-
Posts
2909 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by nefesza
-
Serio? Gdzie tak szybko daja wyniki??? I czy musza byc robione rano? No i ostatnie pytanie - ile kosztuja?
-
Ewa moze Ci nie przeszkodzi, bo opady przeniosly sie na poludnie i jest zamiec i sniezyca u nas od dobrych 2 godzin:angryy: i miejmy nadzieje ze zima szybciutko pojdzie sobie dalej.....
-
Gosiu, to u Ciebie jest SNIEG???
-
No to moze fotka: [IMG]http://www.czystanuta.republika.pl/images/Dliko4.jpg[/IMG]
-
[U][URL]http://upload.miau.pl/3/68592.jpg[/URL][/U] "Dla mnie i tak jestes najpiekniejszy :loveu:" - tak bym podpisala ta fotke :) [I]Ech, ta moja niespelniona odwieczna milosc do latek.....[/I]
-
[URL]http://images30.fotosik.pl/157/a6858538dcfcd7c8.jpg[/URL] Kto to pisal???? Blad na bledzie! Ani gramatyka, ani terminologia autor nie grzeszy....:mad:
-
Westminster super, ja wczesniej nie wiedzialam, ze tak trudno tam sie dostac by wystawic swojego psiaka. Albo sie jest najlepszym, albo trzeba miec troche szczescia.... A propo najlepszych psow w USA, jakby kogos interesowalo podaje link (pewnie dobrze znany przynajmniej czesci z nas, ale moze dla niektorych bedzie nowoscia): [URL]http://dmcg.com/CurrentBreed.asp[/URL] A ze psy z CC teamu sa bardzo dobre, zeby nie powiedziec doskonale na skale swiatowa to nie nowosc. Juha po calym swiecie szuka i wynajduje jak najlepsze psy do swojej hodowli...
-
Ja Liko tez keidys kombinezon kupilam, ortalionowy. Nie przepadala za nim, alemoze i bym ja przyzwyczajala do niego, gdyby nie robily jej sie pod nim straszne koltuny, szczegolnie na klatce piersiowej! Jeden spacer i ja z przerazeniem zobaczylam, co sie zrobilo :crazyeye: Wiecej nie zalozylam. Wy jak widze nie macie takich problemow? A Ma ktos pelna stawke na Rzeszow? Bardzo milo wspominam wystawe w Rzeszowie, gdzie Liko dostala BOBa :)
-
Basiu gratuluje! Ciekawe, czy po mamusi odziedziczy zamilowanie do ogryzania drzwi :lol:
-
[quote name='Codik&Toffik']A ja z innej beczki ... Moje pierwsze posty z okolic +/- strony 400 zostały usunięte, ponieważ na te posty złożyło się wiele okoliczności... Nie znałem innych Hodowców z Polski, znałem jedną wersję (...), co mnie zaślepiło, ale przekonałem się, że nie warto ...(wtajemniczeni wiedzą o co chodzi) ;) Mam nadzieję, że większość tych złych postów została usunięta, jak nie to jeszcze dokasuje:lol: Wolę jeszcze raz zacząć od nowa, mam nadzieję, że się uda:loveu: Pozdrawiam;)[/quote] A coz takiego sie stalo, jesli to nie tajemnica.... ? Uwazaj z chwaleniem sie co do zmiany tresci swoich postow, Moderator pewnie czuwa... chociaz jak wiadomo, niby Regulamin zabrania, a w praktyce jest to tolerowane (ma wrecz ciche przyzwolenie "z gory") - wiec pewnie nic sie nie stanie :)
-
No coz, zazwyczaj jak sie nie ma nic do powiedzenia, to sie nic nie mowi lub zmienia temat.... tak jest latwiej :razz: Chociaz odpowiedzi i tak sie nie spodziewalam, bo niby jaka moze byc, jak ktos jest niekonsekwentny i przeczy sam sobie w swoich wypowiedziach i dzialaniach?
-
A ja jeszcze raz zapytam Lhapsot, dlaczego pytasz o rodowody, skoro dla Ciebie taki papierek nie ma znaczenia i jest wyrazem snobizmu? Czyzby rodowod z Indii byl dla Ciebie wiecej wart niz rodowod psa urodzonego w Polsce? A czym sie rozni? Czyzby psy w Polsce, z metrykami urodzenia, z zarejestrowanych hodowli byly gorsze? I ich pochodzenie bez znaczenia? A tych zaimportowanych, z krajow bliskich zrodel rasy juz sa cenne? Przeciez sam wspominales o pokoleniach psow w danym typie, ktore tworzyly rase i nie mialy zadnego rodowodu a dopiero pozniej przez "snobow" okielznanych w jakies ramy i z nadanym wzorcem. Wiec po co Ci ich rodowod? Po co Ci historia rasy w Polsce, jesli nie powazasz sobie pochodzenia psow (czyli rodowodow)? Jak myslisz, dotarlbys do zrodel, gdyby wszyscy mysleli jak Ty, ze rodowod to wymysl i zbedny papierek? Czy ktos za kilka czy kilkanascie lat bedzie pamietal, ze byl taki miot, z ktorego Ty masz psa??? Czy takie mioty nie tworza "historii rasy"??? To jak je odszukasz? I jak nazwiesz? Miot po rudej suczce i rudym psie? Czy miot po "Fafiku" i "Neli"? Tylko co to komu powie? Czy przeczac sam sobie, przyznasz wreszcie, ze dokumentacja urodzen i pochodzenia to nie jest to tylko czyjs wymysl, ale ze ma to sens?
-
Naprawde boskie! Basiu, a one nie w klatce???? Sylwia, gryzon to jednak nie pies.... mialam parke szyli w domu i powiedzialam sobie - nigdy wiecej gryzonia w domu! Ale u kogos, czy na fotkach - cudowne!
-
[quote name='Lhapsot'][COLOR=black]To efekt "wody"[/COLOR][/quote] O wlasnie o to mi chodzilo! ;)
-
Z lampa na pewno, ale ja tam chyba bede sie upierac przy przetwarzaniu :diabloti: Co szczegolnie widac na tym zdjeciu: [URL]http://images27.fotosik.pl/145/32ac999cf95545fd.jpg[/URL] A moj aparat chociaz nie najgorszy to zawodzi mnie ostatnio :evil_lol:
-
Aparat aparatem, ale mam wrazenie, ze wiekszosc zdjec Lhapsot jest obrabiana przed wstawieniem?
-
[quote name='asher']Co do opisywanych w tym wątku flamastrów to... szczęka mi opadła. Dla mnie stosowanie tego, to zwykłe oszustwo :shake:[/quote] Z pewnoscia tak, ale w porownaniu, co jeszcze mozna zrobic... gdzies czytalam o operacjach plastycznych psow (na szczescie nie w Europie) - to dopiero oszustwa!
-
Czy oglaszaja oni wszystkie wyniki? jak tak, to gdzie?
-
Ooo wlasnie tak! Monotonne :)
-
Sylwia, sama powiedz, czy to juz nie robi sie troche nudne? :lol:;) Ale oczywiscie - wielkie gratulacje:multi: to zawsze piekna reklama rasy!
-
Lhapsot, "szubienica" to ramie na stole trymerskim. I w pelni sie zgadzam z Koko - biedne te nasze psy, oj biedne.... prowadzane na smyczy, kapane mniej wiecej co miesiac, czesane... jacy my nieludzcy jestesmy, zeby je tak meczyc! Czy nie szczesliwsze sa psy, co je wlasciciel wypuszcza rano za drzwi i wola do domu na noc? Skoltunione, brudne i smierdzace?:diabloti:
-
Gosiu, Sixten piekny, ale... i pielegnacja perfekcyjna! Gratulacje, nie potrzebujesz przypadkiem ucznia? ;)
-
[quote name='Apso']w główce jeszcze baaaardzo dziecinna :p[/quote] Tylko czy one kiedykolwiek staja sie "naprawde" dorosle? :)
-
:splat: a no tak, to Carmelek :) Nawet nie wiedzialam, ze jest on "sobolowy", dla mnie zawsze byl zloty :lol:
-
Musisz miec wyjatkowo wygodna wanne :lol: A co do tego sobolka, to - jak to z LA bywa - zjasnialo mu sie troszke, czy kolory zle wyszly (co jeszcze czesciej sie zdarza)? Moze przegapilam :oops:, ale skad on jest?