Jump to content
Dogomania

molos

Members
  • Posts

    122
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by molos

  1. super! będzie można te wyniki w końcu zobaczyć i zweryfikować w CZ :) i tyko i wyłącznie o to chodziło a nie o to żeby zamiast odpowiedzi padały epitety, które musiały być moderowane ze względu na Twoje wulgaryzmy [quote]Molos, Ty masz widze problem z czytaniem regulaminów, łamiac je w kazdym poscie. Jesli nadal bedziesz "siedział" na mojej osobie na tym forum bede nadal zgłaszala Twoje posty. Moze jesli dostaniesz bana za to co robisz otworzysz oczy.[/quote] zacytuj z każdego postu (albo żebyś miała łatwiej [B]chociaż z jednego[/B]) jakimi słowami łamię regulamin lub cię obrażam? bo inaczej stwierdzę, że najwyraźniej masz halucynacje... a odpowiedzi udzielałem już wielokrotnie, ba, nawet pisali ci to inni :) ale na to nic nie poradzę... ps pisanie prawdy nie jest "obrażaniem" :)
  2. łączymy się z Tobą w bólu hes... bo prawda czasem jest bolesna... ale o tym myśli się wcześniej dla jasności - HES, przeczytaj sobie to 100 razy a później może to przepisz do zeszytu dla utrwalenia bo widzę, że z tym masz poważny problem - [B]pytaniem o czyjeś osiągnięcia nie można obrazić!!! obrazić może brak odpowiedzi!!! pomijam, że LH samodzielnie doskonale sobie poradził z rejestracją na twoim forum więc chyba może i tu - na innych forach kilka razy robiłaś już nawet za jego prywatnego tłumacza :) [/B]
  3. [quote name='IPO-wiec']tu jak narazie jest mowa o TOBIE, czy tylko ja mam takie wrazenie ?[/quote] chyba jednak tylko TY :evil_lol: przeczytaj tytuł tematu :evil_lol: [quote]oczernianie innych jest na poziomie NORM SPOŁECZNYCH?[/quote]jak zwykle hesa czytasz nie rozumiejąc co :lol: ja nikogo nie oczerniam - wręcz przeciwnie, daję szansę i czekam na udokumentowanie osiągnięć W SPORCIE KYNOLOGICZNYM LIBORA HELLEPORTA. Czy już nawet [B]samo pytanie się o niego[/B] jest świętokractwem dla ciebie? i oczernianiem? :shake: uuuu to jest gorzej niż myślałem :-o [quote]Tak poniewaz byłes DLA niej dobry, i z Toba pracowała dosc ciekawie (dodam, ze była to praca jedynie w namiocie, i raz ucieczka spod namiotu na lince) [/quote]o, skleroza? codziennie przychodziłaś na treningach żebym jej pozorował i byłaś niezadowolona kiedy miał pozorować ktoś inny no ale OK, niech będzie po jednej ucieczce moja praca z suką tak bardzo Ci się spodobała :cool3: [quote]A co do Hes, niegdy nie była twardą suką, i to tez umiem przyznac.[/quote]:loveu: po czasie (czyt. po obozie) :loveu: [quote]Nawet Marcin Cie kopnal w dupe hahahahahahah[/quote]ooooo, to ciekawe :lol: jaki Marcin? bo ze wszystkimi jakich znam mam super relacje :eviltong: ale jak się domyślam chcesz w czymś zamieszać jakimiś plotami :laugh2_2: jakież to typowe [quote name='IPO-wiec'] A wracajac do PS, tam z tego co pamietam nazwali Ciebie dnem i zerem szkoleniowym ? I to chyba pozorant Cie tak nazwał? [/quote] :lol::lol::lol::lol::lol: ja na PS dyskutowalem tylko i wylacznie w temacie o sprzecie i konwoju tylnym wiec moze zacznij brac lecytyne bo skleroza coraz wieksza i myla ci sie najwyrazniej juz osoby i fakty :cool3: za to pamiętam jak [B]Ty obrażałaś wielu startujących zawodników z PL twierdząc, że się kompromitują co uważam za zachowanie skandaliczne...[/B] że się tak zapytam cytując ciebie: [quote name='IPO-wiec']oczernianie innych jest na poziomie NORM SPOŁECZNYCH?[/quote] czy to nie swoista hipokryzja? też pozdrawiam szkoda jednak, że kwestia nie została wyjaśniona i pytania dot. osiągnięć LH pozostaną bez odpowiedzi :-(
  4. [quote] [B]A skoro bawi Cie, to ze masz tak małe osiagniecia - to obrazasz swoich przyszłych klientów, poniewaz oni ponoc pojdą do Ciebie sie uczyc ?[/B] [B][COLOR=red]Jak zatem maja uczyc sie obrony na Tobie, skoro nie posiadasz zadnych wyników? [/COLOR][/B][/quote][B][/B] bawi mnie zupełnie coś innego Hesiu, że prezentujesz wyniki PT oraz z egzaminów IPO robionych na "własnym" pozorancie (który był super a później okazał się tragiczny w Twojej ocenie ale czytający powinni już do tego przywyknąć - to taka wasza specyfika, taki folklor :) ) co wielokrotnie sama mówiłaś :) i próbujesz wcisnąć czytającym, że to ma wpływ na jakość pozorowania :) rozumiem, że to taka rozpaczliwa forma odwrócenia uwagi bo nie pozorowałaś nigdzie, na żadnej poważniejszej imprezie :) a jakoś wybrnąć trzeba, nie? :diabloti: Nie jesteś Liborem Helleportem to fakt, ale jesteś jego najlepszym adwokatem będąc w kontakcie non-stop kolor (chociażby u siebie na forum) i pojawiasz się zawsze tam gdzie ktoś śmie choć jedno słowo krytyki napisać pod jego adresem i wyciągasz armaty, więc chyba najlepszym rozwiązaniem będzie wypisać udokumentowane wyniki Libora Helleporta w psim sporcie i sprawa będzie jasna :) coś wybiórczo podchodzisz do tematu - każdy uważnie czytając szybko się zorientuje, że tych wyników nie podajesz bo ich prawdopodobnie po prostu nie ma :/ Ja kiedy planowałem w pierwotnej wersji imprezę z LH (Dni Boksera Klubu Boksera w PL) poprosiłem o napisanie kilku słów o sobie (nie w stylu "najlepszy szkoleniowiec z Czech, jeden z najlepszych pozorantów" co ma się nijak do rzeczywistości tylko konkretne fakty) - zgadnij jaką dostałem odpowiedź? LH poirytowany powiedział, że nie będzie nic pisał, że przecież w PL już go wszyscy znają... w Polsce być może (specyfika o której pisałem) ale gdzie jeszcze? no i nie dostałem nic. Ale cieszę się, że [B]DZIĘKI TOBIE[/B] jest okazja wyjaśnić to do końca :) Jeszcze a propos Twoich osiągnięć jako szkoleniowca - pamiętam jak jedna z Twoich suk (czarna, nie pamiętam jak się nazywa), która przed obozem twoim zdaniem miała się okazać twarda, na obozie w Smoleniu zaskoczyła mnie "nieco" - po ucieczce (nie po próbie odwagi!) wystarczyło żebym się odwrócił i spojrzał jej w oczy aby zjechała z rękawa mając oczy jak 5 zł :/ Miałaś też super sukę Czarę, z super charakterem, która gryzła rewelacyjnie (mówiłaś nawet, że jestem jej ulubionym pozorantem i, że najbardziej lubi gryźć ze mną, pamiętasz?) ale tą sukę dla odmiany, jak się później dowiedziałem, sprzedałaś... z czego z resztą jesteś już znana w środowisku dobermanowym:) dla jasności - ja tego nie neguję jedynie stwierdzam fakt :) także może precyzyjniej opisuj swoje osiągnięcia szkoleniowe :) bo już nawet na PS ktoś dawno temu zwrócił uwagę abyś zamiast zmieniać psy jak rękawiczki zaczęła trochę bardziej krytycznie patrzeć na siebie jako przewodnika :) życzę dalszych sukcesów :)
  5. ok, moje osiągnięcia już rozkminiłaś (kłamiąc przy okazji) przy czym przednio się ubawiłem :lol: zatem mamy jasność co do mojej skromnej osoby - to teraz może w końcu doczekam się rozkminienia LH o którym pisałaś same ochy i achy: [quote][COLOR=#000000]Dobrze, skoro powinno sie udowodnić jakim sie jest dobrym - a nie tylko mówić i budować mity wokół siebie mam kilka pytań: 1. Jakie psy zostały przygotowane przez LH do prestiżowych zawodów i z jakim wynikiem (nie mówię o pojedynczych treningach czy "odwiedzinach na ćwiczaku" ale o "zrobieniu" psa) 2. Z jakimi psami, gdzie, kiedy i z jakim wynikiem LH startował na zawodach (zawsze podkreślał, że jest profesjonalnym przewodnikiem psów) 3. Na jakich ważnych imprezach (konkretnie) pozorował LH. Ponieważ dużo emocji wzbudza cena cyklu spotkań w CSP bardzo bym prosił również o podanie kosztów 8 weekendowych spotkań z LH (np Dni Dobermana).[/COLOR] [/quote] oraz o Tobie jako pozorantce (nieźle to brzmi :diabloti: ) [quote] napisz na jakich imprezach pozorowałaś w CZ a na jakich w PL (nawet jeśli to była tylko nauka pozorowania)[/quote]jakiś, khm, problem z tym? :evil_lol:
  6. to teraz raptem się okazuje, że aby brać pieniądze za pozorowanie nie jest już potrzebna licencja tylko osiągnięcia jako przewodnik? :megagrin: to się dopiero nazywa dorabianie ideologii do faktu :laugh2_2: miałaś odpowiedzieć na pytania: [quote][COLOR=#000000]Dobrze, skoro powinno sie udowodnić jakim sie jest dobrym - a nie tylko mówić i budować mity wokół siebie mam kilka pytań: 1. Jakie psy zostały przygotowane przez LH do prestiżowych zawodów i z jakim wynikiem (nie mówię o pojedynczych treningach czy "odwiedzinach na ćwiczaku" ale o "zrobieniu" psa) 2. Z jakimi psami, gdzie, kiedy i z jakim wynikiem LH startował na zawodach (zawsze podkreślał, że jest profesjonalnym przewodnikiem psów) 3. Na jakich ważnych imprezach (konkretnie) pozorował LH. Ponieważ dużo emocji wzbudza cena cyklu spotkań w CSP bardzo bym prosił również o podanie kosztów 8 weekendowych spotkań z LH (np Dni Dobermana).[/COLOR][/quote][COLOR=#000000] oraz [/COLOR][quote]napisz na jakich imprezach pozorowałaś w CZ a na jakich w PL (nawet jeśli to była tylko nauka pozorowania)[/quote]a w zamian wymieniłaś mi swoje osiągnięcia jako przewodnika psów z 14 letnim (jak twierdzisz) stażem :lol: choć ktoś już cię gdzieś podsumował, że bodajże 3 lata temu pisałaś na jakimś forum podniecona i zafascynowana jak to zaczynasz przygodę z psim sportem :diabloti: Ciekawa z ciebie persona - trza przyznać :loveu: to co z odpowiedziami? czy dalej będziesz zmieniać temat aby zaciemnić prawdę? ps droga hes, już n-ty raz piszę, że wszystko co robiłem do tej pory znajduje się pod adresem (bez jakichś 14 lat wstecz kiedy to pierwszy raz nauczyłem psa komendy waruj - tego w odróżnieniu od ciebie nie liczę): [URL="http://szkolenie.molos.pl/index.php/aquentin"]http://szkolenie.molos.pl/index.php?option=com_content&task=blogcategory&id=13&Itemid=29[/URL] nie moja wina, że masz problem z czytaniem ze zrozumieniem :loveu: psps [quote] [B]ps. Libor Helleport widział te filmy i uznał je za złe, po czym wytłumaczył mi, gdzie robilam błąd.[/B] [B]I mysle, ze jest to normalne w nauce, ze jesli uczen popelnia błędy to nauczyciel je poprawia.[/B][/quote][B] to był trening z klientem bez "czujnego oka" LH co u innych uznałaś za zachowanie skandaliczne i niedopuszczalne - czemu zatem to robiłaś? i czy wzięłaś za ten trening pieniądze skoro już tak pilnie tematu pieniędzy pilnujesz? [/B]
  7. aha, czyli jak ty bierzesz pieniądze za pozorowanie ucząc się (pomijam jakość bo nie mi to oceniać ale sam LH wielokrotnie się z tego śmiał oraz negował Twoje pomysły jak np. po obejrzeniu filmu z młodą bokserką) to jest wszystko super a jak ktoś inny bierze to już jest feeee :) no to super :) to może napisz na jakich imprezach pozorowałaś w CZ a na jakich w PL (nawet jeśli to była tylko nauka pozorowania) no i liczę, że skoro odpisałaś to odpowiesz również na pytania: [quote] [COLOR=#000000]Dobrze, skoro powinno sie udowodnić jakim sie jest dobrym - a nie tylko mówić i budować mity wokół siebie mam kilka pytań: 1. Jakie psy zostały przygotowane przez LH do prestiżowych zawodów i z jakim wynikiem (nie mówię o pojedynczych treningach czy "odwiedzinach na ćwiczaku" ale o "zrobieniu" psa) 2. Z jakimi psami, gdzie, kiedy i z jakim wynikiem LH startował na zawodach (zawsze podkreślał, że jest profesjonalnym przewodnikiem psów) 3. Na jakich ważnych imprezach (konkretnie) pozorował LH. Ponieważ dużo emocji wzbudza cena cyklu spotkań w CSP bardzo bym prosił również o podanie kosztów 8 weekendowych spotkań z LH (np Dni Dobermana). [/COLOR][/quote] tak punkt po punkcie dla jasności :)
  8. aha, czyli jednak nie będzie tych osiągnięć :/ no szkoda :/ ja Tobie też życzę masę klientów bo zdaje się pozorujesz od dawna za pieniądze nie posiadając licencji :)
  9. to super HES :) Liczę na to :) kilka ciekawych rzeczy przy tym wyjdzie :) ale to już przed obliczem prawa :) a teraz - możesz jako adwokat LH odpowiedziec na zadane wyzej pytania? :) wszyscy bedziemy wniebowzieci :)
  10. [quote name='Basia.sk8']No tak to fakt ale po weekendowym seminarium nie mam zamiaru zdawać egzaminów więc jednak jest to coś innego. Poza tym jak sam dobrze wiesz w Polsce mało jest dobrych pozorantów i to że im ktoś powie jak mają pracować nie znaczy że będą umieli tak pracować może im brakować techniki umiejętności. I w tym momencie kasa w błoto bo co z tego że w weekend mój pies będzie dobrze gryzł jak przez miesiąc będzie nabierał złych nawyków.[/quote] to w takim razie musisz potraktować to tylko jako seminarium i czerpanie wiedzy dokładnie jak na innych seminariach - mogę zaręczyć, że nie będziesz żałować, a i cena atrakcyjna :) warto zatem przyjechać na próbę na pierwsze spotkanie i się przekonać osobiście ;)
  11. [quote]Pytanie za 1000 punktów, czym sie rozni profesjonalista od amatora ? Tym ze profesjonalista trzyma gebe na klodke, i najpierw sam udowodni jaki jest dobry a potem mowi.[/quote] [COLOR=#000000]Dobrze, skoro powinno sie udowodnić jakim sie jest dobrym - a nie tylko mówić i budować mity wokół siebie mam kilka pytań: 1. Jakie psy zostały przygotowane przez LH do prestiżowych zawodów i z jakim wynikiem (nie mówię o pojedynczych treningach czy "odwiedzinach na ćwiczaku" ale o "zrobieniu" psa) 2. Z jakimi psami, gdzie, kiedy i z jakim wynikiem LH startował na zawodach (zawsze podkreślał, że jest profesjonalnym przewodnikiem psów) 3. Na jakich ważnych imprezach (konkretnie) pozorował LH. Ponieważ dużo emocji wzbudza cena cyklu spotkań w CSP bardzo bym prosił również o podanie kosztów 8 weekendowych spotkań z LH (np Dni Dobermana).[/COLOR]
  12. [quote name='Basia.sk8']Aha czyli to ma wyglądać tak że w ciągu roku jest 8 spotkań za 960 zł i na nich przewodnik trochę poćwiczy pod okiem fachowca i dostanie wskazówki na następny miesiąc co ma robić z swoim pozorantem ( za co pewnie mu drugie tyle zapłaci) no a jak pozorant nie skuma o co chodzi to dodatkowo za niego 80 zł. Musze przyznać że mnie na to nie stać. A co jeśli mimo wszystko nasz pozorant ( czyli ten z którym będziemy ćwiczyć na codzień) nie będzie umiał się zastosować do tych metod i coś zepsuje zwracacie wtedy koszty za szkolenie ?? Osobiście uważam nawet jak na amatora w tej tematyce że to dość ryzykowny sposób prowadzenia kursu bo po mimo tego że Pan [FONT=Verdana][COLOR=Black][SIZE=2]Glogar jest świetnym pozorantem to nie będzie miał oka nad tym co robią pozoranci przez ten miesiąc.[/SIZE][/COLOR][/FONT][/quote] Basia.sk8, piszę po raz kolejny - to nie jest klasyczny kurs IPO - to jest cykl szkoleń na zasadzie seminarium. Powiedz mi w takim razie jaki jest sens płacić [B]250zł[/B] - [B]350zł[/B] (z psem) lub [B]200zł[/B] i [B]150zł[/B] (bez psa) za jeden weekend seminarium skoro nie zrobisz na drugi dzień po nim IPO i nie masz gwarancji, że jak wrócisz do domu to Twój pozorant załapie o co chodzi? Nie masz w dodatku możliwości poprawy/weryfikacji postępów, że o przyprowadzeniu niekumatego pozoranta za miesiąc nie wspomnę. Cel jak wiesz to edukacja - V.Glogar to wybitny fachowiec treningowy z ogromną wiedzą za którą albo chcesz (się zapisujesz) albo nie chcesz (się nie zapisujesz) zapłacić :) wybór należy do Ciebie - ja Cię do tego nie zmuszam :) jeśli nie jesteś pewna czy warto z psem zapraszam na pierwszy zjazd poedukować się za (musisz przyznać) niewielkie pieniądze jak na seminarium :)
  13. odpowiadam dla zainteresowanych w nowym temacie bo to co się tu dzieje ma się nijak w stosunku do cyklu szkoleń w CSP i ma na celu tylko i wyłącznie rozmycie tematu: [url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9134208#post9134208[/url] pozdrawiam
  14. Piszę w nowym temacie bo moderatorzy nie reagują na personalne zaczepki i obrażanie rozmówców [quote]weszłam na chwile na strone kursu walut ... 960 zl jest obecnie równe [B]30 srebrników[/B]... [/quote] luleczka, nie musisz się zaraz denerwować, że dopiero teraz dowiedziałaś się jaka jest prawda, a co jak się okazało było banalnie proste do sprawdzenia - wystarczyło użyć wyszukiwarkę google :) i, że tyle czasu żyłaś w błogiej nieświadomości myśląc, że złapałaś Pana Boga za nogi (to chyba dobre porównanie zważywszy na to co napisałaś) ;) poza tym, ja tego nigdy nie chciałem ujawniać, że Libor Helleport jest przeciętnym pozorantem w Czechach z 2-go ligowego związku kynologicznego bez żadnych poważniejszych wyników i tylko w PL robi super karierę korzystając z nadal dość niskiej świadomości w tej materii - sprowokowały mnie wasze posty pojawiające się wszędzie gdzie tylko coś chcę zorganizować w Polsce :) a później siedzicie i płaczecie, że NIC SIĘ W TYM KRAJU NIE DZIEJE, NIKT NIC NIE CHCE ZORGANIZOWAĆ :) wesoła z was gromadka :) bawcie się dzieci bawcie :) Gdybyście zajęły się sobą zamiast tym co ja robię to pewnie Libor nadal byłby Bogiem w PL na swoich szkoleniach a tak przy okazji parę osób się dowie jak to wygląda na prawdę :) w wolnej chwili możemy rozebrać na "czynniki pierwsze" koszty obozów i innych szkoleń z LH i zasady tego fenomenu :) zarabianie na "uczących się" pozorantach (którzy często musieli nawet płacić za swoje psy) i branie pieniędzy za np. 40 psów na obozie pozorując góra kilku dziennie (choć ostatnio i to nie) :) itd itd
  15. [quote]Jak to "nie dowiemy się"? :-o Przecież jak byk stoi, że molos formalnych uprawnień nie ma. Jak byk stoi też na jakich imprezach mimo to pozorował. Co jeszcze można na ten temat napisać? Jeśli ktos chce się dowiedziec o kwalifikacjach molosa więcej, to musi to sprawdzić na własne oczy. No bo jak inaczej? :niewiem:[/quote]resztę pozostawiam bez komentarza z ww. powodów ps każdy pozorant uczy się całe życie a nie do zrobienia licencji :)
  16. co do przygotowania Unki będzie okazja dopytać samego prowadzącego na weekendowych spotkaniach - na pewno V.Glogar udzieli wyczerpującej odpowiedzi :) pomijam, że ślad jak na te warunki wyszedł wbrew pozorom nieźle ;) odpowiadam na pytanie luleczki i Gin - [URL="http://csp.molos.pl/"]wszystko jest opisane na stronie CSP: [/URL] [quote]Założenia rocznego cyklu szkoleniowego są nieco odmienne od dotychczasowych form treningów i edukacji w sporcie kynologicznym. Jest to forma połączenia seminarium z systematyczną pracą przewodnika z psem w dobranym indywidualnie systemie i metodyce pracy od podstaw do osiągnięcia wysokiego poziomy (egzaminy/zawody). Jest to niezwykle istotne ponieważ dobranie odpowiednich metod do psychiki danego psa oraz uwzględnienie jego indywidualnych predyspozycji jest kluczem do sukcesu! Naszym zdaniem tylko taka forma pracy może przynieść pożądane efekty. [B]Przewodnicy na kursie otrzymywać będą pakiet wiedzy merytorycznej w postaci teorii i praktyki, po czym przez miesiąc sami będą systematycznie pracować we wskazanym kierunku. Po miesiącu, na kolejnym spotkaniu postępy będą weryfikowane, poprawiane błędy i wyznaczane nowe etapy możliwe do wprowadzenia.[/B][/quote]i to co już pisałem w tym temacie wcześniej - jeśli pozorant, z którym uczestnik pracuje u siebie nie będzie rozumiał wybranej metodyki istnieje możliwość zabrania go jako wolnego słuchacza na zjazd aby dokładnie się z nią zapoznał :) na pytania pani IPO-wiec nie odpowiadam ze względu na jej zbyt duży stosunek emocjonalny do LH. Choć nie wiem czy nie otworzę jednak nowego tematu bo moderatorzy nie reagują a temat robi się ciekawy :)
  17. [quote] Rany, a taką miałam nadzieję, że to będzie wątek konstruktywny, ciekawy, taki, z którego będzie można dowiedzieć się fajnych, ciekawych rzeczy - słowem pozytywny. A tu znów zadyma, przepychanki :shake: [B]Sylwio[/B], skoro sama masz wysokie mniemanie o umiejętnościach pana Glogara, to chyba jasne jest, że nie zgodziłby się tak ściśle współpracowac z osobą, która mogłaby popsuć mu opinię? [B]Molos[/B], skoro prosisz moderatorów w każdym niemal poscie o usunięcie zaśmiecających wątek prepychanek, to po co sam się w te przepychanki angażujesz? Napisałes co i jak, skomentowałeś wątpliwości na temat swojej osoby i chyba wystarczy. Po co ciągnąć temat, który, jak sam twierdzisz zaśmieca tylko ten topik? Co do reklamowania swjego biznesu, [B]Sylwio,[/B] gdyby podchodzić do tego zbyt regorystycznie, na Dogomanii nie mogłaby się ukazać żadna informacja o jakimkolwiek seminarium, czy jakichkolwiek zawodach - za które obowiązuje opłata. Bo jakoś nie wyobrażam sobie, żeby moderatorzy żądali od organizatorów wstępnych sprawozdań finansowych, by wyśledzić, czy wnoszone opłaty starczą tylko na organizację imprezy, czy może coś z tych opłat "skapnie" organizatorom... Więc może bez przesady? Na koniec zaznaczę jeszcze, że nie znam ani Molosa, ani Sylwi, ani żadnej z wymienionych tu osób, nie jestem zawodnikiem, nie trenuję IPO nawet rekreacyjnie. Po prostu mam dość coraz to kolejnych, nie wnoszących nic prócz zamętu przepychanek :roll: Ludzie, miejcie trochę pokory i szacunku wobec innych... To naprawdę nie boli. [/quote]asher masz rację... ze swojej strony przepraszam, że dałem się wciągnąć w tą zbędną wymianę zdań :( proszę wszystkich zainteresowanych o zadawanie konstruktywnych pytań merytorycznych na temat cyklu szkoleń w CSP :) z chęcią odpowiem. Pytania można oczywiście zadawać również do głównego prowadzącego V.Glogara, z którym mam kontakt non-stop i który chętnie odpowie na wszelkie pytania. Co do języka - V.Glogar rozumie wszystko po polsku - mówi natomiast łamaną polszczyzną ale wszystko w razie czego będzie tłumaczone na czysty polski ponieważ jest wiele metod w których istotne są niuanse i ważne jest precyzyjne jej przekazanie
  18. Proszę moderatorów o przeniesienie postów (również tego) na temat mojej osoby i osoby Libora Helleporta, Mariusza Buły itd. do nowego wątku bo tu robi się niepotrzebne zamieszanie i próby oczerniania mnie przez osoby współpracujące nadal z L.H. i bedące pod jego silnym wpływem - nie jest to przypadek jak się pewnie modzi domyślają. Z chęcią podyskutuję na ten temat bo myślę, że jest wart wyjaśnienia (kwestie kwalifikacji Libora Helleporta, Mariusza Buły i moje). Natomiast niedopuszczalne jest w mojej ocenie celowe robienie zadymy w temacie informacyjnym o cyklu szkoleń prowadzonych w CSP ([B]przypominam - głównym pomysłodawcą i prowadzącym jest [URL="http://szkolenie.molos.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=13&Itemid=29"]V.Glogar[/URL] z osiągnięciami na światowym poziomie[/B]). Zwłaszcza, że post wyżej zacytowałem ze strony CSP wszystko co zostało o mnie napisane i [B]nikt tego nie kwestionuje[/B] a mimo to szykowany jest jakiś personalny atak żeby temat główny tj. roczny cykl szkoleń w CSP zszedł na dalszy plan co oceniam jako wyjątkowe perfidia. Z góry dziękuję [quote]kiedy ćwiczyłeś pod okiem współpracującego z p.L.Helleportem-Mariusza Buły. [...] A Mariusz Buła poprawiał błędy i pokazywał,jak robi się pewne rzeczy prawidłowo. [...] [/quote]hmm... to bardzo ciekawa kwestia bo Libor Helleport reklamował Mariusza Bułę jako [B]najlepszego pozoranta w Polsce[/B], który przerasta wszystkich licencjonowanych pozorantów z PL o kilka klas i którzy to pozoranci mogliby jedynie nosić za nim rękaw na plac (to są dosłowne słowa pana L.H.). Ten sam Mariusz po zaledwie kilku miesiącach, kiedy Libor Helleport uznał z pomocą pewnych osób, że Mario oszukuję go na pieniądze przy organizacji obozu w PL okazał się najgorszym pozorantem z umiejętnościami praktycznie zerowymi :| Taka szybka zmiana zdania :) Mariusz na szczęście się tym nie przejął za bardzo i robi dalej swoje mając na swoich szkoleniach bardzo dużo psów (mimo, że pan Helleport zarzekał się, że nie będzie miał u siebie nawet jednego psa bo mu zrobi w Polsce taką antyreklamę). Teraz jak widać rękami pewnych osób stara się zrobić koło pióra mi :) dlatego zapraszam wszystkich chętnych na kawę i wspólny trening aby się przekonali sami jak pracuję z psami a nie kierowali się plotkami i oszczerstwami :) Pomijam, że zaciemniany jest obraz - czyli, że [B]na CSP będę pozorował wg zaleceń Vladislava Glogara[/B]. Jak pozorowałem pod okiem Libora Helleporta o kwalifikacjach nieporównywalnie niższych od V.Glogara to wszystko było super :) Pomijam, że sporo treningów V. Glogar (zanim pozwolił mi pozorować na pierwszej imprezie) musiał mi poświęcić aby wyprostować złe nawyki, które nabrałem u Libora Helleporta ps sylwio, dzwonił twój mąż jak już z Mariuszem dawno nie organizowaliśmy wspólnych szkoleń i prosił o trening :) nie było mi to na rękę bo poznałem już nieco twój charakter i wiedziałem jak później taki trening może się odbić czkawką. Możesz też zapytać Libora Helleporta - prosiłem go, żeby starał się nie ustawiać treningu na obozie tak, żebym musiał trenować z twoimi psami (i innych osób z twojego grona) z tego samego powodu. Niestety, nie udało się i kilka razy musiałem pozorować twoim psom... z czego mam niemiłą pamiątkę bo przewodnik nie był w stanie zapanować nad psem i pies mnie ugryzł. Co do wypowiadających się osób na obozie nt. pozorowania to sprytnie napisałaś :) garstka :) owszem, być może bo rzeczywiście głosująca na mnie (w tym Czescy przewodnicy co dla mnie było najważniejsze) 1/2 osób na obozie stanowiła siłą rzeczy garstkę :) druga 1/2 głosowała na chojraka a 1 osoba głosowała na wspominanego przez ciebie Mariusza :)
  19. sylwia i boksery, sorki, ale sama sobie przeczysz albo jesteś na tyle indolentna, że przy wspólnym treningu nie jesteś w stanie ocenić czy ktoś coś umie czy nie :) i na jakim jest poziomie :) ułatwię Ci dorplant :) [quote][B]Licencjonowany pozorant Czeskiego Związku Kynologicznego[/B] (figurant II tridy CKS). Organizator wielu szkoleń w różnych miejscach w Polsce i Czechach m.in. prestiżowych [URL="http://boksery.pl/content/view/171/63/"][B]Dni Boksera[/B][/URL] w ramach działalności [URL="http://boxerklub.pl/"][B]Klubu Boksera[/B][/URL], tygodniowego obozu IPO i Agility w [URL="http://szkolenie.molos.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=15&Itemid=32"][B]ZKO Horni Sucha[/B][/URL] ([URL="http://szkolenie.molos.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=19&Itemid=26"]zobacz więcej![/URL] ) i wielu innych. Od kilku lat pozoruje na obozach oraz podczas seminariów w Czechach i Polsce (m.in.: Dni Boksera w Czechach ([URL="http://www.boxerklub-brno.cz/dnyboxera-gallery.htm"][B]zobacz galerię[/B][/URL]), obóz w ZKO Lukova w 2006 roku (Czeska Republika); Dni Boksera w Częstochowie w 2006 roku (Polska); obóz w Smoleniu w 2006 roku (Polska); obóz w ZKO Horni Sucha w 2007 (Czeska Republika); Dni Boksera w Kozienicach w 2007 roku (Polska); Dni Airedale Terriera w 2007 roku (Czeska Republika - [URL="http://szkolenie.molos.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=16&Itemid=1"][B]zobacz więcej[/B][/URL]). [B]Członek Związku Kynologicznego w Polsce oraz Czeskiego Związku Kynologicznego (ZKO Horni Sucha - Cesky Kynologicky Svaz). [/B][B]Absolwent Wydziału Nauk o Zwierzętach SGGW w Warszawie (magister, inżynier) w tym fakultet z KYNOLOGII. [/quote] [/B][B]pozoruję w ZKO Horni Suha z psami przygotowywanymi na zawody z tego klubu ostatnio w każdy weekend [/B] ale widzę, że dziwnym trafem skoncentrowała się dyskusja na mnie zamiast na głównym prowadzącym Vladislavie Glogarze, który: [quote]Jeden z [B]czołowych czeskich pozorantów posiadający licencje najwyższego stopnia ([/B][B]svazovy figurant CKS)[/B]. Główny szkoleniowiec ZKO Horni Sucha. Jeden z 3 pozorantów na kwalifikacjach do Mistrzostw Świata w roku 2007 w Trinci w Czechach. Pozorował m.in.: kwalifikacje na mistrzostwa świata dobermanów, mistrzostwa Czeskiej Republiki sznaucerów, rottweilerów i inne. W Polsce pozorował w Lęborku CACIT. Pozorował również na Mistrzostwach bokserów Czeskiej Republiki (m.in. w 2007 roku - [URL="http://szkolenie.molos.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=12&Itemid=1"][B]WIĘCEJ TUTAJ![/B][/URL] ) oraz na kwalifikacjach na [B]Mistrzostwa Świata bokserów ATIBOX[/B]. Każdego roku przygotowuje bardzo dużo przewodników i ich psy do egzaminów oraz na różnej rangi zawody w tym Mistrzostwa Czeskiej Republiki. Trenował sukę do zawodów, która zdobyła [B]Mistrzostwo Świata dobermanów[/B] w obronie oraz przygotowywał [B]wicemistrza Świata sznaucerów[/B] w drużynie Czeskiej Republiki. Z polskich akcentów - w 2007 roku poprowadził Dni Boksera Klubu Boksera w Polsce, przygotowywał Unkę z Tuszyńskiego Lasu z przewodnikiem Marcinem Człapą (konkurencje B i C) do Mistrzostw Świata FCI 2007. Vladislav Glogar lubi rozwiązywać najróżniejsze problemy jakie mają przewodnicy ze swoimi psami podczas przygotowywania do egzaminów i zawodów prezentując przy tym bardzo obszerną wiedzę i szeroki wachlarz metod.[/quote] a to jedynie wycinek z jego dorobku :smile: może na ten temat warto porozmawiać? jakieś pytania? służę pomocą - można też dzwonić bezpośrednio (telefon na stronie) :smile: pozdrawiam ps sywia i boksery po co w takim razie wydzwaniałaś swojego czasu (przed zerwaniem współpracy przeze mnie z pozorantem spod Brna) do mnie pytając czy możesz przyjechać na trening? dlaczego po gryzieniu z twoimi psami m.in. na obozie w Smoleniu udawałaś niebywale zadowoloną? może napisz wprost w czym rzecz zamiast zmieniać zdanie w zależności od zawiewającego wiaterku ;-)
  20. dorplant, robi sie straszne zamieszanie w tym temacie - powtarzam - wszystko jest pod wskazanym linkiem na stronie CSP. Poza tym zapraszam na plac - odpowiem na wszystkie pytania przy kawie i poćwiczymy z psami :) będzie mi bardzo miło Cię poznać pozdrawiam serdecznie :)
  21. dorplant, o tym sie nie mowi w PL: [SIZE=-1][quote]MSKS uznawana jest w Czechach za swoista druga lige i tam uzyskac licencję svazový figurant (pozorant związkowy) jest stosunkowo łatwo. Natomiast uzyskać taką licencję w CKS jest niezmiernie ciężko.[/quote][/SIZE] a to istotne - wszyscy których wymieniłaś są figurantami z najwyższym stopniem licencji z CKS a nikt z MSKS z resztą - to wszystko jest banalnie proste do sprawdzenia w Czechach ;)
  22. czy mogę prosić moderatorów o usunięcie personalnych wycieczek nie na temat i powrót do tematu głównego? z góry dziękuję :)
  23. [quote]V. Glogar ma bodjaze najwyzsza czeska licencje, no ale molos na pewno dokladnie bedzie wiedzial.[/quote] gwoli doprecyzowania - w Czechach są dwa związki kynologiczne: [B](1) [/B][SIZE=2][COLOR=#000000][B]Český kynologický svaz (2) Moravskoslezsk[/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=2][COLOR=#000000][B]ý[/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=2][COLOR=#000000][B] kynologický svaz [/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=-1][LEFT]oba należą do CMKU a ten dopiero do FCI (mniejsza o to ;) ) MSKS uznawana jest w Czechach za swoista druga lige i tam uzyskac licencję svazový figurant (pozorant związkowy) jest stosunkowo łatwo. Natomiast uzyskać taką licencję w CKS jest niezmiernie ciężko. Takie osoby jak Glisnik, Tichy (wlasciciel GAPPAY), Glogar czy Kupka sa pozorantami CKS - to jest zupełnie inny poziom o czym w Polsce sie nie mowi... [/LEFT][/SIZE]
  24. Gin, dorplant, nie za bardzo chcę odbiegać od tematu bo to temat informacyjny ale doskonale wiecie zapewne, że licencja WCALE nie oznacza, czy pozorant umie pracować z psem od podstaw. Moje kwalifikacje zostały sprawdzone przez Vladislava Glogara, [B]który ma uprawnienia CKS i prowadzi szkolenia i kursy dla pozorantów w Czechach[/B] zanim zgodził się na pozorowanie przeze mnie na pierwszej imprezie zorganizowanej przez nas z nim w Polsce tj. Dniach Boksera 2007. Później moje umiejętności były weryfikowane względem szerokiej gamy charakterów psów na 10-dniowym obozie w ZKO Horni Sucha 2007. Równie ciężko byłoby pozorować bez kwalifikacji na Dniach Airedale Terriera w Czechach. W CZ gdyby pozorant mógł zagrażać psu z powodu braku wyczucia i umiejętności to by nie pozorował na takich imprezach jak pod wskazanym linkiem: [url]http://szkolenie.molos.pl/index.php?option=com_content&task=blogcategory&id=13&Itemid=29[/url] Nie lubię o sobie pisać bo to powinni jak słusznie zauważyłyście inni oceniać po zobaczeniu w realu więc zapraszam do mnie na plac abyście mogły zobaczyć jak pracuję z psami (oczywiście propozycja a'la Michał - ZA DARMO) ;). czy kurs w postaci cyklicznego seminarium jest drogi? moim zdaniem jest tani! dodam jeszcze co ważne - "analiza psa" (że tak to nazwę) i wybranie odpowiednich metod będzie przeprowadzona przez V.Glogara. Ja jako pozorant będę realizował te zalecenia podczas części praktycznej ;) pytanie dlaczego nie zrobiłem jeszcze licencji w Czechach? Dobre pytanie! Odpowiedź jest trywialna - bo pod tym względem 2 lata [B]zmarnowałem[/B] współpracując z pozorantem [B]z MSKS spod Brna[/B] :)
  25. dorplant, zerknij proszę jeszcze raz w link który podałem wyżej ;) Twoje pytania są zupełnie zrozumiałe - jeśli nadal masz wątpliwości to jedyne co mogę Ci zaproponować to przyjazd na pierwszy zjazd w formie "wolnego słuchacza" i jeśli praca pozorantów Ci się spodoba to zdecydujesz się na opcję z psem - jeśli nie to zrezygnujesz :) przypominam też o: [quote][B]gwarantujemy satysfakcję lub zwracamy koszty kursu[/B] :) tzn. jeśli osoby, które opłaciły kurs roczny stwierdzą po pierwszym weekendzie szkoleniowym, że taka forma treningów im nie odpowiada zwracamy równowartość kursu pomniejszoną o kwotę pojedynczego zjazdu (960-150=810 przewodnik z psem oraz 480-80=400 wolny słuchacz).[/quote] pozdrawiam
×
×
  • Create New...