U mnie tez tak było. Mice sie zdarzało, więc Lolka tez zaczęła sobie pozwalać. A teraz jak przyjeżdża Michał z kotem, to Lolka na powitanie zawsze raz nasika na podłogę. Chyba żeby pokazać kto tu rządzi.
Wiem jak to jest. Moja pierwsza sunia tez taka była- nienawidziła czworonogów a strasznie kochała ludzi. Trzeba szybko znależć mu domek, gdzie będzie jedynakiem i pewnie okaże się wspaniałym psem.
Do góry!
Może ktoś wstawi go na Allegro?
KarOla, nie stresuj się operacją, przeciez my mamy na to sposób- kciuki i łapy klubu, wiesz że są niezawodne. Wczoraj pomogły Besi, jutro Toli.
A jak z kasą na zabieg? Bo wiesz jak jest, ciężko, ale...