Jump to content
Dogomania

Bella11

Members
  • Posts

    784
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bella11

  1. Bianko pokazałam wyniki dr. Dominice też jest zdania że istnieje ryzyko związane z kastracją Kobisia Alpina mój Julek to jedynak kompletnie nie nadający się do życia z drugim psem już raz spróbowałam skończyło się tym że Julek jeszcze bardziej pogrążył się w swoim świecie przy tym przestał całkowicie jeść , musiałam suni znaleść nowy domek po 6 tygodniach . To jedyna sunia której Julek pozwala się do siebie zbliżyć i nawet wydaje mi się że się cieszy gdy do nas przychodzi , jest to sunia którą rok temu oddała właścicielka do Schroniska ze skomplikowanym złamaniem łapki nie chciała jej leczyć , sunia jest teraz u mojej znajomej i ma wspaniały domek [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/60/1d1e9b7449ef12d1.jpg[/IMG][/URL]
  2. No niestety nie wszyscy mogą mieć idealne psinki ale jak mówisz trzeba sobie wypracować jakieś sposoby na to. Ja wychodząc do pracy zamykam Julka w pokoju i włączam dość głośno TV i tak sobie chłopczyk słucha najczęściej muzyki i grzecznie czeka :cool3:
  3. Też mam go ze Schroniska trafił jako znaleziony zaniedbany strasznie , nikt go nie chciał tak śmierdział wziełam bidę już za dwa dni miałam tak pogryzioną rękę jak by astaff mnie napadł , po rozmowie z wetem stwierdziłam że zrobię wszystko żeby go choć trochę zmienić , kastracja jakby trochę go wyciszyła , ale jego lęki na każdy odgłos z ulicy były nie do opanowania próbowałam wszystkiego jak się bał gryzł nas a jak zostawał sam to bałam się wracać do domu wszystkie sprzęty pogryzione totalna demolka , dlatego musiałam szukać ratunku u behawiorystki , Julek to autystyczny pies żyje we własnym świecie nie akceptuje innych zwierząt , z tego powodu brał psychotropy , no i mam satysfakcję w tej chwili to zupełnie inny pies nie zmienił się całkowicie ale jest o niebo lepiej w tej chwili mamy taką maskotkę którą można przytulić wziąść na ręce ale jak on tego sobie życzy tak że widzisz ja też nie mam aniołka
  4. Bianko cieszę się że masz takie podejście do sprawy Kobiego , miał chłopak szalone szczęście . Kobi to śliczny piesek ale charakterek :shake: pociesz się ja mam takiego samego diabełka [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/59/787cf03f393784f6.jpg[/IMG][/URL]
  5. We Wrocławiu jest bardzo dobry specjalista od psich zachowań mojemu szhihtzakowi bardzo pomogła bez jej pomocy nie wiem jak bym sobie poradziła z zachowaniem Julka też pies po przejściach gryzący , bojący się wszelkich odgłosów , demolant . [url]http://weterynarz.med.pl/index.php?a=kontakt[/url] Pierwsza wizyta kosztuje około 150 zł , umawia się telefonicznie na komórkę , jeżeli będziesz Bianko zainteresowana podam więcej szczegółów
  6. Dobrze popytam z tym że dr. Rak jest na urlopie , ale zapytam dr Dominikę co o tym sądzi . Wydaje mi się że w tym wypadku lepiej wysterylizować suczki
  7. 7 letni pies moim zdaniem to jeszcze nie staruszek , ale jeżeli wet twierdzi że wskazana jest ostrozność to zastanowiłabym się , czy warto ryzykować .
  8. Lek który dostał Kobiś to lek z grupy psychotropów , też leczyłam swojego shitzaka podobnym
  9. A jak Kobuś u weta na badaniach dzisiejszych się zachował czy też dał popis mały gryzak . Miejmy nadzieję że po tych tabletkach trochę się wyciszy i będzie z niego fajny chłopak ;)
  10. Jaki śliczny czy coś więcej o nim wiadomo ile ma lat , jak trafił do schroniska , aż się wierzyć nie chce że takie pieski trafiają w takie miejsce :shake:
  11. Beluniu już wróciliśmy , napewno wiesz że Julek lubi plażę ale wody boi się bardzo . Wspominaliśmy z pańciem jak ty szlałaś na plaży i w morzu musieliśmy szukać plaży gdzie jest mało ludzi , miło było popatrzeć jak byłaś na wakacjach szczęśliwa cała mokra z kilogramami piasku
  12. Pudelek będzie w piątek w Gazecie Wrocławskiej może tym sposobem szybciej znajdzie odpowiedni dom . interesował się też nim jakiś pan , który niedawno stracił swojego pudelka . po tamtej nieudanej adopcji Basterek powinien trafić tylko w dobre ręce i do sprawdzonego domku gdzie będzie kochany i odpowiednio pielęgnowany
  13. Pudelek już drugi raz w ciągu paru tygodni jest w Schronisku chyba nie był w żadnym hotelu tylko od razu trafił do Schroniska widać że piesek był bardzo zadbany pięknie ostrzyżony ale jakze smutny i przerażony sytuacją w jakiej się znalazł , został odebrany gdyż ludzie któży go oddali do Schroniska znależli mu dom jednak chyba nie był to dobry dom bo piesek znów trafił jako znaleziony a co najgorsze głodny jeszcze bardziej przerażony i już nie taki śliczny . Piesek pilnie szuka domu gdzie będzie kochany i już nikt nie odda go
  14. Cineczko jutro znów 24 to już dwa lata i jeden miesiąc bez głaskanie ,przytulania Ciebie :-( Jutro jedziemy nad morze , jak Ty Skarbie lubiłaś tam jeżdzić , uwielbiałaś plaże a z wody trudno było Cię wyciągnąć mogłaś cały dzień być na plaży i ciągle było mało . Jakie to piękne wspomienia , Bella jak ja tęsknię za Tobą
  15. Co robi !!!!!!!! Pewnie wyrzuca , jak ta sunia która niedawno trafiła do wrocławskiego schroniska , jeszcze w życiu nie widziałam tak zapuszczonego psa , jeden zbity smierdzący kołtun , wet stwierdził że musiała rodzić wiele razy i chyba też była trzymana w klatce a pomimo tego to bardzo ufna i kochana psinka i bardzo potrzebuje domku
  16. Alpina jaka szkoda że nie mieszkasz we Wrocławiu :shake: Ale mam nadzieję że bedziesz zagladać na wątki naszych shihtzaków i nie pozwolisz im zgniąć :razz:
  17. We wrocławskim Schronisku w ostatnim tygodniu też trafiły dwa shihtzaki Dziewczynka bardzo wyniszczona służyła chyba tylko jako maszynka do rodzenia , chore uszka , skóra w tragicznym stanie oczka też ma złamany ogonek poprostu koszmar jest leczona ,przez dwa tygodnie ma zapewniony DT a co będzie potem nie wiem W piątek trafił piękny chłopczyk , zadbany 7 letni do Schroniska przyprowadziła go młoda dziewczyna twierdząc że go znalazła , chłopak miał czipa więc skontaktowaliśmy się z właścicielką i co się okazało ona go już nie chce ,oddała go jakiejś nieznajomej dziewczynie najgorsze jest to że piesek jak twierdzi właścicielka ma padaczkę pytam jak często są ataki i czy go leczy stwierdziła że ataki w swoim siedmioletnim życiu miał trzy razy . Piesek jest super pięknie bawi się zabawkami przynosi piłeczkę zna wszystkie komendy jego pani chodziła z nim na tresurę a teraz siedzi biedny w klatce . Dziewczyny po niedzieli założą mu wątek i będą fotki no i najważniejsze piesio pilnie poszukuje domu
  18. Podnoszę malutką to chyba shih-tzu jak się nie mylę
  19. Biedna mała , trzeba szukać jej domku a jakoś nikt tu nie zagląda :shake:
  20. Nikt tu do ciebie białasku nie zagląda :-( A to piękny pies i bardzo grzeczny aż dziwne że dotychczas nikt się nim nie zachwycił :shake:
  21. Aż nie chce się wierzyć że można zrobić krzywdę takiemu maleństwu , teraz już musi być tylko lepiej
  22. Jak dziadzio się czuje , może trzeba dać mu jakieś imię , bo niedosyć że staruszek , chudy , bezdomny to jeszcze bezimienny
  23. Agnieszko to nie chodzi o czytanie ze zrozumieniem , ale nazywanie oprawcami ludzi których się nie zna i nie wie co robią dla zwierząt to przesada , fakt jamnisia została pogryziona ,mocno nad tym ubolewam , Ale właśnie historia suni bardzo zniechęca do pomocy zwierzętą i następnym razem zastanowię się zanim poproszę o pomoc dla jakiegoś biedaka
×
×
  • Create New...