-
Posts
6143 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by _beatka_
-
dziekuje za zrozumienie:0w sumie nie jest taka trudna ale w tym roku duzo pracowalam i nie maialam juz sily na nauke :oops: dletego tak kiepsko wyszlo z ta poprawka!na 3roku planuje zdac na weterynarie i zootechnikie zrobic zaocznie!po tym wypadku z doksiem ze zaden wet nie umial go wyleczyc jestem jeszcze bardziej zdeterminowana na wyksztalcenie w tym kierunku
-
jejku na tym ostatnim zdjeciu jaka wielka psia paszcza :D piekny psiurek i jakie ma gustowne szeleczki 8)
-
Jedzonko - czyli to co buldożki lubia najbardziej!
_beatka_ replied to Viris's topic in Buldog francuski
doksio podobnie jak psiaczki draczyn jadł specjalnie gotowane papusiu-w takich proorcjach 40%miesko, a po 30%wypelniecz z warzywkami :D i obowiazkowo ciasteczek mas na spacerkach-przewaznie biscroc kupowane na wage u nas w sklepie zoologicznym:)zawsze jak konczyly sie ciacha to chodzilismy z doksiem na psie zakupy :D tzn o prowadzil mnie do sklepu ja kupowalalm nagrody i doksio wychodzil ze sklepu caly happy bo dostalwal swinskie uszko albo innego smierdziucha za to ze celnie trafil na swoj 8) sklep -
też byłam na takim profilu:) a teraz podobnie jak ty muszę się uczyć bo juz studiuje-zootechnike imam niestety jedną poprawke z makabrycznej chemii organicznej... :cry:
-
rzeczywiście jest ich 15:)a ten który był najbardziej wysuniety na prawo jest ubarwiony prawie identycznie jak mój doksio :D
-
cóż mój doksio nigdy sie nie załatwił w domku...potrafił trzymac bardzo długo, ale rzadko się zdarzało zę zostawał sam w domku!ale zawszejak nie było nas dłuzej to kładł sie spac na podusi i budził się jak wracaliśmy-nigdy nie zniszczył przy tym nic w domu ani nie zrobił nam innej niespodzianki...może poprsotu mała jest za młoda jeszcze i zdarza jej sie zapomnieć?bo ja się nigdy nie spotkałam ze złosliwoscia w działaniu jakiegokolwiek psa :-?
-
psiaki superowe :D a te szczeniaczki takie słodziutkie tylko całwoać :wink: co do legwana to mały jeszcze jest, ale pewnie szybko urosnie do 2metrów z ogonkiem :D
-
ja nie wiedziałam,raczej sama bym na to nie wpadła, ale ten stary weterynarz zrobił bardzo dokładny wywiad, wypytał o konsystencje zapach barwe i tp a po tym jak doks sie zachowywal po spozyciu tajemniczego srodka doszedl ze to kompot
-
no niestety w Polsce jest jeszcze słabo rozwinieta weterynaria w porównaniu np ze stanami...tam papuzki faliste maja przeprowadzane operacje i podejmowne sa próby leczenia nowotworów, u nas niestety jest na takie leczenie za wcześnie...równiez z doksiem sprawa była bardziej skomplikowana bo dopiero od roku jest w wawie tomograf komputerowy i jak sama pani wetka powiedziala wczesniej takie pieski od razu usypiano...
-
tak konkretnie to to był kompot i ja też wczesniej nie wiedziałam ze pies też może przedawkować ale u doksia tak wlasnie bylo...
-
Draczyn-podobno ci ludzie nie mieli poprsotu pieniędzy i czasu na zajmowanie się wystawami i dlatego małe nie były rodowodowe, ale jak było naprawdę nie wiem sama. Co do zwierzątek to ja tez uważam że im więcej tym lepiej :D u mnie przez pewien okres były dwie papuzki trzy żółwie stepowe i doksik :D żółwii bał się panicznie bo one zawsze chciały probować jak on smakuje:)a papuzka jak zlatywała do niego na posłanko i szukała okruchów do zjedzenia to też nie robiło na nim jakiego duzego wrazenia:)ogolnie to chyba caly ten moj zwierzyniec bardzo sie lubil:0niestety mam wyjatkowego pecha i papuzki obie umarly na raka-aczkolwiek w podeszlym juz wieku a doksio odszedl w kwietniu :cry: teraz wiec zostaly mi tylko zolwisie ktore chyba przezyja jeszcze mnie sama :D
-
coż Doskio raz zlapał na spacerze strzykawkę...potem okazało się ze były w niej narkotyki :-? jezdzilśmy z nim od lekarza do lekarza dostawał kolejne zastrzykia nic mu nie pomagałao, w końcu taki starszy wet zrobił bardzo dokładny wywiad i okreslił co zostało pozarte!przez tydzień doksio miał rózne wizje :lol: raz biegał w kółko a innym razem wogóle sie nie ruszał przez parę godzin, nie chciał jeść i pić...ale na szczęście mu przeszło i wszystko wróciło do normy :D ale fakt faktem mysleliśmy juz że go stracimy
-
anutka a co studiujesz jesli wolno zapytać?cos związanego ze zwierzakami?
-
:oops: ooops ok, obiecuje poprawę :D
-
:D fajna historia:) a skąd dowiedziałas się o tym miocie?Mój Doskio tez był nie rodowodowy, ale dla mnie i tak zawsze będzie najpiekniejszym z pieknych psów 8)
-
fajnie że leczy wasze psiaczki!a legwana to jej zazdroszczę-też chciałam ale terrarium 2/2/1metr nie zmiesciłoby mi sie do pokoju biorąc pod uwagę ze mam już dwa terra dla zółwii na 1,5metra dlugie... :)
-
o kurcze 15 to chyba rzeczywiście rekord :oops: a jak tylko szczeniaczków sie pomieściło w tak małej suni?wszystkie urodziły się zdrowe?
-
buldozka sie zajęła malutką więc nie ma się co martwić. Doksio jak był malutki to też raz miał tak po szczepieniu na choroby zbiorowe, ale po jednym dniu mu przeszło i było ok :D
-
Doksio urodzil sie jako jeden z 9 i jak rozmawiałam z budozkowymi włascicielami to żadna psia mama nie pobil dotąd tego rekordu!a tu proszę taka niespodzinka i 11 sie urodziła :BIG:
-
draczyn a kidy ty powstawiasz swoje fotki z wystaw i sie pochwalisz swoimi pupilkami 8) ?
-
szczeniaczki piekne, takiemalutkie tlusciutkie kluseczki :D widac ze mamusia i pańcia o nie dbają :wink:
-
Viris jesli sie martwisz czkawką to przy okazji dzisiejszego szczepienia poprostu zapytaj weta co o tym sądzi. tak chyba bedzie najlepiej i przestnaiesz sie denerwowac
-
aha no widzisz to teraz rozumiem!bo patrzac na calego psiaka to nijak nie moglam sobie wyobrazic jak on moglby wygladac jak kwadracik :-?
-
nie denerwuj sie!okazalo sie ze sunieczka juz zostala oddana i dlatego rozmowa zeszla troche na zle tory...ale popieram to zeby nie stawiac wykrzyknikow przy takich tematach bo jeszcze nam tu przed komputerem kiedy zaslabniesz :wink: pozdrawiam
-
draczyn a te dwa pozostałe ze zdjęc nie są za długie?bo jak na moje mało sprawne w kwestii wzorca oko to one sa jednakowo prostokatne :oops: