-
Posts
122 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by molos
-
dorplant :) wszystko jest dokładnie opisane na stronie pod adresem ;) [url]http://szkolenie.molos.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=18&Itemid=1[/url] korzystając z okazji dodam - uczestnicy kursu będą mieli możliwość rejestracji na stronie CSP z dostępem do dodatkowych materiałów teoretycznych oraz do filmów z treningów z kursu (i nie tylko) :D
-
zwracam jedynie drobną uwagę, że ja postów Michała nigdzie nie śledzę żeby coś dopisać bo poza zapoznaniem się z jego obszernym i imponującym CV nie znam człowieka :) [quote]takie zaproszenia faktycznie zasługują na "własny" wątek[/quote] to może wydzielisz ten post z ofertą Michała do nowego tematu jak to zostało zrobione chociażby na forum ONkow i będzie wszystko OK czyli wilk syty i owca cała ;) a mi oferta Michała naprawdę się bardzo spodobała i na serio duży szacunek dla niego pozdrawiam
-
super Michale - dużo ciekawych rzeczy wnosisz :) ale czy mogę prosić moderatorów o uporządkowanie tego tematu? Proponuję przenieść posty dot. DARMOWEGO szkolenia SPORTOWEGO w Szczecinie do nowego tematu a ja z miłą chęcią dam reklamę ZA DARMO o nich we wszystkich serwisach jakie prowadzę! bo takie oferty rzeczywiście warto wspierać i promować :)
-
[quote name='LALUNA'][COLOR=seagreen][B]Myśle ze dogo nie jest dobrym miejscem na lansowanie się szczególnie platnym.[/B][/COLOR] [B][COLOR=#2e8b57]REGULAMIN DOGO[/COLOR][/B] [COLOR=seagreen][B]"... 2. Zabrania się umieszczania na forum postów o treści: - stanowiących reklamę, ofertę kupna–sprzedaży lub ofertę matrymonialną[/B][/COLOR] [COLOR=seagreen][B]..."[/B][/COLOR] [COLOR=seagreen][B] Od tego sa ogłoszenia płatne.[/B][/COLOR][/quote][B]dziękuję LALUNA[/B] :) to jest połączenie seminarium (a za każde semi z tego co wiem się jednak płaci ;) ) z kursem, dlatego właśnie jest napisane o nowej formie - coś czego jeszcze nie było w Polsce. Zdaniem głównego pomysłodawcy tj. Vladislava Glogara, optymalnym rozwiązaniem jest właśnie wielomiesięczny, [B]systematyczny[/B] cykl zajęć i "rozpatrywanie" każdego psa indywidualnie oraz w efekcie tego wytyczenie dla niego optymalnej (nazwijmy to) ścieżki metodycznej. Cykliczne zjazdy weekendowe dają możliwość weryfikacji postępów, poprawianie błędów, utrwalanie wiedzy (oczywiście tylko przy pełnej akceptacji wybranych metod przez przewodnika). Pomiędzy zjazdami przewodnicy wiedząc jak pracować ze swoim psem i robią to systematycznie u siebie. W przypadku problemów ze zrozumieniem metodyki przez swojego pozoranta istnieje możliwość zabrania go na zjazd w formie "wolnego słuchacza". Seminarium z jakąś sławą sportowa jest najczęściej raz, może dwa razy - wszyscy czerpią ogromną wiedzę i jadą później z takim pakietem do domów. Często ludzie już po kilku tygodniach zapominają detale tak istotne w szkoleniu sportowym i mimowolnie robią błędy ze swoimi psami. Ten projekt ma m.in. wyjść naprzeciw temu właśnie problemowi. [COLOR=seagreen][B][quote]Jednak nie mogę zabronić innym na składanie oferty konkurencyjnej tym bardziej ze darmowej. [/quote][/B][/COLOR]zgadzam się z Tobą w 100% ;) mało tego - uważam ofertę Michała za SUPER i z pewnością będę ludzi ze Szczecina i okolic gorąco namawiał żeby skorzystali z tej oferty (zwłaszcza, że darmowa i dobra jakościowo o czym mówią wypisane wyniki - wielki szacunek dla Michała)! tylko mi chodziło o to, żeby założył osobny temat bo robi się bałagan i zamieszanie ;) wszak jest to temat [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9091053#post9091053"]Kurs IPO 2008 w CSP[/URL] a nie "oferta darmowego szkolenia u Michała" ;) pozdrawiam
-
łaaaaał, Michale! super jesteś! oddaje Ci wielki szacunek! ale mam prośbę - czy [B]mógłbyś się lansować[/B] w jakimś oddzielnym temacie? bo to chyba nie przypadek - biegasz po internecie i wklejasz zdaje się wszędzie ten sam post pod ogłoszeniem o kursie w CSP... to trochę niesmaczne :roll: tak samo robiłeś wcześniej w innych sprawach więc rzuca to cień na twoje "dobre intencje względem przewodników psów"... nie boj sie Michale, na [B]TWOIM[/B] forum, z ktorego [B]WYWALIŁEŚ[/B] ostatnio m.in. Patrycję Frolenko na pewno tego ogłoszenia nie dam... :| [quote]jezeli ktos chce to moge na PW polecic pozorantow/szkoleniowcow z innych czesci kraju, ktorzy szkola taniej a na tym samym poziomie jak w tym "centrum szkolenia"[/quote]to napisz w swoim ogłoszeniu bo strasznie jestem ciekaw tych pozorantów szkolących na równym poziomie głównego prowadzącego w CSP czyli Vladislava Glogara. Z chęcią poczytam o przygotowaniach i zdobyciu przez psy przez nich robione np Mistrza i v-ce Mistrza Swiata jakiejś rasy w obronie:loveu: nikt na kurs nikogo nie namawia - jest dobrowolny i gwarantujemy satysfakcję lub zwrot kosztów :) bo o poziomie KURSU mówią przedstawione wyniki i fakty i weryfikacja tego później na placu podczas kursu pozdrawiam
-
[FONT=Verdana][SIZE=2][COLOR=#660000]Serdecznie zapraszamy na [B]Kurs IPO 2008[/B] [URL="http://www.csp.molos.pl/"]www.csp.molos.pl[/URL] , który odbędzie się w czesko-polskim Centrum Szkolenia Psów. [B]Jest to zupełnie nowa forma szkolenia psów w Polsce![/B] Jednym z prowadzących będzie [B]Vladislav Glogar ([URL="http://szkolenie.molos.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=13&Itemid=29"]INFO[/URL])[/B], jeden z czołowych czeskich pozorantów, który m.in. [B]przygotował sukę, która zdobyła mistrzostwo świata IPO w obronie[/B] na [B]Mistrzostwach Świata Dobermanów[/B] oraz [B]przygotowywał wicemistrza Świata sznaucerów[/B] w drużynie Czech. Pozorował również na [B]Mistrzostwach bokserów Czeskiej Republiki[/B] (m.in. w 2007 roku - [URL="http://boksery.pl/content/view/190/9/"]tutaj relacja!!![/URL] ) oraz na [B]kwalifikacjach na Mistrzostwa Świata bokserów ATIBOX[/B]. Poprowadził również [URL="http://boksery.pl/content/view/171/63/"][B]DNI BOKSERA 2007 w POLSCE[/B][/URL]. [/COLOR][/SIZE][/FONT] [SIZE=2][FONT=Verdana][COLOR=#660000]Zajęcia będą się odbywały raz w miesiącu w weekendy i zakończone będą (dla chętnych) egzaminem IPO w ZKO Horni Sucha w Czechach. Idea całego kursu, harmonogram zajęć, formularz zgłoszeniowy oraz koszty można znaleźć na stronie: [/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=2][FONT=Verdana][COLOR=#660000][URL]http://glogar.molos.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=18&Itemid=1[/URL][/COLOR][/FONT][/SIZE] xxxxxxxx [SIZE=2][FONT=Verdana][COLOR=#660000]SERDECZNIE ZAPRASZAMY![/COLOR][/FONT][/SIZE]
-
LALUNA, sorki, ale troche chyba odpowiedziałaś nie na temat - zacytowałaś sama: a system to nie jest niewidoczny zapaszek na butach, czy schowana piłka w kieszeni!!! SYSTEM JEST WIDOCZNY GOŁYM OKIEM ZE 100 METRÓW ;) mimoza, ja zrobiłem sobie kilka treningów z psami - obronę, posłuszeństwo i ślady :D pa ciebie w tym temacie nikt nie nazwał niesłusznie oszustem...
-
LALUNA, ależ oczywiście :D przeczytaj jeszcze raz - ja dokładnie napisałem to co ty - również o dysk. :D
-
bosheeeeeeeeeeeee... załamka... napiszę po raz ostatni drukowanymi literami - NIE MIAŁEM NA SOBIE KAMIZELKI Z SYSTEMEM FONTANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!! mało tego - nawet gdyby jakiś zawodnik MIAŁ Z SYSTEMEM to sędzia powinien podjąć decyzję: 1. wszystko jest cacy bo to nie jest doping 2. o odjęciu punktów 3. o dyskwalifikacji bo to są kompetencje sędziego!!! (a system to nie jest niewidoczny zapaszek na butach, czy schowana piłka w kieszeni!!! SYSTEM JEST WIDOCZNY GOŁYM OKIEM ZE 100 METRÓW :D ) i ewentualnie do niego zawodnik później może mieć jakieś żale, że w regulaminie o tym nie ma słowa!!!! bo ktoś może tak samo na pewnym etapie szkolenia swojego psa startować z systemem fontana treningowo i liczyć się z konsekwencjami jak ekipa ayshe z dodatkowymi komendami - jakoś ayshe, i doping w jej ekipie to wszystko cacy :D hehehe, zabawne się to robi - serio :D ale mało wiarygodne i mało obiektywne :D
-
ta, a świstak siedzi i zawija - cały mój post był o tym, że u naszych sąsiadów, drużonowych mistrzów świata 2007, to norma (z fotkami, nazwiskami, filmami) a ty dalej swoje - gratuluję oporności na fakty i wiedzę! nasz naród ma taką cechę niestety (mam nadzieję, że ta cecha jednak zaniknie), którą ty tu zaprezentowałaś - zawiść, nadinterpretacja i pomówienia oraz sugerowanie, że coś zgodnego z regulaminem jest oszustwem :( ale widzę, że ci nie przeszkadza dalej świetnie się bawić :( no cóż - to twoje sumienie po pierwsze - pisałaś dokładnie o TYCH kamizelkach i dlatego pytałem co z HST, z Polytanu czy z kurtkami z systemem - bo takie widziałem - możesz mi odpowiedzieć? zwłaszcza interesują mnie kurtki :] ale pewnie się zacznie dyskretna zmiana tematu :D LALUNA, ok, czyli te psy które startowały treningowo i było po 10 szeptanych komend też nie powinny zostać ocenione? bądź konsekwentna! :D a te psy zdały egzamin w tym momencie!!! ja nie mam nic przeciwko dyskwalifikacji większości zawodników :P bo mój występ (powtórzę po raz N-ty) traktuję treningowo!!! no i po to by był choć jeden bokser na MKBoksera :P Eddiii, czytałaś moje posty? słuchajcie, bo to traci sens! ja już na wszystko co piszesz odpisałem (poza reklamacją - jeśli to szelki to oczywiście wymieniony zostanie pasek)! ileż można? przeczytaj jeszcze raz bo to jak rzucanie grochem o ścianę! NIC o kamizelkach nie ma w regulaminie, a prośby sędziego nie słyszałem bo bym się zastosował - choć bym nie musiał bo organizator nie uprzedzał przed zawodami o takim wymogu a co ważniejsze NIE MA O TYM SłOWA W REGULAMINIE wg którego zawody się odbyły!!! jackdaw, możesz się ustosunkować do tego co napisałem wcześniej? czy uważasz, że sędzia międzynarodowy z Czech i dwaj inni zawodnicy na MPIPO w Żyrardowie OSZUKIWALI (bo takie texty tu padały)?????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jakoś wybiórczo odpisujesz na posty... może to trochę niewygodne dla ciebie? a to, że nie rozumiesz co czytasz (zakładam, że czytasz) daje zły obraz ciebie (to tylko odbicie piłeczki :P ) - pisałem o tym nie raz i po raz kolejny muszę... zadawałem też pytanie - czy gorsze jest 10-krotne szeptanie do psa w nadziei, że sędzia nie usłyszy (cel: oszukanie go) przez zawodnika, który MA NA TO WPŁYW!!?? czy szeptanie z zewnątrz na co zawodnik nie ma wpływu i o czym nie ma bladego pojęcia? za co powinien być dysk? pomijam, że to przede wszystkim wina organizatora, że ktokolwiek mógł stać tuż obok psa... ale o tym też pisałem i nie tylko ja. Czy 10 komend daje dobry obraz ayshe jako nauczyciela i startujących jako zawodników, sportowców? ale dziwnie jakoś nikt tego nie neguje tutaj :] :P
-
nie, nie jest, tylko nie nazywajmy czegoś co jest zgodne z regulaminem oszustwem, a to miało tu miejsce - zmieńmy regulamin na startowanie nago i nie będzie wątpliwości bo w przeciwnym wypadku na następnych zawodach ayshe powie, że pewnie mój pies uczony był na okulary (że tak skorzystam z przykładu Beaty) a moja wada wzroku to jedna wielka ściema...
-
aha, się miałem zapytać - co o tym wszystkim sądzisz jackdaw? Shira, oczywiście, ze tak - ja sporo trenuję właśnie w Czechach ;) nie wstyd się przyznać do błędu więc się nie krępuj ;) ayshe - ładnie zmieniasz temat a padały zarzuty o oszustwie a ty wtórowałaś utwierdzając ludzi w błędzie i to jest w mojej ocenie nieuczciwe, ot co! co innego "nie podoba mi się jak ktoś startuje w kamizelkach" a co innego "nieregulaminowe oszustwo"! nie odwracaj teraz kota ogonem wrrrr Kira, z toba dyskusje właśnie zakończyłem w momencie kiedy zasugerowałaś, że kłamię pisząc, że nie wiedziałem o szeptaniu - dyskusja traci sens...
-
:diabloti: oooo, jakie śliczne foto :evil_lol: 3 zawodników w kamizelkach w tym jeden Czech, który jest międzynarodowym sędzią prób pracy i sędziował ostatnio IPO 3 (2007 rok) na eliminacjach na Mistrzostwa Świata Bokserów ATIBOX 2008 jednocześnie Mistrzostwa Bokserów Czeskiej Republiki Jiri Radovesnicky - tu jest relacja z tej imprezy: http://boksery.pl/content/view/190/9/ a tu jego foto ze zwycięzcą i pozorantami (też był w kamizelce podczas startu co widać na filmiku w tej relacji!!!): zerknijcie sobie (to szczególnie dla ciebie Szira) też na zdjęcia zawodników z tych najważniejszych dla przewodników z bokserami w CZ zawodach o największym prestiżu :D większość w kamizelkach :crazyeye: toż to karygodne :eviltong: się zastanawiam czy nie startować, żeby ayshe miała na kim psy wieszać :D ale aż się ciśnie odpowiedź - jak dorównam temu czeskiemu sędziemu międzynarodowemu, który sędziuje tak prestiżowe zawody to z pewnością będę startował w gajerku z komunii :diabloti::lol: ps może zacznijmy najpierw dorównywać Czechom w poziomie szkolenia a dopiero później zacznijmy się czepiać garderoby - bo to rzeczywiście zaczyna być bardziej święte od papieża :cool3::cool3::cool3:
-
:diabloti: oooo, jakie śliczne foto :evil_lol: 3 zawodników w kamizelkach w tym jeden [B]Czech, który jest międzynarodowym sędzią prób pracy i sędziował ostatnio IPO 3 (2007 rok) na eliminacjach na Mistrzostwa Świata Bokserów ATIBOX 2008 jednocześnie Mistrzostwa Bokserów Czeskiej Republiki Jiř
-
Szira, litości!!!!!!!!!!!!!! nie pisz jawnej nieprawdy jeśli nie wiesz... pisałem to już kilka razy - w Czechach TO NORMALKA, widziałem na własne oczy!!! i to na eliminacjach na Mistrzostwa Świata - zawody o najwyższej randze w CZ!!!
-
a czym jest w momencie zapatrzenia się psa na krajobraz i zwolnieniu psa dodatkowa komenda energicznym, miłym głosem po której na treningach zawsze była piłeczka w nagrodę? może podaj jakąś definicję dopingu? czy dopingiem jest kamizelka bez systemu identycznie uszyta jak ta z systemem (takie są produkowane standardowo jak pisała Beata i nigdy nie miały nawet miejsca na system) tylko dlatego, że jest kamizelką? to może pacha też jest dopingiem bo na treningach spod niej właśnie wypada piłka? zaręczam cię, że to nie Polacy wymyślili kamizelki z systemem, mało tego znam już przecieki o nowych rozwiązaniach obchodzących nowe przepisy "kamizelkowe" i nie robią tego Polacy!!!
-
no w sumie ja mam gajer z matury jako taki pewnik, że na placu w nim nie byłem ale chyba się w niego niestety nie wbiję ;)
-
jackdaw, przeczytaj może jeszcze raz moje wypowiedzi - ja grałem fair - kamizelka nie jest motywatorem dla mojego psa - on wiedział, że piłki nie mam - to była jedna z tych rzeczy, które chciałem sprawdzić w warunkach zawodów i mi to wystarczy - jak byś był to raczej byś to wyłapał... a dla mnie nie fair jest podawanie wielu komend przez zawodnika w nadziei, że sędzia nie zauważy - ja tego nie stosuję :P choć to zawsze sędzia powinien "być winien" jeśli dopuści do tego... o szeptaniu też pisałem - przeczytaj uważnie... wiem, że tego jest sporo ale tam jest wszystko już napisane
-
[quote name='shida'][quote name='asher']I czy chodziło konkretnie o kamizelki gappaya[/quote] tak chodzi o te konkretne kamizelki[/quote] hmm... a kamizelki HST? a z Polytanu? widziałem też kurtki z takim systemem? co z nimi? kurde, to straszna dyskryminacja firmy GAPPAY :lol: powoli dochodzi do paranoi więc ja mam pomysł - może ortodoksyjni antymotywatorzy złożą wniosek do GKS o organizowanie zawodów tylko w okresie letnim i głównym wymogiem startu będzie strój a'la Adam i Ewa czyli jak Bóg stworzył :lol::lol::lol:
-
monisieczka, piszesz: jestem osobą zajętą i nie lubię tracić czasu na powtarzanie się ale specjalnie dla ciebie - pokaż ten fragment regualminu PT, wg którego były rozgrywane te zawody i w którym jest to rzekomo zapisane!!! regulamin NIC o tym nie mówi, więc nie pisz nieprawdy! Z tego co mi wiadomo, takie zapisy (uznawane przez niektórych za mocno kontrowersyjne) są w znowelizowanym regulaminie IPO w niemieckiej wersji językowej - nie jest to nawet jeszcze przetłumaczone oficjalnie na język polski i w Polsce nie zwraca się na to uwagi bo nie ma wytycznych! Przypuszczam, że w Czechach też nie obowiązuje - dlaczego? pisałem wcześniej - ale dopytam :) Fakt, że na zawodach międzynarodowych typu WUSV czy MŚFCI nie widziałem i raczej by w kamizelce nie wpuścili :] nie rozumiem cię przyznam... czyli jak? ktoś może podawać 10 komend szeptem i 5 głośno (choć po trzech powinien być dysk) i mieć kilka punktów karnych a inny nie wydając tych komend i nie wiedząc, że ktoś coś szepnął z zewnątrz ma nie być sklasyfikowany? to ciekawe co piszesz ale nie przekonuje mnie to wręcz wydaje się mocno naciągane (nie wiedzieć czemu ;) ) powtórzę - zawody były organizowane wg regulaminu PT, w którym nic nie ma na temat kamizelek! To że ktoś ich nie lubi - ok, ma prawo (mi się nie podobają zawodnicy w czapeczkach z daszkiem z tyłu :P ) Ale ok, nie ma problemu - taką informację wystarczyło opublikować na oficjalnej stronie zawodów, co uniknęło by nieporozumień, bo ja nic takiego nie słyszałem podczas losowania numerów! ale dopytam u źródła i opierdzielę kumpla, który był współorganizatorem, wiedział, że startuję i nic mi o tym nie powiedział :( powtarzam, nie zmienia to faktu, że nie było żadnego oszustwa a takie zarzuty tu padały pod moim adresem! i wypadałoby przeprosić a nie się jeszcze zacietrzewiać... ale już się zacząłem do tego przyzwyczajać
-
[quote name='Szira/Gosia']Oj kłania się brak czytania ze zrozumieniem:eviltong: molos ludzie od nas pojechali w ramach treningu przygotowany na zawody był tylko border reszta miała dostać po dupie i dostała:cool1: koniec tematu:cool1: to jest temat o dopingu na zawodach, dlaczego mój występ, który też zaliczam do treningowego i pisałem o tym nie raz (brak czytania ze zrozumieniem?) uznawany jest za skandal, a ktoś pięć razy powtarza komendę pod nosem (i nie tylko) i wszystko jest cacy bo się szkoli u ayshe? on może dopingować cicho licząc, że sędzia nie usłyszy a ktoś spoza, nie mając wpływu na szeptanie to skandal? :diabloti: wybiórcze to "myślenie ze zrozumieniem" :lol: tak tylko z ciekawości pytam :lol: bo gdyby nie ten temat nigdy bym tych pytań nie zadał :p
-
Beata, bingo... sprawa jest rozpatrywana nieco (za przeproszeniem) od dupy strony i też próbowałem to naświetlić... kamera stała bliżej Avatara od szeptacza, a tu ktoś pisał, że 2 osoby stały jeszcze bliżej ale ok, sprawę szeptania mamy rozłożoną na czynniki pierwsze - to teraz może się ayshe wypowiesz co sądzisz o dopingu w postaci kilku komend do jednego ćwiczenia na zawodach? po 3 moim zdaniem powinna być dyskwalifikacja (tak żeby było po sportowemu) bo pies nie jest pod kontrolą (tak jest na IPO). Widziałem psy na tych zawodach, które dostawały sporo ponad 3 komendy, cały czas "noga" przy chodzeniu przy nodze, klepanie w nogi przy aporcie i wielokrotne powtarzanie komend, chodzenie do psa po aport oraz wiele innych - dlatego właśnie chciałem żebyś pokazała występy z tych zawodów nakręcone na kamerę i domyślam się, że właśnie dlatego uczynić tego nie chcesz... możesz się ustosunkować do dopingu tego typu? czy może uczysz swoich kursantów, że tak można i, że tak jest fair? dla mnie to w porównaniu z szeptaniem osoby z zewnątrz na co zawodnik w tym momencie nie mógł wpłynąć jest większym i poważniejszym "wykroczeniem" ;) [quote name='dorplant']moim zdaniem w ubiorze startowym chodzi o zasady ! o "czysty" start bez ZADNYCH motywatorow chocby to i gacie byly .Chodzi o ZASADY , bo nikt polaru czy gaci nie bedzie kazal zdejmowac ,sam zawodnik powinien wiedziec CO zostawic przed startem . zgadza się dorplant! w tym sęk! dla Avatara kamizelka na obecnym etapie jest żadnym dopingiem, to jest mój codzienny ubiór jak przebywam z psem :evil_lol: nie chcę wchodzić w detale szkoleniowe ale tak jak pisałem już wielokrotnie - to było widać bo trening od bardzo dawna jest na innym poziomie niż kamizelka ayshe, jak ty sobie przez kilka stron tego tematu radośnie jeździłaś po mnie (wtedy jeszcze jako kimś anonimowym) jak po łysej kobyle, rozsyłając plotki i nieprawdę na PW osobom, które powielały to dalej (ale taka "prawda" była im na rękę jak najbardziej :] ) to wszystko było super i hiper. Natomiast jak ja udowodniłem twoje kłamstwo odnośnie systemu to już nie jest tak fajnie i to teraz ty niby stałaś się ofiarą i jesteś taka bidulka? eh... jakież to klasyczne
-
shida, nie bez powodu napisałem o polarowej bluzie - w pewnym momencie zacząłem tak ćwiczyć z psem, że chowałem za kołnierz piłeczkę żeby sprawdzić czy szybko się przestawi - jaki efekt? błyskawicznie się przestawił - jak przez pomyłkę założyłem na zwykły spacer tą bluzę chodził na pełnym kontakcie i nie dawał mi spokoju... pies nie jest głupi - tu masz rację pisząc to ale sama nie doceniasz jego inteligencji pisząc, że to do kamizelki sie przyzwyczaja i tylko do niej :) błąd logiczny "obalony" na ćwiczaku :] ja nic nie słyszałem o prośbie zdjęcia kamizelki! kiedy to było? jak bym słyszał z pewnością bym ściągnął bo tak jak pisałem - dla Avatara jest to bez znaczenia bo pies wiedział, że piłeczki przy sobie nie mam na 100% (patrzy w oczy a nie na kamizelkę - na obronie też tak robi więc chyba nie sądzisz, że patrzy i tęskni za piłeczką? Dlatego pisałem, że dla bardziej doświadczonych było to szybkie do wykminienia). Ja jechałem prosto z Czech i miałem kamizelkę na sobie :) mam ją na wszystkich wyjazdach z psami chyba, że jestem w stroju do pozorowania :D Łatwo sprawdzić czy mówię prawdę przez proste doświadczenie i to proponowałem :) jak będzie cieplej specjalnie dla was nagram posłuszeństwo w stroju toples i wrzucę na youtube ale pewnie i to was nie przekona :] shida, ja nie usprawiedliwiam się, że byłem zmęczony na zawodach :) źle mnie zrozumiałaś - pisałem, że dlatego myślałem o rezygnacji, pojechaniu do domu i przespaniu sie, a przełamałem się tylko po to żeby na MKlubuBoksera był choć jeden bokser i przy okazji żeby sprawdzić trudne dla boksera elementy, które szlifowałem między innymi w Czechach. W zeszłym roku startowałem w tych zawodach jeszcze bardziej treningowo - np waruj z marszu zrobiłem wciskając mechanicznie psa w ziemię rękami i waliło mnie to, że sędzia da mi za to 0pkt (i tak się stało) - treningowo chciałem naświetlić psu, że nawet w warunkach zawodów pies musi to wykonać (a miał z tym problem) i nie ma przeproś i taryfy ulgowej. Wcale też bym się nie pogniewał jakbym dostał jakieś megapunkty karne za posiadanie kamizelki (choć w regulaminie nic o tym nie ma jak ktoś tu wypisywał) :D miałbym to gdzieś, bo cel mam inny niż miejsce na tzw pudle w PT :P zawody PT dla mnie zawsze będą tylko treningiem w warunkach zawodów z posłuszeństwa co do ostatniego zdania - nie sztuka znaleźć przewodnika i psa z talentem - sztuka dobrze nauczyć przeciętnych i całą ekipę. Różnice w cechach ras też są i to duże i każdy sobie z tego zdaje sprawę ;) a jeśli nie to polecam np mistrzostwa bokserów Czeskiej Republiki (kraj z tradycjami - drużynowy mistrz świata FCI) w przyszłym roku i jak bardzo widoczne są poważne problemy z konkretnymi elementami charakterystycznymi dla tej rasy :)
-
asher, specjalnie dla ciebie w kwestii "zooooossstan" i jest to dla mnie oczywiste: sorry, nie mialem na to wpływu, wkurzyło mnie to tak samo jak was... itd. i co do tego nie ma wątpliwości i o tym nie pisałem wcale, tylko przyznałem rację zwracając jedynie uwagę na utrudnienia wyjątkowe dla naszej pary - ale to już wina sędziego. ja pisałem (przeczytaj uważnie) tylko i wyłącznie o nieprawdziwym stwierdzeniu, że miałem kamizelkę z systemem bo to była nieprawda. Może skoczyć ciśnienie jeśli tak jak pisałem wyczyściłem kieszenie nawet z przedmiotów na ślad po to żeby nie było wątpliwości a tu takie zarzuty... Sama kamizelka to nie jest problem! ja ją raczej noszę jako reklamę gappay jako przedstawiciel (no i jest wygodna do pracy, spacerów z psem, każdy kto ma to wie), miałem ją nawet na wystawie klubowej bokserów (można zobaczyć zdjęcia na bokser forum)! Gwarantuje, że dostanę do treningu psa i na pewnym etapie szkolenia nauczę go fanatycznego zapatrzenia w kołnierz bluzy polarowej! mogę się założyć jak ktoś chce :] a wszystkie kamizelki świata będzie miał w 4 literach... to może polarowe bluzy też zdelegalizować? :D na tym etapie, na którym jest Avatar przyjeżdżam na trening i chowam jego ukochaną piłeczkę na jego oczach do auta i idziemy na plac! kontakt na tym etapie szkolenia musi być i nie dla piłeczki tylko dla mnie - proste tak samo było na zawodach i wprawny obserwator może to wychwycić (na tym etapie wyszkolenia psa)
-
ayshe, mi chodzi o jedno! ja staram sie postępować fair i traktuję poważnie swoje treningi! Uważam też, że ktoś może startować w kamizelce nawet z systemem pod warunkiem, że za każdym razem zostanie zdyskwalifikowany (tak robia zawodnicy np na agility - pokazują, że mają piłeczkę, dostają dysk. i biegną tor) traktując to z góry jako sensu stricto trening, w przeciwnym wypadku jest to tak jak pisałem KARYGODNE! ayshe, mam do ciebie żal o jedno - napisałaś nieprecyzyjnie, nieprawdę - to jeszcze nie taki duży problem - ale nic później nie zrobiłaś w tym topicu jak ludzie brnęli i się rozkręcali wieszając na tym kimś (anonimowym wtedy) psy, a jedynie podgrzewałaś atmosferę nieźle się bawiąc przy tym (przeczytaj sobie jeszcze raz swoje posty w tym temacie) - to w mojej ocenie jest nieuczciwe. "Kamizelka" a "kamizelka z fontana" jest różnicą mniej więcej taką jak na niebie duży wóz i radiowóz... i ty o tym doskonale wiesz i nic nie zrobiłaś jak ludzie uznali to a priori za brudny doping na poziomie piłeczki w ręku... a tak jak pisałem w dużo poważniejszych zawodach w CZ widziałem wielu zawodników w kamizelkach moim zdaniem zawodnicy powinni startować w ubraniu jakim tylko chcą, bo co za problem zamiast kamizelki zrobić kurtkę z systemem? zabronią kurtek? zrobią koszulki tudzież staniki z systemem :] To powinien być problem organizatora zawodów żeby dać numery startowe nie na nalepce od producenta karmy tylko albo duże na całą klatę albo koszulki startowe, które przykryją, że tak powiem, nakrycie wierzchnie - tak się praktykuje już na poważnych zawodach na świecie Powtórzę - miałem wielokrotnie okazję napisać w różnych miejscach w sieci swoją opinię na temat występów psów szkolonych u ciebie - za wyjątkiem borderki, która wygrała i o której pisałem w samych superlatywach - nie zrobiłem tego bo szanuję czyjąś pracę i nie chce ranić ludzi... ale może ja jakiś dziwny jestem :/