Jump to content
Dogomania

Irviers

Members
  • Posts

    1232
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Irviers

  1. Reksio [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/1623/tn20060910spacer0083ge2sz3.jpg[/IMG] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/7231/tn20060909rik0023yt0yw6.jpg[/IMG] sznaucer miniaturowy rudy :evil_lol: [IMG]http://img157.imageshack.us/img157/1655/tn20060910spacer0033xe3jv3.jpg[/IMG] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/407/tn20060910spacer0049io1la1.jpg[/IMG] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/8543/tn20060910spacer0076ty0tc3.jpg[/IMG] [IMG]http://img182.imageshack.us/img182/7973/tn20060909r0031ld0.jpg[/IMG] Romas posłałam Ci pw :)
  2. Romas dziękuje bardzo!!!!! :)
  3. [quote name='Agama']u nas rodowody odbiera sie bez psow[/quote] u nas tak samo :)
  4. Myslalam ze znalazłas jakas metodę na szybkie skubanie ;) A te nakładki są grube??bardzo bolą od nich palce? bo rekwiczki sa cieniutkie i po 2 dniach mam ogroooomne odciski.
  5. Olivko chodzi Ci o ostrzyżenie całych uszów na bardzo krótko? Niestety to nic nie daje (sprawdzałam)- na takim dłuższym włosie uszy wyglądają duzo lepiej. Ale wiem ze i tak strasznie...no coz człowiek uczy się na błedach :) Głowa przez to wygląda bardzo zle ale mordka i tak najukochańsza :)
  6. [quote name='marisia'] to od klejenia plastrami tak się powywijały :crazyeye: :cool3:?[/quote] Od wilgoci :lol::evil_lol:
  7. Czesc :) Olivko a masz moze foto Kongresa?? Czym skubiesz psiaki do łysa? samymi palcami? :) Bo mi wyskubanie Kiwulca zajmuje w najlepszym wypadku 2 dni (po 6-7 godzin)... wyrywam palcami w rekawiczkach lateksowych. A w listopadzie nastepne wyrywanie a nie chce mi sie nad tym tyle siedziec :) Romas gratulacje!!! :-)) Super Bianeczce idzie!!! :) A mogłabys przepisac stawke sznaucerków mini p&s [QUOTE]Marta tak czekasz na karte oceny z Katowic - ale od dawna na ich stronce jest katalog powystawowy z ktorego mozesz uzupelnic info na swojej stronie i zakonczyc wszelkie insynuacje na temat oceny Kiwi: [FONT=Arial][SIZE=2]1314[/SIZE][/FONT] [LEFT][FONT=Arial][SIZE=2]ZONTANA KIWI Northumberland[/SIZE][/FONT][/LEFT] [FONT=Arial][SIZE=2]Dobra[/SIZE][/FONT][/QUOTE] Dziękuje Agnieszko za fatygę i za skopiowanie oceny :) Ale ocenę znam od dawna i nie raz pisałam o tym na dgm a na kartę oceny czekałam z powodu opisu :) I kilka dni temu sie doczekałam wiec za niedługo uzupełnie dane na mojej stronie :) [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT]
  8. Kiwi :) [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/7306/dg1ar6.jpg[/IMG] Reksio i Kiwi [IMG]http://img425.imageshack.us/img425/8563/dg2kx1.jpg[/IMG] Reksio :) [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/6429/dg4dj7.jpg[/IMG] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/601/dg5yl2.jpg[/IMG] Kiwi znów :) [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/752/dg3pr0.jpg[/IMG]
  9. Czesc "_ [quote] Ale co to ma do rzeczy?,na tym właśnie polega hodowla,by się w niej ciagle się coś działo,bo jeśli będziesz ciągle kisić się w jednym sosie,to raczej niewiele zdziałasz,ale póżniej te psy, które sprowadziłaś z innych kenneli,pracuja na twój przydomek,także Marto w tym momencie kółko się zamyka.... [/quote] Masterton – dla mnie jak najbardziej ma to znaczenie gdyż sukcesów psa z przydomkiem X nie zlaiczam do sukcesów hodowli Y w której pies ten się znajduje. O poziomie hodowlanym hodowli Y świadczą psy i ich sukcesy z przydomkiem Y. Ale oczywiście to tylko moje zdanie. Rafał, nie widze powodu, żeby od razu się unosic. Zupełnie nie rozumiem dlaczego nagle pojawiła się cała Wasza „wielka trójca”- chyba w myśl zasady „uderz w stół a nożyce się odezwą”. Nie wiem czy powodem Waszego „ataku” są moje słowa o Livce i niezrozumienie Waszego względem niej postępowania, czy może moje stwierdzenie, że jestescie dla mnie ZADNYMI autorytetami? Ale wracając do tematu Livki- Iza nie zaprzeczaj ze Livia nie miala problemów przy ,pierwszym jej -w Waszej hodowli, porodzie. Po pierwsze podzieliłas się tą informacją z Markiem (a on z innymi) a po drugie chyba nie bez powodów ogłaszaliscie wszem i wobec, że „kolorowy” miot będzie jej ostatnim. Piszesz ze jej ostatni, marcowy, poród nie niósł ze sobą zadnego niebiezpieczeństwa- dlaczego wiec suka rodziła w obecnosci połowy kliniki weterynaryjnej? [quote] a hodowle w których kryje się suki co cieczka , bo był super miot i trzeba szybko Go powtórzyć gloryfikujesz i wychwalasz [/quote] Przepraszam ale którą hodowle wychwalam?? Jedyne słowa które tu padły to na temat Olivki i Orsini a z tego co pamietam to żadna z nich nie powtarzała zadnego krycia. [quote] Owszem pusty miot to kolejne krycie za darmo az do skutku, dla mnie jest to tak oczywiste, że nie widziałam potrzeby aby o tym pisać. [/quote] Przeczytaj moje słowa jeszcze raz- napisałam ze jeden szczeniak jest traktowany jak puste krycie [quote] I zamiast wytykac innym ich błędy spróbujmy może sami pogłebiać swoja wiedzę i iść w górę, a nie próbowac przejśc przez zycie na czyichs znajomościach , wiedzy i kontaktach ! [/quote] Słowa skierowane nie do tych ludzi do których powinny być! Co do planów hodowlanych Doliny...nie znam ich ale efekty mówią same za siebie. Nawet głupia regułka ze strony ZK mówi ze „[COLOR=#005633]Celem hodowli jest doskonalenie poszczególnych ras psów pod względem cech fizycznych, psychicznych i użytkowych z uwzględnieniem podstaw naukowych.” [/COLOR] Nie wiem jak jest z poprawą cech psychicznych u Waszych szczeniaków, jednak ich eksterier pozostawia wiele do zyczenia- wydaje mi się ze hodowla polega na dążeniu do tego aby dzieci były przynajmniej tak samo „dobre” jak rodzice- u Was tego nie widac. Zaznaczam ze jest to tylko i wyłacznie moje własne zdanie- mam do tego prawo... tak samo jak Wy będziecie mieć prawo do oceniania moich szczeniaków i moich kroków. Rafale, Twoje słowa o moim wieku swiadczą tylko i wyłącznie o braku racjonalnych argumentów z Twojej strony. Jak się nie ma nic do powiedzenia to najlepiej wytykac wiek (a może jeszcze dojdziesz do wyglądu i koloru skóry- krótka droga Cie czeka). A skoro już zeszlismy na temat wieku to uważam , ze młodosc to jak najbardziej mój atut. Wole być młoda niż stara, i mysle ze nie tylko ja mam takie odczucia. Idąc dalej- jestem teraz w najlepszym momencie mojego zycia- w sferze intelektualnej , gdyż od ok. 22 roku zycia szare komórki w Waszych „dorosłych” mózgach umierają. Straszne prawda? [quote] Kiedyś czytałam gdzieś na stronie internetowej, czy na jakimś forum( już nie pamiętam dokłdnie), ale osoba opisała osiągnięcie wystawowe swojego psa pisząc mniej więcej tak: "sukces na wystawie, super ocena i super opis" i dalej przytacza opis sędziego"........... luźne łokcie" [/quote] Tak się sklada ze wiem który pies dostał taki opis i mogę zapewnic ze własciciel psa doskonale zdaje sobie sprawe ze jest to wada. Chodziło o całosc opisu- a jedna wada w kontekscie samych zalet nie czyni oceny złą. [quote] Oliwko dla niektorych sukcesem jest zdobycie przez psa wstazeczki a juz medal !! to ho ho nawet brazowy to nieziemski suces ! [/quote] Nie mowiąc już o sukcesie w „wyborowej” stawce samych pokrak. Elitesse dla niektórych porażką jest ocena bardzo dobra a dla innych dostateczna! Marku, jak wiesz jestem tegoroczną maturzysytką- nie posiadam wyższego wykształcenia co jest zupełnie zrozumiale i naturalne (zaczynam od pazdziernika i kierunek jest na pewno bardziej powiazany z hodowlą zwierząt niż Twoje ogrodnictwo). To tez na niektóre tematy, w chwili obecnej nie mogę z Toba rozmawiac, Tak wiec Marku: jestes lepszy! Wygrałes z godnym „nastoletnim” przeciwnikiem ! Brawo !!!!!!!! TO naprawde ogromny sukces! Dobrze ze w konkursie „dziecko i pies” są wprowadzone ograniczenia wiekowe bo inaczej pewnie nie dałbyś nikomu, nawet swojemu synkowi, wygrac. W koncu musisz pokazac WSZYSTKIM ze jestes we WSZYSTKIM najlepszy! Co do moich lekcji biologii- spokojna głowa, niczego nie przespałam i wiedzę genetyczną ( i nie tylko) na poziomie licealnym jak najbardziej mam – rozszerzona matura poszła mi całkiem dobrze. Przypomnij sobie czego się uczyłes w liceum ... wiem ze to było baaaardzo dawno ale na pewno cos Ci w głowie zostało. [quote] Sądząc po tym jak oceniasz aspekty krycia i szczególy z nim związane śmiem twierdzić iż szkolenia podane Ci na "tacy" również przespalaś, a przynajmniej nie zwracalaś uwagi na to co mówil prowadzący. [/quote] Zapewniam Cie ze wszystko „z tacy” nie uciekło mojej uwadze. Nawet nie wiesz czy przespałam bo zajmowałes się wtedy "czyms" zupełnie innym/ [quote] po trzecie wreszcie, musialabyś posiadać choćby podstawowe DOŚWIADCZENIE hodowlane (i bynajmniej nie w hodowaniu dwojga piesków na kanapie) [/quote] Przypominam Ci ze Ty hodujesz JEDNEGO pieska na kanapie i 2 w kojcach. A wracając do poziomu wiedzy... nie wystarczy ze przepiszesz tutaj kilka terminów ze statystyki- tym moze i zrobiles wrazenie ale tylko na Izie i Rafale... nikim wiecej wiec... Nie myslalam ze dyskusja pojdzie w tą strone- napewno nie to było moim celem. Iza, Rafał i Marek niesłusznie się oburzają czytając moją opinie na temat Livii- kazdy ma prawo do swojego zdania! nie widzę powodów wyciagania tutaj spraw wieku, wykształcenia i innych bo dyskusja dotyczyła zupelnie czegos innego. Zgadzam się ze zdaniem Billa- dzieki tym dużym zagranicznym hodowlom mamy fajne psy- jednak są DUŻE hodowle i duże "chodowle"- jestem jak najbardziej za tymi pierwszymi- to dzieki nim (posrednio lub bezposrednio) mam Kiwi, Iza ma Słonia czy Mimi, Olivka Fancy itd itp. Byłoby wspaniale gdyby w Polsce pojawił sie kennel na naprawde swiatowym poziomie- absolutnie nie mam nic przeciwko! Z pewnoscią taka hodowla wymaga o wiele wiele wiecej poswiecenia niz ta "amatorska" wiec długa jeszcze droga przed "zawodowcami" :) Ja napewno takim "zawodowcem" nie zostanę bo poprostu mam zupłenie inne podejscie do hodowli :) Nie chce 50 psów w klatkach i biegów na bieżni. Dla mnie marzeniem jest kilka piesków z którymi bede wyjeżdzała na wspolne wakacje, z którymi będe mogła codzinnie wyjsc na spacer, pobawic sie z nimi a wieczorami wszystkie będą mi się ładowały do łóżka :) Szczeniaczki będą wielkim i szczególnym wydarzeniem i bede im poswiecała caaaały swój czas... co nie znaczy przeciez ze pokryję psem z okolicy nie zastawniajac sie nad swoim wyborem :) Tak jak napisał Bill wszystko zalezy od naszego emocjonalnego podejscia do hodowli. Kocham swoje pieski najbardziej na swiecie i z kolejnymi bedzie tak samo wiec nie wyobrazam sobie wsadzic ich do klatek i poswiecac tylko tyle czasu ile jest to konieczne . Ale jesli ktos widzi sie w takiej roli to ok :) Witaj "sekundująca" mi Orsinii :evil_lol: ;) Pozdrawiam serdecznie :)
  10. [quote name='orsini']oooo brzmi niezle, a sos jak robisz???pliz[/quote] Majonezowy: 4 łyżki oliwy z oliwek uciera sie z 4 łyzkami z soku z cytyrny + 4 łyżki gestego majonzeu i 4 łyżki soku z ananasa. Potem do tego dodaje sie 4 plasterki (bardzo drobno pokrojone) ananasa +łyżeczkę zwykłej musztardy, sol, pieprz i pół łyzeczki cukru pudru . z tym ze wychodzi wtedy sos słodko kwasny z przewagą na słodki :loveu: a u mnie w domu nie lubia łaczyc słonego ze słodkim wiec oni mają wtedy ten sam sos bez ananasa i bez soku z cytryny :)
  11. [quote name='marisia']Ja na chwilkę :lol: A Sasquehanna nie jest przykładem dużej i na europejskim poziomie :cool3: ?[/quote] Moze i jest ale roznorasowa- mi chodzi o JEDNĄ rasę :)
  12. Aha :lol: ja znam super przepis ale nie na smażone grzyby tylko pieczone - co prawda przepis tyczy sie kanii ale ja robilam z innymi grzybami i tez było super :) Tylko dobrze zeby grzyby mialy dosc duze kapelusze ;) Same kapelusze smaruje sie oliwą z oliwek albo masłem (z masłem lepsze ale... :evil_lol: ) i wstawia sie je na blasze do nagrzanego piekarnik chyba na 200 st na 10-15 minut a potem po upieczeniu to tych "dziurek" wklada sie sos- ja daję majonezowy albo pietruszkowy :cool3: Pyszne!!! :lol::loveu::loveu::loveu::loveu:
  13. [QUOTE]nie ilość,suk ,czy psów hodowlanych świadczy o dobrym pogłowiu,ale sukcesy hodowlane i wystawowe......[/QUOTE] otoz to :) Dodam tylko ze sukcesy wystawowe psów z danym przydomkiem a nie tych sprowadzonych do hodowli z innych kennelów :evil_lol: :)
  14. [QUOTE] O myślę Marto że przeginasz:shake: :shake: Znam conajmniej trzy wybitne hodowle w Polsce, które reprezentują poziom,conajmniej Europejski.[/QUOTE] tzn chodzilo mi o duze, wybitne hodowle- rasa sznaucer. Mniejsze na poziomie europejskim w Polsce jak najbardziej są :)
  15. Orsini :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: A jakie masz te grzyby? suszone? jaki gatunek? :lol:
  16. Olivko w którym miejscu chodzilo mi o hodowle Agatki? Jedyne moje słowa skierowane do niej to te o Livce. Moich "wywodów" nie należy traktowac personalnie, to tylko ogolne "gdybanie" na temat duzych hodowli i rozmnazalni. Na temat psow Agatki sie nie wypowiadam bo każdy ma swoj typ, a moj nie musi sie pokrywac z jej wizją sznaucera. [quote] Ja myślę, że Agatka ma duże ambicje [/quote] nie widze w tym nic szczegolnego- kazdy ma jakies ambicje. Ale mysle ze są na sznauceromaniakch osoby które mają znacznie ciekawsze plany i pomysły- jednak jak widze wiekszosc wciaz uwaza hodowców z wielka gromadą psow za guru w dziedzinie hodowli. A tu nie o ilosc chodzi a o jakosc. Dla mnie osobiscie wiekszym autorytetem jestes Ty Olivko, Orsini czy pare innych osob niz Agatka- chociaz macie mniej psow i mniej miotow na koncie.
  17. [quote] i sorrki Marto, ale pewnie nawet nie miałabyś reproduktora godnego krycia Twojej Kiwi.[/quote] Pewnie bym nie miala. Ale Olivko ja nie krytykuję w żadnym miejscu dużych hodowli ale jak wiadomo są hodowle i "hodowle" i z niektórych NIGDY nie wziełabym psa, NIGDY nie pokryłabym psem z tej hodowli ani NIGDY nie pokryłabym moim psem suki z takiej hodowli. Bo to ze kennel jest duzy i wypuszcza co chwile nowe mioty nie swiadczy o jego wysokim poziomie ani o tym ze ma wybitny program hodowlany. Nie mozna zkaładac ze duza=wybitna. [quote]Natomiast co do dużych hodowli, to chylę czoła przed nimi, ich ambitny wkład w rozwój rasy. Bez nich nie mielibyśmy takich psów jakie mamy[/quote] Ja chyle tylko przed niektórymi, szkoda ze Polska nie moze sie póki co taką wybitną hodowlą pochwalic. Bo to ze ktos ma 20 psow nie znaczy ze reprezentuje wysoki poziom. [quote] Nie jest trudno" obrosnać" w coraz to nowe psy z miotów, które tak naprawdę nic do hodowli nie wniosą i kryć potem non stop.[/quote] ot co!
  18. Czesc :) [quote]Są suki które żyja po to by odchowywać dzieci.[/quote] Agatko wybacz ale to jest tłumaczenie na poziomie człowieka który "musi" pokryc swoją suke chociaz raz bo kazda suka "chce sie poczuc matką" [quote]Jedno jest pewne, myslę, że dyskusje mozna podejmowac jesli ma sie jakiekolwiek doświadczneia w temacie[/quote] Rozumiem ze te słowa są do mnie skierowane- tak nie mialam jeszcze zadnego miotu ale chyba własne zdanie na temat dużych hodowli i rozmnazalni mogę miec, prawda? :) A co do zagranicznych kryc to tak jak napisała Orsini, ja rowniez dostałam od hodowców informację ze jednen szczeniak = jak pusty miot czyli mamy powtórne krycie za darmo. Agatko skoro masz takie doswiadczenie to powinnas to wiedziec bo ja mimo ze go nie posiadam to jednak tak podstawowe rzeczy wiem. Wiec nie zarzucaj innym braku doswiadczenia i wiedzy skoro sama go nie posiadasz. [quote]a sprzedaż rasowych szczeniąt pomaga zrekompensować poniesione koszty.[/quote] No wlasnie! czyli z szczeniaków jednak pozostaje jakas kaska skoro mozna sobie tym co zostanie zrekompensowac koszty np kilku wystaw. Jak dla mnie jest to super opcja bo rzadko kiedy jakiekolwiek hobby chociaz po czesci "zarabia na siebie" [quote]Zanim sie kogoś potępi zastanówmy się czy lepiej miec 1 miot na ileś lat i odchowywać go w kiepskich warunkach czy może lepiej jest tam gdzie w roku rodzi sie kilka miotów ale maluchy i mamy maja wszystko co można dzieciom i mamie dać ![/quote] A moze lepiej jest miec jeden miot "na iles tam lat" "ale maluchy i mamy maja wszystko co można dzieciom i mamie dać " ? Dla mnie tylko jest zastawniający jeden fakt. Twoj pierwszy miot po Livce (zresztą bardzo udany)... po narodzinach czarnych blizniaczek powiedzialas ze Livka bardzo zle zniosła ciaze i porod i ze nie będziesz jej wiecej kryła. Po czym pojawia sie info na Twojej www ze planowany jest OSTATNI miot po tej suce (kolorowy). Nie czekamy dłuzej niz rok i suka jest kryta po raz kolejny!!! Dla mnie jest to zupełnie niezrozumiałe! Pomijam, to ze wprowadzasz w błąd przyszłych wlascicieli (bo to ostatnia szansa na szczeniaki po tej suce).. ale skoro suka tak zle znosi szczeniaki to zdrowy rozsądek (nie mowie tu juz o zwykłym uczuciu dla ukochanej suni) nakazuje zeby poprzestac na tym jednym miocie. Nigdy nie zdecywałabym sie na kolejne krycie suni wiedząc czym to grozi. I nigdy tego nie zrozumiem bo dla mnie na pierwszym miejscu jest Kiwi a na drugim jakies tam moje "aspiracje " hodowlane.
  19. [quote] Przynajmniej coś odżyło, nie mówię o Was[/quote] Wiem wiem... my robimy tło :evil_lol: [quote]Teoretycznie są - psy wystawiają, w związku są zarejestrowani, przedstawiają się jako hodowla. A najsmutniejsze to, że nie czują się winni w żadnym wymiarze. Tylko pytanie - na tym można zarobić?[/quote] to chyba zalezy od sumienia hodowcow ... bo wiekszosc rozmnaza na mocy prawa i regulaminu ZK wiec teoretycznie to wszystko jest w porządku. Ale jednak przykro jak suka jest kryta rok rocznie... czasami mimo problemów zdrowotnych :shake: Nie mialam szczeniat wiec nie wiem z wlasnego doswiadczenia jakie są koszty wychowania maluszków. Ale jesli niektorzy kryją seriami swoje suki to podejrzewam ze nie są na tym stratni. Dziękiza odpowiedz w sprawie koron :)
  20. Czy ktos wie ile to jest na złotówki?? :) 4999.00 Kč/ 6998.60 Sk ?
  21. :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Czarne Gwiazdy to nie są hodowle- pomyliles pojęcia :evil_lol: ;) Ja mam sznaucerki 4 lata i ZERO szczeniaków :lol::evil_lol:
  22. I jak było? :) Widzialam wczoraj w TVP Kraków krótką migawkę i... strasznie mało ludzi :crazyeye: Czekam na relacje :) Warto było? :) Czego sie dowiedzieliscie nowego? :)
  23. [QUOTE]Wiesz nic nie zapowiadali, żeby wchodzić na ring przygotowawczy[/QUOTE] nie dosc ze nie zapowiadali to zaczeli konkurencje finałowe przed koncem sedziowania na ringach!!! :roll:
  24. No to gratulacje Gonia :) przynajmniej wrociliscie z sukcesami nie to co my :evil_lol: u mnie tez byly bledy (zla klasa) a w sekretariacie nie wiedzieli jak to zmienic :crazyeye: pomijam fakt ze sekretariat w ogole nie oznakowany i nikt nie wiedzial gdzie sie on znajduje :lol: [QUOTE]Niestety tak jest co roku... Katalog coraz cieńszy,a ceny coraz wyższe (10 zl za wstęp na tak małą wystawę, 50zł za MP to już wogóle przegięcie!). Wystawcy szeroko omijają Częstochowę...[/QUOTE] Chestochowa za bardzo sie ceni.. a przeciez od siebie tez trzeba co nieco wymagac :shake: bo oddzial istnieje dzieki wystawcom a nie na odwrót. :diabloti: ale chyba o tym zapomnieli
  25. [QUOTE]A czy ktoś ma jakieś info o owczarku australijskim?[/QUOTE] BYl tylko jeden w klasie szczeniat pies AZUERO AURIGENA Bohemia Acro (Hollywood IT- Fiti Blue Elegance)
×
×
  • Create New...