się, że smaczki mogą być za słabą nagrodą tak czy siak. No i to, że mi ten mój sposób zadziałał z Uną nie oznacza, że zadziała z każdym innym psem... [I]Poza tym, każdy dobry szkoleniowiec Ci powie, że doradzanie przez internet w sprawach dotyczących agresji jest nieodpowiedzialne! Tam ma znaczenie zbyt wiele czynników![/I] Więc tym bardziej ja nic nie potrafię Ci poradzić :shake: W kwestii co robić, kiedy pies czeka najeżony na intruza, mogę tylko napisać, co JA bym zrobiła z Uną. Po pierwsze poluzowałabym smycz. Po drugie usiłowałabym znaleźć właściciela podchodzącego psa żeby kazać mu go odwołać. Po trzecie, widząc, że nie jestem w stanie uniknąć spotkania, albo bym do niego dopuściła (luźna smycz, wdech, wydech ;) zjeżenie nie musi oznaczać, że będą się bić), albo bym Unę odwołała do nogi i próbowała ominąć psa w sportowym chodzeniu przy nodze (Uny oczy na mnie, pies staje się rozproszeniem nawet jak ją wącha). W sytuacji bez smyczy po prostu odwołuję. Jeśli trzeba - zabieram swoje wsparcie (czyli zwiewam). Siad, o którym pisze Darek, też może pomóc rozwładować sytuację (bo siadanie to też jest CS). [B]Darku[/B] prawdopodobnie Una już nigdy "sobie nie polata"... -
Ale wysoko skaczę :evil_lol: Justynko, jakie wspomnienia budzą te zdjęcia... :loveu: A Żelek to sobie bordera sprawił :mad:
-
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marysia_i_gończy replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
[quote name='dariog']Marysiu, czy jest zatem szansa, że pojawicie sie z Uną na spacerze z innymni GP?[/quote] Nie, bo [quote name='Marysia_i_gończy']starałam się nie wrzucać jej w sytuacje, które ją przerastają, nie zabierać jej na spacery z miliardem psów etc. [/quote] ;););) A poza tym - jej serce nie pozwala na takie spacery - ona może biegać luzem maksymalnie minut. -
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marysia_i_gończy replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
[B]shangri[/B] tak! kelpie! :) Ale nie "byle jaki" kelpie, bo kelpiki są bardzo bardzo różne - zarówno pod względem charakteru, jak i budowy. Ja mam teraz na oku 3 suki, wszystkie biegające w agility. Nieźle biegające w agility :razz: [B]gonek[/B] miałam psa, który przy powitaniu na spacerze atakował jakieś 70% psów. Tak po prostu. Przy czym wszystkie te ataki były "pozorowane", tzn. nie próbowała nigdy w takiej sytuacji tak naprawdę gryźć. Miała swój dość powtarzalny rytuał, zesztywnienie, szybki atak, wywrócenie psa, rozdzielenie z przeciwniekiem przeze mnie. Efekt? Każdy podchodzący pies = mój stres. Próbowałam unikać psów (albo chodzić z nimi na spacery, ale bez witania, bo to witanie było największym punktem zapalnym, chociaż nie jedynym), próbowałam reagować ostro jak się rzuciła. I dość długo to trwało. A potem sobie usiadłam i zaczęłam myśleć. Kurcze. Szkolę psa. Pozytywnie. Jak? Pozytywnie. Czyli? Nagradzam psa za dobre zachowanie. Hm... Dobrym zachowaniem jest przywitanie się z psem bez bójki. Ok, to za takie przywitanie dajemy piłeczkę! Piłeczkę, bo piłeczka jest mega-nagrodą i ma szansę przebić nagrodę, jaką daje agresja (bo agresja jest samonagradzająca). I tak zaczęłam robić. A Una bardzo szybko zaczęła myśleć. Zaczęła kombinować jakie zachowanie przy psie skutkuje wydaniem piłki - sprawdzać, czy jak huknie na psa, to dostanie? Nie? To jak wrócę i machnę ogonkiem do niego, to dostanę? No i wykombinowała kiedy dostanie tę piłkę :) I zaczęła się starać. Zaczęła powoli i nieśmiało używać CSów (chociaż nadal jest gburem ;)). Któregoś dnia nawet zaczęła warczeć :multi: (i tak proszę państwa, na jej przykładzie widzę bardzo wyraźnie, że warczenie pomaga unikać konfliktów!). Do tego, odkąd miałam Plan, zaczęłam patrzeć spokojniej na jej powitania z psami. Z takim, powiedzmy, naukowym dystansem ;) i to na pewno też pomogło :) Poza tym starałam się nie wrzucać jej w sytuacje, które ją przerastają, nie zabierać jej na spacery z miliardem psów etc. No i wyprowadziłam się, tutaj spotykamy znacznie, ale to znacznie mniej psów niż w naszym poprzednim miejscu zamieszkania. Cóż, był to mój autorski pomysł i akurat z Uną zadziałał. Chociaż zmiany szły powoli, to były miesiące takiej pracy :) ale zadziałał zapewne dlatego, że Una jest psem klikerowym - takim, który wie, że jej działanie może przynosić pewne rezultaty i że zmianą swojego działania może zmieniać te rezultaty. Psem, który kombinuje. I psem, który kocha! piłkę :) Oprócz zmian jej rytuału powitalnego zauważyłam też inne zmiany, których się nie spodziewałam - Una teraz, nawet jeśli atakuje, to robi to w sposób bardziej kontrolowany, łatwiej i szybciej odpuszcza, potrafi przerwać na moje ostre "EJ!". I nie pilnuje tak strasznie jak kiedyś swoich rzeczy i miejsc :) To wszystko nie oznacza, że Una jest aniołkiem, bo nie jest :) ale zachowuje się o niebo lepiej niż kiedyś :) i istnieją w jej życi u psy, które, mam wrażenie, ona lubi :-o [B]wendka[/B] jak widzisz, nawet najlepsi :evil_lol: miewają problemy z dwoma psami ;) Znaczy się, że u Was słońce było wczoraj? U nas wczoraj pochmurno, deszcz i zwały mokrego, spływającego śniegu, przedwczoraj śnieżyca. Dziś pochmurno, mokro i spływający śnieg... eeech :) -
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marysia_i_gończy replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
[B]Anza[/B] no! bo już chciałam przestać się odzywać :eviltong: [B]Paula[/B] no ciekawe... ciekawe... niby dlaczego Ci się podoba? :razz: [B]Jupi [/B]mi się skok po poślizgnięciu nie podoba, bo widać, jaki wielki wielki wysiłek ona wkłada, żeby skoczyć i żeby się nie zabić - i jest mi przykro, że narażam ją na takie rzeczy... A taki kadr jest ok, widocznie Twoi widzowie się nie znają :eviltong: oczywiście zakładając, że nogi są ucięte wystarczająco zdecydowanie :) [B]Kasiu[/B] o tak, śpią podobnie :loveu: Co do alergii na psy - jaka alergia?? [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/8848/imgp4099ul6.jpg[/IMG] [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/3711/imgp4103ma0.jpg[/IMG] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/2166/imgp4104ua0.jpg[/IMG] Poważnie to ja po Unie widzę, jak bardzo się zmieniła, kiedy i ja zmieniłam swoje postępowanie. Oczywiście nie bawi się (i pewnie nie będzie) z każdym psem w parku, ale już z większością się kulturalnie przywita (o ile nie będzie bardzo pobudzona). No i przyjęła Wenę pod swój dach praktycznie bez zgrzytów :) (co nie oznacza, że każdego psa tak przyjmie). Dlaczego nie border? Bordery są fantastyczne w pracy (i w agility), błyskawicznie się uczą, mogą fantastycznie biegać, szybko wykształcają genialną świadomość ciała. Ale ich fizjonomia i mowa ciała mnie odrzuca. Ich przyczajki doprowadzają mnie do białej gorączki. I te miny zbitego psa. Uh! Okropność. A rasę? Wymyśliłam sobie :) myślę, że osoby regularnie czytujące galerię powinny łatwo zgadnąć :) No a te zdjęcia powyżej to zakończenie sesji pt. "Jak to fajnie być blisko". W tej sesji miałam dwa psie pyski na jednym udzie :) i zakończyłam nerwowym "zostań" i skokiem po aparat ;) Zdjęć z dworu nie mam - wczoraj sypał śnieg, dziś tonęłyśmy w wodzie :shake: -
Oh! :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='Bobek']Agua, Manu i jego żona Marianna :loveu: Już nie mogą się doczekać , bardzo chcą być w Polsce :lol:[/quote] Ale ekstra :multi: Chyba będę musiała się wybrać na ten Wasz drugi koniec Polski :evil_lol: A Marianna mówi po angielsku? Bo Emanuel nie :shake: Na szczęście Aqua liże po twarzach niezależnie od barier językowych :evil_lol:
-
Ja też mam w subskrypcjach :)