Frotka
Members-
Posts
3242 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Frotka
-
Jeśli macie fotkę jamniczki długowłosej, miniaturki, jedynej która startowała w młodzieży to bardzo Was prosze wklejcie.
-
Sznaucer miniatura 7 m-cy z Poznania,już ma DOM
Frotka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Uff... to dobrze, myślałam, że to taki okropny handlarz z Krakowa, który wyłudza sznaucerki z internetu. -
Sznaucer miniatura 7 m-cy z Poznania,już ma DOM
Frotka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Malwaszko - nie rób sobie nadziei. Interesuję się tym gdzie poszedł piesek ale nie mam nikogo na sznaucerka:shake: -
Sznaucer miniatura 7 m-cy z Poznania,już ma DOM
Frotka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
też jestem za tym, żeby sprawdzić dokładnie ostateczny dom, do którego trafi pies -
Sznaucer miniatura 7 m-cy z Poznania,już ma DOM
Frotka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
gdzie zamieszka ten ślicznotek? -
Słuchajcie, na to wygląda, że osoba, ktora zbiera pieniądze na krakowskie schronisko robi to w dobrej wierze i nie ma złych intencji.
-
Czarodziejko, ciągle sprawdzam i pytam, ale jest taka możliwość, że pomarańczka miała zgodę krakowskiego TOZ
-
3 suki BLUE MERLE czekają na dom zdjęcia str. 1 + 11 + 33
Frotka replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Kolak jest podtruty. Nie wiem czy Karina nie wstrzyma adopcji. -
to Czarodziejka z Dogo wyczarowała sobie taką ładną sumkę:-o
-
byłoby sensowne o tyle, że do momentu uzyskania statusu organizacji pożytku publicznego i do chwili otrzymania zezwolenia na zbiórki publiczne mielibyście wyczyszczone kwestie prawne i nikt nie mógłby się doczepić że działacie niezgodnie z prawem
-
najprościej podczepić się pod jakąś organizację, która ma zezwolenie na zbiórki publiczne, i która użyczy Wam swojego konta. Na dogo jest dużo przedstawicieli takich organizacji
-
Nie martw się Czarodziejko - będziemy Ci przynosić paczki. Może zdjecie jakiegoś psiaka przegrypsujemy od czasu do czasu....:loveu: A na poważnie - dziękuję za informację na priv!
-
najwyżej będziemy robić zbiórkę na długi Czarodziejki:evil_lol:
-
Czy ktoś zapisał te aukcje w swoim komputerze
-
tak ktoś napisał kilka stron wcześniej. Hodowca i ZK powinni mieć pełne dane - adres, nr. dowodu osobistego itd...
-
Odetkałam skrzynkę. Jak możesz wyślij mi prosze jeszcze raz.
-
Skoro ta osoba (kasia_m) ma psa z Lwiej Doliny (o ile to prawda) to nic prostszego jak namierzyć ją, z pełnymi danymi, przez ZK a przede wszystkim - przez hodowcę.
-
Czy możecie przesłać zwięzły opis sytuacji do ARKI? Chodzi o krótkie opisanie wyczynów tej Pani: "w dniu XY stało się to i to... Następnie w dniu XZ to i to...." Poza tym koniecznie skontaktujcie się z adminem, żeby ustalić IP komputera, z którego ta Pani pisała swoje posty, poproście też o odtworzenie treści jej wypowiedzi. Przygotujemy wspólnie zaiwadomienie o popełnieniu przestępstwa.
-
Nie czytałam całego wątku, pisze nieskładnie, bo bardzo się spieszę. Kiedy kasia_m napisała na forum że jest adwokatem nie skomentowałam ale widziałam, że nie jest. Napisała kilka takich postów (m.in. w tym wątku), z których wynikało, że adwokatem być nie może. Nie pisałam o tym publicznie, bo uznałam, że skoro się stara i chce występować jako adwokat to nie będe jej psuć dobrego samopoczucia. Zapytałam ją na priv "czy jesteś adwokatem?" na co ona odpowiedziała pytaniem "czy to jest groźba?". Tym samym przyznała że nie jest. Arko - w sprawach prawnych skontaktuję się z Tobą telefonicznie. Ojjoj.... Wyobraź sobie, miałam przedwczoraj yorka do dania (pierwszy raz w życiu zdarzyła mi się taka okazja). Starsi ludzie dostali 8 tygonidowego yorka jako prezent od dzieci, nie radzili sobie i koniecznie chcieli oddać. Niestety jak to z yorkami bywa piesek od razu znalazł dom.
-
Każdy pies uczula, choćby dlatego, że zbiera na sobie różne rzeczy a alergia na psa jest alergią krzyżową, często łaczy się z uczuelniem na roztocza, które siedzą na każdym psie (i nie tylko psie, bo na nas też). Nawet jeżlei Twój pies będzie uczulał w mniejsym stopniu niż inne to i tak zniesie Ci do domu różne alergeny np. pyłki traw. Odradzałabym adopcję wogóle. Albo pies będzie przez to biedny (szukanie nowego domu albo ciągła izolacja) albo Towje dzieci będą musiały stale przyjmować leki. Alergia wyklucza wzięcie psa. Podpisane: alergik w ciągłym leczeniu z chmarą psów
-
To ja też coś wkleję dla porównania. Moje pierwsze spotkanie z Zuzią, czyli szczelina w której mieszkała i słabo widoczna kupa kłaków (poznajecie?): [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images3.fotosik.pl/101/19b80528a3043f53.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/101/c02ca68d2002c4cb.jpg[/IMG][/URL] i jeszcze widok z Zuziowej nory (zrobione w dniu w którym zamarzły jej szczeniaki): [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/101/8330b8318ed663bf.jpg[/IMG][/URL]
-
słodziachny:loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
-
jak one się za niego zabiorą to już nie będzie bułeczką tylko płaskim zakalcem po przejściach. Własciciel się ucieszy przy odbiorze.
-
oj, coś czuję, że zaczynasz się do niego przywiązywać :evil_lol:
-
nawet jeżeli nikt się po niego nie zgłosi to szybciutko znajdziesz mu dom. Beagle idą jak świeże bułeczki.